Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w dziale Administracja.
Wiadomości z problemami zamieszczone w wątku "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

Przejście z Windowsa na Linuxa

Zaczęty przez hubot, Sierpień 06, 2016, 09:58:42 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

hubot

Cześć. Jestem nowym użytkownikiem Linuxa i mam do was pytanie - jaką dystrybucję polecacie na początek? Czy Ubuntu/Linux Mint to dobra dystrybucja dla mnie? Czy lepsza jest Manjaro? A co sądzicie o FreeBSD i Solaris? Czy warto się nimi zajmować? Też dosyć popularny jest Debian oraz Fedora. Przeszedłem na Linuxa ponieważ Windows mi strasznie mulił, samowolnie uruchamiała mi się lokalizacja i też zaliczyłem parę razy blue screena.

pavroo

Witaj.
Dla początkującego polecam Ubuntu LTS, Linux Mint, openSUSE, Manjaro.
FreeBSD i Solaris to zupełnie inna bajka i odradzam na początek.
Czasami lepiej trzymać usta zamknięte i być traktowany jak idiota, niż je otworzyć i rozwiać wszelkie wątpliwości. Mark Twain

Albedo 0.64

Witaj. Powtarzam to każdemu i do znudzenia: wypróbuj kilka dystrybucji i wybierz tą, która najlepiej obsługuje twój sprzęt. Mam tu na myśli nie tylko komputer, kartę graficzną i wifi ale również drukarkę, aparat fotograficzny lub inne peryferia których używasz. Testy przeprowadzaj w trybie live. Masz duży wybór ale do testów proponuję Ubuntu/Kubuntu/Xubuntu; Linux Mint 18; Linux Mint Debian (LMDE); Sparky Xfce lub Mate; OpenSuSE. Z czasem i przeprowadzonymi testami zaczniesz się lepiej orientować w różnicach, wadach i zaletach. Nikt oprócz ciebie nie dokona lepszego wyboru ponieważ tylko ty masz fizyczny dostęp do swojego sprzętu i tylko ty wiesz co najbardziej spełnia twoje oczekiwania. Pozdrawiam.
MX Linux XFCE
Linux registered user 556565

hubot_

Wybrałem już sobie Debiana jako Linux, z którym chcę zacząć przygodę. Co sądzicie o moim wyborze? Czy mądrze dokonałem wyboru? Próbowałem również instalować Gentoo ale okazał się być zbyt trudny, zbyt dużo żmudnej roboty i za mało czasu na to wszystko. Obecnie testuję NetBSD na VM i też nie jest łatwym systemem.
Stacjonarka: Slackware Xfce
Laptop: Debian GNOME | Gentoo i3 (do testów)

PomPom

Debian jest bardzo dobrym wyborem. Ogarniając Debiana, będziesz dość swobodnie czuć się również używając jego pochodnych, takich jak Ubuntu czy Mint/LMDE. Pamiętaj o backportach, które dodają Debianowi świeżości ;)

Gentoo nie jest dobrą dystrybucją na start. Niektórzy twierdzą, że w ogóle nie jest dobrą dystrybucją dla większości użytkowników, ale ja nie wiem - nie testowałem i nie czuję żadnej potrzeby, by to robić. Jedna sprawa to umiejętność korzystania z dystrybucji, a inna to sens korzystania z niej.
Komputer - jest | Gry - Xbox Series X & Switch | Użytkownik - jest

Albedo 0.64

Debian i Slackware to kwintesencja Linuksa. Masz teraz dwa wyjścia:
1. "Czysty" Debian i podręcznik konfiguracji
2. Dystrybucja oparta na Debianie z gotową konfiguracją:
    a) Linux Mint Debian (stabilny)
    b) Sparky Linux (testing)
    c) Siduction (niestabilny)
To tylko reprezentatywne przykłady, poczytaj na ten temat i dowiedz się więcej. Ja polecam to, czego sam używam - czyli LMDE.
MX Linux XFCE
Linux registered user 556565

hubot_

Ubuntu, Linux Mint, LMDE czy Kali Linux mogłyby w sumie być jak dla mnie ale już sobie zainstalowałem i skonfigurowałem czystego Debiana przy pomocy wiki. Najwięcej roboty było z wpa_supplicantem. Konfiguracja debiana minimal czy jakiegokolwiek innego nie jest trudna. Tylko trochę kłopotów jest na początku ze sterownikami i wpa_supplicantem.

Powiedzcie mi kiedy będzie dobra pora na zapoznanie się z jakąś trudniejszą dystrybucją typu Arch Linux/Gentoo/Slackware i przesiadkę z Debiana na jakąś z tych dystrybucji? Jak duże doświadczenie muszę mieć z debianowymi dystrybucjami aby pchać się w te trudniejsze? Czym się różnią te trudniejsze dystrybucje (Gentoo, Arch, Slackware itp.) od tych łatwiejszych (Debian, openSUSE, Fedora itp.)? Czy te trudniejsze distra są mniej stabilne od tych łatwiejszych?

A ten Manjaro Linux jest dobry dla początkujących?
Stacjonarka: Slackware Xfce
Laptop: Debian GNOME | Gentoo i3 (do testów)

robson75

#7
Manjaro jest bardzo proste w instalacji jak i w użytkowaniu. Sam niedawno przeszedłem z ROSY Fresh na Manjaro ze środowiskiem graficznym Cinnamon. Bardzo polecam.Chciałbym dodać że Manjaro jest oparta na Arch-u, ale czystego Archa bym Ci nie polecał instalować ponieważ polegniesz podczas instalacji, jest bardzo skomplikowana. A co do Manjaro podczas instalacji masz opcję (non-free drivers) która to automatycznie zainstaluje stery do Twojej karty graficznej.
Arch Linux Xfce+compiz - 64Bit Linux User #621110

jurrock

A ja polecam Minta.  Kuknąłem na kilka dystro a ten przxypadł mi do gustu. Na lepszym sprzęcie KDE, na leciwym XFCE. Jeszcze Sparky XFCE użuwam, ale to już na 2.3GHz/2GbRAM. A i tak wymiata.

hubot_

Skonfigurowałem sobie Debiana według swoich upodobań. Mam zainstalowanego Gnome, IDE do Javy, skonfigurowanego vima według własnych upodobań, nginxa, php itd. Parę razy poległem przy Debianie podczas wykonywania sudo apt-get dist-upgrade bo coś namieszałem w /etc/apt/sources.list. Jedna taka sytuacja była jak dałem repozytoria Ubuntu do /etc/apt/sources.list, inna jak nie powiodła się aktualizacja do testing. Parę razy miałem wpadek z repozytoriami czy namieszanymi ustawieniami. Na słabszym sprzęcie używam Xfce zamiast Gnome. KDE i LXDE osobiście mi nie przypadły go gustu.
Stacjonarka: Slackware Xfce
Laptop: Debian GNOME | Gentoo i3 (do testów)

christo

Taki jeszcze drobiazg.Jesli planujesz używać trochę dłużej system nniż dwa trzy lata to lepiej zastanów sie dwa razy zanim pójdziesz na łatwiznę zaczynając od prostego distro ( mint itp.) ale bez szans na dłuższe posiedzenie na nim bez ponownej reinstalacji systemu np. z przejściem z minta 18.xx na 19.xx tak jak wyszła kiszka z przej sciem z 17.xx na 18.xx szukaj raczej ciagłego distro w stylu debiana czy też LMDE .Jak opanujesz debiana to myslę nie polecisz na manjaro czy tez archa.Dobrym sposobem ( ja tak wole ) jest zostawienie sobie pare giga wolnego miejsca na dysku na testowe instalacje różnych distro ( np.25 Giga ) teraz są duże dyski także starczy , system zainstalowany na HDD inaczej się zachowuje niż z LIVE czy virtualki.A wywala sie go szybko i bezboleśnie.

hubot_

Nie mam zbyt dużego dysku (120 GB SSD), więc raczej mi się nie uda zrobić 20 GB miejsca na instalację dowolnych distro. Jestem zaawansowanym Windowsiarzem jak coś. Jestem bardzo dobrze obeznany w Windowsach począwszy od XP do 10. Zanim przeszedłem na Javę oraz Linuxa i zanim przestawiłem się z IronPythona na "zwykłego" Pythona to dużo pisałem w C#, VB.NET i C++/CLI pod .NET-em, robiłem aplikacje na Windowsa w IronPythonie, klepałem formatki w Windows Forms i WPF, bawiłem się ASP.NET-em (wszystkim co pochodzi rodem od .NET-a i M$) no i oczywiście potrafiłem przeciętnym Kowalskim nareperować większość typowych problemów z Windowsem. Jestem Javowcem (kiedyś .NET-owcem) jak coś a Pythona używam tam, gdzie coś jest wymagane by coś szybko napisać np. w Django jakiś blog czy coś na Raspberry Pi oraz do jakichś bardziej złożonych obliczeń matematycznych (rozwijanie w szereg Taylora, Fouriera, rozwiązywanie równań różniczkowych itp.). Czy moje doświadczenie z Windowsem i platformą .NET ma jakieś znaczenie na umiejętność poruszania się w środowisku Linuxa? Przeszedłem z Windowsa na Linuxa ze względu na chęć odłączenia się od M$ i denerwowało mnie to, że np. mam problem z przeniesieniem czegoś napisanego w .NET na inną platformę bo coś tam, te aktualizacje, które potrafiły rozwalić system, wymuszanie instalacji Windows 10, śledzenie, reklamy, wirusy itp. Trochę tylko szkoda że nie ma jakiejś dobrej alternatywy na Linuxa, która mogłaby mi zastąpić C++/CLI. Jakiś informatyk radził mi poznać też jakiś język funkcyjny - co byłoby lepsze dla mnie jako Javowca żeby poznać coś funkcyjnego - Haskell czy Scala?
Stacjonarka: Slackware Xfce
Laptop: Debian GNOME | Gentoo i3 (do testów)

Zobacz najnowsze wiadomości na forum