Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w dziale Administracja.
Wiadomości z problemami zamieszczone w wątku "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

Agenty AI na firmie a cyberbezpieczeństwo

Zaczęty przez Tanker, Dzisiaj o 12:27:56 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tanker

Niedługo budowanie zdecentralizowanych systemów AI stanie się koniecznością. Duże transnarodowe koncerny mają nieograniczone środki na szyfrowanie
tuneli, bezpieczną transmisję danych i kontrolowanie aplikacji jakie zaprzęgają do swojej pracy.
No ale my jesteśmy dopiero wschodzącą potęgą gospodarczą... na dorobku. Musimy być w tym nie mniej dobrzy.

Niech rozwojowi tematu posłuży wpis na jaki trafiłem wczoraj.
:


Cytat@Bxxxxxxx69
Osobiście mam trochę obawy przed wykorzystywaniem szeroko AI. Tzn. nawet przy budowaniu systemu z wielu agentów i aplikacji, które są gotowe czuję się niepewnie, bo nie wiem czy moje dane są bezpieczne.
Jak ma się jeden duży system z jednej firmy, to raczej człowiek się orientuje (przynajmniej teoretycznie) czy ta firma korzysta i w jaki sposób używa naszych danych. Teraz mając 10 różnych narzędzi AI, każde od innej firmy, każde coś robi i przesyła to jako input do kolejnego narzędzia - to dla mnie poziom zaufania tutaj spada, bo nie jestem w stanie sprawdzić wszystkiego i mieć satysfakcjonującego poziomu pewności.
Zaczyna się wtedy trochę u mnie taki syndrom, że żeby jeździć autem trzeba być mechanikiem, bo wiem wtedy jak co działa. Nie wiem czy ktoś też tak ma, ale utrudnia to trochę poznanie i pójście dalej :) Bo mam obawę gdzie i do czego ktoś potem używa moich danych. Dane osobowe, dane klientów, dane transakcji, dane o finansach - nikt normalnie by tego nie podał drugiemu człowiekowi.


Cytat@dxxxxx2
Tak, mam podobne obawy. Do tego stopnia że  zatrzymałem się w punkcie gdzie uznałem że dopóki nie postawie lokalnej maszyny AI zupełnie odciętej od internetu, nie odważne sie  wykorzystać możliwości agentów do pracy z  tworzonymi przez siebie na przestrzeni lat dokumentami. Sparingujemy nadal z Claud i Gemini na temat faktycznych zagrożeń oraz na ile są realne, jak możemy się przed nimi bronić,  na ile " zły scenariusz" może mi zaszkodzić. Wiec nadal to procesuje a równocześnie zaczynam zagłębiać temat sprzętu i możliwości dla lokalnego agenta offline.

LineageOS i Devuan ... tyle na dobry poczatek...

Zobacz najnowsze wiadomości na forum