Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w dziale Administracja.
Wiadomości z problemami zamieszczone w wątku "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

Stary laptop i jaki linux?

Zaczęty przez thomsen, Maj 16, 2025, 08:55:25 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

morfeusz

Cytat: linux4ever w Dzisiaj o 08:34:14 PM@morfeusz Zobacz sobie Pepperminta opartego o Devuana nie jest zbyt urodziwy ale jest szybki.
Ok, dzięki, na pewno wypróbuje.

Cytat: mirekc w Dzisiaj o 08:42:36 PMNie, z obrazu ISO przechowywanego gdzie indziej (np. na HDD) robisz bootowalny pendrive.
Dzięki, to właśnie chciałem wiedzieć.
Ale czy nie jest tak, że bootowalny pendrive robisz instalując od razu na nim ISO?

Cytat: mirekc w Dzisiaj o 08:42:36 PMSą Linuksy, które umożliwiają taką instalację, np. Puppy i instalacja ,,Frugal".
Mam dysk podzielony na partycję systemową i drugą na zdjęcia i inne programu itp.
Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale w innych dystrybucjach, jeżeli chce zainstalować z powrotem Windows, muszę znowu robić format  całego dysku kasując wszystkie partycje? A jeżeli ponownie chce zainstalować Linux, kolejny  cały format dysku? I tak w kółko? Nie robię formatu całego dysku tylko jeżeli chce zmienić na inną dystrybucję Linuxa i instaluję za każdym razem na partycji systemowej?


linux4ever

Cytat: morfeusz w Dzisiaj o 09:04:42 PMAle czy nie jest tak, że bootowalny pendrive robisz instalując od razu na nim ISO?

W  przypadku ventoya i etcher kopuje tylko iso i ładuje je do pamięci ram.

Nic się na nim nie zapisuje.

No ale inny program jak unetbootin rozpakowywał całe iso na pendrive.

Co do rufusa to nie mam pojęcia.
Cachy OS LXQT& Devuan Cinnamon

melis

Cytat: mirekc w Dzisiaj o 07:39:00 AMTen ostatni faktycznie jest ,,lżejszy", ale jakoś go nie lubię, mimo że jakiś czas używałem. To subiektywne odczucie, ale dla mnie sprawiał wrażenie jakiegoś chaosu. Poza tym jak próbowałem Antixa na moim laptopie, to mi źle mapował klawisze z Fn i nie miałem motywacji żeby z tym walczyć.
No to już czysty System V, więc wiele rzeczy w ogóle nie działa od strzała. Mx bazuje na systemd shim, więc jest w stanie obsługiwać wszystko praktycznie zachowując starszy init. Kolega pisał o Mabox i ja od siebie, oprócz oczywiście Mx z LXDE np, moge polecić. Openbox w nim jest skonfigurowany wręcz perfekcyjnie, a wymagania ma naprawdę skromne. Rzecz w tym, że po uruchomieniu przeglądarki okazuje się nagle, że ram wsiorbało, a cpu dyszy i zdycha.

Zobacz najnowsze wiadomości na forum