Linuxiarze.pl Forum

Społeczność => Pogaduchy => Wątek zaczęty przez: ciekawski w Lipiec 31, 2018, 04:55:40 pm

Tytuł: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: ciekawski w Lipiec 31, 2018, 04:55:40 pm
napewno taki artykuł by sie przydał Tym, którzy korzystają z win 10  lub nie mogą przestawić się na linux..nie ja...hoć korzystam z windows to planuje korzystać z emulacji linuxa 2 już pobrałem  w tym jeden już testuje
Dziękuje. :)
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Lipiec 31, 2018, 05:59:13 pm
To potrzeba kogoś, kto z Windowsa 10 korzysta, a tutaj takich mało, a szczególnie, jeżeli chodzi o to, żeby jeszcze napisać artykuł o tym. No i WSL to tak symbolicznie Linux na Windowsie i nie wiem, czy w większości przypadków będzie sensowny dla kogoś, kto nie może się przestawić.
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Sierpień 07, 2018, 09:22:54 pm
@Dziadek Starowinek
- i w dodatku nie funkcjonuje (WSL) ;)
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: pavroo w Sierpień 07, 2018, 10:20:35 pm
Ponad rok temu zrobiłem tego typu test:
https://linuxiarze.pl/bash-i-ubuntu-w-windows-10/
Raczej nie polecam...
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: Albedo 0.64 w Sierpień 08, 2018, 07:48:45 pm
WSL - nie wiadomo do czego to ma służyć, chyba tylko do "ocieplenia" wizerunku MS - czyli marketingu. Nawet jeśli nikomu się nie przyda. Jest kilka lepszych sposobów na uruchomienie Ubuntu.
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Sierpień 11, 2018, 09:14:50 pm
Och, Panowie...
- gdyby się tylko M$-Makakom w pełni udało zintegrować uniksa, to przypuszczam, że niewiele by potrwało, a winda, w krótkim czasie bazowałaby na...
LINUKSIE...
Pomyślcie, tysiące programów, bez jakiegokolwiek wkładu własnego !
A w dodatku system, który można serwować bez roota....

To przecież marzenie....
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: Predator w Luty 21, 2020, 02:34:32 pm
Och, Panowie...
- gdyby się tylko M$-Makakom w pełni udało zintegrować uniksa, to przypuszczam, że niewiele by potrwało, a winda, w krótkim czasie bazowałaby na...
LINUKSIE...
Pomyślcie, tysiące programów, bez jakiegokolwiek wkładu własnego !
A w dodatku system, który można serwować bez roota....

To przecież marzenie....

Waszyngtoński System Inwigilacyjny to znaczy Wieśdows nie jest po to aby userowi zrobić dobrze. Ten system od wersji 10 jest tylko i wyłacznie po to, aby w Waszyngtonie wiedzieli co się w świecie dzieje. Zasiadają sobie przed ekranem, klikają: POBIERZ AKTUALIZACJE Z ROSJI I CHIN... i piją kawę. Zaraz wszystko będzie gotowe, nie wyłączaj komputera, pracujemy dla Ciebie a Ty pijąc kawę, pomóż nam ulepszyć system, kliknij i zahejtuj opinię, od razu ją wywalimy bez czytania.
Kiedyś Winszit był za kupe kasy, dzisiaj jest za darmochę. Kto za to zapłacił, jak myślicie? Redmond serio prezent miliardom ludzi zrobiło i Windę za friko rozdało? hehehe. Gdyby ten system naprawdę był bezpieczny to... to forum nie istniałoby już.
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Luty 21, 2020, 02:37:39 pm
Waszyngtoński System Inwigilacyjny to znaczy Wieśdows nie jest po to aby userowi zrobić dobrze. Ten system od wersji 10 jest tylko i wyłacznie po to, aby w Waszyngtonie wiedzieli co się w świecie dzieje.
Masz gdzieś jakiekolwiek dowody na potwierdzenie swych rewelacji? O ile wiem, to MS nawet karę zapłacił, ale danych nie udostępnił NSA.
PS: Nie mam powodu by wielbić MS, ale uchrońmy się przed fake newsami. Od tego są inne miejsca.
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: Predator w Luty 21, 2020, 09:27:58 pm
No właśnie, wybielenie Microsoftu sądzę że ... dałoby się zrobić gdyby się dało (pod stołem). Ja nie pokładam jakiejkolwiek wiary w kary płacone przez M$ albowiem sądzę że ta cała ustawka musi wyglądać jak wygląda, M$ ukarany więc WYBIELONY. Zwykły trik psychologiczny, uczą takowych w ogólniaku na 2 roku ...
Dowody?
Hm?
Dlaczego jakdotąd nikt nie rozszyfrował UPLOADU ważącego często po kilkaset MB lecącego przy aktualizacjach na serwery M$?
Co tam jest że to tyle waży?
Logi?
 ;D 8)
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Luty 21, 2020, 09:59:06 pm
Znów zaczynasz? Ledwie tydzień był spokój. Będąc z natury dość uczynnym wytłumaczę raz jeszcze: co jest w danych transmitowanych do MS jest już wielokrotnie wytłumaczone i przeanalizowane - poszukaj w necie zadając odpowiednie pytanie. Tutaj jest forum - uwaga - linuxiarze.pl i jest ono poświęcone linuksowi. I niech tak pozostanie. Jeśli zaś tak Ci bardzo nie pasuje W10, to zawsze możesz przestać z niego korzystać. Wątroba odetchnie z ulgą.\
EOT
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: Predator w Luty 22, 2020, 12:04:55 pm
Zakończę zatem albowiem i tak nigdy nie dogadamy się w tym temacie a zakończę to tak:

Mówią że 1bit = 1znak (0 lub 1)...
Mówią że 8bitów = 1 bajt czyli (bez potęgowania aby było prościej) 1 bajt = 8znaków
1 kilo bajt = 1024 x 8 znaków = 8192 znaki
1024 kilo bajty ... zatem = 8192 znaki x 1024 = 8388608 znaków

1024 kilo bajtów = 1 mega bajt

M$ podczas aktualizacji systemu operacyjnego potrafi uploadować nawet i 500MB!
500 mega bajtów x 8388608 znaków w każdym mega bajcie = 4194304000 możliwych znaków (czyli po prostu liter)

Celowo nie potęgowałem wielokrotności począwszy od bit/bajt i tak dalej bo wiadomo... można zakodować na 1 bajcie nawet i 256 znaków... ale mniejsza o to, wynik i tak wskazuje na to, iż 500MB to w dużym zaokrągleniu 4194304000 znaków.

Ile to jest 4194304000?
Wstawmy kropeczki ...  będzie ładniej wyglądało: 4.194.304.000
Dobrze namazałem?
4 miliardy 194 miliony 304 tysiące znaków, tak?
Przyjmijmy że... średnia długość dowolnego wyrazu (słowa) to 10 znaków i policzmy zatem:

4194304000 / 10 znaków = 419.430.400  czyli w zaokrągleniu 419 milionów wyrazów!
Na ekranie 15.6" 1920x1080 zmieściłem przed chwilą 21 takich wyrazów 10 literowych w jednej linii...
czyli wyszło mi: 419430400 / 21 = 19972876 linii (wersetów)

Kolego pav, 19 milionów 972 tysiące 876 linii kodu...

Do czego piję??

Czym są logi z aktualizacji systemu, logi takiej długości ... że zwykła armia informatyków (powiedzmy 100 osób) analizowałaby ten log kilka tygodni?? (log z jednego kompa) ??

Ostatnie pytanie do Ciebie, proszę, oświeć mnie...
Twórca systemu dba o to, aby weryfikować działanie jego aplikacji, prawda? System składa się z setek takich aplikacji...

Jak długi musiałby być LOG z działania takiej aplikacji?
Dla mnie jest to kilka linii i na tym koniec zatem... co tak wnikliwie przeanalizowano tłumacząc te całe szpiegowanie, co?

Gdyby podczas aktualizacji systemów M$ system wysyłał w sieć paczki wielkości 5-10-20MB słowa bym nie powiedział a mówię bo nie rozumiem! Nie rozumiem dlaczego Linux (praktycznie każdy) tego nie robi!  To nie jest nagonka prywaciarska na M$, to tylko próba zrozumienia dlaczego np. Mint 19.3 w czasie 2 miesięcy wysłał przy aktualizacjach w sieć niespełna 18MB a Windows10 pomnożył to samo przez minimum 100?

Dlaczego innym producentom innych systemów operacyjnych wystarczy namiastka danych do utrzymania systemu w dobrej kondycji a M$ szarpie dane na potęgę!

No dobrze, wyjaśniono niby te aktualizacje ...
ale zostaje jeszcze sprawa analizy i przechowywania tych danych.
Policzył sobie kolega ile peta bajtów potrzeba na przechowanie uploadu z całego świata?
ile to prądu leci na serwery i sprzęt?
ile M$ potrzebuje światłowodów aby to przyjąć?
W jaki RAM i jakie dyski zaopatrzone muszą być serwery aby to analizować?
ile przy tym ciepła idzie w niebo i jak spocone są procesory?

Przecież, gdyby w tym wszystkim nie maczał rączek Rząd jakiegoś dużego kraju... byłoby to wszystko komercyjnie nieopłacalne, zwłaszcza że trojana Windows10 rozdano w 85% za friko!  Naprawdę mam zamontować sobie klapy na ślipiach i uwierzyć w brednie (serwisy stworzone firmami córkami) na potrzeby zamiatania pod dywan?

gdyby było inaczej aniżeli mówię, Windows przy aktualizacjach wysyłałby w świat tyle danych co ... Arch!

PS. Przepraszam ADMINA za mój WYSTĘPEK, obiecuję że to ostatni wpis na temat WINDOWS, REDMOND i ... wszystkiego co z tym związane.

Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Luty 22, 2020, 02:49:55 pm
Jezu, czy nie jesteś w stanie zrozumieć? Masz W10. Nie odpowiada Ci coś, co on robi. Z wszelkimi uwagami, wątpliwościami itp. na jego temat powinieneś się zgłosić na: https://www.microsoft.com/pl-pl/ (https://www.microsoft.com/pl-pl/)
I skończ ze spiskowymi teoriami. Chyba, że masz jakiekolwiek dowody na ich potwierdzenie, a nie to co Tobie się roi. Jeśli jakiekolwiek przedstawisz, to z przyjemnością się nad nimi pochylę i przeanalizuję. Pewnie nie tylko ja.

I oświeć nas łaskawie, co wspólnego ma Twój trolling z propozycją zawartą w tym wątku.
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: MSki w Luty 23, 2020, 06:05:40 pm
Waszyngtoński System Inwigilacyjny to znaczy Wieśdows nie jest po to aby userowi zrobić dobrze. Ten system od wersji 10 jest tylko i wyłacznie po to, aby w Waszyngtonie wiedzieli co się w świecie dzieje.
Masz gdzieś jakiekolwiek dowody na potwierdzenie swych rewelacji? O ile wiem, to MS nawet karę zapłacił, ale danych nie udostępnił NSA.
PS: Nie mam powodu by wielbić MS, ale uchrońmy się przed fake newsami. Od tego są inne miejsca.
Pozwolisz, że wypowiem się w imieniu Predator-a ?
Otóż dowody są, art. poniżej i mimo że jest to dość stary art. to nie wydaje mi się, aby w tej materii coś się zmieniło.
https://wolnemedia.net/jak-furtke-dostepu-nsa-wbudowano-w-system-windows/
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: pavbaranov w Luty 23, 2020, 06:12:57 pm
@MSki - To wiem, ale mowa jest o dwu różnych rzeczach. Czym innym jest furtka, a czym innym rzecz, o której mówił Predator - przekazywaniu gromadzonych telemetrycznie danych przez MS rządowi amerykańskiemu. I na dowody na to drugie czekam.
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: Predator w Luty 26, 2020, 06:07:08 pm
No muszę to powiedzieć a obiecałem że poprzedni wpis miał być ostatni, no muszę, albowiem mieszkańcy zoo zrozumieliby bez zbędnego tłumaczenia a uparty pavcio ma z tym problem, no szlag (to nie atak presonalny, po prostu łapy mi opadają)... zatem:

odpowie kolega sobie sam odpowiedzią na pytanie: dlaczego M$ rozdał miliony licencji Windows10 za friko... oraz dlaczego do produktu nierządowego, prywatnego ... tak łatwo podpiąć mogło się NSA?  hm??  Za darmoooooo? Więcej dowodów na ingerencję rządu zza "dużej wody" nie trzeba, po prostu windows10 nie jest już systemem operacyjnym którym był np. XP bo Win10 to nic innego jak XP z szatą VISTY po tuningu z service packiem NSA v1  ;D 8)
Może być?
 ;D

Trzeba byłoby ze 100 Archów jednocześnie odpoalić na jednej maszynie aby zamuliły kompa tak jak jeden Windows10!
No dobra... Oni dla nas pracują, zaraz wszystko będzie gotowe...  :o
a ja i tak do grobowej dechy nie zrozumiem dlaczego zamulacz10pro zjada tyle CPU i RAM ...
 i to w chwili w której dosłownie obok stojący Arch + KDE Plasma - zjada o 2000% mniej zasobów i robi dokładnie to samo.
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Luty 26, 2020, 06:27:01 pm
"Powiedział co wiedział, że że niewiele wiedział, to pół powiedział, a pół pierdział" - Linus Torvalds o poście wyżej. Mam na to dowody, ale zostawiłem w domu, a to przecież w jego stylu.

PS. Zabrzmię jak nie ja, ale w sumie nie ma tutaj co tak dyskutować o Windowsie, skoro w domyśle wszyscy trudnimy się linuksowaniem. Chyba że ktoś tu używa Linuxa tylko dlatego, że to nie Windows - wtedy to hardy buntownik/nastolatka (zależnie jak na to spojrzeć) :D
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: Predator w Luty 26, 2020, 07:02:30 pm
Niechaj i tak będzie  8)
ale i tak nie zatrybię, dlaczego:

a) M$ mogąc hlastać ludzi średnio po 100USD za wieśdołsa... oddało go za friko!

Dlaczego nie trybię?
100usd x 100.000.000 userów (tak lekko licząc...) = 10 000 000 000 usd 

b) windołs10 pobudził do życia miliony wraków na których bez problemów nawet i dzisiaj da radę (w programach dla upośledzonych) aktywować w10...
Sprzęt z czasów w których dinozaury zaglądały ludziom przez okna zamiast zostać utylizowany i ukatrupiony (softwareowo) nadal hula...

No ?? Co?
Kto na to kasę wystukał nie bojąc się spadku sprzedaży jankeskiego sprzętu??
Dlaczego konkurencja z tego samego podwórka (ci od kolorowego Jabłka) nic a nic się nie spluła że... wieśdołsy są za friko?

Przecież miliony ludzi pomyślało: aaa, zaktualizuję do W10, zobaczymy jak to będzie działać (na jakimś leciwym c2d, 1GB RAM) no i ??? ohhhh! Działa! Zatem po co mi nowy sprzęt??

c) a dlaczego producenci laptopów tak łatwo na to przystali?? Redmond może wszystko?
Producent laptopa nie mógł namazać driverów pod xp64/vista/7/8  i celowo zaczęli nagle robić sprzęt tylko i wyłącznie ze sterownikami pod W10??
heheh...

Przecie to zmową, spiskiem i przekrętem jedzie z daleka ...
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Luty 26, 2020, 07:19:46 pm
a) MS próbuje różne taktyki biznesowe i ciągle ma problemy ze skutecznym przekonaniem ludzi do Win10, więc też uznało, że warto dać WŁAŚCICIELOM LICENCJI NA POPRZEDNIE DWA WINDOWSY darmową aktualizację. Piracone wersje i tak byłyby piracone. Firmy pewnie też w wielu przypadkach zakupiły nowe licencje (np. przez to, że zostały na Win7, gdy była oficjalnie dostępna aktualizacja do 10). Kasy z Windowsa nadal dużo spływa, a też MS ma inne usługi, na których kasa jest niemała.

b) Napisałeś: "Trzeba byłoby ze 100 Archów jednocześnie odpoalić na jednej maszynie aby zamuliły kompa tak jak jeden Windows10!
No dobra... Oni dla nas pracują, zaraz wszystko będzie gotowe...  :o
a ja i tak do grobowej dechy nie zrozumiem dlaczego zamulacz10pro zjada tyle CPU i RAM ...
 i to w chwili w której dosłownie obok stojący Arch + KDE Plasma - zjada o 2000% mniej zasobów i robi dokładnie to samo."

Dyszka jest tylko lżejsza niż się wydaje (porównywalna z 7), a też lubi SSD (chociaż na HDD się też rozkręca, byle nie lapkowym).

Dlaczego Apple nic się nie spluło? Apple z MS walczy tak jak producenci piwa i producentami wina. To i to alkohol i można się urżnąć, ale jednak jakby grupy docelowe trochę inne. Też nie wiem o co by mieli się czepiać.

c) Producenci laptopów przystali... na co? Na Win10, zamiast dodawać do laptopów system, który za rok-dwa straci wsparcie? Producenci sobie mogą namazać jakie sterowniki chcą, ale pisanie sterowników pod wygasające systemy to marnowanie ich zasobów. Im zależy na tym, żeby sprzęt sprzedać i żeby użytkownik od razu się od sprzętu nie odbijał, bo mu coś system nie tak robi. Jasne, że mają pieniężne umowy z MS, ale to po prostu biznes, który nie ma wiele wspólnego z tym wyżej.
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: Predator w Luty 26, 2020, 07:48:09 pm
A kto jest winny piraceniu systemów M$?
Gdyby M$ chciał to nigdy w życiu z piraceniem problemów by nie miał, wystarczyło każdy nagrany nośnik zaopatrzyć w uniklany, zaszyfrowany kod i wymagać aktywacji systemu telefonicznie gdy zostanie wydłubany unikatowy kod zbudowany na bazie płyty głównej + id cpu. Następnie kod iznaczyć jako UŻYTY i sajonara.
Powiesz pewnie zaraz: wujki cukierki...
no tak!
Jak się jest debilnym twórcą systemu operacyjnego i pokazuje bebechy userowi... no to ma się problem potem.
Gdybym to ja namazał Windowsa to za chiny nie wiedziałbyś z czego on się składa (zaszyfrowane i ukryte pliki systemowe). Przecie od strony programowej to pikuś, prawda - no ale jak się robi obrazy w ISO i umożliwia ich kopiowanie, maglowanie, modyfikowanie to ... jest się ... no właśnie, debilnym twórcą systemu operacyjnego.
Do dzisiaj nie z hakowano systemów kodowania np. Nagravision/Mediaguard i podobnych a twórcy wieśdołsa miały problem z namazaniem oprogramowania chowającego pliki systemowe i oprogramowania badającego legalność systemu?

Dlaczego w ogóle system operacyjny na płytce DVD od HP dało się odpalić na każdym innym brandzie?  Naprawdę mieli problem z małą apką czytającą BIOS? Ale z apkami aktualizującymi BIOS z poziomu Windows już nie?  Dlaczego zwykły flasher potrafi powiedzieć: ten bios nie jest dla tego systemu ... a Windows odpalony z DVD na niededykowanym sprzęcie już nie?
Ino odpowiedź jest jasna: producentem systemów windows jest...  ....   ;D

Dlaczego tworząc system Windows10 nie stworzyli choćby nowego nazewnictwa plików?
Dlaczego exe to nadal exe, com to com, bat to bat?
Przecież połowa aplikacji działających niegdyś na W2k czy ME/98 w win10 już nie hula!
Jaki mieli problem ze stworzeniem podsystemu wirtualnego do otwierania starych aplikacji (tzw. dobrej zgodności wstecznej) a... nowy system byłby wtedy oparty na czymś, co świat rozkminiałby lolejne kilka lat!??
Dlaczego DLL dzisiaj to nadal DLL a nie np. %$&#%$&   ?
Dlaczego INI to nadal INI a nie np. ^$^#&$  ?

Przecież, gdyby system rozpoznawał takowe nazewnictwo, zanim ruszyłyby cracki legalizujące soft... minęłyby lata ... a takowe powinno być wprowadzone już w chwili wydania Windows 8.0. Były to już czasy kluczy masowo zapisywanych w UEFI, nowe sprzęty miały już te UEFI, nie problemem było szyfrować obrazy/nośniki/płyty.  Ja nie widzę problemów z czymś takim.

Gdybym to ja był twórcą Windows byłoby tak:

1. kupujesz system (tylko i wyłącznie w formie internetowej, zero boxów, zero płyt, zero podobnych za wyjątkiem działu sprzedaży dla korpo)
2. odpalasz setup
3. kodujesz sprzęt i dysk
4. wydobywasz UIDy i inne gady...
5. wysyłasz mi te "gady"
6. przygotowuję Ci indywidualny SETUP
7. przygotowuję Ci indywidualny KLUCZ tylko pod Twoją maszynę
8. płacisz online
9. dostajesz paczkę i instalujesz...

Spróbuj wtedy crackować system ...
No i ...
na bank zatrudniałbym minimum 100 informatyków na zmianie tylko i wyłącznie po to, aby dniami i nocami grzebali po sieci szukając witamin, cracków i całej reszty! Wtedy sam bym to pobierał i szykował gotowe aktualizacje do kolejnych wydań systemu...



Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Luty 26, 2020, 08:29:18 pm
Opisujesz to, co jest, tylko dodajesz do tego zabezpieczenie przed użytkownikami, wszystkimi. Też piszesz rzeczy, które na forum o Linuxie są jak przekleństwa. "Jak się jest debilnym twórcą systemu operacyjnego i pokazuje bebechy userowi... no to ma się problem potem." Napisałeś to na forum systemów z otwartymi źródłami. No i absolutnie nie mam pojęcia po co bez przyczyny zmieniać nazewnictwo. Żeby narobić problemów bez powodu?
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: lami07 w Luty 26, 2020, 11:46:45 pm
Przeniesione do działu ''Pogaduchy''.
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: MSki w Luty 27, 2020, 07:40:19 am
@MSki - To wiem, ale mowa jest o dwu różnych rzeczach. Czym innym jest furtka, a czym innym rzecz, o której mówił Predator - przekazywaniu gromadzonych telemetrycznie danych przez MS rządowi amerykańskiemu. I na dowody na to drugie czekam.
Nie chcę nikogo wprowadzać w błąd.. ot tak tylko teoretycznie rozważam temat furtki i telemetrii w W10.
Zainstalowałem W10 (jak wiesz) na ThinkPad X220 i tylko po to, aby za pomocą jakiegoś programu odzyskać utracone dane z dysku zewnętrznego. Tak na marginesie, odzyskałem większość danych, ale tylko większość, bo nadpisałem sformatowany dysk kolejnymi danymi.
W10 już na etapie instalacji pobiera z sieci jakieś dane, ot choćby sterowniki do karty graficznej.. i pobiera te dane na drodze wymiany informacji w obie strony.. z i do laptopa. Ta wymiana danych odbywa się w dziwny dla mnie sposób, bo następuje bez uruchomionej karty wi-fi i wybranej (już później przez użytkownika) sieci i wpisania hasła dostępowego.
Czy ta wymiana danych to przypadkiem nie telemetria ?

W Linuksie nie do pomyślenia, ani zrealizowania jest tego typu "funkcjonalność" - nie masz połączenia (kablowego, wi-fi) nie masz neta.
Backdoory NSA w windowsowych systemach dopełniają tylko "formalności".
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: Piotr_1988 w Luty 27, 2020, 01:47:23 pm
W10 już na etapie instalacji pobiera z sieci jakieś dane, ot choćby sterowniki do karty graficznej.. i pobiera te dane na drodze wymiany informacji w obie strony.. z i do laptopa. Ta wymiana danych odbywa się w dziwny dla mnie sposób, bo następuje bez uruchomionej karty wi-fi i wybranej (już później przez użytkownika) sieci i wpisania hasła dostępowego.
Czy ta wymiana danych to przypadkiem nie telemetria ?

W Linuksie nie do pomyślenia, ani zrealizowania jest tego typu "funkcjonalność" - nie masz połączenia (kablowego, wi-fi) nie masz neta.
Backdoory NSA w windowsowych systemach dopełniają tylko "formalności".
Nie rozumiem. Windows 10 pobiera i wysyła dane nie będąc podłączonym do neta? Jak to możliwe? Czy ktoś próbował zainstalować Windows 10 w jakieś klatce Faradaya?
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Luty 27, 2020, 02:00:48 pm
Też nie rozumiem. Cuda się czasami chyba dzieją.
Na Windowsie net jest, nawet jak go nie ma.
Na Linuxie nie ma neta, nawet gdy jest. :D
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: MSki w Luty 27, 2020, 05:44:41 pm
Przecież napisałem wyraźnie - Nie chcę nikogo wprowadzać w błąd.. ot tak tylko teoretycznie rozważam temat furtki i telemetrii w W10.
Ale sprawa, w moim mniemaniu nie jest taka jednoznaczna.
Bo to, że system się aktywuje bez problemu wynika bardziej z zapisanych w Biosie danych, niż na drodze "konwersacji" z M$.
https://lenovozone.pl/forum/artyku-ytkownikow/topic8059.html
ale instalacja sterowników do poszczególnych podzespołów laptopa odbywa się (chyba) na drodze dociągania ich z neta.. no chyba że się jednak mylę i są one w jądrze systemowym.
Klatka Faradaya zbędna, wystarczy wyłączyć, lub wyjąć płytkę z wi-fi na etapie instalacji.
Do W7, jak pamiętam, trzeba było dociągać sterowniki sprzętowe z neta, W10 obsługuje hardware zaraz po instalacji.

I teraz taki rodzynek - "Sieć: BIOS nie ma możliwości bezpośredniego dostępu do sieci. W przypadku UEFI taki dostęp jest możliwy."
https://softonet.pl/publikacje/poradniki/Co.to.jest.UEFI.czym.sie.rozni.od.BIOSu.i.jak.zainstalowac.Windows.w.komputerze.z.UEFI-poradnik,589
..a tym bardziej jest możliwy, że już na samym początku uruchomienia sprzętu karta wi-fi jest zasilana !
Tytuł: Odp: Prosze napiszcie temat o wsl -windows subsystem linux w win 10
Wiadomość wysłana przez: microsofter w Marzec 06, 2020, 01:32:32 am
Zamykają już mi się oczy, ale myślę sobie, że jeszcze zobaczę przed snem, co koledzy mówią o WSL. A tu proszę, jaka ciekawa dyskusja!

Skoro temat zmienił tor na backdoory NSA w Windowsie, to chciałbym zwrócić waszą uwagę, że NSA ma dostęp do wszystkiego. Każdego komputera z dowolnym OS. Nie musicie mieć Windowsa. Czy macie GNU, czy BSD, czy coś innego, NSA i tak was widzi, wie co robicie i co macie na dyskach.

Zanim wasza ulubiona dystrybucja załaduje się, wcześniej uruchamia się inny, ukryty system operacyjny. W nowych kompach to jest zmodyfikowany Minix. Ma dostęp do całości dysków, także do zaszyfrowanych, i transmituje dane do NSA z pominięciem firewalli. Wy nawet nie widzicie go, a on może dosłownie wszystko. Jest tylko kilka płyt głównych, do których są cracki wyłączające go.

Jeśli Windows 10 faktycznie jest jednym wielkim backdoorem NSA, niewiele to zmienia. NSA inwigiluje na wiele sposobów. Zdziwilibyście się, jak wielu z was ma kable do monitora, które pozwalają widzieć NSA to, co wy widzicie na ekranie. Poprzez implantowanie, mają dostęp do izolowanych systemów, wcale niepodpiętych do Internetu. I jeszcze wiele innych możliwości, o jakich nie będę pisał. I jeszcze wiele, o jakich nawet ja nie wiem.

Więc jeśli łudzicie się, że jesteście bezpieczni i nikt nie narusza waszej prywatności, bo używacie jakiegoś OS opensource, to jesteście w totalnym błędzie. NSA i tak zna wasze hasła, czyta pocztę, wie jakie strony odwiedzacie, i co trzymacie na partycjach ext4.

b) windołs10 pobudził do życia miliony wraków na których bez problemów nawet i dzisiaj da radę (w programach dla upośledzonych) aktywować w10...
Sprzęt z czasów w których dinozaury zaglądały ludziom przez okna zamiast zostać utylizowany i ukatrupiony (softwareowo) nadal hula...
Czy dobrze zrozumiałem?? Co ty, za przeproszeniem, pitolisz? Windows 10 podniósł drastycznie, skokowo wymagania odnośnie sprzętu. Potrzebuje tyle samo RAMu, co poprzednie wersje, ale nie zainstalujesz go na starszych kompach. W przeciwieństwie do poprzednich wersji, które działają na bardzo przestarzałym hardware.

Do dzisiaj nie z hakowano systemów kodowania np. Nagravision/Mediaguard i podobnych
Ach, ile lat oglądałem za darmo satkę dzięki złamanej Nagrze. Gdzieś pewnie mam jeszcze płyty z nagranymi filmami. Już od lat nie bawię się w to. Chyba wymontuję i sprzedam kartę DVB. Teraz jest szybki Internet i Youtube i inne serwisy. Można oglądać co się chce kiedy się chcę, a nie co jest aktualnie nadawane. Ale tamte lata bez Nagry byłyby szare.