Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w dziale Administracja.
Wiadomości z problemami zamieszczone w wątku "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

Trochę historii

Zaczęty przez TataPingu, Luty 22, 2018, 10:57:41 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

TataPingu

Przy okazji chęci potestowania Sparkyego_Minimal-GUI w wirtualnej maszynie zauważyłem, że twórcy dystra zintegrowali również desktop CDE (The Common Desktop Environment)
WOW!!!
- Pavroo, co za przyjemność mi tym zrobiliście, DZIęKI :)

No kurcze, ja już dawno o tym zapomniałem. A to było jakieś 20 lat temu, gdy człowiek się z tym zmagał...
- a ile miało się satysfakcji, gdy w końcu człowiekowi udało się uruchomić igłówkę (drukarka). O innych atramentówkach już nie wspominam...
Przygotowanie LILO, budowanie kerneli, modułów, sterowników, planowanie runlevels, a w końcu graficznego desktopu.
Poza tym, kernel, właściwie cały system robiło się "na miarę". Dokładnie do swojego sprzętu.
CDE przypominał mi komercyjnego WARPa-3 IBMu (OS/2). A trzeba przyznać, że był to chyba najlepiej dopracowany desktop w dziejach IT.

No cóż, to już historia. Warto się z nią jednak trochę zaznajomić. Przynajmniej z historią popularnych desków

http://www.xwinman.org

I proszę również zauważyć, że branża nie tak prędko i drastycznie się zmienia, jakby sobie niektórzy tego życzyli...

Pozdrawiam

PomPom

Pamiętam, jakim zaskoczeniem dla mnie było, jak dawno temu wyszło Xfce 4. Teraz, po prawie 15 latach, będziemy dopiero mieli 4.14 :D I cały czas bez cholesterolu.
Komputer - Card Reader | Gry - Xbox Series X | Użytkownik - zadowolony

lesio

A niedługo może doczekamy thunara w pełni 2-panelowego :-) Piszę to z lekkim uśmiechem, a nie z szyderstwem. Doceniam ten desktop, jego stabilność i, jak dla mnie, optymalny kompromis między użytecznością a zasobożernością ... Gdy testowałem zużycie energii, to nie wypadał gorzej od LXDE, a nawet openbox-a. Używam go "na okrągło" od około 3 lat.

PomPom


Xfce wymieniam jako jeden z powodów, dlaczego używam Linuxa, mimo że Xfce obecnie nie używam. W tej swojej niezmienności czuć od niego "po prostu działa". A przy okazji może być jednocześnie trochę retro wyglądem, jak i przypominać na skrinach chociażby GNOME3.
Komputer - Card Reader | Gry - Xbox Series X | Użytkownik - zadowolony

Zobacz najnowsze wiadomości na forum