Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w dziale Administracja.
Wiadomości z problemami zamieszczone w wątku "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

różne problemy z systemem po aktualizacji do buster/testing

Zaczęty przez Piotr_1988, Luty 06, 2019, 11:35:30 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Piotr_1988

Jako, że obecny Debian testing jest już zamrażany, pomyślałem sobie, że z miesiąca na miesiąc winien działać coraz mniej problemowo. Skuściłem się dziś, aby zaktualizować Stretch do Buster na moim ThinkPadzie.

Pierwsze co zauważyłem, to że TrackPoint działa jakoś inaczej, lepiej. Mój sprzęt był nowszy od systemu, na którym chodził. Aktualizacja systemu jak widać pomogła. :)

Kilka minut użytkowania systemu starczyło jednak, by znaleźć kilka problemów. Na początek weźmy fakt, że nie działają polecenia shutdown i reboot:
root@debian:/home/piotr# reboot
bash: reboot: command not found
root@debian:/home/piotr# shutdown now
bash: shutdown: command not found
root@debian:/home/piotr#

Czy to ja coś zchrzaniłem? Poszukałem w internecie. Kilka lat temu ktoś zadał podobne pytanie, na co Mu odpisano, że zapewne uaktualnił systemd usuwając shutdown i żeby doistalował sobie systemd-sysv. Ja systemd-sysv już mam:
root@debian:/home/piotr# aptitude show systemd-sysv
Package: systemd-sysv                   
Version: 240-5
State: installed

Mimo to shutdown i reboot nie działają... Czy błąd tego rodzaju naprawią twórcy Debiana, czy też mogę z tym coś zrobić?

Problemów jest więcej... O dalszych potem. :-\

Jeszcze ciwkawostka... Miałem na Stretch trzy środowiska graficzne: KDE, LXDE i Cinnamon. Po aktualizacji do buster/testing znikło KDE. Nie narzekam, bo KDE akurat nie używałem, ale czy to normalne? :o

EDIT: Nie działa również fdisk.  :'(
Fedora Silverblue 36  |  EndeavourOS

pavbaranov

To, że KDE zniknęło to nic dziwnego. Dziwne raczej, że jeszcze w ogóle ktoś śmiał twierdzić, że w systemie, który podobno wspiera oferował niewspierane środowisko. W Stretch miałeś KDE4. Środowisko, którego od kilku lat już nie ma. W Stretch będziesz miał starą wersję nowego środowiska KDE, na które składają się "samo środowisko": Plasma 5, biblioteki/framework KF5 oraz Qt5. Oczywiście w Debian Stretch wszystkie te elementy otrzymasz w chwili jego publikacji w niewspieranej przez upstream wersji.
Szczerze - albo Debian, albo Plasma. Używanie tej drugiej na Debianie to jedno wielkie nieporozumienie, które przejawia się m.in. truciem tyłka deweloperom KDE o błędach, które już dawno zostały załatane, albo które zostały zauważone w niewspieranych/porzuconych już wersjach programów.

Jeśli chodzi o shutdown, reboot - są one w istocie częścią paczki systemd-sysv: https://packages.debian.org/buster/amd64/systemd-sysv/filelist. Coś zatem u Ciebie nie jest w porządku z dokonaną aktualizacją. Sprawdź u siebie zawartość zainstalowanej paczki.

Piotr_1988

Usunąłem systemd-sysv i można powiedzieć, że nie mam laptopa... Piszę z innego. :'(
Fedora Silverblue 36  |  EndeavourOS

TataPingu

Cytat: Piotr_1988 w Luty 06, 2019, 11:35:30 PMSkuściłem się dziś, aby zaktualizować Stretch do Buster na moim ThinkPadzie.

Co prawda, piszesz, że "już po systemie", ale zapytam dla ciekawości, w jaki sposób przeprowadziłeś aktualizację, zmanipulowałeś tylko "apty" i czym aktualizowałeś, aptitude, apt-getem, a może synapticem ?
- czego, w jakiej kolejności i czy w ogóle użyłeś safe-upgrade, full-upgrade, ew. purge, autoremove, zależnie od potrzeb ?

pavbaranov

#4
Cytat: Piotr_1988 w Luty 07, 2019, 02:34:32 AM
Usunąłem systemd-sysv i można powiedzieć, że nie mam laptopa... Piszę z innego. :'(
Nie wiem po co usuwałeś, bo miałeś tylko sprawdzić zawartość paczki i porównać, ale podniesienie takiego systemu jest dziecinnie proste. Zrób sobie jakiś liveiso, wystartuj komputer z niego, dokonaj chroot systemu, zainstaluj systemd-sysv. Po kłopocie. Inna sprawa, że skoro tam i tak jest skopany system, to może warto zastanowić się nad czy to ewentualną zmianą systemu, czy to wgraniem Debiana "na czysto. Tylko ostrożnie i jak wiesz co i jak zrobić, bo inaczej możesz stracić swoje dane (katalog $USER).

Piotr_1988

Mam już świeżą instalację Sparkiego stable. W tym systemie było naprawdę dużo błędów, do tego się zawieszał. Zrobiłem więc świeżą instalację i teraz jest Sparky.

Usunąłem systemd-sysv po to, by zainstalować na nowo. Teraz wiem, żeby tego nie usuwać... :-\

System zaktualizowałem tymi poleceniami:
apt update
apt upgrade
apt full-upgrade
apt autoremove

Czytałem, że kiedyś polecało się to robić aptitude, ale że teraz zaleca się apt. Rozumiem, że coś zchrzaniłem.

Mam nadzieję że za pół roku Sparkiego będzie dało się zaktualizować jakoś tak, że się system nie posypie. :-\

Wiem, że Sparky jest najlepszy, ale muszę zadać to pytanie... Czy Ubuntu z LXDE miałoby jakieś mocne strony ponad Sparkim?
Fedora Silverblue 36  |  EndeavourOS

TataPingu

#6
Cytat: Piotr_1988 w Luty 07, 2019, 02:26:22 PM
apt update
apt upgrade
apt full-upgrade
apt autoremove

W tym miejscu zrobiłeś błąd, (oczywiście, rozumiem, że wcześniej zmodyfikowałeś odpowiednio źródła), powinieneś:

apt update
apt upgrade
----
apt-get dist-upgrade
----
apt autoremove


Cytat: Piotr_1988 w Luty 07, 2019, 02:26:22 PM
Czytałem, że kiedyś polecało się to robić aptitude, ale że teraz zaleca się apt.

Tak, chyba już od "Wheezy"...

Piotr_1988

Tak, oczywiście najpierw zmodyfikowałem źródła. Dobrze wiedzieć, gdzie był błąd, dzięki! 8) Rozumiem, że w ten sposób bezpiecznie zaktualizuję też Sparkiego?
Fedora Silverblue 36  |  EndeavourOS

TataPingu

#8
Cytat: Piotr_1988 w Luty 07, 2019, 02:46:51 PM
Tak, oczywiście najpierw zmodyfikowałem źródła. Dobrze wiedzieć, gdzie był błąd, dzięki! 8) Rozumiem, że w ten sposób bezpiecznie zaktualizuję też Sparkiego?

Teoretycznie, dist-upgrade to to samo, co full-upgrade, ale...
- jesteś kolejnym przykładem, że nie zawsze tak jest.
W każdym bądź razie, mam lepsze doświadczenia z dist-upgrade (mniej "wpadek" w podobnym stylu) i powiem szczerze, że nigdy nie dociekałem, dlaczego tak jest. Po prostu, używam dist-upgrade.

Co do Sparkiego, to chyba najlepiej odpowie Ci Kolega pavroo, bo, jak się orientuję, to on jest głównym twórcą skryptów "Aptusa" (i jak dalece "odbiegają" od debianowskich "standardów").

Piotr_1988

Czytam o Lubuntu i widzę, że przeszli z LXDE na LXQt. Czy LXDE (i tym samym Sparkiemu) grozi jakieś wyginięcie?

Wpisałem w Google Sparky vs. Lubuntu i nic sensownego na ten temat nie wyskakuje.
Fedora Silverblue 36  |  EndeavourOS

pavroo

Bynajmniej. Sparky 5 z linii testowej/rolling wyposażony jest w LXQt i taka będzie następna stabilna wersja.

Używanie 'apt' zamiast 'apt-get' jest sprawą osobistą.
Czasami lepiej trzymać usta zamknięte i być traktowany jak idiota, niż je otworzyć i rozwiać wszelkie wątpliwości. Mark Twain

Piotr_1988

Super. :) W takim razie ciekaw jestem, jak będzie przebiegać aktualizacja do nowego Sparkiego - zduplikują mi się środowiska (LXDE + LXQt), czy też LXDE mi samoistnie zniknie i będzie samo LXQt, czy jak?

Przed chwilą w Sparkim miałem dziwne błędy. Niektóre okna nie dawały się ani przesunąć, ani zminimalizować, zmaksymalizować, ani nic. Zrestartowałem i wszystko działa.
Fedora Silverblue 36  |  EndeavourOS

pavroo

Jeśli posiadasz LXDE to nic w twoim przypadku się nie zmieni.
LXDE jest wciąż dostępne w Debianie Stretch i prawdopodobnie będzie dostępne w Bustarze a więc i w Sparky 5.

Po wydaniu przez debianowców Bustera stabilnego, opublikuję krótki wpis o bezbolesnej aktualizacji Sparky rolling 5 do Sparky stable 5.
Czasami lepiej trzymać usta zamknięte i być traktowany jak idiota, niż je otworzyć i rozwiać wszelkie wątpliwości. Mark Twain

TataPingu

Cytat: pavroo w Luty 07, 2019, 05:49:46 PM
Używanie 'apt' zamiast 'apt-get' jest sprawą osobistą.

Musiałeś niedoczytać Pawle...
- chodzi o apt-get full-upgrade, lub apt-get dist-upgrade (czy, jak wolisz, apt full-upgrade, lub apt dist-upgrade)...

lesio

ad @Piotr_1988
Czy próbowałeś wydać polecenie z kompletną ścieżką dostępu, czyli
# /sbin/shutdown
# /sbin/reboot
itd ?

Zobacz najnowsze wiadomości na forum