Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w dziale Administracja.
Wiadomości z problemami zamieszczone w wątku "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

Jaka przeglądarka?

Zaczęty przez errore, Listopad 02, 2025, 09:45:48 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

John Doe

Cytat: MSki w Marzec 20, 2026, 09:03:03 AM...przeglądarka ma dostęp do wszystkich plików znajdujących się na dysku, lub podpiętym dysku zewnętrznym...

Przeglądarka uruchomiona w Firejail ma dostęp tylko do katalogu "Pobrane" (i "Pulpit"  jeśli taka jest konfiguracja firejail-profile dla przeglądarki).

melis

Używam Brave, FF i Google Chrome. Wszystkie ich ustawienia trzymam w ramie. Prywatność? A co to?

microsofter

#32
Cytat: MSkiZaczyna być już niefajnie i jakby w ogóle nie cacy, gdy ściągniętą treść zapisujemy gdzieś na dysku, a nawet na dysku zewnętrznym i treść tą możemy odtworzyć za pomocą m.in. przeglądarki.
Bo wygląda na to, że przeglądarka ma dostęp do wszystkich plików znajdujących się na dysku, lub podpiętym dysku zewnętrznym, czyli danych nie tylko ściągniętych z internetu.
CytatNie wiem kto robi audyty bezpieczeństwa przeglądarek internetowych, ale chyba nie może być tak, aby jakakolwiek przeglądarka miała wpływ na to, co użytkownik systemu zamierza robić ze swoimi danymi.
Bo jeśli jednak ma wpływ, to należy uznać taką przeglądarkę za ,,konia trojańskiego".

Rozwiązanie tego problemu jest bardzo proste. Zakładasz w systemie konto dodatkowego użytkownika, blokujesz mu dostęp do folderów - za wyjątkiem tego/tych gdzie pobierasz pliki - a następnie uruchamiasz przeglądarkę z konta tego użytkownika. Zawsze stosuję tą sztuczkę na Windows (na Unixie nie muszę bo on posiada zones, gwarantujące pełną izolację, ale na Linuxie nie masz innego wyjścia jak dodatkowy user).

Sam fakt, że przeglądarka ma dostęp do dysków, nie jest niczym nadzwyczajnym. Wprost przeciwnie, jest niezbędny, abyś mógł zapisać pobierane pliki. A także, aby przeglądać witryny zapisane lokalnie. Bo choć dzisiaj rozprowadzanie witryn na płytach CD wymarło z oczywistych przyczyn, to dokumentacje, a nawet pliki readme dołączone do programów i systemów operacyjnych, często mają postać właśnie HTML.

Last but not least, sam język HTML przewiduje odwołania do zasobów lokalnych. Odnośniki najczęściej korzystają z protokołu http:// (lub mają postać względną, np. ../images/bg.jpg), jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby to było ftp:// albo file:// - to ostatnie to plik na twoim dysku.

ps. Posiadam potężne archiwum ciekawych stron WWW, które już nie istnieją online. Przeglądarka, która nie potrafiłaby wyświetlić ich z dysku/płyty, byłaby nic nie warta.
były: Sun Solaris, Oracle Solaris, OpenSolaris; jest Solaris Express + m0n0wall + Solaris powered NAS

MSki

Cytat: microsofter w Dzisiaj o 10:30:13 AMSam fakt, że przeglądarka ma dostęp do dysków, nie jest niczym nadzwyczajnym.
Ja bym to podpiął pod kolejny temat - ,,Niebezpieczne funkcje przeglądarki". 
Jeśli kaczka, to tylko w buraczkach.

Zobacz najnowsze wiadomości na forum