Linuxiarze.pl Forum

Pierwsze kroki => Jaki Linux wybrać => Wątek zaczęty przez: Avaru w Luty 18, 2020, 09:58:11 pm

Tytuł: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: Avaru w Luty 18, 2020, 09:58:11 pm
Z dystrybucjami linuxa mam styczność od około 15 lat , ale nigdy nie zatrzymałem się przy żadnej na dłużej niż max  3 miesiące . Od zawsze towarzyszył mi system microsoftu z racji tego że uwielbiam gry , szczególnie mmo , czas to zmienić i uwolnić się od szarej rzeczywistości :) Moim ulubionym środowiskiem jest GNOME , ostatnio próbuje z KDE ze względu na to że, miałem na gnome problemy z płynnością animacji pulpitu oraz przy przewijaniu stron internetowych (testowałem manjaro ).
Przejdę do konkretów , szukam distro w którym będę mógł płynnie pracować na GNOME / jeżeli to nie wypali wtedy KDE
Arch - wiem konkretny system , raczej nie chciałbym marnować czasu na naukę
Debian i pochodne - uciekam jak najdalej , to nie moje miejsce
Open suse - chciałbym spróbować na live ale chyba bez instalacji się nie obejdzie
Manjaro - naczytałem się pozytywów i negatywów , posiedział u mnie 2 miesiące , na KDE co chwile coś się sypało , Gnome po instalacji na dysku stracił na szybkośći ( na live fajnie śmigał , lecz windows 10 bił go na głowę w wydajności na moim lapku ), dochodzą aktualizacje które potrafią coś ubić , wolałbym z Archem się męczyć
Fedora - zainteresowała mnie , na live nawet spoko choć w repo brakuje paru programów które w innych systemach sa w pudełku / boje się trochę z tymi aktualizacjami z wersji starszej na nowszą co te parę miesięcy , na ubuntu kończyło się to często katastrofą .
Solus - cichy bohater dnia , pobrałem obraz , odpaliłem live i miłe zaskoczenie , w repo programiki są na start to ci mi trzeba , działa płynnie Gnome jak na fedorze  i niby rolling , może ktoś coś więcej się wypowie o tym systemie .
Mam wielką nadzieję że nie zanudzę was moim postem :)
Sprzęt na którym pracuje : Dell 7480  i5730u , 16 gb ram , dysk ssd samsung evo 860  250 GB
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Luty 18, 2020, 10:16:48 pm
Jeśli ma być GNOME to:
- Fedora,
- Ubuntu (nie wiem, czy to uważasz również za pochodne Debiana - w sumie jest)
- OpenSUSE - (źle szukałeś, bo na stronie: https://software.opensuse.org/distributions/tumbleweed (https://software.opensuse.org/distributions/tumbleweed) /może być Leap, obojętne/ pierwsza z prawej zakładka to właśnie liveiso i masz tam kilka wersji)
- Arch
- CentOS
Jeśli ma być KDE to:
- Arch
- KaOS
- Chakra
- OpenSUSE (najlepiej chyba Tumbleweed)
- Neon (ale to Ubuntu-, a zatem Debian-pochodne)

Można się jeszcze zastanowić nad np. Sabayon (i to w obu przypadkach) lub Calculate (ale z tych dwu wybrałbym Sabayon).
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: ciubaka w Luty 19, 2020, 08:13:23 am
Też polecam fedorę w gnome, naprawdę jest fajna. To zawsze nowoczesny system, bo często wydawany, na nowych komputerach dobrze się odnajduje. Tyle że najlepiej rozszerzyć repozytoria, bo nie wszystko na oficjalnych jest - Paweł pisał kiedyś o tym jak wydziwiałem na brak vlc - że Ameryka, że prawa autorskie.. Aktualizacja jest bezproblemowa, bynajmniej z 30 na 31 była. I ubuntu też jest niezawodne, i nawet przyjaźniejsze od fedorki, ale niektórzy nie lubią, bo chyba "zbyt popularne" :-)
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: MSki w Luty 19, 2020, 09:05:03 am
@Avaru - to trochę dziwne, że mając laptopa z podzespołami Intel'a masz kłopoty z - "miałem na gnome problemy z płynnością animacji pulpitu oraz przy przewijaniu stron internetowych (testowałem manjaro )."
Karta grafiki tego laptopa do słabych nie należy
https://www.komputerpoleasingowy.pl/laptopy-dell/648-dell-e7480-i5-7300u-8-gb-ddr4-256-gb-ssd-14-full-hd-klasa-a.html
https://www.notebookcheck.pl/Intel-HD-Graphics-620.172647.0.html
i powinna bez problemu sprostać, nawet najbardziej obciążającym ją środowiskiem Linuksa.
Wąskim gardłem Twojego laptopa też nie jest RAM i każda wersja Linuksa powinna śmigać, zwłaszcza że posiadasz również bardzo dobry dysk SSD Samsunga.

Distr z GNOME jest znacznie więcej, niż tu podają Koledzy
https://distrowatch.com/search.php?desktop=GNOME#simple
i jak nie chcesz się "uczyć" Arch'a to może zerknij w kierunku ArcoLinux
https://distrowatch.com/table.php?distribution=arco

Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Luty 19, 2020, 10:50:22 am
Jak nie Ubuntu, to raczej Fedora z dodanym repo rpm fusion i copr. Pamiętaj o istnieniu Flatpak i Snap, jak chodzi o nowe wersje programów.
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Luty 19, 2020, 11:12:53 am
i jak nie chcesz się "uczyć" Arch'a to może zerknij w kierunku ArcoLinux
To jeśli w Archu przeraża instalacja, a Arco ma służyć jego zainstalowaniu, to poleciłbym raczej Anarchy Linux, EndeavourOS bądź Zen-installer (spośród wielu), bowiem we wszystkich tych przypadkach system po instalacji, to praktycznie Arch (z githuba Arco wynika, że on dodaje sporo swoich szkieletów).
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Luty 19, 2020, 11:28:15 am
Co do GNOME i Archa. Mam takie połączenie i powiem, że działa to dobrze, ale mam wrażenie, że na Ubuntu 19.10 działało lepiej.
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Luty 19, 2020, 11:31:01 am
Na Ubuntu działa inaczej, bowiem GNOME w Archu jest "koszerne" tj. oferuje dokładnie to co tzw. upstream daje w danej wersji (+ łatki z GIT), a Ubuntu ma GNOME stuningowane na swoje potrzeby (zmiana wyglądu itp.).
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: Avaru w Luty 19, 2020, 05:53:55 pm
Panowie dziękuje za odpowiedzi :)  Co do Archa dla mnie nie jest problemem zainstalowanie , ale czas potrzebny na ogarnięcie rozwiązywania problemów oraz konfiguracji . Skłaniał bym się ku dystrybucją które w późniejszym czasie mógłbym polecić znajomym ,rodzinie , żonie itd, aby społeczność linuksowa się rozrastała:) Ubuntu głównie kiedyś używałem do tworzenia kopi danych gdy windows padł , w późniejszym czasie zastąpił go mint . Po instalacji ubuntu na dysku ( drugi w kolejce po manjaro ) miałem wrażenie że wydajność się nie zmieniła od czasów pierwszej instalacji na pentiumie 4 , sprawia wrażenie ociężałego . Dla porównania odpaliłem na lapku żonki ( matryca HD / 8gb ram / i3 6100 / dysk 240 IRDM pro ) zero różnicy . W weekend najprawdopodobniej zajmę się Fedorą , ale może ktoś z was testował Solusa dłużej i możliwe że i tej dystrybucji dać szanse ? Czy raczej nowe dystrybucje póki co unikać ?
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Luty 19, 2020, 07:03:46 pm
Jeśli chodzi o Archa, to jest to dla mnie najmniej problematyczny ze wszystkich linuksów, jakie miałem, a ewentualna konfiguracja jest bodaj najlepiej opisana w wiki. I ma jedną zaletę: raz postawiony działa praktycznie po wsze czasy.
O ile chodzi o "wydajność" to ponoć (opinia zasłyszana/przeczytana) jest to domena większości implementacji GNOME 3.
Dystrybucja, którą możesz polecić rodzinie, to np. OpenSUSE. Nie jest to Debian/opochodne, dobrej jakości audytowane paczki, w sumie dość prosta, klikalna obsługa, łatwa instalacja, łatwa aktualizacja i dwie - zasadnicze - wersje: wydawnicza Leap i rolling release Tumbleweed, gdzie z Leap na Tumbleweed nie sprawia problemu.
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: Predator w Luty 20, 2020, 12:01:31 pm
Poprzednik ma rację, mam postawionego Archa do nauki na testowej maszynie, w prawdzie nie mam za dużo czasu na naukę ale jedno jest pewne: Archa stawiasz = Archa masz. Co do innych dystrybucji to już nie polecam Minta a raczej, radzę nawet trzymać się tego z daleka. Od kilku dni testuję fedorę 31 (ale na Xfce4) i jest nawet cacy. Ubuntu? Prędzej czy później do człowieka chcącego zostać z Linuxem i tak trafi że Ubuntu to distro dla początkujących i dla dzieci. Gdybym mógł cofnąć czas o 1,5 roku do tyłu, usiadłbym na Archu i uczył się tylko Archa. Z czasem każdy dorasta do takiego poziomu, iż wciskane na siłę paczki i zabawki w różnych distro zaczynają nudzić. Człowiek zmienia maszynę, zna już trochę tego Linuxa i z czasem (to samo przychodzi) szuka systemu dla siebie i pod siebie. I jaki wtedy morał? Ano taki że Arch rządzi i wtedy żałujemy poświęconego czasu innym dystrybucjom. 
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Luty 20, 2020, 06:12:47 pm
Mówienie, że Ubuntu jest dla dzieci, jest dość zabawne i niemądre. Ubuntu jest przystępne, ale nigdzie nikogo nie blokuje, gdy umie więcej. No ale to Ubuntu - przystępny Linux i poprawiony Debian, do którego niechęć jest moralnym obowiązkiem fanatyków GNU+Linux.
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: Piotr_1988 w Luty 20, 2020, 06:17:45 pm
@Predator

Masz dość radykalne poglądy jak na osobę, która używa Linuxa od 1,5 roku. Jeśli jak twierdzisz "Ubuntu to distro dla początkujących i dla dzieci", to Ubuntu jest distrem właśnie dla Ciebie (i pewnie też dla mnie, a ja siedzę w 100% na Linuxie od 3 lat).

Odnośnie zaś Archa (którego nie znam) przede wszystkim nie każdemu będzie pasował rolling. Rolling wiąże się z upierdliwym pobieraniem danych (połączenie z internetem mam różne, czasem siedzę w domu, czasem podróżuję za granicą) i z ciągłymi zmianami w systemie. Obiektywnie rzecz biorąc 99% userów nie ma potrzeby posiadania ściśle najnowszego oprogramowania (bo do czego? do redagowania dokumentów do pracy? do słuchania muzyki?), naturalnie o ile tylko hardware jest w pełni obsługiwany.

Przez minione 3 lata zmieniała się moja wiza tego, jakiego Linuxa chcę dla siebie, ale ciągle utwierdzam się w przekonaniu, że najlepszy Linux to Linux stabilny (w każdym znaczeniu tego słowa) i niekłopotliwy, może to być np. jakiś debianowiec z cyklem 2-letnim, albo też CentOS.
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: Avaru w Luty 20, 2020, 08:20:58 pm
Jak dla mnie to dystrybucja na wejściu musi czymś przyciągnąć uwagę . Do tego nie będę zmuszał domowników do nauki Archa w dobie smartfonów z androidem .
Przez ostatni tydzień przeglądałem różne fora zagraniczne i polskie , czytając o problemach z dystrybucjami , wadach zaletach , dostępności programów . Jutro zabieram się za wykonanie kopi zapasowej tego co mam na moim lapku  i instaluje na czysto Solus - dam szanse tej dystrybucji tak jak skusiłem się na manjaro . W razie porażki ,co mam nadzieje że się nie stanie przeskoczę na fedorę i raczej tam zostanę .
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Luty 20, 2020, 08:32:24 pm
"Ma być GNOME ew. KDE"... "Wybieram Solus"... No comment, ale raczej się odechciewa cokolwiek proponować.
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Luty 20, 2020, 08:55:24 pm
Solus to dystrybucja, która powstawała już przynajmniej raz pod tą nazwą i chyba wcześniej pod inną. Jej główny dev przestał się odzywać, po czym odezwał się, że rzuca to i poszedł do intelowskiego Clear Linux. Solus to dystrybucja rolling-release, która do pobrania oferowała obraz sprzed roku. Po aktualizacji albo nawet podczas system przestawał "wstawać" - pomagał chroot i puszczenie aktualizacji tam + jakieś ew. poprawki. Wiedziałem jak to naprawić, bo umiałem już w Archa. Zapowiadało się fajnie, ale teraz bym nie polecił.
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: Avaru w Luty 20, 2020, 09:45:56 pm
pavbaranov - przecież jest dostępny z gnome (tak widziałem że ich de to budgie , tak jak w mint cinamon i manjaro xfce )  - na live jak i wirtualce działa  , czyli   wybierać  tylko dystrybucje które sztandarowym DE jest GNOME /KDE ? 
PomPom - dziękuje , i tu jest konkretna odpowiedź  i sugestia że coś może być nie tak  . Też korzystasz z Archa ?
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Luty 20, 2020, 10:00:47 pm
Avaru, tak, używam Archa jakoś od dwóch lat (z krótkimi przerwami, ale szybko wracam). W pracy mam Windowsa 10 i nawet w domu mam go na stacjonarce, więc nie jestem z tych, co jakoś namiętnie danej opcji unikają. Jak pisałem, ogólnie z GNOME polecam Ubuntu (19.10 zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie), a jak nie, to myślę, że Fedora spoko. Raz sobie z ciekawości wgrałem CentOS i poczułem co to znaczy wsparcie danego środowiska graficznego - system bardzo dopieszczony, lekkie dla oczu czcionki i bardzo przyjemne GNOME. W Fedorze też to zresztą czuć, chociaż mniej - jak dana dystrybucja serio wspiera jakieś środowisko, to czuć różnicę. Arch bierze pakiety szybko od twórców, więc tak jakby wspiera wszystko, co ma w repo, ale nie wspiera tak jak to robi Ubuntu lub wspomniany CentOS.

PS. Jak spojrzeć na to, że Budgie jest od Solusa i Cinnamon od Minta, to Xfce prędzej, niż od Manjaro, jest od... Xubuntu (chociaż pozostaje "neutralne", to jednak Xubuntu najczęściej jest wspominane np. na stronce Xfce). 
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Luty 20, 2020, 10:26:29 pm
@Avaru - Sorry, nie wiedziałem. Masz absolutną rację - obecnie jest również z GNOME. Biję się w pierś.
Ogólna rada jednak. Jeśli to ma być dystrybucja, z którą Ty się dopiero zapoznajesz, potem masz zamiar to sprzedać rodzinie itd. itp., czyli innymi słowy jesteś na początku drogi, to wybieraj spośród takich (i praktycznie wyłącznie takich), które spełniają w jak największym stopniu, ale łącznie następujące warunki:
1. Mają bardzo dobrą, względnie wystarczająco dobrą dokumentację, w tym jeśli w jakikolwiek sposób środowisko jest tam zmienione w stosunku do upstreamu, to również dotyczące tego środowiska. Chodzi o dowolny rodzaj dokumentacji, ale rozbudowane wiki pożądane.
2. Ma dobre, sprawne forum w języku, który dobrze znasz, a najlepiej jeśli ma i oficjalne i choćby nieoficjalne, polskie.
3. Deweloperzy reagują poważnie na zgłoszenia błędów.
4. Jest co najmniej w miarę popularne. Im bardziej - tym lepiej.
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: MSki w Luty 21, 2020, 08:23:27 am
@Avaru - ja bym na Twoim miejscu nie dokonywał takich posunięć, chodzi o Solus'a.
Proponowałem zainstalowanie ArcoLinux'a i nie dlatego, że coś na temat tego distra czytałem, ja je po prostu zainstalowałem na dysku HDD.
Byłem bardzo uprzedzony do Arch'a ale tylko dlatego, że nie potrafiłem go samodzielnie zainstalować.. ba, nawet nie próbowałem.
Ja się bawię Linuksem od wielu już lat i można powiedzieć, że od czasów wydania polskiej dystrybucji Aurox'a - nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta(?).
Ale ja się bawię, a nie uczę, gdyż uważam, a chyba słusznie, że system jest dla mnie, a nie ja dla systemu.. co nie znaczy, że zakładam ręce w geście rozpaczy, gdy widzę monit o aktualizacjach, że nie potrafię samodzielnie ustawić systemu "pod siebie, zainstalować/odinstalować potrzebne lub zbędne mi programy.

ArcoLinux pięknie ewoluuje, w stronę distra user-frendly, zwłaszcza że takim od początku swojego istnienia miał być.
Najnowsza wersja o numerze 20.2.12 tylko to potwierdza, gdyż na samym początku instalacji, a ta jest przeprowadzana za pomocą Calamares, instalujesz to co chcesz, a to czego potrzebujesz, dociągasz za pomocą "Dodanie/usuwanie oprogramowania".
Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony, gdy brakujące, a potrzebne mi programy zainstalowałem z repo ArcoLinux i nie musiałem zaglądać do AUR.

I jeszcze jedna uwaga dotycząca aktualizacji, gdyż doczytałem się, że podróże i brak dobrego łącza stawiają pod znakiem zapytania instalowanie i użytkowanie tej, czy innej dystrybucji.
Otóż, każda nowo-zainstalowana dystrybucja Linuksa wymaga kompleksowej aktualizacji, podczas której pobierana jest dość znaczna ilość danych. Ale po jej zakończeniu i ponownym wstaniu systemu, a zwłaszcza kolejnych dniach jej użytkowania, ilość danych do pobrania jest naprawdę znikoma. I nawet, jeśli zdarzy się, że nastąpią błędy w pobieranych plikach, to (każdy) system ma swoje zabezpieczenia, które spowodują odrzucenie uszkodzonych, a pobranych danych aktualizacyjnych.

..kończąc ten przydługi wpis. Daj szansę Arco  :)
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: Avaru w Luty 21, 2020, 04:58:06 pm
MSki - ja nie ma oporów przed instalacją Archa , swego czasu byłem nim bardzo zainspirowany  , ale po postawieniu Fedory na vm tam jest wszystko co potrzebne , a wklepać w terminal instalacje programu nie robi mi problemu . pavbaranov słusznie prawi aby trzymać się takich dystrybucji któresą popularne oraz mają wsparcie . Acrolinux nie znam ale czytałem na tym i innym forum o Antegrosie który był polecany , niestety rip . Uruchomię jeszcze Archa dziś na wirtualce i się pobawię , może coś mnie przekona .
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Luty 21, 2020, 05:10:12 pm
Avaru - Archa na wirtualce nie uruchomisz :) - musisz go zainstalować. Możesz natomiast uruchomić jako liveiso którąś z pochodnych, przy czym najbliższa z GUI to chyba EndeavourOS - praktycznie nie niesie żadnych zmian oprócz jakiegoś tematu i "ekranu powitalnego", gdzie można coś skonfigurować.

Fedora w wersji z GNOME to nie jest głupi pomysł, wszak stoją za tym środowiskiem osoby, które również i Fedorę rozwijają.
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: MSki w Luty 21, 2020, 05:30:39 pm
@Avaru - myślałem, że oprócz DE Gnome interesują Cię distra rolling, lub semi-rolling(?).
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: Avaru w Luty 21, 2020, 07:54:27 pm
@ MSki - fajnie by było  aby był rolling . Pożyczyłem lapka żonki , wstawiłem  hdd odpaliłem arch wiki i do dzieła.Troszkę mi z tym zeszło  szczególnie że trzeba jeszcze doinstalować DE i reszte co potrzeba , na tym jednak poprzestanę , jestem wzrokowcem i lepiej odnajduje się widząc przyjemny kolorowy  ekran instalacji :)
W międzyczasie męczę  Fedore na wirtualce , dodałem repo fusion i nawet jest trochę tych programów które potrzebuje  , zastanawiam się nad aktualizacją do rawhide -  z tego co wyczytałem to taki testowy rolling ? Czy po przejściu na wersje kolejną Fedory (32 ) programy będą działały z repo fusion czy trzeba czekać na aktualizację programów ? Może zdążę jeszcze dziś z open suse .
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Luty 21, 2020, 08:39:11 pm
@Avaru - W EndeavourOS masz znany z wielu dystrybucji Calamares. Niemniej jednak na Archa nie namawiam - będę miał mniej roboty :)
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Luty 21, 2020, 08:40:04 pm
Żaden testing czy inne unstable nie jest distrem rolling-release, bo nie są dystrybucjami i nie są nawet wydane. Jak chcesz Rawhide bez uzasadnionej przyczyny, to chcesz Archa - no niestety, zawsze ten srarch... W przypadku Fedory lepiej zostać przy wydanych wersjach.
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: MSki w Luty 22, 2020, 08:15:06 am
Żaden testing czy inne unstable nie jest distrem rolling-release, bo nie są dystrybucjami i nie są nawet wydane. Jak chcesz Rawhide bez uzasadnionej przyczyny, to chcesz Archa - no niestety, zawsze ten srarch... W przypadku Fedory lepiej zostać przy wydanych wersjach.
...lub zerknąć w stronę CentOS - Stream, bo to raczej rolling  ;)
http://isoredirect.centos.org/centos/8-stream/isos/

...tylko że tak się można bawić, szukając odpowiedniego distra, aż do emerytury, a nawet w czasie jej trwania.. "zabijając nadmiar czasu".
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: Avaru w Marzec 02, 2020, 05:01:16 pm
Tak więc jestem po dłuższych  testach fedory , ogólnie system jest spoko , jedyne co denerwuje że czasami przy logowaniu wyskakuje jakiś błąd że coś się nie załadowało albo przestało działać ale działa - wyślij raport  . Co do gnome - porażka pomijając frezujące animacje przy większej ilości otwartych aplikacji /folderów , aby jako tako to działało choćby ikony tray na pasku trzeba dodać rozszerzenia , niektóre z nich dawno zostały porzucone i są  nie aktualizowane . Postanowiłem zainstalować KDE i petarda , jak nie ten system , wszystkie animacje chodzą płynnie , aby coś ustawić nie trzeba dodawać rozszerzeń . Plus jeszcze taki że fedora powiadomiła mnie o nowej wersji biosu czego się nie spodziewałem . Czy fedora i KDE to dobry pomysł ?
Z open suse trochę walczyłem i dałem spokój , live nie mogę odpalić a przy próbie  instalacji krzaczy i zwiesza / na drugim lapku live działa parę minut i frezzz . Robiłem obrazy na kilku pendrive i wszędzie to samo .
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: ciubaka w Marzec 03, 2020, 09:45:46 am
No to jak ma być KDE i Fedora z tym działa to czego chcieć więcej (ja używam Mate i u mnie działa)? Spróbuj jeszcze Kubuntu, jak sprzęt będzie "za nowy" i nie pasuje Suse Tum ani Arch, to pozostaje coś archowego - Manjaro, Anarchy, cośtam ...
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Marzec 03, 2020, 12:25:21 pm
@Avaru - Wprawdzie ta dystrybucja nie jest jeszcze bardzo popularna, ale jeśli zwłaszcza masz komputer oparty o rozwiązania Intela, to rozważ sobie ClearLinux. KDE tam jest paczkowane (i to raczej nowe), a podstawową zaletą jest zoptymalizowany kernel z patchami pisanymi głównie z myślą właśnie o rozwiązaniach Intela. Dodatkowo za tą dystrybucją stoją programiści właśnie z tej firmy.
Tego, że jeszcze to nie jest najpopularniejsza dystrybucja świata :) nie masz się co bardzo obawiać, albowiem to, co będziesz głównie obsługiwać, to są:
- instalacja oprogramowania (jest info na stronie),
- obsługa środowiska (wybrałeś KDE) i ona wszędzie jest taka sama (jeśli tylko informacje są dla tej samej, zbliżonej, bądź choćby dla tej linii Plazmy) - dowolna zatem, sprawdzona informacja jest do zastosowania wszędzie tam, gdzie KDE zostanie zainstalowane,
- obsługa programów - patrz wyżej.
Pozostają jakieś rzeczy w zakresie "wyższego" poziomu wtajemniczenia :), ale te albo system będzie działać OTB i zaczniesz się nad tym zastanawiać za jakiś czas, a wówczas już jako tako poznasz swój system, albo będą Ci potrzebne od razu (odpukać), a wówczas można się zainteresować bardziej popularną dystrybucją.

Fedora + KDE? Fedora uchodzi za bastion GNOME. To jest jej główne środowisko, jednakże tworzy spina KDE, jak na razie (w przeciwieństwie do RHEL) to środowisko nie jest tu porzucone, jeśli Ci zatem pasuje - dlaczego nie? Są też dystrybucje bazujące na Fedorze (tj. używające jej repozytoriów - lub choćby tzw. paczek źródłowych - i rozwiązań), które są zorientowane wyłącznie na KDE. Możesz się również nimi zainteresować, ale głównie wówczas, gdyby Fedora KDE z jakiegoś powodu Ci nie pasowała (a wybrałbyś jednak Fedorę).
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: Avaru w Marzec 03, 2020, 11:09:55 pm
Clear linux także sprawdzę , aktualnie sprawdzam solusa ale tylko live na mnie zrobiło wrażenie , po instalacji i sprawdzeniu podziękowałem . Fedora z kde niestety po czystej instalacji spina na starcie zaczeła się sypać nawet po przestawieniu panelu w inną krawędź ekranu , wpisanie w terminal jakiejś komendy zwieszało system , podziękowałem . Dziś jeszcze pobiore Manjaro z KDE zobaczę jak to działa oraz wersja Gnome , możecoś się poprawiło .
@ciubaka mi suse może by pasował ale jak na starcie jest walka z systemem aby ruszyć , gdzie inne dystrubucje startują bez problemu .
@ pavbaranov gnome na manjaro moim zdaniem prócz firefoxa działał o wiele þłynniej niż na fedorze i nie było niespodzianek typu zwiecha systemu po wpisaniu komendy w terminal co na fedorze nawet na gnome zdarzyło mi się kilka razy .
Tytuł: Odp: Trudne sprawy , rozwód z Wieśdołsem
Wiadomość wysłana przez: Predator w Marzec 04, 2020, 06:40:59 am
Ja zasiadłem w sobotę na Manjaro z Xfce i jakdotąd jest ok. Po kilku latach siedzenia na linuxie i sprawdzeniu wielu dystrybucji (zaczynałem na Ubuntu) nadal podtrzymuję że kolejność jest taka a nie inna: Arch, Archopodobne, Debian, Fedora, reszta ... I tak z czasem nauczysz się Archa, nie marnuj życia, ucz się od dziś...