Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w dziale Administracja.
Wiadomości z problemami zamieszczone w wątku "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

Czy mam pewność, że tails będzie anonimowy?

Zaczęty przez koper000, Sierpień 28, 2019, 03:32:12 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

koper000

Czy mam pewność, że Tails będzie anonimowy jeśli mam stałe IP, a mój dostawca to infostrefa.pl - potrzebuję anonimowości bo potrzebuję wysłać na stronę swój niepoprawny politycznie tekst w skrócie o "Matrixie" w którym żyjemy czyli świecie "lewacko-judaistycznym" tekst jest rewolucyjny i może zachwiać regułami tego swiata. Proszę o pomoc.

LinGruby

VPN powinien sprawę załatwić / ja osobiście nie pamiętam kiedy z VPN wychodziłem ;-)

( też mam stałe IP :D )

a co do Tails to nigdy nie korzystałem bo i po co ;)
( ͡° ͜ʖ ͡°)  Linux User #592024 System:  spectrwm  Kernel: 5.X.X.llX-1-lin-git+ x86_64 (64 bit gcc: 12.x.x)
Desktop: twm info: polybar Wm: spectrwm 3.4.1  Dm: lightdm  Distro: Arch Linux

funn

#2
Qubes OS.

TataPingu

Cytat: koper000 w Sierpień 28, 2019, 03:32:12 PM
Czy mam pewność, że Tails będzie anonimowy jeśli mam stałe IP, a mój dostawca to infostrefa.pl

Zrób tak, jak to poniżej opisałem:
https://linuxiarze.pl/forum/index.php/topic,3634.0.html

pavbaranov

A może inaczej? Nie pomagajmy osobom, które chcą wykorzystywać internet w celach niekoniecznie właściwych. Niech się same kształcą.

TataPingu

Cytat: pavbaranov w Sierpień 29, 2019, 05:44:09 PM
chcą wykorzystywać internet w celach niekoniecznie właściwych

Bo ja wiem, czy "w celach niewłaściwych", Pawle...
- zauważ, że nam również z każdej strony i to drobnymi kroczkami "zamykają usta"...

Wróć myślą do możliwości np. sprzed 20 lat...
- miałeś wybór, nie byłeś ustawicznie śledzony, w sieci mogłeś się "bezimiennie" kontaktować, były różne platformy (np. gg, icq, news-group itp), mogłeś zbudować sobie własnego (nierejestrowanego) serwera mailowego, bezproblemowo mogłeś sobie zrobić serwera IpVoip, nikt Cię "nie zmuszał" do UEFI, updatów, upgradów (a jeśli coś stało się z Twoim OSem, to był to tylko Twój problem), spróbuj tego dzisiaj nie robić (oczywiście, chodzi mi o windę, maca) itd, itp...
Dzisiaj..., chmmmm..., właściwie to jesteśmy już, przepraszam za wyrażenie, ale nic innego nie nasuwa mi się na myśl, u d u p i e n i !

I spróbuj tylko gdzieś coś "przebąknąć", co jest niezgodne "z jedynie słuszną linią", a możesz się predko "zdziwić"...

Nie wiem jak Ty Pawle (w sumie jesteśmy prawie z tego samego pokolenia), ale ja miałem trochę inne wyobrażenie o "demokracji i wolności"....


pavbaranov

Tato, ręczę Ci, że wyobrażenie mam bardzo podobne. Mi chodzi o co innego. Mamy jakiegoś klienta, który już w swoim pierwszym poście zieje nienawiścią ("lewacko-judaistyczny" świat). No kurcze, czy on się wyrwał z faszyzującej endecji? Sorry, ale równie dobrze możemy pomagać terrorystom. Niech sobie taki gostek radzi sam.

TataPingu

#7
Cytat: pavbaranov w Sierpień 29, 2019, 09:17:51 PM
Mi chodzi o co innego. Mamy jakiegoś klienta, który już w swoim pierwszym poście zieje nienawiścią ("lewacko-judaistyczny" świat). No kurcze, czy on się wyrwał z faszyzującej endecji?

Moim zdaniem, jeśli to faktycznie, jakiś "oszołom", to swoim(i) tekstem(ami) w kręgu normalnie-myślących (a co  właściwie jest "normalnością"?) nic innego, tylko sam się ośmieszy...
- krzywdy przecież nikomu nie zrobi...
Niech sobie gada do woli, jeśli to "pierdoły", to i tak będzie ignorowany...

A jeśli faktycznie, ma coś sensownego do powiedzenia, to dlaczego "zamykać mu usta"...?
- niech wpierw się wypowie, to zobaczymy, czy ma w ogóle coś do powiedzenia...

Chyba wystarczy już takich ofiar, jak np. Snowden, czy Julian Assange (o "pomniejszych" nie wspominam, bo mało znani)....

Zgadzam się z Tobą, gdybym u człowieka wyczuł jakieś "niecne zamiary", jak np. u gościa, który chciał zlecać zrobienie "ukrytej sieci" pomiędzy swoimi "klientami" (zapewne sobie przypominasz, bo razem uczestniczyliśmy w wątku), to oczywiście, na pewno bym nie pomógł...
- tamta sprawa "śmierdziała mi na kilometr"....

Ale tutaj....
- nie, to raczej "oszołom", który chce się wykrzyczeć w HydeParku....

pavbaranov

Jeśli ktokolwiek ma cokolwiek sensownego do powiedzenia, to nie powinien się obawiać, że wystąpi pod swoim imieniem i nazwiskiem. Jeśli ktoś pierdzieli od razu jakimś jadem, to niech spada na drzewo samemu szukając rozwiązań. Można się w różny sposób wypowiadać, w różny sposób różnić... Niemniej jednak, cholera, jeśli jakiś gostek od razu twierdzi "jestem Al-Kaidą" to ja uważam, że bez sensu mu pomagać. Oczywiście to moja opinia, a porównanie z Al-Kaidą jest mocno na wyrost. Niemniej jednak to jest na tej samej zasadzie jak goście pt. co mam zrobić z Kali, by mojej sąsiadce, które odrzuciła moje zaloty utrudnić życie.
Dobra, koniec - zadajmy sobie inne pytanie: czy nasze - w dobrej wierze porady - nie pomgają komuś, kto chce wystąpić przeciwko nam. I guzik mnie obchodzi "system", ale może być tak, że pomożemy - nawet nieświadomie - komuś, kto tej pomocy nie powinien uzyskać. W takim przypadku to my odpowiadamy za tzw. pomocnictwo. Ot, tyle.
A gość - cóż - niech się nauczy.

TataPingu

Cytat: pavbaranov w Sierpień 29, 2019, 10:07:17 PM
Jeśli ktokolwiek ma cokolwiek sensownego do powiedzenia, to nie powinien się obawiać, że wystąpi pod swoim imieniem i nazwiskiem.
Tutaj się zgadzam, ale facio chce "wysyłać", więc chodzi chyba o to, by tekst w ogóle przeszedł przez "filtry"...

Nie muszę chyba o tym wspominać, bo zapewne znasz to b. dobrze...
- dla przykładu, spróbuj wysłać jakiś pochlebny tekst np. na temat PRLu (ew. pochlebnie na temat Ruskich, czy krytycznie na temat "jedynie słusznych przyjaciół zza oceanu) na któryś z popularnych portali (onet, interia itd)..
Zapewne jeden z naszych Kolegów miałby wiele do powiedzenia na ten temat (zakładam, iż jest etatowym informatykiem onetu) ;)

Cytat: pavbaranov w Sierpień 29, 2019, 10:07:17 PM
Jeśli ktoś pierdzieli od razu jakimś jadem, to niech spada na drzewo samemu szukając rozwiązań. Można się w różny sposób wypowiadać, w różny sposób różnić... Niemniej jednak, cholera, jeśli jakiś gostek od razu twierdzi "jestem Al-Kaidą" to ja uważam, że bez sensu mu pomagać. Oczywiście to moja opinia, a porównanie z Al-Kaidą jest mocno na wyrost. Niemniej jednak to jest na tej samej zasadzie jak goście pt. co mam zrobić z Kali, by mojej sąsiadce, które odrzuciła moje zaloty utrudnić życie.

W gruncie rzeczy gościu nie powiedział jeszcze niczego takiego, co mogłoby go tak negatywnie kwalifikować...
- ale to moje zdanie, nie należę raczej do ludzi pochopnych, a innych staram się osądzać po ich (dokonanych) czynach...


Cytat: pavbaranov w Sierpień 29, 2019, 10:07:17 PM
Dobra, koniec - zadajmy sobie inne pytanie: czy nasze - w dobrej wierze porady - nie pomgają komuś, kto chce wystąpić przeciwko nam. I guzik mnie obchodzi "system", ale może być tak, że pomożemy - nawet nieświadomie - komuś, kto tej pomocy nie powinien uzyskać. W takim przypadku to my odpowiadamy za tzw. pomocnictwo.

No właśnie, zahaczyłeś teraz o problem natury ogólnej...
Dzielić się wiedzą, nie dzielić ?
- jak byś nie postąpił, to źle...


pavbaranov

Dzielić się wiedzą - oczywiście. Od lat to robię. W szczytnych celach. Jeśli jednak ktoś mi wyłazi z tekstem o "lewacko-judaistycznym świecie" to zaczynają mi się zaświecać czerwone światełka. Nie, nie z powodu, że ktoś może mieć inny punkt widzenia, albowiem o tym można dyskutować, ale z tego powodu, że w samym stwierdzeniu jest "jad". Ten sam, który spowodował np. pogrom lwowski. I tu - przynajmniej z mojej strony - jest po prostu weto. Tego typu człowiekowi żadnych informacji nie udzielam. Zwłaszcza, gdy nie ma na tyle odpowiedzialności, tyle śmiałości, by tekst taki firmować i ukrywać się za wszelkimi torami itp. I to nie ma nic wspólnego ze Snowdenem, czy kimkolwiek. To jest brak odpowiedzialności za własne słowa. Mieliśmy to w naszej - niechlubnej - historii nie raz. Mam raz jeszcze czemuś takiemu pomagać? Up2u. Ja do czegoś tego typu nie przykładam paluchów, a u mnie na forum wątek wyleciałby w kosmos po pierwszym pytaniu :)

ciubaka

Pawle. Z całym szacunkiem. Nasza historia miewała swoje wzloty i upadki. Ale na pewno nie jest niechlubna.

pavbaranov

#12
@ciubaka - Chodziło mi o wylącznie "niechlubną" część tej historii. I tak nazywam np. podsycaną przez endecję nienawiść do Żydów, która dała pożywkę wielu niechlubnym właśnie fragmentom tejże. Trudno też za chlubną część historii uznać wiele jej aspektów z czasów PRL. W moim mniemaniu mówienie tu w kategoriach wzlotów i upadków jest - powiedzmy - zbyt "delikatne".
Fakt - nieco niefortunnie to napisałem i wyszło, jakby cała nasza historia była niechlubna. Mam nadzieję, że teraz już wytłumaczyłem o co mi chodziło i nie będzie nieporozumień. Inna sprawa, że z jakąkolwiek dystrybucją ma to niewiele wspólnego. Kończę zatem ze swej strony ten OT wtręt.

TataPingu

#13
@ciubaka, @pavbaranov...
Panowie, a ja w ogóle nie mieszam tutaj historii współczesnej, tym bardziej historii naszego Kraju...
Oczywiście, jak wszędzie (i zawsze!) bywali tacy i owacy...
- nie bez kozery od wieków powtarza się historyjkę o "Judaszu i srebrnikach"...

Mnie chodzi o coś innego, mnie chodzi o to, by za pomocą nowoczesnej techniki nie powrócić do mrocznych czasów inkwizycji i palenia "czarownic" na stosach...
- "zaprzecza istnieniu..." itd (w końcu delikwent NICZEGO ZŁEGO NIE UCZYNIŁ, JEDYNIE TO COś POWIEDZIAŁ!), więc muszą być "tortury" i "stos"....

W naszym przypadku mamy analogicznie, gościu jeszcze nic nie zrobił, a my już przesądzamy i szykujemy mu stos...
- Pawle, to dokładnie taka sama cenzura, jak za Stalina !
Ba, powiem szczerze, że w PRLu (oczywiście nie za "czasów Stalina", w tych mnie jeszcze nie było, ale lata 70-80 pamiętam dobrze) czułem się bardziej "wolny", niż obecnie...

Fakt, to szeroki temat i właściwie nie ma nic wspólnego z założeniami forum, czy zadanym pytaniem, ale jeśli już zahaczyliśmy o to, to staram się tylko przedstawić mój "punkt widzenia"...
- ludzkie myślenie i analizy to nie maszynowe, zerowo-jedynkowe "YES", lub "NO", to o wiele bardziej skomplikowane procesy i pomimo, iż ostatecznie wszystko sprowadza się do wyboru pomiędzy "TAK", lub "NIE", to, jako Ludzie, powinniśmy jednak brać pod uwagę trzecią mośliwość, t.j. "MOżE",...

Ale, OK, nie ma sensu filozofować...
- miłego dnia Panom życzę...

EDIT
Ps - taki M. Kopernik miał szczczęście (był kanonikiem), ale taki Giordano Bruno...

ciubaka

Ja tylko chciałem zaznaczyć, że nie jesteśmy tacy najgorsi, ba - wcale nieźli nawet. I że inni niekoniecznie od nas są lepsi, i ich historia wcale nie chlubniejsza od naszej. Nie ciągnę wątku, bo nie ma związku z postem kolegi koper. Ma ścieżkę dostępu może ćwiczyć. Byle zgodnie z prawem i dobrymi obyczajami. Pozdrawiam wszystkich.

Zobacz najnowsze wiadomości na forum