Linuxiarze.pl Forum

Społeczność => Pogaduchy => Wątek zaczęty przez: linux4ever w Kwiecień 02, 2026, 08:06:17 AM

Tytuł: Nasz pierwszy Linux /Unix
Wiadomość wysłana przez: linux4ever w Kwiecień 02, 2026, 08:06:17 AM
Jaki Linux/Unix był u nas jako pierwszy?

Jakie mamy związanie z tym wspomnienia ?
Tytuł: Odp: Nasz pierwszy Linux /Unix
Wiadomość wysłana przez: mirekc w Kwiecień 02, 2026, 10:53:20 AM
Cytat: linux4ever w Kwiecień 02, 2026, 08:06:17 AMJaki Linux/Unix był u nas jako pierwszy?
Slackware wersja 2.x (nie pamiętam dokładnie)
CytatJakie mamy związanie z tym wspomnienia ?
Fatalne. Najpierw pobieranie ponad 20 obrazów dyskietek, co przy prędkości modemu jakim dysponowałem i jakości połączeń trwało jakieś dwa tygodnie. Po instalacji okazało się, że jakakolwiek praca w trybie graficznym na sprzęcie którym dysponowałem nie była możliwa. Sewer X Window z najprostszym menedżerem okien (fvwm) startował ponad 20 minut, po czym jedyną aplikacją w miarę sensownie działającą okazało się xeyes (takie oczka śledzące kursor). A Windows 3.11 na tym samym komputerze działał może nie ,,jak burza", ale pracowało się całkiem znośnie.
Tytuł: Odp: Nasz pierwszy Linux /Unix
Wiadomość wysłana przez: linux4ever w Kwiecień 02, 2026, 03:33:05 PM
Debian 10 potem miałem 11 następnie 12 teraz mam wersję 13.

Testowałem też Cent OS,Ubuntu,Devuana,Cachy OS  i Endevour OS oraz Manjaro potem jeszcze Alma Linux,Sparky,Peppermint,Linux Mint,Salix OS,OpenSUSE i Slackware no i testy MX Linux.

Moim ulubionym systemem jest Debian mimo błędów i problemów  nauczyłem się sobie z nimi radzić.

Ubuntu miałem w wersji MATE i do dziś MATE to GUI jakie do mnie przemawia jeśli tak to można określić.

Było też "tradycyjne" Ubuntu Bionic Beaver 18.04.

Najtrudniejsze były problemy z wifi na "starym" Debianie 10 1 11 trzeba było pobrać b4cutter czy jakoś tak.

Gdyż Debian miał problemy z wifi na 13 nie ma już takich problemów.

No i zabawy z ntfs-3g teraz to już zbędne i używam ext4.

Wiem że system Debian nie jest idealny i są lepsze systemy ale na moje potrzeby wystarczy w zupełności.

Tyle.
Tytuł: Odp: Nasz pierwszy Linux /Unix
Wiadomość wysłana przez: MSki w Kwiecień 02, 2026, 04:41:44 PM
Aurox, KateOS, Zen-Mini (późniejsza wersja to PCLinuxOS), Knoppix, XtremeOS – komercyjna, polska dystrybucja Linuksa oparta na Mandriva Linux. itd.
Początki trudne i ciekawe, bo zawsze mnie ciągnęło coś do Linuksa.
Był też DesktopBSD i żałuję, że nie utrzymał się ten system na fali, bo działało na nim wszystko to, co było w repo.
Tytuł: Odp: Nasz pierwszy Linux /Unix
Wiadomość wysłana przez: CDeB w Kwiecień 02, 2026, 06:10:55 PM
Ubuntu 8.04 z Gnome 2.22. Na Ubuntu, raczej Xubuntu, siedziałam do wersji 14.10, potem praktycznie już tylko Debian.
Tytuł: Odp: Nasz pierwszy Linux /Unix
Wiadomość wysłana przez: Bercik w Kwiecień 05, 2026, 03:45:40 PM
U mnie to mniej więcej tak wygląda na przestrzeni lat...
DOS (w szkole)
Windows 95 (w szkole)
Windows 98
Red Hat (nie pamiętam wersji)
Windows 98
Windows XP
Ubuntu (jeszcze na płycie z Canonical)
Windows XP
OpenSUSE
Windows Vista
Windows 7
Mandriva
XtremeOS

Windows 7
Ubuntu
Debian

Windows 7
Windows 8
Linux Mint
Ubuntu

Windows 8.1
Windows 10
Windows 11
Linux Mint
Ubuntu
Linux Mint

CachyOS
Arch Linux - i nie planuję już żadnych zmian...

Pewnie coś tam pominąłem, ale już nie pamiętam 🤔
Tytuł: Odp: Nasz pierwszy Linux /Unix
Wiadomość wysłana przez: microsofter w Kwiecień 06, 2026, 03:59:55 PM
Oryginalny Solaris 10. To znaczy, wydany jeszcze przez Sun Microsystems.

Cytat: linux4everJakie mamy związanie z tym wspomnienia ?

,,Wow, uruchomił się! Od dzisiaj mam w domu własny Unix System V." To było podobne uczucie jak, przy pierwszej instalacji i uruchomieniu Windows: przejście na kompletnie inne środowisko operacyjne.

Potem były miesiące nauki i rozkminki (choć podstawy ogarnąłem już wcześniej, pod VMware). Aż wreszcie zrozumiałem, że wybrałem takie distro, jakiego szukałem: ,,Kurczę, pisali prawdę, rzeczywiście to jest system klasy enterprise/datacenter".

Cytat: mirekcFatalne. Najpierw pobieranie ponad 20 obrazów dyskietek, co przy prędkości modemu jakim dysponowałem i jakości połączeń trwało jakieś dwa tygodnie.

Za to dzisiaj masz prawo tytułować się pionierem. A ten Slackware kosztował więcej - w postaci rachunku od TP - niż dyskietki z Windows. Wielki szacun!

CytatPo instalacji okazało się, że jakakolwiek praca w trybie graficznym na sprzęcie którym dysponowałem nie była możliwa. Sewer X Window z najprostszym menedżerem okien (fvwm) startował ponad 20 minut, po czym jedyną aplikacją w miarę sensownie działającą okazało się xeyes (takie oczka śledzące kursor). A Windows 3.11 na tym samym komputerze działał może nie ,,jak burza", ale pracowało się całkiem znośnie.

Dokładnie tak było. Ekipa, która rozwijała wczesne Windows, to prawdziwi czarodzieje. Ich GUI znośnie działało na ówczesnych sprzętach, nie tylko dzięki optymalizacjom i minimalizmowi, ale także licznym sztuczkom i hackom, jakie dzisiaj byłyby nie do pomyślenia.
Tytuł: Odp: Nasz pierwszy Linux /Unix
Wiadomość wysłana przez: mirekc w Kwiecień 06, 2026, 05:32:36 PM
Cytat: microsofter w Kwiecień 06, 2026, 03:59:55 PMZa to dzisiaj masz prawo tytułować się pionierem. A ten Slackware kosztował więcej - w postaci rachunku od TP - niż dyskietki z Windows. Wielki szacun!
Jeśli dobrze pamiętam, to wtedy był już darmowy numer dostępowy TP SA. W każdym razie nie przypominam sobie, żebym płacił coś ekstra... ;)
Tytuł: Odp: Nasz pierwszy Linux /Unix
Wiadomość wysłana przez: ciubaka w Kwiecień 06, 2026, 10:05:03 PM
Fedora. Nie rozumiałem tego wcale, ale do dziś pozostał mi sentyment, nowoczesna ale narowista zabawka. Następnie przyszło Ubuntu, niestety wersja Unity, zamęczałem się tym, ale powoli zacząłem pojmować. Potem już jakoś poszło, z dużą pomocą udzielaną mi na tym forum. Teraz Arch oraz MX, posiadam też Q4OS, plus stałą ciekawość do Sparky i Xubuntu. Używałbym też pewnie jakiegoś Puppy, gdybym tylko potrafił ogarnąć aktualizacje i ten ich nieszczęsny Grub4Dos. Reszta przestała mnie interesować. Najdziwniejsze z tego jest to, że poza Antergosem nie znalazłem żadnego zdatnego do użytku forka Archa, którego nie udało mi się notabene od kilku lat zepsuć, a z kolei nie przegryzłem się nigdy przez teoretycznie prostszego koszernego Debiana. Brak WIFI na starcie w nim, Suse czy CentOS doprowadzał mnie do gorączki. Kolejnym ewenementem są dla mnie dystrybucje spod znaku Mandriva - tych nie udało mi się nawet nigdy testowo uruchomić. No ale - było, minęło - co złego to nie ja ...
Tytuł: Odp: Nasz pierwszy Linux /Unix
Wiadomość wysłana przez: Sajmon w Kwiecień 12, 2026, 10:37:40 AM
Win 3.1
Win2000
OS/2 Warp - najlepszy, obecnie ArcaOS
Slackware
PLD Linux
Red Hat
Ubuntu/Mint z ciekawosci, krótko
Slackware/Debian/macOS aktualnie od lat

Pozdr.