Linuxiarze.pl Forum

Społeczność => Pogaduchy => Wątek zaczęty przez: Bercik w Styczeń 31, 2026, 07:21:08 PM

Tytuł: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: Bercik w Styczeń 31, 2026, 07:21:08 PM
Wiecie jaka jest najtrudniejsza część używania Arch Linux???

Przestać go konfigurować i zacząć go po prostu używać. 😉

Miłego weekendu...
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: mirekc w Luty 01, 2026, 08:38:26 AM
Cytat: Bercik w Styczeń 31, 2026, 07:21:08 PMWiecie jaka jest najtrudniejsza część używania Arch Linux???

Przestać go konfigurować i zacząć go po prostu używać. 😉
Dlatego nie używam Archa. 😉
CytatMiłego weekendu...
Nawzajem...
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: linux4ever w Luty 01, 2026, 12:28:56 PM
@mirekc Ja używam teraz jednego i drugiego.

Dostosowanie systemu zależy tylko od chęci użytkownika/użytkowniczki.

Sam staram się  mniej dostosowywać a więcej używać.
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: MSki w Luty 01, 2026, 03:10:51 PM
Cytat: Bercik w Styczeń 31, 2026, 07:21:08 PMWiecie jaka jest najtrudniejsza część używania Arch Linux???

Przestać go konfigurować i zacząć go po prostu używać. 😉

To nie jest najtrudniejsza część, a najbardziej pochłaniająca czas i dotyczy każdej dystrybucji.
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: Bercik w Luty 01, 2026, 03:14:38 PM
Cytat: MSki w Luty 01, 2026, 03:10:51 PM
Cytat: Bercik w Styczeń 31, 2026, 07:21:08 PMWiecie jaka jest najtrudniejsza część używania Arch Linux???

Przestać go konfigurować i zacząć go po prostu używać. 😉

To nie jest najtrudniejsza część, a najbardziej pochłaniająca czas i dotyczy każdej dystrybucji.


Jest najtrudniejsza, bo nie wiesz kiedy przestać ;)
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: linux4ever w Luty 01, 2026, 03:26:59 PM
Cytat: Bercik w Luty 01, 2026, 03:14:38 PM
Cytat: MSki w Luty 01, 2026, 03:10:51 PM
Cytat: Bercik w Styczeń 31, 2026, 07:21:08 PMWiecie jaka jest najtrudniejsza część używania Arch Linux???

Przestać go konfigurować i zacząć go po prostu używać. 😉

To nie jest najtrudniejsza część, a najbardziej pochłaniająca czas i dotyczy każdej dystrybucji.


Jest najtrudniejsza, bo nie wiesz kiedy przestać ;)

Człowiek się uczy całe życie dlatego zdarza się że nie można przestać ;)
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: melis w Luty 01, 2026, 07:31:18 PM
Rzeczywiście Arch nie jest tu jakimś specyficznym wyjątkiem. Po prostu na start jest goły, co wymaga instalowania i budowania tego, co potrzebujemy. Dalsza konfiguracja dotyczy wszystkich systemów, bo w każdym, możemy chcieć mieć działające różne moduły, różne zabezpieczenia i różne konfiguracje, które mają być zapisywane w ram. Także nie: Arch nie jest pod tym kątem wyjątkowy. On jest po prostu goły... :D
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: Bercik w Luty 01, 2026, 08:32:23 PM
Cytat: melis w Luty 01, 2026, 07:31:18 PMTakże nie: Arch nie jest pod tym kątem wyjątkowy. On jest po prostu goły... :D

hehe, ja nigdzie nie napisałem, że jest "wyjątkowy" :D

Z drugiej strony "goły", to akurat zaleta, przynajmniej dla mnie :)

Każda dystrybucja wymaga jakiegoś konfigurowania (w mniejszym lub większym stopniu). Mnie chodziło, że jak się zacznie, to ciężko przestać, bo to wciąga :)
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: MSki w Luty 02, 2026, 09:00:06 AM
Cytat: Bercik w Luty 01, 2026, 03:14:38 PMJest najtrudniejsza, bo nie wiesz kiedy przestać ;)
Ale pod jakim względem najtrudniejsza ?
Jeśli wiesz co i jak skonfigurować pod swoje upodobania i widzimisię, to czynność ta zabiera Ci jedynie trochę więcej czasu na wstępie użytkowania systemu. Później już tylko na nim pracujesz, aktualizując go od czasu do czasu.
Można oczywiście przyjąć, że nie wiesz kiedy przestać, ale to może wynikać z braku wiedzy, co i jak skonfigurować. Wtedy ta czynność faktycznie jest najtrudniejsza.

Bo system stawiasz i prowadzi Cię on za rękę (a taki powinien być), lub stawiasz i nie mając wystarczającej wiedzy kombinujesz, co by tu jeszcze spie****ć, a gdy już tego dokonasz, starasz się go doprowadzić do użyteczności.
Linuksiarze chyba dzielą się na dwie grupy ludzi;
1) stawiają system, konfigurują i na nim pracują,
2) stawiają system, grzebią w nim, rzekomo ucząc się nad nim panować.







8
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: Bercik w Luty 02, 2026, 09:09:43 AM
Cytat: MSki w Luty 02, 2026, 09:00:06 AMLinuksiarze chyba dzielą się na dwie grupy ludzi;
3) Na takich co lubią sobie konfigurować i sprawia im to przyjemność :)

Cytat: MSki w Luty 02, 2026, 09:00:06 AMAle pod jakim względem najtrudniejsza ?
Pod względem tego co punkt 3 ;) więc nie wiedzą kiedy "przestać", bo zawsze "coś" jeszcze jest do zrobienia... a że dystrybucja daje taką możliwość, to dłubiesz ile wlezie ;)
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: MSki w Luty 02, 2026, 09:46:14 AM
Cytat: Bercik w Luty 02, 2026, 09:09:43 AM3) Na takich co lubią sobie konfigurować i sprawia im to przyjemność :)
Cytat: Bercik w Luty 02, 2026, 09:09:43 AMPod względem tego co punkt 3 ;) więc nie wiedzą kiedy "przestać", bo zawsze "coś" jeszcze jest do zrobienia... a że dystrybucja daje taką możliwość, to dłubiesz ile wlezie ;)

Ja się za bardzo nie znam, ale takie działania określiłbym jako zespół natręctw.

Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: Bercik w Luty 02, 2026, 10:33:00 AM
Oj tam ;) zaraz natręctw :)
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: melis w Luty 02, 2026, 05:54:07 PM
Cytat: Bercik w Luty 01, 2026, 08:32:23 PMhehe, ja nigdzie nie napisałem, że jest "wyjątkowy" :D
Wiem wiem. Odniosłem się do wcześniejszej wypowiedzi kolegi. Nie zrozum mnie źle. Nie chcę się czepiać. Po prostu, wyróżniłeś w tytule Arch, więc siłą rzeczy musisz być gotów na baty :D Żeby tytuł odnosił się ogólnie do Linux, to spoko, owszem, zawsze coś się grzebie :D W Archu tak samo, jak i w Ubuntu, czy Mint. Różnica tylko polega na tym, że inne distra mają napakowane OTB pełno "śmieci"(wybaczcie), a Arch wymaga już od startu konfiguracji. Wypisuję tu rzecz jasna oczywiste oczywistości, bo wszyscy o tym wiemy, ino rzucilim się na mięcho, które tu oznaczyło Arch, jako nasz cel ataku. Uraaaaaaaaa :D ;)
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: Bercik w Luty 02, 2026, 06:06:22 PM
Cytat: melis w Luty 02, 2026, 05:54:07 PMPo prostu, wyróżniłeś w tytule Arch, więc siłą rzeczy musisz być gotów na baty :D
Przyjmuję z pokorą (ale trochę o to chodziło, żeby poruszyć tu trochę życie) :)

Cytat: melis w Luty 02, 2026, 05:54:07 PMinne distra mają napakowane OTB pełno "śmieci"(wybaczcie),
Nie ma co wybaczać, taka prawda :)

Cytat: melis w Luty 02, 2026, 05:54:07 PMino rzucilim się na mięcho, które tu oznaczyło Arch, jako nasz cel ataku. Uraaaaaaaaa :D ;)
Z racji, że staje się "fanbojem" tego systemu, to tym bardziej, będę Was podkręcał... :D
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: pclinuxos w Luty 02, 2026, 10:09:43 PM
Powinni w końcu dodać graficzny instalator jak Debian to zrobił, inaczej ludzie odejdą do jego klonów. Ostatnio nawet developerzy Gentoo mają łagodniejsze podejście do nowych użytkowników, dodają pakiety binarne i inne takie ułatwienia. Inaczej te trudne dystrybucje czeka to co Slackware stagnacja i odpływ większości użytkowników.
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: Bercik w Luty 02, 2026, 10:12:45 PM
Cytat: pclinuxos w Luty 02, 2026, 10:09:43 PMinaczej ludzie odejdą do jego klonów.
Jego klony mają właśnie i graficznie i liveiso (np CachyOS)
:)
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: pclinuxos w Luty 02, 2026, 10:23:14 PM
Właśnie zawsze mi brakowało takiego klona Archa, którego obraz ISO nie jest za duży 700MB i posiada graficzny instalator. Żeby móc wybrać sobie w gui środowisko graficzne, przeglądarkę i to zainstalować bez żadnych openoffisów. Kiedyś taki wybór posiadał openSuse, zaznaczałeś sobie w graficznym instalatorze pakiety które chcesz zainstalować. Debian też tak ma ale i tak instaluje za dużo pakietów biurowych i innych mi niepotrzebnych z automatu. Coś jak niedawno powstały Linexin, jest najbliżej ideału.
https://www.youtube.com/watch?v=6PeOSy3VDSE
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: Bercik w Luty 02, 2026, 10:34:59 PM
Cytat: pclinuxos w Luty 02, 2026, 10:23:14 PMCoś jak niedawno powstały Linexin, jest najbliżej ideału.
Dla każdego "ideał" to może być coś zupełnie innego... Linexin akurat, może kiedyś będzie, kto wie (intencje są dobre).

Dla mnie to CachyOS.
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: melis w Luty 02, 2026, 10:37:28 PM
EndeavourOs też to praktycznie czysty Arch. Ale cli archinstall, na pewno jest dziś łatwiejsze w obsłudze niż dawniej, także powineneś sobie poradzić na spokojnie. Jedyne co większy kłopot może sprawić to uruchomienie wifi, bo trzeba manuala przeczytać dla iwctl :D
Tytuł: Odp: Najtrudniejszy moment w Arch
Wiadomość wysłana przez: Bercik w Luty 02, 2026, 10:43:40 PM
Jeśli laptop, to raczej ma jedna kartę, no i jeśli nie jest jakaś egzotyczna to na szybko:
iwctl[iwd]# station wlan0 connect SSIDpodaj hasło, enter, potem:
[iwd]# exitarchinstall
a najszybciej wpiąć kabel, jak mamy gniazdo :)