Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w wątku Administracja.
Wątki z problemami zamieszczone w dziale "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

Autor Wątek: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik  (Przeczytany 2079 razy)

Offline MSki

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 761
  • Reputacja: 4
Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« dnia: Styczeń 18, 2021, 03:32:19 pm »
W zasadzie jak w tytule tematu.
Jeden z USB w moim urządzeniu jest chyba jakiś felerny, bo nie zawsze kontaktuje.
Wczoraj przez przypadek podłączyłem pod ten USB dysk zewnętrzy i zacząłem kopiować nań, a z dysku laptopa dane.
Nie zauważyłem i wtyczka się poluzowała w gnieździe, przez co transfer został przerwany.
Po kolejnym podłączeniu dysku pod inne sprawne już gniazdo USB, otrzymuję monit jak na poniższym obrazku.
Czy da się coś zrobić, aby zewnętrzny dysk był montowany przez system ?



Za wszelkie porady serdecznie z góry dziękuję.

Offline pavbaranov

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 3168
  • Reputacja: 51
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 18, 2021, 04:32:56 pm »
Cóż... Dysk NTFS i masz nawet napisane co w pierwszej kolejności powinieneś zrobić: "In the first case run chkdsk /f on Windows (...)".
I sugeruję, by to w istocie było zrobione na Windows.

Offline microsofter

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 268
  • Reputacja: 5
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 18, 2021, 05:03:53 pm »
Skoro już jesteś pod Uniksem. Jeśli masz miejsce na wew. HDD, zrób najpierw dd tego dysku. Tak na wszelki wypadek. Chkdsk dużo potrafi, ale nie jest jasnowidzem. Jeśli uszk. jest poważne, nie wiadomo, jak mu pójdzie.
Solaris by Sun Microsystems

Offline MSki

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 761
  • Reputacja: 4
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 18, 2021, 06:04:51 pm »
Zewnętrzny dysk HDD, o którym mowa w temacie, nie jest uszkodzony, bo "widzi" go Gparted i równie dobrze mógłbym go sformatować.
Tylko nie chciałbym tego robić, bo mam na nim nieco danych, na których mi trochę zależy.

Offline microsofter

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 268
  • Reputacja: 5
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 18, 2021, 08:37:55 pm »
Jeśli nie można wejść na NTFS, to znaczy że coś naprawdę grubo porobiło się. Zdarza się w takich przypadkach, że chkdsk nie poradzi sobie i jeszcze pogorszy sytuację. Stąd moja podpowiedź.

Z drugiej strony, nie znam twojego OS i jak on współpracuje z NTFS. Może być tak, że Windows normalnie zamontuje tą partycję. W komunikacie jest info, że pierwsza kopia MFT nie zgadza się z drugą. Trzeba zacząć od podpięcia tego dysku do Windy.
Solaris by Sun Microsystems

Offline pavbaranov

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 3168
  • Reputacja: 51
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 18, 2021, 10:16:08 pm »
@MSki - Dysk nie jest "uszkodzony" a jedynie ma system go widzi, jako o popieprzonej strukturze. Zrób to co Ci system podpowiada.

Offline MSki

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 761
  • Reputacja: 4
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 19, 2021, 08:16:10 am »
Cóż... Dysk NTFS i masz nawet napisane co w pierwszej kolejności powinieneś zrobić: "In the first case run chkdsk /f on Windows (...)".
I sugeruję, by to w istocie było zrobione na Windows.

No tak, faktycznie - "W pierwszym przypadku uruchom polecenie chkdsk / f w systemie Windows".
Ale ja każdy pendrive i dysk zewnętrzny HDD/SSD zawsze przed zapisem formatuję na NTFS.

Jeśli nie można wejść na NTFS, to znaczy że coś naprawdę grubo porobiło się. Zdarza się w takich przypadkach, że chkdsk nie poradzi sobie i jeszcze pogorszy sytuację. Stąd moja podpowiedź.

Z drugiej strony, nie znam twojego OS i jak on współpracuje z NTFS. Może być tak, że Windows normalnie zamontuje tą partycję. W komunikacie jest info, że pierwsza kopia MFT nie zgadza się z drugą. Trzeba zacząć od podpięcia tego dysku do Windy.

Dlatego trochę jestem zdziwiony, że jedna kopia nie jest zgodna z drugą, jak piszesz.
PCLinuxOS, to system jak każdy inny Linux i myślałem, że nie będę musiał korzystać z usług Windowsa, aby naprawić ten błąd.
Co więcej, myślałem, że Linux ma zdecydowanie więcej narzędzi, za pomocą których można rozwiązać ten i wiele innych problemów ..odzysk danych ze sformatowanego przez pomyłkę dysku też musiałem dokonywać spod Windowsa ..i odbyło się to z powodzeniem.

... Zrób to co Ci system podpowiada.
Innego wyjścia chyba nie mam, no ale żeby się aż tak upokorzyć i korzystać z usług konkurencji  ;)

Offline microsofter

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 268
  • Reputacja: 5
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 19, 2021, 09:38:22 am »
Taki los, jeżeli zamiast natywnego fs, wybrało się ten konkurencji, w dodatku zamknięty ...

ps.
Ale ja każdy pendrive i dysk zewnętrzny HDD/SSD zawsze przed zapisem formatuję na NTFS.
To lepiej przeformatuj je z powrotem na FAT/ExFAT. W większości pendrive, kart SD itp., wear leveling uruchamiany jest po zapisie w pierwszych sektorach nośnika. Wymyślono tak, ponieważ każda zmiana zawartości partycji, pociąga za sobą zapis do tabeli FAT. Nie ma potrzeby implementować monitorowania całej pojemności. Tymczasem, od Windows 2000, MFT znajduje się na środku partycji. Cały mechanizm zostaje ominięty, właśnie dlatego NTFS 3 tak szybko wykańcza nośniki flash. Jego dziennik to przy tym drobnostka.
Solaris by Sun Microsystems

Offline MSki

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 761
  • Reputacja: 4
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 19, 2021, 09:46:50 am »
@microsofter - chyba powinien powstać osobny temat o formatowaniu/partycjonowaniu pendrive i dysków zewnętrznych, bo informacja jaką podałeś, a co do której się zastosuję jest bardzo ciekawa i niezwykle istotna.
Czy byłbyś łaskaw taki temat założyć i napisać w nim "co i jak" ?
Ja bym to zrobił, ale nie chcę wychodzić przed szereg z racji braku wiedzy.

Offline manet

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 77
  • Reputacja: -5
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 19, 2021, 10:29:31 am »
Od lat używam NTFS zarówno w Windows jak i Linux. Żadko kiedy formatuję nośniki na FAT32. Powodem jest starość i tak szczerze mówiąc, FAT32 już dawno odszedł do lamusa. Linux bez problemu widzi NTFS i zabawy w przestarzały FS często mijają się z celem. Wiele razy byłem naocznym świadkiem gdy np. zapisywany na nośniku plik miał "za długą nazwę", za długą dla systemu FAT32. Utworzyć nośnik BOOTowalny z najnowszymi Windows (10, 8.1 z dodatkami ot by Frameworkami) na FAT32 graniczy z cudem, po prostu 'brak możliwości skopiowania plików o określonej długości nazwy do nośnika w FAT32" kończy przygodę.
Za pomocą Rufusa i innych w dobie UEFI/GPT bez problemu tworzy się nośniki bootowalne w NTFS z każdą dystrybucją linuxa.
Gdy nabywam nowy dysk, zawsze tworzę na nim partycję GPT i formatuję na NTFS. Nigdy w życiu nie było jakichkolwiek problemów z dostępem do danych zarówno spod Windows jak i Linux a także Hamac (na Sierra High i podobnych). Nawet pendrive'y o pojemności 2 czy 4GB zawsze używam w NTFS, no chyba że jest na nich MULTIBOOT z instalkami takimi jak MSDOS 6.22 czy Win3.11 z Win95/98 na czele ale to już inna bajka.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 19, 2021, 10:31:10 am wysłana przez manet »
Zrezygnowałem z forum w dniu 2021.01.21 10:47, wszystkie zapytania pozostaną bez odpowiedzi.

Offline pavbaranov

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 3168
  • Reputacja: 51
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 19, 2021, 10:52:05 am »
@MSki - To nie do końca tak, z tym, że nie możesz spróbować naprawić tego dysku pod linuksem, ale NTFS (choć od pewnego czasu MS wrzucił cały jego spory stock do kernela), to i tak standard MS, który jest im lepiej znany. Są narzędzia linuksowe, które powinny sobie z tym poradzić, ale w MS masz to natywne. Ja - gdybym tylko miał dostęp (nawet pożyczony) do Windows, to nie zastanawiałbym się i spróbował naprawiać dysk w pierwszej kolejności na Windows.

Offline manet

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 77
  • Reputacja: -5
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 19, 2021, 11:36:27 am »
Powstało pytanie: koledze zależy na danych które były na tym dysku czy można posiać je do hasioka i stworzyć nową tablicę i partycje?
Zrezygnowałem z forum w dniu 2021.01.21 10:47, wszystkie zapytania pozostaną bez odpowiedzi.

Offline microsofter

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 268
  • Reputacja: 5
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 19, 2021, 11:40:46 am »
Ja - gdybym tylko miał dostęp (nawet pożyczony) do Windows, to nie zastanawiałbym się i spróbował naprawiać dysk w pierwszej kolejności na Windows.
Popieram, też bym tak zrobił. A potem przeszedłbym na natywny system plików OS, którego używam.

@microsofter - chyba powinien powstać osobny temat o formatowaniu/partycjonowaniu pendrive i dysków zewnętrznych, bo informacja jaką podałeś, a co do której się zastosuję jest bardzo ciekawa i niezwykle istotna.
Czy byłbyś łaskaw taki temat założyć i napisać w nim "co i jak" ?
Ja bym to zrobił, ale nie chcę wychodzić przed szereg z racji braku wiedzy.

Dziękuję ci, że mnie zachęcasz. Myślę, że taki poradnik to świetny pomysł. Niestety, ja nie mogę podjąć się napisania go. Z racji tego, na jakim jesteśmy forum, trzeba by także objąć, a nawet skupić się, na aspektach zarządzania pendrivami pod systemami uniksowymi. A tutaj całe doświadczenie jest dopiero przede mną.

Jeszcze tylko napiszę, że pamiętam dyskusję, w której brał udział człowiek, który projektuje wewnętrzne kontrolery w pamięciach flash. Kiedy skończymy zapis lub kasowanie danych na nośniku, ten kontroler potrafi pracować jeszcze przez długi czas. My tego nie widzimy, na naszym ,,zewnętrznym" systemie plików nic się nie dzieje. A on w tym czasie ciężko pracuje, przenosząc dane pomiędzy komórkami. I NIE robi tego w sposób bezpieczny. Jeśli wtedy wyjmiemy pendrive/czytnik z gniazda USB, zawartość niektórych plików może zostać zniszczona - częściowo zmieniona na niewłaściwe dane. Dlatego tak ważne jest, aby zawsze używać Bezpiecznego wysuwania.

Żadko kiedy formatuję nośniki na FAT32. Powodem jest starość i tak szczerze mówiąc, FAT32 już dawno odszedł do lamusa. Linux bez problemu widzi NTFS i zabawy w przestarzały FS często mijają się z celem. Wiele razy byłem naocznym świadkiem gdy np. zapisywany na nośniku plik miał "za długą nazwę", za długą dla systemu FAT32. Utworzyć nośnik BOOTowalny z najnowszymi Windows (10, 8.1 z dodatkami ot by Frameworkami) na FAT32 graniczy z cudem, po prostu 'brak możliwości skopiowania plików o określonej długości nazwy do nośnika w FAT32" kończy przygodę.

Manet pomylił pojęcia. Długość nazwy pliku na FAT16/32 z VFAT (LFN) jest taka sama, jak na NTFS. Różnica jest w max. wielkości pliku. W nowych kompilacjach Win 10 x64, ISO, a nawet sam Install.wim, ma ponad 4 GB. A takie pliki można zapisać tylko na NTFS i ExFAT.
Solaris by Sun Microsystems

Offline MSki

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 761
  • Reputacja: 4
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 19, 2021, 12:05:55 pm »
@microsofter - ja tylko z tego względu - "Różnica jest w max. wielkości pliku. W nowych kompilacjach Win 10 x64, ISO, a nawet sam Install.wim, ma ponad 4 GB. A takie pliki można zapisać tylko na NTFS i ExFAT." - wszystko pod NTFS "rzeźbiłem" aby była możliwość zapisu na nośnikach plików większych niż 4Gb.
Nieśmiało dodam, że pod W7 ten dysk również nie jest "widziany".
Chyba się poddam i go sformatuję Gparted, lub jeszcze spróbuję wykorzystać jedną z opcji Gparted, czyli "Utworzenie tablicy partycji", ale grozi to usunięciem danych z dysku.

Offline pavbaranov

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 3168
  • Reputacja: 51
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 19, 2021, 02:22:01 pm »
Możesz jeszcze zerknąć np. na: https://unix.stackexchange.com/questions/398155/ntfs-repair-chkdsk-from-linux