Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w dziale Administracja.
Wiadomości z problemami zamieszczone w wątku "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

Stary laptop i jaki linux?

Zaczęty przez thomsen, Maj 16, 2025, 08:55:25 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

morfeusz

Cytat: linux4ever w Styczeń 23, 2026, 08:34:14 PM@morfeusz Zobacz sobie Pepperminta opartego o Devuana nie jest zbyt urodziwy ale jest szybki.
Ok, dzięki, na pewno wypróbuje.

Cytat: mirekc w Styczeń 23, 2026, 08:42:36 PMNie, z obrazu ISO przechowywanego gdzie indziej (np. na HDD) robisz bootowalny pendrive.
Dzięki, to właśnie chciałem wiedzieć.
Ale czy nie jest tak, że bootowalny pendrive robisz instalując od razu na nim ISO?

Cytat: mirekc w Styczeń 23, 2026, 08:42:36 PMSą Linuksy, które umożliwiają taką instalację, np. Puppy i instalacja ,,Frugal".
Mam dysk podzielony na partycję systemową i drugą na zdjęcia i inne programu itp.
Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale w innych dystrybucjach, jeżeli chce zainstalować z powrotem Windows, muszę znowu robić format  całego dysku kasując wszystkie partycje? A jeżeli ponownie chce zainstalować Linux, kolejny  cały format dysku? I tak w kółko? Nie robię formatu całego dysku tylko jeżeli chce zmienić na inną dystrybucję Linuxa i instaluję za każdym razem na partycji systemowej?


linux4ever

Cytat: morfeusz w Styczeń 23, 2026, 09:04:42 PMAle czy nie jest tak, że bootowalny pendrive robisz instalując od razu na nim ISO?

W  przypadku ventoya i etcher kopuje tylko iso i ładuje je do pamięci ram.

Nic się na nim nie zapisuje.

No ale inny program jak unetbootin rozpakowywał całe iso na pendrive.

Co do rufusa to nie mam pojęcia.
Cachy OS LXQT& Devuan Cinnamon

melis

Cytat: mirekc w Styczeń 23, 2026, 07:39:00 AMTen ostatni faktycznie jest ,,lżejszy", ale jakoś go nie lubię, mimo że jakiś czas używałem. To subiektywne odczucie, ale dla mnie sprawiał wrażenie jakiegoś chaosu. Poza tym jak próbowałem Antixa na moim laptopie, to mi źle mapował klawisze z Fn i nie miałem motywacji żeby z tym walczyć.
No to już czysty System V, więc wiele rzeczy w ogóle nie działa od strzała. Mx bazuje na systemd shim, więc jest w stanie obsługiwać wszystko praktycznie zachowując starszy init. Kolega pisał o Mabox i ja od siebie, oprócz oczywiście Mx z LXDE np, moge polecić. Openbox w nim jest skonfigurowany wręcz perfekcyjnie, a wymagania ma naprawdę skromne. Rzecz w tym, że po uruchomieniu przeglądarki okazuje się nagle, że ram wsiorbało, a cpu dyszy i zdycha.

Bercik

Ja ci napiszę tak:
Ile ludzi - tyle opinii. Dlatego tyle dystrybucji :)

Każdy będzie Ci polecał coś innego, co w jego przekonaniu jest "najlżejsze". Nie ma bowiem testu na subiektywne odczucia, a responsywność środowiska, ciężko zmierzyć. Ja natomiast powiem Ci inaczej...

Laptop jest stary, systemy Linux rozwijają się bardzo dynamicznie i apetyt na zasoby mimo wszystko jest.

Wybierz coś z głównego nurtu dystrybucji, z lekkim środowiskiem pokroju XFCE i zobacz czy Ci wystarczy i Twoje odczucia są w miarę zadowalające. Jak będziemy mieli jakiś punkt odniesienia, łatwiej będzie coś doradzić.

Tak poza konkursem: na wirtualce mam "kupa_OS" (pop_OS) i właśnie patrzyłem jak to działa na 2 GB RAM i 2 wątkach procesora. No da się nawet film obejrzeć na Youtube :)

Także weź taką, co Ci się podoba, walnij na dysku i zobaczysz. Jak pasuje - spoko, jak nie (bo coś tam będzie nie tak, a mogłoby lepiej), to wtedy doradzimy, bo będzie jakiś punkt odniesienia :)
CachyOS & KDE Plasma – forever 😎🔥 
Debian & Ubuntu i ich klony: Nie wsiadam w ten wagon 💩

mirekc


pavbaranov

@morfeusz - Co ja bym Ci proponował?
Cóż - Ty będziesz używać, a używanie w pierwszej kolejności to własne przyzwyczajenia itd. Wobec powyższego zrób sobie jakiekolwiek liveusb z:
1. Dystrybucją opartą o OpenBOX - np. Mabox, BunsenLabs... Cokolwiek. Lub o FluxBOX - np. MX Linux.
Dlaczego? Bo tego typu dystrybucje mają zwykle bardzo niewielkie zapotrzebowanie na zasoby komputera i tym samym oddają więcej ich aplikacjom.
2. Dystrybucją opartą o XFCE - np. Xubuntu. To taki "średniak".
3. Dystrybucja opartą o Plasma lub Gnome - np. Fedora (obie wersje).

I zobacz jak to sie u Ciebie sprawuje oraz - przede wszystkim - które środowisko pracy jest najwygodniejsze dla Ciebie.
Resztę się dobierze.

PS: Osobiście - zawsze zaproponuję Arch Linux, ale to nie ma nic do rzeczy.
CachyOS (niekiedy mocno zmiksowany z Arch), Plasma (zawsze najnowsza, a niekiedy beta/RC). linux-cachyos.

ciubaka

Morfeusz - Dual Boot.
Masz dwie partycje, tę z danymi (nie z systemem Windows) zmniejszasz i tworzysz dodatkową na system. Fajnie by było też zrobić na SWAP, ale to byś już musiał inaczej partycjonować, czyli tę trzecią na kolejne podpartycje. Do zrobienia bez problemu, ale wymaga wprawy. Tak czy siak, masz do wyboru - zrobić to jakims programem pod Windows (dla mnie trudne), GParted Live (dla mnie najprostsze), instalatorem Linuxa (tego raczej unikam, wolę poprzednią opcję). Na tej partycji instalujesz sobie wybranego Linuxa z programem rozruchowym na całym dysku (czyli każdej partycji oddzielnie - instalator o to zapyta). I masz Windows z Linuxem. Przed wszystkim zrób bekap, bo masz wielkie szanse wszystko sobie wyzerować. Na pewno za którymś razem uda Ci się dane na dysku utracić, podobnie jak i że za którymś razem uda Ci się to zrobić poprawnie.
Pavbaranow, przepraszam, wiem że Ty jesteś expertem, ale dodam kilka rad lamera dla nowicjusza Morfeusza.
1. Openbox i Fluxbox go zniechęcą, owszem to sprawne wielce środowiska, ale w obsłudze mało komfortowe dla osoby niezorientowanej.
2. XFCE zawsze i wszędzie polecam, ale czy Xubuntu? Można ale po co, skoro są szybsze MX i Sparky. Zamiast Xubuntu w tym przypadku zdecydowanie lepszym będzie Lubuntu, trochę trudniejsze w obsłudze środowisko zrekompensuje możliwość osiągnięcia wyższej wydajności z tego archaicznego sprzętu. LXDE będzie tu formą pośrednią między Openbox, Fluxbox czy JWM a XFCE i Mate. Z tego powodu też nie Ubuntu Mate.
3. Fedora na pewno nie, Fedora to piękny i nowoczesny system, ale nie na staruchy, będzie się wieszać, ćwiczyłem wielokrotnie. A GNOME to już na pewno nie, tak jak i Cinnamon. Plasma zaś trzeba umieć sobie poustawiać. Ty potrafisz, ja i wielu innych - nie.
4. Linux oparty na Archu - raczej Morfeusz nie da sobie rady na początek, może potem, pewnie powinienem przy tym zacząć od Manjaro, jak wielu innych (w tym ja). No i musi być gotowy, że mu się dystrybucja na literę M wykrzaczy nagle kiedyś :-)
Cytując klasyka - tyle ode mnie.
Pozdrawiam.
MX, Arch, Sparky i ewentualnie Q4 - oto moje wybory...

Zobacz najnowsze wiadomości na forum