Linuxiarze.pl Forum

Dystrybucje Linux => Arch => Wątek zaczęty przez: robson75 w Grudzień 21, 2017, 11:55:09 am

Tytuł: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: robson75 w Grudzień 21, 2017, 11:55:09 am
Jak ktoś tęskni za popularnym w Windows-e MS Office, to teraz można go zainstalować w systemie Manjaro poleceniem:
sudo pacman -S ms-office-online
Jak sama nazwa pakietu mówi jest to wersja online, i aby z niego korzystać należy założyć konto i się zalogować.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 21, 2017, 02:04:59 pm
To nic innego, jak podanie darmowych działek narkotyków...

Dokładnie, jak kiedyś z Apple, wersje MS Office dla OSX były darmowe...

I żeby jeszcze to microsoftskie (w przenośni, bo właściwie żaden program z MS Office ie jest ich produktem - wszyskie moduły zostały kupione)  badziewie było funkcjonalne, ale to taki szajs, że życia szkoda na te programy.

Abstrachując od OpenOffice, stara LotusOffice z początku 2000 r (WordPro, 1-2-3, Freelance, Approach i Organizer) funkcjonalnością wyprzedza szajsowatą MS Office o stulecia...
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Grudzień 21, 2017, 02:34:13 pm
Wersje online są ciut obcięte i nadal nie otworzą plików, które poprawnie odpali jedynie normalny Office. To trochę taka proteza, ale może się przydać, gdy sklejamy plik dla kogoś, kto koniecznie chce to otworzyć w MS Office. Ja miałem sytuację z wysyłanymi tłumaczeniami, że miały być jednak w docx i się ciut psuło formatowanie.

Jedni powiedzą, że dawka narkotyku. Inni powiedzą, że sposób, żeby zrobić coś, co należy zrobić.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: robson75 w Grudzień 21, 2017, 03:19:51 pm
TataPingu Nie rozumiem Twojego oburzenia. Ja podałem tylko info że istnieje możliwość instalacji MS Office w Manjaro. Jak ktoś będzie potrzebował tego to sobie zainstaluje.
Mnie na ten przykład w zupełności wystarcza LibreOffice, który to całkowicie spełnia moje potrzeby.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 21, 2017, 03:29:23 pm
Dziadku, to nic innego, jak PROFANACJA!
To tak, jakbyś np. w katolickiej świątyni propagował islam, czy buddyzm...

Przecież to forum linuxarzy, t.j. ludzi, którzy chcą oderwać się od redmondowskiego monopolu.
Od 90-ych lat dziesiątki, ba setki tysięcy informatyków męczy się (darmowo!) nad tym, by stworzyć system i oprogramowanie uniezależniające od tego microsofstkiego śmiecia, a ktoś robi tutaj temu reklamę!

Co innego, gdyby jakiś user zwrócił się z pytaniem o konfigurację np. wine, bo ma problem, a musi uruchomić outlooka, to rozumiem, gość, z jakichś tam powodów ma taką potrzebę, ale REKLAMOWAć "wytwory" Microsoftu na portalu linuksiarzy to trochę przesada.
Jeśli się nie mylę, to pod którymś wątkiem w którym ktoś pytał o formatowanie dysku, Robert75 (chyba, pewny nie jestem czy to akurat on) polecał zrobić to obrazkiem windy.
No kurcze, o jakich OSach my tutaj rozmawiamy!?

Co się tyczy "sklejania plików", to jeśli robisz to zawodowo, to zawsze możesz mieć jakiegoś lapka z windą i MS Office do tego celu. W końcu możesz to wcięgnąć w "koszty", a jeśli miałoby to być "prywatnie", to osobiście na takie prośby odpowiadam w stylu: "nie umiem, się nie da, używam linuxa" itp i każe się całować w... (ale to moje nastawienie i zdanie - przychodzi z czasem)

Do Roberta75
- nie mówię tego złośliwie, ale wszystkich na raz nie uszczęśliwisz, jeśli decydujesz się na benzynowego, to na dieslu (ropie) nie pojedziesz...
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Grudzień 21, 2017, 03:43:35 pm
Jakbym miał napisać miłej pani, że "nie zrobię, mam Linuxa i NIE BĘDĘ NAWET PRÓBOWAŁ", to bym się czuł źle z samym sobą :/ Niewdzięczny gnojek. No i ten... super rozwiązaniem jest mieć dwa lapki, a nie skorzystać po prostu z dostępnego łatwiej rozwiązania.
Tutaj promuje się Linuxa i promuje się życie z nim, które jeszcze nie jest tak wygodne, żeby obyć się bez kombinowania. Nie rozumiem takiego twardego decydowania się na koniecznie jedno rozwiązanie, gdy czasami potrzeba łączyć. Jakbyśmy chcieli zostać przy jednym, to byśmy pewnie na Windowsie skończyli, bo w wielu przypadkach się nie da inaczej.
Ja raz na jakiś czas potrzebuję skorzystać z Office'a, nie mając tej wygody, że mogę komuś narzucać swoje upodobania albo nie wypełnić wniosku, bo ktoś spaprał robotę i otwiera się normalnie tylko w Office.

Wybacz, ale brzmi to jak idiota z dobrychprogramów, który uznał, że człowiek powinien albo używać jedynie otwartego oprogramowania, albo jedynie zamkniętego, bo inaczej to rozdwojenie jaźni i inne takie. Może powinienem ludziom, których przekonałem do Linuxa (żeby chociaż go szanować), powiedzieć, że jak coś, to muszą sobie utrudniać życie, bo takie jest zalecenie przy Linuxie.

Robert pisał rzeczy, które i mnie jakoś raziły (ale lekko ;)), ale ja uznaję, że mamy taką wolność, szczególnie, że kierujemy się ku wolnemu oprogramowaniu. Możemy sobie wybrać distro, środowisko, przeglądarkę, kernel, narzędzia, etc. Robert podrzucił coś, co może się przydać niektórym. Sam wypróbowałem to dawno temu i może nie jest to nic wybitnego, ale może być użyteczne w niektórych przypadkach.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 21, 2017, 03:53:26 pm
Tu nie chodzi o decyzję używania albo komercyjnych, albo wolnych programów, Dziadku, mnie chodzi o PROPAGOWANIE, czy, jak kto woli REKLAMOWANIE albo jednych, albo drugich...
- czy pracując w salonie Forda, będziesz opowiadać klientom dobre rzeczy o samochodach Skody i ich tam odsyłać ?
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Grudzień 21, 2017, 03:56:36 pm
Ależ to zupełnie inne sytuacje. Co Robert robi, to mówienie, że jeżeli całe życie jeździłeś Skodą, to w Fordzie będziesz mógł trochę z niej znaleźć. On przedstawił jedną z możliwości na MANJARO. To reklamowanie Linuxa, wspominając o tym, że może zrobić coś, co niektórzy raczej utożsamiają z Windowsem.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: robson75 w Grudzień 21, 2017, 04:14:17 pm
Ja osobiście nie widziałem Windowsa na oczy już ponad 10 lat, jedynie only linux. Jak ja entuzjasta Linuxa miałbym promować Windowsa, tfu..
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: MSki w Grudzień 21, 2017, 05:18:02 pm
Wszystko ładnie pięknie, ale ja chciałbym się dowiedzieć, co takiego można zrobić w Office od miętkiego, a czego nie można w OppenOffice.
Bo skoro powiedziano A to trzeba powiedzieć i Be. Ja w programie OppenOffice otwieram i redaguje wszystko co trzeba. 
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Grudzień 21, 2017, 05:23:48 pm
Ja miałem tak, że do pewnej sprawy potrzebowałem wypełnić wniosek, a ten posiadał tabelki, które poprawnie wyświetlały się jedynie w Office, i to tym nowym. Ale tu powiem, że Office online też nie dał rady. Przydaje się za to w sytuacji, gdy nie mamy jak sprawdzić pliku, a chcemy mieć większą pewność, że na Office się dobrze otworzy.
Ja jako bidny student muszę czasami czegoś przypilnować, ale powiem ciekawostkę, że niektórzy prowadzący na uczelni dobrze wiedzą, że MS nie jest królem świata, i nie mają żadnych problemów z Libre, ew. proszą, żeby uprzedzić, gdy jest prezentacja, aby uniknąć niepotrzebnych opóźnień.

Jak ktoś jest sobie sterem, żeglarzem, okrętem, to Libre albo Open radzą sobie doskonale.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 21, 2017, 05:37:46 pm
W następnym roku minie mi 30 lat od momentu pierwszego zetknięcia się z PCtem, więc w "branży" siedzę praktycznie od samego początku.
Niejednego się napatrzyłem, nie jedno widziałem i przeżyłem.
Panowie, MS Microsoft to koncern nastawiony na PRZETRWANIE i użyje KAżDEGO sposobu, by to osiągnąć.
Wystarczy tylko poczytać i przeanalizować historie już dawno nieistniejących, lub istniejących, ale w szczątkowej formie firm.
Np. taka "Digital Research" (DR DOS potem Novell, który również by padł, gdyby w odpowiednim czasie nie kupił SuSE), Central Point Software (PC Tools "przejęty" przez Symantec, który sam padł potem ofiarą Readmondu), IBM ze swoim OS/2 i Lotusami (LotusOffice), HP (software, np. NewWave), Star Division ze swoją StarOffice (baza dla OpenOffice i LibreOffice) i wiele, wiele pomniejszych firm.
To firmy, które dosłownie zostały zniszczone przez Microsoft. Na różne sposoby, czy to wykupione i zlikwidowane, czy to doprowadzone do upadku.
Np. DR DOS, jako lepszy DOS od MS DOSu "skażony" został odpowiednim zmanipulowaniem z poziomu Windowsa 3 do tego stopnia, że system nie startował w ogóle. Zanim firma zorientowała się w czym rzecz zrobiła odpowiednią korektę (któryś plik systemu, ale już nie pamiętam jaki), na milionach PCtów w miejsce DR DOS, zainstalowano MS DOS. W końcu komputery musiały chodzić, a to nie były czasy internetu (początek 90-ych), więc skorygowane pliki docierały do użytkowników konwencjonalnymi drogami (sklep, dyskietka itd). A to trwało. Tak padła firma Digital Research. I nieważne, że chyba po 8 latach procesowania się z Microsoftem w końcu Novell, która wykupiła DR sprawę wygrała, fantastyczny DR DOS został wyeliminowany, jako konkurent MS DOSu.
Oczywiście, to tylko mały przykład. W ciągu tych 30 lat rozwoju branży, Microsoft imał się bardzo różnych sposobów, by likwidować konkurencję.
Próbowali nawet prawnie wyeliminować z rynku unixa (patenty na olgorytmy, czy próby przejęcia systemu - historia Novell i wykupionej SuSE)

Dużo, by pisać, ale nie ma to chyba sensu. W każdym bądź razie, Microsoft, jeśli tylko może, to użyje każdego sposobu, by zniszczyć przeciwnika. Takim bardzo poważnym przeciwnikiem stał się obecnie linux.
I Panowie, ja nie sugeruję niczego, ale proszę to przemyśleć, przecież to darmowy marketing dla Microsoftu!
- jeśli robiony z niewiedzy, to takich ludzi, którzy to nieświadomie robią, w innych dziedzinach życia określa się mianem "pożytecznych idiotów",
- a jeśli to świadome działanie Microsoftu?

Przecież nie kosztuje to nic (zamieszczanie od czasu do czasu tego typu informacji reklamujących produkty MS), a pozytywnym skutkiem jest "upieczenie kilku pieczeni na jednym ogniu"
- po pierwsze, jakiś tam odsetek użytkowników własnego badziewia,
- a po drugie, i to jest najbardziej niebezpieczne, DOBROWOLNIE OTWARTE DRZWI I DOSTęP DO KOMPóW linuxiarzy!

Tak Panowie, rejestrując się na serwerach Microsoftu (tyczy się to MS Office, ale również Skype i wszystkich innych ich programów) DOBROWOLNIE DAJECIE Microsoftowi DOSTęP DO WŁASNYCH DANYCH!
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Grudzień 21, 2017, 05:46:22 pm
Mnie chodzi tylko o to, że jak mam być tak szlachetny, to mam dumnie kroczyć, bijąc się po kolanach, bo czasami muszę. Jeżeli sam sobie dopowiedziałem, że okazyjny przymus użycia softu MS jest "zły", to przepraszam. No i Robert dał info, tyle. Lubi czasami dawać tutaj info i na pewno się ludziom przydaje. Chociaż może Robert chce sobie dorobić i tak samo jak ja dostaje p... nieważne :)
Ogólnie, prędzej to informacja o tym, jak sobie ew. poradzić, niż z czego koniecznie korzystać.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: MSki w Grudzień 21, 2017, 06:28:27 pm
@TataPingu, przyznam się "bez znieczulenia", że używam Skype i jest to jedyny program pochodzący od konkurencji. problem w tym, że M$ skutecznie zawłaszczył ten komunikator, a utrudnieniem przejścia na inny jest to, że znajomi nie bardzo ogarniają programy open source, które można również uruchomić na konkurencyjnym systemie.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: gom1 w Grudzień 21, 2017, 07:41:17 pm
chciałbym się dowiedzieć, co takiego można zrobić w Office od miętkiego, a czego nie można w OppenOffice.
Naklejek adresowych na koperty. Kreatorem w MSO robię to w zasadzie od ręki. W LO nie potrafię. Jest w nim kreator korespondencji seryjnej w postaci nadruku na kopertach, ale nie ma opcji utworzenia samych etykiet.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: MSki w Grudzień 21, 2017, 07:49:08 pm
To że nie potrafisz nie znaczy, że nie można.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Grudzień 21, 2017, 07:51:38 pm
Jak coś jest na tyle upierdliwe do zrobienia, to nie sposób nie uznać tego za wadę. Przynajmniej mi się tak wydaje, bo nie lubię się bić po kolanach. Na rowerze przejedziesz cały świat, to w sumie taki samolot nie jest potrzebny, jak się jednak da.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 21, 2017, 10:06:35 pm
MSki
Kupując Skype, Microsoft "wiedział co robi". Podobnie z Nokią, tylko to drugie "nie wypaliło", winda jest za cieńka, by obsłużyć współczesny sprzęt mobilny (celowo nie nazywam tego telefonem)
Może, gdyby system miał TYLKO OBSŁUGIWAć te sprzęty, problemu by i z mobilną windą nie było, jednak, jak większość zdaje sobie z tego sprawę, Microsoftowi nie tylko chodzi o "obsługiwanie", a wręcz przeciwnie, mobilny OS miał w 100% zawłaszczyć i kontrolować te sprzęty.
Wracając do skype, znam ten "ból" osobiście, część moich klientów również tylko tego używa. Pomimo tego, że taki linphone o wiele lepiej się spisuje (a dostępny jest i na windę i na smartfona), to ludzie nie chcą zmieniać przyzwyczajeń. Ekiga również nie jest zła, no ale trudno, to ich wybór.
Ja poradziłem sobie w ten sposób, że wgrałem "cieniuśką" (32 bitowy PointLinux XFCE) maszynę wirtualną, a na niej zainstalowałem skype. Maszyna ma "wyjście na Swiat" tylko przez NATa, a w całości odizolowana jest od środowiska właściwego.

Dziadek i Goom1
MSki ma rację, to, że ktoś czegoś nie potrafi, nie oznacza wcale, że jest to trudne, czy "upierdliwe". Tabliczka mnożenia dla 7-latka również jest niesamowicie trudna i "upierdliwa" :)
A jeśli chodzi dokładnie o naklejki, to dlaczego upierać się z uporem maniaka, że musi to być wykonane za pomocą office, bo Microsoft tak ma ?
Od dawna istnieje do tego celu fantastyczny programik pod linuxa: glabels
- minutka instalacji i robimy co nam się żewnie podoba.

Robert75
Ok, Robercie, ja niczego nie sugeruję, a to, że od ponad 10 lat nie znasz tego badziewia windowsa, to tylko chwalić
- tak trzymać!
Ja chciałem tylko uczulić i to nie tylko Ciebie, ale przede wszystkim linuxowych "nowicjuszy" na pewne fakty.
Szczególnie ArchLinux ze względu na swoją strukturę i sposób tworzenia (AURy) podatny jest bardzo na "podłożenie trojańskiego konia".
Archa (poszczególne programy) ludzie tworzą niezależnie od siebie i niezależnie od jakiejś "centralnej kontroli" i w różnych częściach Swiata. Może to brzmi dziwnie, ale nie ma nikogo, kto rzetelnie sprawdzałby source. Teoretycznie można to robić, ma się przecież dostęp do właściwych PKGBUILD, często jednak te pliki określają następne źródła, a z tymi jest już gorzej. Można, oczywiście dojść po "nitce do kłębka", tylko, czy ktoś to robi?
"Twórcy" Archa to właściwie niewielka grupa ludzi (ok. 25 osób), którzy stworzyli nie tyle co OS linux, a SYSTEM TWORZENIA OS LINUX.

Sam testuję Antergosa i widzę, że jest coraz lepiej dopracowany i coraz stabilniejszy. Jest tylko jedno "ale"...
- nawet standardowe źródła to:

"##                                ##
#    Automated Mirror Selection    #
##                                ##

Server = http://mirrors.antergos.com/$repo/$arch
#Server = http://sourceforge.net/projects/antergos/files/mirror/$repo/$arch

##                                ##
#     Manual Mirror Selection      #
##                                ##

# Bulgaria
Server = http://mirror.host.ag/antergos/$repo/$arch

# Canada
Server = http://wynsrv.antergos.info/antergos/$repo/$arch

# China
Server = http://mirrors.ustc.edu.cn/antergos/$repo/$arch
Server = http://mirrors.tuna.tsinghua.edu.cn/antergos/$repo/$arch

# Czech Republic
Server = http://mirrors.nic.cz/antergos/$repo/$arch

# Denmark
Server = http://mirrors.dotsrc.org/antergos/$repo/$arch

# France
Server = http://cinnarch.polymorf.fr/$repo/$arch
Server = http://eu.mirrors.coltondrg.com/antergos/$repo/$arch

# England
Server = http://www.mirrorservice.org/sites/repo.antergos.com/$repo/$arch

# Germany
Server = http://mirror.de.leaseweb.net/antergos/$repo/$arch
Server = http://antergos-mirror-a.alpix.eu/$repo/$arch
Server = http://mirror.alpix.eu/antergos/$repo/$arch

# Greece
Server = http://ftp.cc.uoc.gr/mirrors/linux/antergos/$repo/$arch

# Japan
Server = http://mirror.antergos.jp/$repo/$arch

# Netherlands
Server = http://mirror.nl.leaseweb.net/antergos/$repo/$arch
Server = http://ftp1.nluug.nl/os/Linux/distr/antergos/$repo/$arch
Server = http://ftp2.nluug.nl/os/Linux/distr/antergos/$repo/$arch

# Portugal
Server = http://glua.ua.pt/pub/antergos/$repo/$arch

# Russia
Server = http://mirror.yandex.ru/mirrors/cinnarch/$repo/$arch

# Spain
Server = http://softlibre.unizar.es/cinnarch/$repo/$arch

# Sweden
Server = http://ftp.acc.umu.se/mirror/antergos.com/$repo/$arch

# USA
Server = http://mirror.us.leaseweb.net/antergos/$repo/$arch
Server = http://mirrors.tuxns.net/antergos/$repo/$arch
Server = http://mirror.umd.edu/antergos/$repo/$arch
Server = http://mirrors.acm.wpi.edu/antergos/$repo/$arch
Server = http://repo.antergos.info/$repo/$arch"

dochodzą do tego jeszcze te standardowe mirrory:

# Arch Linux mirrorlist generated by Cnchi #
Server = http://mirror.fra10.de.leaseweb.net/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://ftp.halifax.rwth-aachen.de/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.united-gameserver.de/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.gnomus.de/$repo/os/$arch
Server = http://ftp.nluug.nl/os/Linux/distr/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://ftp.snt.utwente.nl/pub/os/linux/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.ams1.nl.leaseweb.net/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://arch.tamcore.eu/$repo/os/$arch
Server = http://arch.midov.pl/arch/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.dkm.cz/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.ubrco.de/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://archlinux.mirrors.benatherton.com/$repo/os/$arch
Server = http://mirrors.n-ix.net/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.metalgamer.eu/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.23media.de/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://arch.mthq.org/mirror/$repo/os/$arch
Server = http://ftp.sh.cvut.cz/arch/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.f4st.host/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://arch.jensgutermuth.de/$repo/os/$arch
Server = http://pkg.adfinis-sygroup.ch/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://archlinux.prometeolibero.eu/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://archlinux.mailtunnel.eu/$repo/os/$arch
Server = http://archlinux.polymorf.fr/$repo/os/$arch
Server = http://ftp.lysator.liu.se/pub/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://gluttony.sin.cvut.cz/arch/$repo/os/$arch
Server = http://ftp.myrveln.se/pub/linux/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://archlinux.iskon.hr/$repo/os/$arch
Server = http://fooo.biz/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.one.com/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.pseudoform.org/$repo/os/$arch
Server = http://archlinux.thelinuxnetworx.rocks/$repo/os/$arch
Server = http://archlinux.mirror.pkern.at/$repo/os/$arch
Server = http://mirrors.dotsrc.org/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirrors.manchester.m247.com/arch-linux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.system.is/arch/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.datacenter.by/pub/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirrors.niyawe.de/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirrors.nxthost.com/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.wdc1.us.leaseweb.net/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://arch.mirror.square-r00t.net/$repo/os/$arch
Server = http://archlinux.mirror.kangaroot.net/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.selfnet.de/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.vpsfree.cz/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://archimonde.ts.si/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://arch.mirror.constant.com/$repo/os/$arch
Server = http://archmirror.hbit.sztaki.hu/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://ftp.acc.umu.se/mirror/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://archlinux.dynamict.se/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.csclub.uwaterloo.ca/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.dal10.us.leaseweb.net/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://archlinux.ip-connect.vn.ua/$repo/os/$arch
Server = http://mirrors.kernel.org/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://arch.mirror.far.fi/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.aur.rocks/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.archlinux.no/$repo/os/$arch
Server = http://archlinux.mirrors.uk2.net/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.kaminski.io/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://arlm.tyzoid.com/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.sergal.org/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://foss.aueb.gr/mirrors/linux/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.sfo12.us.leaseweb.net/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirrors.uni-plovdiv.net/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://archlinux.surlyjake.com/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.hackingand.coffee/arch/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.epiphyte.network/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirrors.kurnode.com/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.cs.pitt.edu/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.lty.me/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirrors.lug.mtu.edu/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirrors.rit.edu/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://ftp.rnl.tecnico.ulisboa.pt/pub/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.umd.edu/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://www.gtlib.gatech.edu/pub/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://ftp.jaist.ac.jp/pub/Linux/ArchLinux/$repo/os/$arch
Server = http://ftp.wa.co.za/pub/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.xtom.com.hk/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://ftp.tsukuba.wide.ad.jp/Linux/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.neuf.no/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirrors.acm.wpi.edu/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://archlinux.c3sl.ufpr.br/$repo/os/$arch
Server = http://archlinux.pop-es.rnp.br/$repo/os/$arch
Server = http://ftp.tku.edu.tw/Linux/ArchLinux/$repo/os/$arch
Server = http://mirror.internode.on.net/pub/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://ftp.swin.edu.au/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://shadow.ind.ntou.edu.tw/archlinux/$repo/os/$arch
Server = http://ftp.yzu.edu.tw/Linux/archlinux/$repo/os/$arch

I tu jest właściwie "pies pogrzebany. Microsoft to nie durnie, nie takich sposobów używali!
- dlaczego nie wykorzystać okazji i nie podsunąć zmanipulowanego PKGBUILDa !?
I to w iluś punktach na Swiecie!

Jeśli nie sprawdziłeś tego PKGBUILDa w 100% osobiście, to powstrzymaj się od dalszego podawania informacji. a nuż program robi więcej niż "powinien". I to Ty będziesz winny temu, że użytkownicy nieświadomie skompromitują swoje systemy.

Jako ciekawostkę powiem, że system ArchLinux (Antergos, ale również wszystkie inne na nim bazujące) już na wstępie instaluje szpigowskie software. I to software, którego nie da się wyłączyć (pomimo istniejącej i odłączonej opcji ustawieniach systemu).
To oprogramowanie to geoclue (określa i wysyła informacje o lokalizacji danego użytkownika).
A sprawdzić to bardzo łatwo instalując Archa na wirtualnej maszynie i za pomocą wiresharka przeanalizować traffic'i.
Ale ok, wszyscy to robią, tylko wiekszość przynajmniej "pyta o pozwolenie" (np. Google, Chrome itp)

Reasumujac, Antergosa testuję, ale do "poważnych" rzeczy go nie używam.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Grudzień 21, 2017, 10:17:54 pm
Da się napisać sobie samemu dystrybucję. Dlaczego tego nie robisz?
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 21, 2017, 10:28:40 pm
Och Dziadku, Dziadku...
- bardzo nietrafiony argument.

Oczywiście, również dom da się "samemu skonstruować i zbudować". Począwszy od lepienia i wypalania cegieł, a na wyrzeźbieniu ram okien kończąc....
Tylko po co !?
- na rynku istnieje tysiące gotowych materiałów budowlanych, wystarczy tylko wybrać "TE WŁAśCIWE"

A poza tym, co właściwie chciałeś tym pytaniem przekazać?
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Grudzień 21, 2017, 10:37:43 pm
Uznajmy, że trochę przesadzam, ale umyślnie. Chcę pokazać przesadę myślenia, że skoro się coś da zrobić, to można to uznać już za załatwione. Też nie chce mi się naprawdę pisać w temacie, który do niczego nie prowadzi, bo mamy różne podejścia i oba mają dla nas sens (co jest w sumie najważniejsze, w końcu korzystamy z WOLNEGO oprogramowania... raczej).
Nie wiem po kiego dałeś źródła w tym poście, żeby go zaśmiecić, ale nieważne - można przewinąć. Czemu mówisz nie na temat, ale nieważne - można olać.
Mamy różne podejście i chyba będę się z tobą, TataPingu, żarł przy wszystkim, więc to nie ma sensu.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 21, 2017, 10:46:01 pm
"Wiem, ale nie powiem"....
- można i tak, tylko to żaden rzeczowy argument...

A tego już zupełnie nie rozumiem:
" Chcę pokazać przesadę myślenia, że skoro się coś da zrobić, to można to uznać już za załatwione" ?
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Grudzień 21, 2017, 10:52:12 pm
Że skoro da się coś zrobić trudniej, to można w sumie to uznać za nieznaczące.

"Wiem, ale nie powiem"
Gdzie.

EDIT. Równie dobrze możemy kłócić się o religię. To do niczego nie prowadzi.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 21, 2017, 11:15:59 pm
Ależ Dziadku, przecież wyraźnie piszę:
"Ja chciałem tylko uczulić i to nie tylko Ciebie, ale przede wszystkim linuxowych "nowicjuszy" na pewne fakty.
Szczególnie ArchLinux ze względu na swoją strukturę i sposób tworzenia (AURy) podatny jest bardzo na "podłożenie trojańskiego konia".
- wszystko inne, to tylko moja argumentacja...

Gdzie ma tu miejsce jakaś "kłótnia" ?

A co do:
""Wiem, ale nie powiem"
Gdzie.

to poniżej, przecież to Twoje słowa...
"Też nie chce mi się naprawdę pisać w temacie, który do niczego nie prowadzi"...

Co do cytowanych przez ze mnie źródeł to fakt, jest tego trochę (w pliku konfiguracyjnym nie wygląda to tak rozwlekle), ale to nic innego, jak podkreślenie tego, co zacytowałem na wstępie...

Oczywiście, jeśli masz inne zdanie na temat bezpieczeństwa Archa to chętnie wysłucham, może się mylę, tylko na miłość boską, zaargumentuj mi to po ludzku...
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Grudzień 21, 2017, 11:19:41 pm
A tośmy się dogadali, ty o Archu, ja o temacie wątku. Masz inny wątek od tego. Albo w sumie załóż własny, chętnie się dopytam pewnych osób i coś napiszę spoza własnych doświadczeń zwykłego użytkownika.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: TataPingu w Grudzień 21, 2017, 11:29:47 pm
Przecież ja nie zrobiłem nic innego, jak nawiązałem do tematu wątku...
Sam Autor wątku (Robert75) pisze:
"TataPingu Nie rozumiem Twojego oburzenia. Ja podałem tylko info że istnieje możliwość instalacji MS Office w Manjaro. Jak ktoś będzie potrzebował tego to sobie zainstaluje."

A ja nie robię niczego innego, jak (jeszcze raz zacytuję):
"Ja chciałem tylko uczulić i to nie tylko Ciebie, ale przede wszystkim linuxowych "nowicjuszy" na pewne fakty.
Szczególnie ArchLinux ze względu na swoją strukturę i sposób tworzenia (AURy) podatny jest bardzo na "podłożenie trojańskiego konia".
- wszystko inne, to tylko moja argumentacja...

Znając rzeczywistość, moim zdaniem, to Microsoft "maczał w tym palce"....
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Grudzień 21, 2017, 11:37:20 pm
No dobra, nawiązujesz do korzeni Manjaro i tyle. Serio mógłbyś to zawrzeć w innym wątku, choćby pokazując, że chcesz w ogóle o tym rozmawiać. Tutaj możemy ewentualnie pogadzać o tym, że MS Office nie ma sensu i w sumie tyle. Ew. ktoś może napisać, że mu podana komenda nie działa.
Serio zachęcam do założenia wątku. Skontaktowałbym się z jednym znanym mi użytkownikiem Archa, który by mi może od siebie dał znać co myśli o tym, o czym ty piszesz. Bo w sumie może poruszasz coś wartego uwagi, a co jest omijane przez Archtardów.

EDIT. Ja niby też jestem jakoś tam użytkownikiem Archa (trochę na nim siedziałem i się interesuję), ale chodzi mi o kogoś, kto więcej o tym by powiedział.
Tytuł: Odp: MS Office w Manjaro
Wiadomość wysłana przez: PomPom w Luty 06, 2018, 01:41:59 pm
No i macie, piszę właśnie w trybie ekspresowym pracę licencjacką i robię to w... Google Docs. Ostatnie szlify zrobię w... MS Office Online. Wymagania są tak skonkretyzowane i upierdliwe, że wolę mieć pewność, że nie będzie problemu z powodu złych odstępów albo akapitu nie takiego; albo że Times New Roman wygląda jakoś tak nieswojo. Przydał się MS Office Online, ale wiecie co? Niekoniecznie chciałem go zastać już zainstalowanego :/ Fajniej by było, gdyby twórcy Manjaro z pewnymi rzeczami się wstrzymali.
O ile w pracy licencjackiej mógłbym w sumie korzystać z Libre (i troszkę więcej podziałać), to jednak gorzej sytuacja przedstawia się z tłumaczeniami, które muszę wykonać. Gdy formatowanie nie ma większego znaczenia, tłumaczę w Libre Writerze i tyle. Trochę szkoda, że przemiła Pani chce pliczki .docx, które dostaje ode mnie jakieś takie inne, niż były u mnie. Nic wielkiego, ale trochę szkoda, że trzeba się upewniać w innych edytorach.

Libre trzeba powoli promować, ale jednak nadal inne programy się przydają. Jak piszę coś swojego, to Libre starcza w 100%, bo i tak liczy się mój tekst, a i preferuję podsyłać pdf'y.