Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w wątku Administracja.
Wątki z problemami zamieszczone w dziale "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

Autor Wątek: Jest tu ktoś kto ogarnia bootloader Clover pod linuxem?  (Przeczytany 242 razy)

Offline manet

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 77
  • Reputacja: -5
Jest tu ktoś kto ogarnia bootloader Clover pod linuxem?
« dnia: Styczeń 12, 2021, 04:41:36 pm »
Ładnie to wygląda, instalacja nieciężka, widzi dyski i partycje, łądnie niby startuje (gpt/efi), problem tylko w tym że to z Mac'a zapobrane i zbędna jest masa wpisów w konfigach.
Obecnie wygląda to u mnie tak (Mint 18.1/x64/xfce/gpt-efi + Win7 x64) że na liście Clovera mam cztery partycje do wyboru podczas startu. Trzy z ikoną Windows i wpisami pod spodem: Boot from EFI pod dwiema i Boot Windows7 pod jedną oraz jedną ikonę z wpisem UBUNTU.

W skrócie:
part1 BootWindowsFromEFIpartition
part2 BootUBUNTU
part3 BootWindowsFromEFIpartition
part4 BootWindows7fromEFIpart

Problemy to:
1) gdy klikam PART1, PART3, PART4 nic się nie dzieje. Wyskakuje mi 'pokrzaczone' logo Windows i system stoi...
2) gdy klikam ikonę UBINTU startuje MENU grub2 a na niej MINT i WINDOWS. Tutaj bootowanie jest już prawidłowe.

Próbuję rozszyfrować:
1) jak pozbyć się wpisów na liście Clovera
2) jak dodać nowe wpisy bazując na UUID'ach dysku

Chodzi mi o to aby pozbyć się Gruba2 na stałe i zastąpić fo Cloverem z plikiem Cloverbootx64.efi
oraz o to aby:
- po kliknięciu ikony UBUNTU od razu startował UBUNTU i to samo aby działo się z WINDOWS.

Linux i Windows mam na tym samym dysku.
Zrezygnowałem z forum w dniu 2021.01.21 10:47, wszystkie zapytania pozostaną bez odpowiedzi.