Jaka jest różnica w LMDE7 w stosunku do zwykłego Minta ?
Czym się różni poza bazą ?
Próbowałem, ale w ogóle nie byłem w stanie się z LMDE zaprzyjaźnić. Jakieś głupie problemy jak w czystym Debianie typu brak WiFi na starcie, coś tam chyba jeszcze, skutecznie mnie odstręczyły. W Mincie wszystko działało od razu, bez zarzutu, aż do momentu gdy przy aktualizacjach raczył się wykrzaczać. Zdarzyło mi się to ze 3 razy i też się pożegnaliśmy bezpowrotnie. Ubuntu w żadnej postaci nigdy mi nie zaserwowało takich niespodzianek. To tak trochę jak z Manjaro i Arch, tego drugiego mam nadal, a pierwszego już więcej miał nie będę.
Różnica polega przede wszystkim na tym, że LMDE to praktycznie czysty Debian. Akurat używam od jakiegoś czasu i jestem zadowolony. Nawet o dziwo nvidia zainstalowana została od strzała, co dawniej sprawiało kłopoty.