Linuxiarze.pl Forum

Oprogramowanie => Bezpieczeństwo => Wątek zaczęty przez: TataPingu w Grudzień 22, 2019, 09:16:14 pm

Tytuł: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 22, 2019, 09:16:14 pm
Witam Kolegów
- wiedziałem, że Rosjanie rozwijają swój system, który używany jest w ściśle strzeżonych obszarach (wojskowość, urzędy itd), ale, że pójdą tak daleko, tego bym nie przypuszczał...
Stworzyli system, który jest ten sam i funkcjonuje na desktopach, tabletach i smartfonach !
- marzenie wielu znanych firm...

Poza tym, to system bezpieczny...
- oczywiście, dla Rosjan! ;)

Ale powiem szczerze, że, gdy muszę wybierać, komu muszę "udostępniać" informacje o sobie i kto ma mnie szpiegować, to z pomiędzy "przyjaciółmi zza oceanu", Azjatami (Chińczykami), a Ruskimi, wybieram tych ostatnich...
- w końcu to również Słowianie....

Już sobie sciągam iso, potestuję tego rosyjskiego linuksa...

https://astralinux.ru/en/products/
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: ciubaka w Grudzień 23, 2019, 07:44:09 am
Kurcze, zainteresowałeś, ale albo patrzę za szybko, albo ślepy jestem - gdzie tam jest o smartfonach?
Tak bym się chętnie pozbył łindołsmobila z mojej Lumii 640 xl ...
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Grudzień 23, 2019, 08:44:21 am
@ciubaka - Raczej nie pozbędziesz się. Jest wersja na ARM, ale prawdopodobnie zbyt mało, by to pracowało na każdym smartfonie/tablecie.
Powiedzmy sobie szczerze, Astra w zasadzie niczego nie zmienia w zakresie dostępności na wiele rodzajów. Pod spodem - Debian w którejś wersji. Środowisko? No właśnie - tu nie bardzo łapię, które jest domyślnie instalowane, ale chyba jest to Xfce lub zmienione (tak jak to zmienia Ubuntu) Gnome 3. Na tym sporo zamkniętego oprogramowania, którego akurat ja bym nie instalował (przynajmniej w całości), a które w ogóle "tworzy" tę dystrybucję.
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: MSki w Grudzień 23, 2019, 10:58:37 am

Ale powiem szczerze, że, gdy muszę wybierać, komu muszę "udostępniać" informacje o sobie i kto ma mnie szpiegować, to z pomiędzy "przyjaciółmi zza oceanu", Azjatami (Chińczykami), a Ruskimi, wybieram tych ostatnich...
- w końcu to również Słowianie....

Już sobie sciągam iso, potestuję tego rosyjskiego linuksa...

A najbardziej słowiańskim, jest przywódca tego narodu   ;) :P
Ale potestuj ten system i napisz co o nim sądzisz.
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: ciubaka w Grudzień 23, 2019, 01:42:13 pm
Moskwianie to Słowianie. Co by o nich nie sądzić. A że naturę mają taka jaką mają - współpracować albo wojować. Obok stać się nie da - za blisko.
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 23, 2019, 04:44:21 pm
@pavbaranov
Jeśli OS bazuje na linuksie, to oczywiste, że pod spodem musi być coś znanego...
- przecież nie będą tworzyć systemu od podstaw na nowo...
Co prawda, coś takiego robią (ReactOS), ale do takich celów, do jakich ma służyć, to chyba zrobili, co najrozsądniejsze, wybrali najstabilniejszego linuksa...

Co się tyczy środowiska, to jest to coś własnego (Fly). Wygląd po trosze ze wszystkich znanych (i trochę KDE i MATE i XFCE):

https://postimg.cc/30DyHfVD
Ciężarem przypomina XFCE (moje subiektywne wrażenie, bo na razie testuję OS na wirtualce)

EDYT
Trochę się pobawiłem w wirtualce i widzę, że najprawdopodobniej FLY opiera się na TDE (Trinity) z Q4OS, a to oznacza, że bazuje na Qt3...
- stąd ta "lekkość", a zarazem podobieństwo do KDE...
EDYT

Jeśli chodzi o obsługę sprzętów, to model (typ, t.j. PC, tablet, phone) wybiera się przy zameldowywaniu:
https://postimg.cc/3dM10XtB
Jeśli chodzi o koncepcję OSa, to jest genialna...!
- "państwowy" (darmowy!) system do obsługi różnorakich sprzętów i w pełni kompatybilny dla wszystkich...

Co się tyczy bezpieczeństwa, to proszę zauważyć, z iloma problemami borykamy się u nas...
- a to przepisy o przechowywaniu, ochronie itd, itp danych, a to próby wprowadzania ACTA I, II, a to wirusy, a to coś innego...
Tutaj, zlecone jest to przez Rząd, sprawdzone dokładnie (certyfikowane nawet przez FSB!), podane Społeczeństwu do użytkowania i praktycznie wszystko (CAŁY KRAJ) jest zamknięte i bezpieczne !
- cały Swiat jedyne, co może, to wycmokać Ruskim tylną część ciała...

A my od 30-u lat narzekamy i narzekamy...

Widzę, że Rosjanie definitywnie wyprzedzili Chińczyków z ich Deepinem...

A sam OS, bardzo fajnie się obsługuje. Nawet desktopy po instalacji przygotowane są już pod określonymi kątami:
https://postimg.cc/NLJ6RWQB
https://postimg.cc/DJCXdXkB
https://postimg.cc/t1kZpxTp
Wersje mobilna (na smartfon) i tablet wyglądają bardzo praktycznie, jak to działa, tego nie wiem, ale jestem skłonny przypuszczać, że na taką skale (dla całego Społeczeństwa!) Rosjanie na pewno nie zrobią takiego badziewia, jak M$...

Na pewno potestuję na konkretnych sprzętach...

@ciubaka
- wgraj sobie OSa na wirtualce, to będziesz zachwycony
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: MSki w Grudzień 25, 2019, 03:15:10 pm
W kontekście ostatnich wypowiedzi Putina i jego próby pisania historii na nowo, zwłaszcza polskiej historii
https://www.kommersant.ru/doc/4205137
byłbym bardzo ostrożny z instalowaniem tego systemu na stałe na dysku.
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 25, 2019, 08:53:34 pm
W kontekście ostatnich wypowiedzi Putina i jego próby pisania historii na nowo, zwłaszcza polskiej historii
https://www.kommersant.ru/doc/4205137
byłbym bardzo ostrożny z instalowaniem tego systemu na stałe na dysku.

Och, Jezuuu, nie mieszajmy polityki, obecnych politycznych "rozgrywek", czy wreszcie jakichś tam animozji do tematu...!
Po pierwsze, systemu i tak raczej się nie da użytkować w EU (przygotowany typowo pod "Rosję"), po drugie, co się tyczy "niebezpieczeństw", to takowych by nie było jedynie w przypadku stworzenia "własnego" systemu (właśnie czegoś takiego, jak to zrobili Rosjanie!) i po trzecie, mówiąc o tym, co byłoby mi "milsze", to podkreślam jeszcze raz, osobiście, jeśli mam być "bity", to wolę, by robili to moi sąsiedzi, niż jacyś azjaci, czy zbieranina zza wielkiej wody...
- w końcu mentalnością jesteśmy podobni...

Napisałem o Astrze, bo widzę, że takie rozwiązanie chyba będzie optymalnym rozwiązaniem przyszłości...
- prędzej, czy później wdrożone zostanie i w naszej "części Swiata".

Szanowny Kolego, weź pod uwagę, że "bezpieczeństwo", to nie banalne zbieranie informacji, gdzie ktoś tam zaglądał, czego szukał, czy jakie oglądał pornosy, bezpieczeństwo to w pierwszym rzędzie np. BEZPIECZNE ELEKTROWNIE ATOMOWE, BEZPIECZNE SIECI CIEPŁOWNICZE, GAZOWE, WODOCIąGOWE, BEZPIECZNE OCZYSZCZALNIE, BEZPIECZNE ZAKŁADY PRODUKCYJNE, LINIE TECHNOLOGICZNE itd, itp...
O takich rzeczach, jak sprawy wewnętrzne, wojskowość i wiele innych, do których w ogóle nie powinno być dostępu już nawet nie wspominam...

Czy sądzisz, że M$ jest w stanie zapewnić takie bezpieczeństwo tym swoim badziewiem ?

Wracając do Ruskich i linuksa, właśnie odpowiednio przygotowany i skonfigurowany system jest w stanie coś takiego nam zapewnić...

A że np. FSB wykorzysta go do pewnych celów ?
- no cóż, FSB dla Rosjan, NSA (m. in.) dla Amików, BND dla Niemców, dla Chińczyków jeszcze inna organizacja (o Polsce nawet nie chcę wspominać!) i tak to leci...

Zyjemy w takim Swiecie i na pewno tego nie zmienimy, ale jedno jest pewne, to nie Rosjanie rozpoczęli produkcję i montowanie specjalnie spreparowanych czipów...

I jeszcze jedno, nie mam nic przeciwko kontroli internetu. W końcu żyjemy w uporządkowanym społeczeństwie i obowiązują nas określone przepisy prawne. Podobnie, jak kontrola/nadzór policji w rzeczywistości, w sieci powinniśmy również czemuś takiemu podlegać, tylko...
- jakim prawem mamy być kontrolowani przez PRYWATNE FIRMY (np. NSA, GOOGLE itp) !?
- jakim prawem te PRYWATNE FIRMY wchodzą nam w najintymniejsze sfery życia !?

Toć już ileś tam set-lat do tyłu obowiązywała np. TAJEMNICA KORESPONDENCJI, a teraz bez pardonu nie dość, że czytana, to jeszcze kopiowana jest nasza korespondencja!
Taki np. Google, obfotografował każdy kąt w Polsce, prezentuje to publicznie, a my, gdybyśmy zrobili zdjęcie jakiegoś objektu bez pozwolenia, to, przynajmniej teoretycznie, podlegamy takiej horrendalnej karze, że moglibyśmy pójść "z torbami"...
Wszyscy producenci sprzętów z kamerkami, Amazon i wiele innych tzw. IoT bez zapytania, czy pozwolenia siedzą w naszych domach, kontrolują i co najgorsze przesyłają informacje naszego dnia codziennego, często nawet naszego najintymniejszego życia, a my nie mamy właściwie żadnego środka obrony..

Można by godzinami wymieniać, ale chyba nie ma sensu...
- chciałem tylko powiedzieć, że wolałbym jednak system kontrolowany "oficjalnie" przez Rzad, nawet przez Ruskich, niż, jak dotychczas, obawiać się, że w każdym miejscu może wisieć kamera, którą powiesił jakiś idiota (np. toalety, pokoje hotelowe, a nawet las !)

Na pewno w "ramach rządowych" takie działania byłyby nie możliwe, a mogły by być wręcz karalne, a co się tyczy przepisów, to przy takiej konstelacji (sieć kontrolowana przez Rząd) każdy Obywatel, przynajmniej podczas wyborów miałby jakiś wpływ na to, co ma podlegać kontroli (w przeciwieństwie do stanu obecnego!)

I nie chodzi o mojego gołego Wacka, ale o pryncypia !

Zyczę Wesołych Swiąt
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: ciubaka w Grudzień 25, 2019, 09:24:41 pm
Tak czy siak, nie da się przetestować w wersji live, czyli dla mnie bezużyteczny - nie bawię się wirtualnymi machinami...
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 25, 2019, 10:45:10 pm
Tak czy siak, nie da się przetestować w wersji live, czyli dla mnie bezużyteczny - nie bawię się wirtualnymi machinami...

Sam nie wiem, na wirtualce leci OK....
- jedynie strefy czasowe dopasowane są do Rosji i nie ma możliwości wyboru....
W wirtualce wybrałem "Kaliningrad", ale i tak ma godzinne przesunięcie czasowe.

W sumie, to mało istotne, na razie testuję, a przypuszczam, że da się to skorygować (jeszcze nie sprawdzałem).

Mam jakieś 2 stare smarty (Lenovo i Huiway) i starego lapka, więc się pobawię z instalką...
- dam znać...
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: MSki w Grudzień 26, 2019, 07:30:22 am
@TataPingu - ok, polityki nie ma co mieszać do tematu traktującego o rosyjskim systemie, ale chyba nie zaprzeczysz, że polityka krajowa, a i międzynarodowa ma znaczący wpływ na nasze życie (?). To przecież zespół naczyń połączonych i jeśli w nich nie chcemy siedzieć i uczestniczyć, to pozostaje nam ziemianka w Bieszczadach  ;)

O M$ nie ma nawet co wspominać, to nie to Forum i zainteresowania.
Ale jeśli już piszesz o systemie Astra i o tym, że został przetestowany pod względem bezpieczeństwa nawet przez FSB, to tym bardziej "zapala mi się czerwona lampka", bo owszem, mogli ten system sprawdzać pod tym katem, a mogli do niego coś dodać, aby był jeszcze bardziej bezpieczny.. przy okazji pozostawić dla siebie jakąś furtkę.. tak na wszelki wypadek.

A jeśli już pragniemy mieć bardzo bezpieczny system i mamy dużo samozaparcia, wiele zbędnego czasu, a przede wszystkim ogrom wiedzy, to możemy sami sobie stworzyć taki system za pomocą np. Buildroota
https://www.bezkompilatora.pl/wlasna-dystrybucja-linuxa-buildroot/
a skoro żaden z powyższych czynników u nas nie występuje, to czy nie lepiej pobrać gotowy system np. Qubes OS, Kodachi, Kali.. etc i spróbować z niego korzystać, zamiast wkładać głowę do "niedźwiedziego gardła" i patrzeć, co się stanie ?

System jest tak bezpieczny, jak świadomy jego użytkownik - i tej zasady każdy z nas powinien przestrzegać.
Jeśli sztuczna inteligencja wprowadzi się pod nasze strzechy, może wówczas będzie można mówić o bezpiecznym systemie, a póki co żaden z nich (M$, Linux, iOS) nie jest systemem bezpiecznym.

Zdrowych i Spokojnych Świąt.

Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Grudzień 26, 2019, 10:52:31 am
@TataPingu - Dystrybucja linuksa nie musi być oparta na jakiejś innej, choć jest to łatwiejsze, bo ktoś za twórców takiego forka odwalił znaczną część roboty. Dla mnie - obojętne. Natomiast pisząc, że jest oparta o Debiana studziłem jedynie nadzieje @ciubaka, że odpali sobie wersję smartfonową na dowolnym smartfonie - w tym przypadku MS Lumia 640xi. O ile wiem, to linuksa na smartfonie można zainstalować w dwu przypadkach. Albo jest to smartfon oparty o procesor Intela i tu zasadniczo nie ma problemów (chyba, że producent zaoferował jakiś egzotyczny hardware, do którego nie ma sterowników nie tylko w kernelu, ale również dostępnych w źródłach lub nawet w binarkach, ale dla linuksa), albo - w przypadku wszystkich pozostałych, a tych jest zdecydowana większość - trzeba mieć specjalnie spreparowany obraz dostosowany do danego urządzenia (stąd m.in. chyba nazwa: systemy wbudowane). Inaczej problemów moc, łącznie z tym, że próba instalacji takiego linuksa może uceglić urządzenie na stałe. I tu pojawia się pytanie: skąd wiesz, że można tę Astrę zainstalować na dowolnym smartfonie, czy tablecie? O ile wiem, to Debiana w wersji ARM nie da rady zainstalować na dowolnym urządzeniu tego typu, a nie widzę, by twórcy Astry przygotowali poszczególne ROMy dla każdego urządzenia (a przynajmniej choćby wielu).

PS1: NSA nie jest prywatną firmą, a agencją rządową. Z tego punktu widzenia nie różni się od FSB.
PS2: Istnieje spora różnica pomiędzy moim wyborem, gdzie decyduję się np. na użytkowanie GMail ze wszystkimi tego konsekwencjami, a gmeraniem w komputerze przez agencje rządowe (obojętnie jakie).
PS3: Astra - ze względu na znaczną część niewolnego oprogramowania, które w niej tkwi, a które nie wiadomo nawet do czego służy (po nazwach jedynie można się sugerować, że nie jest oprogramowanie, które jest znacząco różne od innego malware'u jak choćby wszystko od Google'a itp.) - dla mnie to dystrybucja, której nie zainstaluję nawet na wirtualce.
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: ciubaka w Grudzień 26, 2019, 12:04:15 pm
Ja zdołałem się doczytać jedynie, że astrę sprzedają z trzema smartfonami o swojsko brzmiącej nazwie mig. O instalce na innych zabawkach nic nie wyczytałem niestety :-(
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 26, 2019, 11:12:44 pm
Szanowni Koledzy,
informację o Astrze i moje późniejsze rozważania na ten temat dotyczą nie aspektów technicznych i możliwości akurat tego systemu, a bardziej dywaguję na temat takiej koncepcji:
- ogólnodostępny system, kontrolowany przez daną grupę społeczną !

Tak, jak np. Konstytucja, ustawodastwo, przepisy prawne, itd., itp, ustalamy ramy naszego wspólnego świata wirtualnego...
- ramy, które określałyby w jakim zakresie możemy korzystać z ogólnodostępnej sieci, ale równocześnie ramy w jakim zakresie możemy podlegać kontroli!

Dokładnie, jak w świecie rzeczywistym, z jednej strony nasze postępowanie dostosować musimy do wspólnie ustalonych norm/przepisów współżycia, ale z drugiej strony zapewniony mamy pewien zakres prywatności w który nikt nie ma prawa ingerować.

Jak na razie, w odniesieniu do naszego świata wirtualnego, to my jesteśmy ofiarami bez żadnych praw...
- wyczynia się z nami co się tylko komu rzywnie podoba !

Taki system, jak Astra może być pierwszym krokiem do zmiany tej (niekorzystnej dla nas, t.j. użytkowników) sytuacji...
- system stworzony dla całego społeczeństwa, ale także wspólnie kontrolowany...

Oczywiście, jeśli ktoś chce czegoś innego, to nic nie stoi na przeszkodzie, by sobie zainstalował np. windę10, ale w takim przypadku ponosi tego ryzyko...
- podobnie, jak np. z ograniczeniem prędkości jazdy na górskiej serpentynie...

@MSki
Ze można sobie tak zabezpieczyć system, że praktycznie będzie prawie bezpieczny, to ja wiem, weź jednak pod uwagę, że miliardy użytkowników (w naszym przypadku MILIONY POLAKóW) tego nie wie i raczej wiedzieć nie będzie, czy nie warto dla nich czegoś przedsięwziąść ?
- w sumie, wszyscy płacimy podatki i rządy są od tego (przynajmniej teoretycznie), by w ramach swoich obowiązków m. in. zorganizować i przygotować podstawy do zapewnienia nam bezpieczeństwa .
Bezpieczeństwa również cybernetycznego, tzn. bezpiecznej sieci !

@pavbaranov
Co do systemu i sprzętów to pełna zgoda, oczywiście, Rosjanie nie są w stanie przygotować OSa dla każdego rodzaju sprzętu...
- samo przez się się rozumie, że będą to również raczej tylko "certyfikowane" sprzęty...

Co do PS1, to jeśli władasz niemieckim, to mogę Ci podesłać, ale z różnych względów, już na priva kilka informacji (w sumie to informacje ogólnodostępne, ale wolałbym w takiej formie)...
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: MSki w Grudzień 27, 2019, 08:00:58 am
@MSki
Ze można sobie tak zabezpieczyć system, że praktycznie będzie prawie bezpieczny, to ja wiem, weź jednak pod uwagę, że miliardy użytkowników (w naszym przypadku MILIONY POLAKóW) tego nie wie i raczej wiedzieć nie będzie, czy nie warto dla nich czegoś przedsięwziąść ?
- w sumie, wszyscy płacimy podatki i rządy są od tego (przynajmniej teoretycznie), by w ramach swoich obowiązków m. in. zorganizować i przygotować podstawy do zapewnienia nam bezpieczeństwa .
Bezpieczeństwa również cybernetycznego, tzn. bezpiecznej sieci !

TataPingu - z całym szacunkiem dla Ciebie, ale jeszcze raz napiszę - nie ma i nigdy nie będzie systemu operacyjnego w pełni bezpiecznego.
I choćbyś nie wiem co robił i jak go zabezpieczał, on zawsze będzie miał furtki do nieuprawnionego wejścia - moje perypetie i do jakich wniosków doszedłem z bezpieczeństwem Bluetooth chyba czytałeś ?
A interesując się tym wydzielonym problemem ustaliłem, że żaden OS sobie z tym nie radzi
https://businessinsider.com.pl/technologie/nowe-technologie/bluetooth-z-luka-bezpieczenstwa-hakerzy-moga-prowadzic-ataki/zkw5z2f
i takich informacji na ten temat jest więcej, przecież nie będę ich tu wklejał, każdy zainteresowany znajdzie.
Po lekturze powyższego arta widać wyraźnie, jakiego stopnia jest zagrożenie i należy zapytać - dlaczego deweloperzy OS'ów nic z tym nie robią, bo my we własnym zakresie, poza sprzętowym wyłączeniem Bluetooth nic zrobić nie możemy ?

Kolejny przypadek, ale już dotyczący jądra systemu - warto przeczytać cały artykuł i komentarze
https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/linux-kernel-runtime-guard-ochrona-przed-jeszcze-nieznanymi-exploitami/

My już dawno oddaliśmy swoją wolność w zamian za wygodę, a pisząc o bezpieczeństwie każdego obywatela przychodzi mi na myśl (teoria spiskowa) 9 września 2011 rok w USA.
Za własne, a wielu przypadkach niemałe pieniądze i w interesie wielkich korporacji "dostaliśmy" do rąk urządzenia, które spełniają rolę "oka i ucha wielkiego brata".. mowa o smartfonach !
Państwo gwarantuje nam bezpieczeństwo, przecież "na każdym kroku" monitorowani jesteśmy przez system kamer. W Chinach doszło do tego, że powstał system rozpoznawania twarzy obywateli !
Zakupiony przez polskie służby system Pegasus, też nie pozostawia złudzeń, w jakim celu go nabyliśmy - kontrola i przeciwdziałanie przestępstwom o charakterze terrorystycznym.

Żaden system nie jest w pełni bezpieczny, bo nie stworzono takiego, który byłby w pełni "zamknięty", czyli, który nie potrzebowałby pobierać choćby aktualizacji bezpieczeństwa z repozytoriów.. chyba rozumiesz co mam na myśli ?
Nie ma również możliwości, aby w necie nie pozostawiać po sobie "śladu".. nawet distra Live pozostawiają.
I jeszcze jedna uwaga - chcąc być "niewidzialnym" w internecie, wystawiasz się w pierwszym rzędzie na zainteresowanie służb specjalnych.
Pozostawmy zatem opiekę nad obywatelem powołanym do tego służbom, a skupmy się na tym, jak zabezpieczyć system, aby jakiś haker nie zrobił nam kuku. Sprawdzajmy "organoleptycznie" gdzie ma dziury przez które może nastąpić nieuprawniona penetracja i jeśli stwierdzimy, że brak jest na nie (dziury) stosownych łatek i zabezpieczeń, po prostu nie korzystajmy z tych "dobrodziejstw".. (mowa o Bluetooth) wyłączajmy je.
Z Wi-Fi póki co nie miałem jeszcze problemów, ale czas pokaże, czy ten "kanał" jest należycie zabezpieczony przed intruzem ;)

I z "dziedziny użytkowej";
https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/sprzet/smart-tv-rowniez-nas-szpieguja-i-zbieraja-mnostwo-danych/qn1fh7m
https://sekurak.pl/dzieciece-smartwatche-tej-firmy-daja-nieuwierzytelniony-dostep-do-lokalizacji-zdjec-imion-adresow-wiadomosci-glosowych-chyba-najwiecej-dotknietych-w-polsce/
https://satkurier.pl/news/186687/fbi-ostrzega-przed-szpiegowaniem-w-smart-tv.html

nie trzeba będzie czekać długo, jak do tego grona szpiegujących akcesoriów użytku domowego dopiszemy lodówki  ;)

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Grudzień 27, 2019, 11:59:36 am
informację o Astrze i moje późniejsze rozważania na ten temat dotyczą nie aspektów technicznych i możliwości akurat tego systemu, a bardziej dywaguję na temat takiej koncepcji:
- ogólnodostępny system, kontrolowany przez daną grupę społeczną !
Tato, każdy system (dowolny niemal) jest "kontrolowany przez daną grupę społeczną". Astra natomiast zdaje się być kontrolowana (lub może być kontrolowana) przez rząd/służby jednego kraju, co trudno nazwać "grupą społeczną". W przeciwieństwie jednak do każdego niemalże OSa, a już na pewno tych, które są "pure", tych, które są instalowane na "pure" sprzęcie, w przypadku Astra nikt z nas nie ma pojęcia co ten system robi.
Fakt, że jest oparty o paczki Debiana nie tworzy go bezpiecznym dla użytkownika. Zwłaszcza, że zawiera sporo zamkniętego kodu, o którym raczej niewiele jesteśmy w stanie powiedzieć.
I tu nadchodzi główna refleksja: o ile systemy otwartoźródłowe możemy przeglądać, możemy dowiedzieć się co robią poszczególne jego elementy, tak w przypadku dowolnego systemu - nawet częściowo - zamkniętego, powiedzieć na ten temat nie możemy nic. Możemy jedynie cokolwiek wiedzieć, gdy już zainstalujemy taki system i zaczniemy go monitorować.
Zwróć uwagę, że Astra nawet nie tłumaczy dokładnie przeznaczenia zamkniętego oprogramowania. Jest ono instalowane, czy tego chcesz, czy nie i nie wiesz czemu ono służy.
Jeśli na to nałoży się "system bezpieczeństwa" gwarantowany przez służby specjalne rządu, to... to taki system nie jest dla mnie "bezpieczny".
I tu dochodzimy do pewnego sedna. Otóż co to znaczy: "bezpieczny" system. Na to pytanie może być odpowiedzi bez liku. Dla mnie systemem takim nigdy nie będzie system, który jest tworzony pod - choćby częściowymi - auspicjami służb specjalnych.
Można żyć w iluzji, że służby takie służą ochronie obywateli. Można mieć też inną refleksję, że służą one określonej grupie polityków w określonym czasie. Po co? Dla polityki, dla walki z wrogiem, którym wcale nie musi i często nie jest "terrorysta", a częściej tzw. wróg polityczny. Czasy, gdy państwo służyło swoim obywatelom dawno odeszły w niepamięć. Najczęściej służy wyłącznie politykom dla realizacji ich celów. Obojętnie jakich, ale zawsze jest to jakieś pożądane dobro: władza, pieniądz, wpływy, kontrola... Do wyboru i koloru. Dokonując wyboru raz na jakiś czas przestajesz mieć jakikolwiek wpływ na to co w państwie się dzieje. To jest wyłącznie iluzja lub jak kto woli propaganda tych, którzy potrzebują dla realizacji własnych, partykularnych celów poparcia "vox populi". Wówczas, gdy jest to im wygodne. Państwo nie realizuje swej roli, a zatem mam prawo sądzić, że coś co tworzy nie jest dla obywatela, ale dla owego państwa (czyt. służb, polityków itd.) wyłącznie i zostanie wykorzystane przeciwko dowolnemu obywatelowi wówczas, gdy będzie tak chciało. Ma wszelkie narzędzia, którymi może się posłużyć. Teraz dodawany jest jeszcze do nich system operacyjny.
Wychodzimy zatem z zupełnie odmiennych założeń i tego typu system jak Astra nigdy dla mnie nie będzie bezpieczny i to nawet wówczas, gdy obroni mój komputer przed domorosłym hakerem z klatki obok w zamian kontrolując i gromadząc z niego informacje dla celów, które wyłącznie przeciwko mnie mogą być wykorzystane.
I tu chyba jest różnica. O ile nie znam jeszcze osoby, która mogłaby stwierdzić, że gromadzone przez różne korporacje, którym oddaliśmy swoje życie (MS, Google itd. itp. - tego jest dużo więcej niż myślimy) te dane wykorzystała przeciwko komuś, tak znane są przypadki gromadzenia danych przez państwo (jego służby), które następnie wykorzystane zostają przeciwko niewygodnemu z jakiegoś powodu obywatelowi tego państwa. Ba, zdarzają się przypadki, że informacje gromadzone przez państwo, którego członkiem jest dany obywatel są przekazywane innemu państwu, które wykorzysta go przeciwko temu obywatelowi, choć on winien być przez to pierwsze chroniony. I przyczyną wykorzystania tych wiadomości nie są kwestie związane z zapewnieniem bezpieczeństwa. To nie prewencja przed atakami terrorystycznymi, przed groźbą spisku na jakąś osobę itd. itp. Często informacje te są wykorzystywane po prostu dla walki politycznej.

Jestem kompletnie przeciwny ingerencji państwa w dziedziny, od których winno się ono trzymać jak najdalej. Piszesz, że państwo musi mi, jako jego obywatelowi zapewnić cyberbezpieczeństwo. Ja zaś mówię - nie ma takiej możliwości. To ja mogę sobie zapewnić jako takie cyberbezpieczeństwo. Państwo winno zapewnić je swoim organom, wojsku itd. itp. Podobnie jak nie istnieje jeszcze żaden system, który może zapewnić jakiekolwiek bezpieczeństwo na jakimkolwiek innym poziomie, czy sferze. Masz prawo do życia. Państwo zapewnia Ci jego bezpieczeństwo? Na pewno nie. I nie tylko dlatego, że np. nie jest w stanie ochronić mnie przed wariatem, który po prostu postanowi sobie urządzić rzeź na ulicy, ale choćby i dlatego, że jest - przynajmniej to, w którym ja żyję - jednym z największych masowych morderców, przyczyniając się do śmierci kilkudziesięciu tysięcy swoich obywateli rocznie z uwagi na politykę, jaką sprawuje.

Dziękuję zatem za "bezpieczeństwo" systemu operacyjnego stworzonego pod auspicjami jakiegokolwiek państwa. Wolę mieć wybór. Używać tego co chcę i jak chcę. Niech państwo pozostawi mi wolność.

Także to co piszesz o ustawodawstwie, konstytucji, przepisach prawnych... Tato - to nie my ustalamy ich ramy. Nigdy w życiu. Jedynymi przepisami prawnymi jakie sobie możesz ustalić (a i to jedynie w pewnym zakresie), to jakaś umowa, którą zawrzesz. Cała reszta nie jest kompletnie zależna od Ciebie, czy ogólnie od nas, obywateli. I ręczę Ci to również jako współtwórca niektórych przepisów, które w Polsce obowiązują, czy obowiązywały. Ba, śmiem twierdzić, że gdybym Ci uświadomił jakie przepisy są tworzone i jakie one mają dla Ciebie konsekwencje, to szybko stwierdziłbyś, że na tego typu normy zgody nie ma i być nie może. Nie fetyszyzujmy też przepisów prawnych, albowiem skutkiem ich totalnej nadprodukcji straciły one w większości jakiekolwiek znaczenie. Nastąpiła ich kompletna dewaluacja. Nie istnieje ani jeden prawnik, ani jeden obywatel, który znałby wszystkie normy, które dotyczą tylko jego aktywności, nie mówiąc już o całości prawa. Dodatkowo jest tych przepisów tyle, że specjalista z jednej dziedziny nie dogada się ze specjalistą drugiej.

Z dala zatem od tego, co państwo nam daje, czy gwarantuje, bowiem my jesteśmy dokonać zdecydowanie lepszych wyborów. Oczywiście jeśli jesteśmy świadomi. Jeśli nie - po trosze sami sobie jesteśmy winni, a po trosze... jest to wynik właśnie m.in. działalności państwa, któremu nasz brak świadomości jest po prostu wygodny.

PS: Niestety niemieckiego nie znam.
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 27, 2019, 03:39:03 pm
@MSki, @pavbaranov
Szanowni Koledzy,
zgadzam się z większością Waszych wywodów...
Doszliśmy do punktu w którym to technika IT wraz z odpowiednio spreparowanym software służy tylko małym i określonym grupom społecznym...
- najczęściej to określone frakcje polityczne i stojące w ich dyspozycji w szerokim znaczeniu tego "służby"...

Pozwolicie, że użyję cytatu Kolegi @MSki:

"Państwo gwarantuje nam bezpieczeństwo, przecież "na każdym kroku" monitorowani jesteśmy przez system kamer. W Chinach doszło do tego, że powstał system rozpoznawania twarzy obywateli !
Zakupiony przez polskie służby system Pegasus, też nie pozostawia złudzeń, w jakim celu go nabyliśmy - kontrola i przeciwdziałanie przestępstwom o charakterze terrorystycznym."

Właśnie !!!!
- coś jest nie tak z naszym obecnym Swiatem, bo, jak na razie to państwo gwarantuje nie nam, a wybranym grupom bezpieczeństwo (istnienia)...

I o to mi chodzi, przy społecznej kontroli wolnego, otwartego i ogólnodostępnego oprogramowania do czegoś takiego do takiej sytuacji dojść nie powinno !

Panowie, nie chodzi mi o jakiś jednorazowy OS wydany przez "służby", czy inne grupy wpływu, mnie chodzi o zmianę, a właściwie o ROZSZERZENIE DEFINICJI I ZAKRESU DZIAŁANIA PAńSTWA...
- niezależnie od tego, czy nam się to podoba, czy nie, ze względu na technologiczny rozwój, nasza "rzeczywistość" powiększyła się o świat wirtualny.

Dotychczasowy "świat rzeczywisty" uregulowaliśmy odpowiednimi przepisami i, przynajmniej teoretycznie, jako Społeczeństwo przygotowaliśmy odpowiednie służby do przestrzegania i egzekwowania tychże. Nie bez powodu posiadamy armię, policję, systemy sądownictwa, itd., itp...
W naszym nowym, wirtualnym świecie, pryktycznie NIE OBOWIąZUJą żadne normy, przepisy, czy ograniczenia..
- panuje tu tzw. "wolnoamerykanka", kto ma większe możliwości, ten może je wykorzystać bez ponoszenia żadnych konsekwencji...!

I właśnie o to mi chodzi...
- jako Społeczeństwo(stwa) powinniśmy w końcu to ograniczyć!

Przecież istnieją już odpowiednie sektory w strukturach wielu Państw ("ministerstwa cyfryzacji" itp), wystarczy uściślić zakres ich kompetencji, dobrać odpowiednich fachowców i stworzyć OS, którego źródła w każdej chwili mogą być kontrolowane przez jakieś niezależne komisje społeczne...
- i właśnie koncepcja rosyjskiej ASTRY byłaby idealna do takiego celu...!
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Grudzień 27, 2019, 04:09:13 pm
Właśnie !!!!
- coś jest nie tak z naszym obecnym Swiatem, bo, jak na razie to państwo gwarantuje nie nam, a wybranym grupom bezpieczeństwo (istnienia)...
Kiedy byłem, kiedy byłem, małym chłopcem, hej. Wprawdzie nie Ojciec, ale sam przeczytałem - a jakże "bibuła" - 1984. Przerażające było nawet w czasach PRL, choć Orwell pisząc to miał na myśli UK AD1948. Dzisiaj wiem, że ten orwellowski świat jest niestety "naszym" światem.
Smutne.

Pozostaje LFS lub jakaś dystrybucja, której można uwierzyć. Choć mała namiastka wolności w pewnym, ograniczonym, zakresie...
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: MSki w Grudzień 27, 2019, 05:38:21 pm
@TataPingu - zgadzam się z Twoim tokiem myślenia.. do momentu, w którym napisałeś - " i właśnie koncepcja rosyjskiej ASTRY byłaby idealna do takiego celu...!".
Założenia są słuszne, lecz koncepcja i wykonanie do bani. Bo jeśli w systemie Astra maczały paluchy służby (FSB), to nie poleciłbym tego systemu najgorszemu wrogowi, zwłaszcza że "wróg mojego wroga może być kiedyś moim przyjacielem", a historia zna takie przypadki.

A teraz rozważmy koncepcję systemu idealnego, który jak się można domyślać, nigdy nie powstanie  ;)
Co z tego, że będzie bezpieczny, jak i tak będzie korzystał z ogólnodostępnego oprogramowania typu choćby przeglądarki ?
W przeglądarce zainstalujesz interesujące Cię dodatki i "kółko się zamyka", bo dodatki upominają się o dostęp do części Twoich danych.. podobnie jak w Androidzie.
Dlatego "system idealny" musiałby być tworzony przez społeczność i to od A do Z, czyli system i pracujące tylko na nim oprogramowanie użytkowe. Jest to wykonalne ? Nie.
Sytuacja zatem się powtarza, bo mimo zabezpieczenia systemu firewall'em, hasłem, szyfrowaniem dysków i szyfrowaniem całego systemu.. nieuprawniony dostęp może nastąpić przez np. łącze radiowe (wi-fi, bluetooth), które to łącze jest najczęściej obecnie wykorzystywane, a przy tym najgorzej zabezpieczone.

Nie ma jednak co dramatyzować i panikować, gdyż KAŻDY system będzie bardzo bezpieczny.. wystarczy "odciąć go" od internetu, wyłączyć "radiówkę" i pozamykać porty itd.

Co zaś do części "politycznej" Twojego wpisu, to..
"Pierwsza małpa zlazła z drzewa i zaczęła potrząsać bananowcem,
banany zaczęły spadać, a ona je jeść,
Druga małpa to zobaczyła i również zlazła z drzewa,
ale tej pierwszej małpie dała po głowie, aby zaczęła również dla niej strząsać banany,
Tak pojawił się pierwszy szef".

"Mówisz, ze niewolnictwo było złe ?
Kiedyś niewolnikowi pan dawał jedzenie i dach na głową,
dziś jesteś takim samym niewolnikiem,
tylko o jedzenie i dach nad głową musisz martwić się sam"

Obie dykteryjki pochodzą ze strony Demotywatory.pl ale jakże trafnie oddają współczesność.
Można nawet powiedzieć, że nic się nie zmieniło w sferze zarządzania, bo jak mawiał jakiś mędrzec;
"wszelkiego dobra jest tyle na świecie, że można nim obdzielić wszystkich równo.. ale wystarczy że przyjdzie jeden skąpiec, to i dla niego zabraknie".

I moja ulubiona, bo wymyślona przez mnie;
"Ludzie z natury są źli, mają dobre tylko intencje".
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 27, 2019, 09:03:36 pm
Bo jeśli w systemie Astra maczały paluchy służby (FSB), to nie poleciłbym tego systemu najgorszemu wrogowi

Tutaj bym dyskutował, bo...
- czy FSB robi coś, co zaszkodzi Rosji ?

No właśnie, przypuszczam, że nie, a wręcz odwrotnie...
- FSB (z)robi wszystko, by zabezpieczyć sieci nad którymi ma kontrolę...

I o to właśnie chodzi, w ten sposób zabezpieczając sieć, równocześnie zabezpiecza "swoich" użytkowników...
- abstrachując już od ogólnie znanych "szpiegów" (np. NSA, Google, M$, Facebuc itd, itp) nie ma tam możliwości, "przejęcia" istotnych (strategicznych, jak np. elektrownie atomowe itp), czy newralgicznych punktów sieci...
O takich "drobiazgach", jak np. blokady pojedyńczych pc-tów, serwerów, czy całych wręcz sieci (np. "WannaCry") nawet nie napomykam, bo, przy centralnie przygotowanym OSie i odpowiedniej kontroli komunikacji w sieci jakiekolwiek ataki z "zewnątrz" są bardzo utrudnione..

W branży siedzę ponad 30 lat i obserwując w jakim kierunku to zmierza to faktycznie, milowymi krokami zbliżamy się do orwellowskiego matriksa...
- a najgorsze to to, że robione jest to za NASZE pieniądze i, jak na razie, nie mamy na to najmniejszego wpływu!

Wracając do meritum, nie chodzi o to, że miałby to być akurat kontrolowany przez FSB (wg. opisów, przez FSB jest tylko "certyfikowany na bezpieczeństwo") system, bardziej chodzi o to,by stworzyć coś takiego dla siebie...
A przy okazji ustalić tak przepisy i warunki, by móc stworzyć system społecznej kontroli nad tworzonym systemem...

Reasumując, moim zdaniem, jeśli Ludzkość nie chce powrotnie zakładać sobie niewolniczego kagańca, to w najbliższej przyszłości powinna pójść śladem Rosjan...
- im wcześniej, tym będzie lepiej dla niej...

Tak na marginesie, w niektórych krajach EU co bardziej świadomi politycy (i to zróżnicowanych frakcji!) zaczynają przebąkiwać o takich rozwiązaniach (Niemcy, Francja, a nawet chyba Czesi napomykali o tym), bo nie może być tak, by całe nasze istnienie (bezpieczeństwo systemów militarno-obronnych, komunikacji, energetycznych, logistycznych, transportu itd, itp) zależało od "widzimisię" kilku najbogatszych, czy najbardziej wpływowych osób, czy kilku firm na Swiecie !

A prywatnie, powiem szczerze, że gdybyśmy mieli coś takiego w Polsce (EU), to "z pocałowaniem ręki" decydowałbym się na taki system i sprzęty dla dla całego środowiska w którym się obracam...
- może i sprzętowe i softwarowe ograniczenia, ale za to o wiele bezpieczniejsze...
W końcu, czy w praktyce jest to tak bardzo istotne, gdy odbierzemy maila z rachunkiem PDF na najdroższym Iphone, Macu, czy kupionym z "drugiej ręki" Lenovo, czy Galaxy ?
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 27, 2019, 09:26:21 pm
Smutne.

No właśnie Pawle, to smutne...

Dlatego też próbuję uświadomić,  szczególnie młodych użytkowników...

Czy coś z tego wyjdzie, to inna sprawa, ale moim zdaniem, powinno się przynajmniej szukać jakiegoś wyjścia z tego matriksa...

Pomysł z Astrą mógłby być początkiem...

Nie musi być rosyjska, równie dobrze może być polska, niemiecka, EU itd, na pewno musiałaby być FINANSOWANA z oficjalnych budżetów...
- widzimy co dzieje się z "europejskim" Manjaro...

PS
Piszesz o "przerażającym" PRLu..., chmmm...
- ja też przeżyłem tamte czasy i powiem szczerze, że nawet w stanie wojennym czułem się bardziej "wolny", niż teraz...

Oczywiście, wiem, wiem, wówczas nie było takiej techniki inwiligacji, co teraz, ale jestem PEWIEN, że gdyby nawet była, to i tak długo by się nie ostała...
Sam wiesz (przecież jesteś tylko kilka lat młodszy!), że nasze pokolenie rozwięzało by to w "twardy" sposób...
- prawdopodobnie, bardzo prędko wszystkie newralgiczne punkty przekazu informacji uległyby "przypadkowej destrukcji"...
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: MSki w Grudzień 28, 2019, 09:00:21 am
Każde państwo o zapędach totalitarnych będzie chciało sprawować kontrolę nad własnym państwem, a bezpośrednio nad obywatelami.
I taka Astra jest doskonałym przykładem na to, że można to w ten sposób zrealizować.. mamy XXI wiek i każdy mieszkaniec Ziemi chce mieć dostęp do internetu.
Rosja, jak można przeczytać w poniższym arcie, będzie miała, a może już ma(?) własny Runet, czyli internet wydzielony od sieci globalnej.
https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/internet/to-juz-oficjalne-rosja-bedzie-miala-wlasny-internet-projekt-zatwierdzila-wyzsza-izba/zxnedpd
I to "okopywanie się" ich ze wszystkich możliwych stron trochę przypomina mi przygotowania do III WŚ... której wybuch znów przypiszą Polsce  ;)

Piszesz, że - "I o to właśnie chodzi, w ten sposób zabezpieczając sieć, równocześnie zabezpiecza "swoich" użytkowników..."
To pośrednio tylko wpływa na bezpieczeństwo obywateli i jest najprostszym przykładem indoktrynacji społeczeństwa.
Człowiek będący w izolacji, jest osobnikiem manipulowanym treściami, jakie do niego docierają.

O polskich systemach, opartych na wiodących wówczas distrach (Fedora Core, Slackware, Mandriva); - Aurox, Jazz, KateOS, XtremeOS.. pewnie słyszałeś, a były to początki rodzimej myśli programistów w raczkującym świecie Linuksa.
O Sparky Linux również wiesz  ;) ..Polacy nie gęsi..
Potencjał twórczy więc jest, ale trzeba go wykorzystać w dobrym kierunku, a nie wprowadzać sobie "konia trojańskiego", jakim jest rosyjski system.

Nie rozumiem, skąd te peany nad Astrą, zwłaszcza że system ten nie był poddawany zewnętrznemu audytowi.
Rozumiem natomiast to, że Federacja Rosyjska dbając w własne bezpieczeństwo.. w szeroko rozumianym kontekście polityczno-militarnym, taki system stworzyła, zwłaszcza że sytuacja polityczna na świecie jest bardzo dynamiczna i Rosja potrafi, niczym wytrawny szachista przewidywać pewne ruchy.
A będąc mocarstwem, pewne ruchy wręcz kreować.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zab%C3%B3r_rosyjski
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Grudzień 28, 2019, 10:38:08 am
- czy FSB robi coś, co zaszkodzi Rosji ?
To zależy od definicji "Rosja" (tu można wpisać dowolny kraj, podobnie jak w miejsce FSB wpisać dowolne służby tego kraju). Jeśli "Rosja" zdefiniujemy jako pewne państwo rozumiane jako obywatele, którzy zamieszkują to terytorium, które obecnie nazywane jest "Rosja", to oczywiście, że szkodzi. Każde służby dowolnego państwa są wymyślone by utrzymywać przy władzy określonych ludzi, a nie po to, by chronić obywateli. To ostatnie jest tylko i wyłącznie pewnym dodatkiem, który umożliwia zamydlenie oczu owym obywatelom, bo można od czasu do czasu pochwalić się jakimś "sukcesem" :D Niestety od lat, od chwili, gdy państwo przestało być sługą swojego narodu, a stało się organizmem samym w sobie powołanym dla wyłącznego legitymizowania pewnej części osób, które sprawdzać się mogą tylko poprzez władzę nad innymi, każde służby nie służą obywatelom, a wręcz przeciwnie. Przykładów dawał nie będę bo rok w rok nie ma praktycznie miesiąca ani dnia by nie padł jakiś przykład.
Jeśli natomiast jako "Rosja" będziemy definiować "aparat państwowy (władzy)", to jeśli FSB nie wymkną się owej władzy spod kontroli, to w istocie nie zaszkodzą one tak pojmowanej Rosji.

Państwa etatystyczne w historii już były. Nie sprawdziły się, choć jak dowodzą ostatnie lata idea ta jest wciąż popularna, ba nawet legitymizowana jest głosami oddanymi podczas wyborów parlamentarnych. Ciekaw jestem, czy gdyby z kimkolwiek jednak siąść i w ciszy i spokoju (o ile to możliwe) porozmawiać o konsekwencjach takiego państwa, to czy w dalszym ciągu dokonywałby świadomie tego typu wyborów. Będąc zdecydowanym przeciwnikiem państwa etatystycznego, jestem też zdecydowanym przeciwnikiem mieszania się jego w jakiekolwiek rejony, w których działać winni sami obywatele, także w ramach firm. Stąd też jakikolwiek system, który jest tworzony za państwowe pieniądze, kontrolowany czy sprawdzany przez państwowe służby, dodatkowo posiadający jakieś zamknięte oprogramowanie, które bóg jeden jakiemu celowi służy, nigdy nie będzie przeze mnie uznany za system, który jest godny "polecenia". On nawet nie jest godny uwagi.

Zresztą wydajesz sią Tato gloryfikować tu Astrę. Ciekaw jestem jaki pogląd masz nt. koreańskiego linuksa. Wszak spełnia wszystkie te postulaty, o których tu pisałeś. Jednocześnie jest to jeszcze jedno narzędzie służące do zniewolenia tamtego narodu.
Tytuł: Odp: Astra-Linux
Wiadomość wysłana przez: ciubaka w Grudzień 30, 2019, 07:34:40 am
Tato - z ciekawości. Udało Ci się postawić Astrę na telefonie? Jeżeli tak to na jakim i jak to robiłeś?