Czemu warto zamienić widowsa na linuksa ?
Cytat: linux4ever w Listopad 10, 2025, 09:15:36 AMCzemu warto zamienić widowsa na linuksa ?
Moim zdaniem warto, jeśli:
- Mamy stary sprzęt na którym nawet Windows 10 ,,muli", a Linux akurat poprawnie się instaluje i sprawnie działa.
- Jesteśmy ,,wkurzeni" na to w jakim kierunku rozwinął się Windows i na politykę Microsoftu (,,wciskanie" niechcianych funkcji, śledzenie, zmuszanie do zakładania u nich konta, wymuszanie instalacji nienależycie przetestowanych poprawek, eskalacja wymagań sprzętowych itp. itd).
- Jesteśmy entuzjastami Linuksa, względnie grzebania w systemach operacyjnych i szukamy nowych wyzwań.
- Jesteśmy programistami/hakerami i potrzebujemy rozbudowanego środowiska programistycznego, najlepiej za darmo.
Jeśli żaden z powyższych warunków nie jest spełniony, to nie warto.
Może zamienić można, jeśli chcemy działający system bez zmartwień, czy po aktualizacji czasem dysku nie zaszyfruje, albo nie usunie danych :)
A z jakiego powodu mam korzystać z prototypu systemu operacyjnego (czyt. Windows)?
Cytat: Yattaman w Listopad 10, 2025, 11:20:14 AMMoże zamienić można, jeśli chcemy działający system bez zmartwień, czy po aktualizacji czasem dysku nie zaszyfruje, albo nie usunie danych :)
Bez zmartwień? Akurat! Wystarczy to forum poczytać. Może dysku nie zaszyfruje, ale pendrive rozwali, dźwięk wyłączy, WiFi nie znajdzie, CPU przegrzeje, grafika zwariuje itp. itd., a po aktualizacji to i wysypać się może (jeśli nie cały system, to jakaś akurat potrzebna funkcja).
Cytat: pavbaranov w Listopad 10, 2025, 01:40:46 PMA z jakiego powodu mam korzystać z prototypu systemu operacyjnego (czyt. Windows)?
Bo tylko Ty go tak nazywasz. System który ma za sobą tyle lat rozwoju i jest eksploatowany w milionach jeśli nie miliardach kopii nie jest prototypem, niezależnie co się sądzi o jego jakości.
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 04:29:39 PMBez zmartwień? Akurat! Wystarczy to forum poczytać. Może dysku nie zaszyfruje, ale pendrive rozwali, dźwięk wyłączy, WiFi nie znajdzie, CPU przegrzeje, grafika zwariuje itp. itd., a po aktualizacji to i wysypać się może (jeśli nie cały system, to jakaś akurat potrzebna funkcja).
..ooo, tak właśnie, już miałem na temat tego distra pisać, ale podsumowałeś go w bardzo trafny sposób. Dziwię się tylko, że ma tak dobre notowania i jest aż tak wysoko pozycjonowany.
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 04:31:44 PMSystem który ma za sobą tyle lat rozwoju i jest eksploatowany w milionach jeśli nie miliardach kopii nie jest prototypem, niezależnie co się sądzi o jego jakości.
No może nie jest eksploatowany w "miliardach", ale: "Arch Linux ma
23 lata od swojej pierwszej oficjalnej wersji wydanej 11 marca 2002 roku." - więc też ma trochę na karku ;)
Wtopy zdarzają się wszędzie, na każdym podwórku, czy to Win, Lin, czy Mac :)
Istnieje niezliczona ilość konfiguracji i to, że "u dwóch czy trzech osób" "coś" nie zadziała poprawnie, nie oznacza, że to system winny :)
Cytat: MSki w Listopad 10, 2025, 05:05:45 PMDziwię się tylko, że ma tak dobre notowania i jest aż tak wysoko pozycjonowany.
Myślę, że to jednak zasługa tego, że jest po prostu bardzo poprawny ;)
Nie bronię Cachy ani Archa (bo wnioskuję, że do nich się czepiliście) ale panowie... nie ma systemu idealnego i bez błędów przecież.
Myślenie, że Windows działa perfekcyjnie na każdej możliwej konfiguracji jest duuużym błędem ;)
Jednocześnie jeśli uważacie, że miejsce 1 na "distrowatch" powinna piastować któraś z "miliarda odmian" Debiana czy tam Ubuntu to może to dowodzi jednak tego, że trendy się zmieniają i może jednak ten Debian się tylko na te serwery jednak nadaje :)
Może mam jakieś zboczenie ostatnio, może coś mi się zmieniło, nie wiem, ale dzisiaj chciałem sobie tego MX-a zobaczyć i jakoś tak dziwnie wszystko jest mimo, że to KDE Plasma, jakiś GRUB zamiast systemd-boot, na dzień dobry sobie ustawia skalowanie 105%, które poza tym, że rozmywa czcionki i oczy bolą, to niczego nie wnosi, softu nainstalowane (nawet conky) - po co? Instalator natomiast - jak ze średniowiecza :) Dajcie spokój... :)
U mnie w domu Cachy stoi na 4 różnych konfiguracjach - żadnych, nawet najmniejszych problemów poza jednym przypadkiem nie działania jakiegoś dongla USB WiFi (ale to jakieś chińskie badziewie było). Sam system działa perfect na wszystkich 4 sprzętach :) Na jednym korzysta 7 latka, na drugim 13 latek - wszystko im działa :)
@mirekc:
1. Z faktu, że Ty masz jakieś problemy - nie wyciągaj wniosku, że ktoś inny również ma. Nie mówię, ba daleki jestem, od tego by twierdzić, że nie zdarzają się regresje, nie są generowane jakieś problemy.
2. Z faktu, że Windows dzięki pewnej polityce (ba, można nawet rzec, że przekupstwu) stał się popularny nie można wyciągać wniosku, że to dobry system. Podobnie jak różnym dystrybucjom linuksowym (a zasadniczo różnym jego składnikom) zdarzają się opisane przez Ciebie problemy, tak samo zdarzają się one również produktowi MS (mało razy przeczytałeś, że po aktualizacji Windows system nie wstał? - bo ja i owszem sporo). Przegrzewanie się? Cóż - wystarczy, że Win10 w robocie aktualizuje się w tle i komputer (wcale nie taki dychawiczny) mocno się przegrzewa.
3. Dlaczego uważam Windows za prototyp systemu operacyjnego (tak, ja uważam, nie mówię, że Ty masz tak twierdzić, czy ktokolwiek inny), to temat na inną dyskusję jak nieco emocje opadną.
4. Natomiast - dalej nie bardzo rozumiem, dlaczego - skoro ów Windows jest tak dobry, to upierasz się by używiać jakiegoś linuksa, który jest znacznie gorszy i praktycznie do niczego się nie nadaje, a biorąc pod uwagę przypadłości, które mu zrzucasz w #4, to praktycznie w ogóle nie nadaje się do użytku, a jego użytkownik musi nie mieć pięciu klepek pod sufitem i skłonności do masochizmu.
@Yattaman I tu akurat się nie zgodzę odnośnie Debiana choć używam forka czyli Devuana.
Debian w początkach wnosił wysokie standardy paczek oraz powstawał kilka lat.
Od AI:
CytatDebian istnieje od
16 sierpnia 1993 roku. W tym roku obchodzi 32. rocznicę powstania, co czyni go jedną z najstarszych i najbardziej wpływowych dystrybucji systemu GNU/Linux.
Początek: Projekt został zainicjowany przez Iana Murdocka, który ogłosił jego powstanie 16 sierpnia 1993 r..
Nazwa: Nazwa ,,Debian" pochodzi od połączenia imion Iana i jego ówczesnej dziewczyny, Debry.
Działanie: Od samego początku miał być rozwijany jako wolne oprogramowanie, tworzone i utrzymywane przez społeczność programistów
Gdyby nie ten system nie było by Ubuntu i MX Linux.
Nie sztuką jest wybielać to akurat prawda ale nie tylko narzekać na system.
Ja akceptuje wszystkie wady i zalety linuksa bo ma swój urok.
Unix to nie moja bajka gdyż wymaga głębszej konfiguracji.
I jeszcze coś bugi i dodatkowe funkcje w linuksie są za darmo a windows trzeba do nich dopłacić.
I nie zrozum mnie źle lecz jak to się mówi wybrały gały co brały.
Bycie linuksowcem/linuksiarzem jest jak związek z tym że jest się samemu i ma komputer.
Tyle ode mnie.
Cytat: linux4ever w Listopad 10, 2025, 06:20:01 PMI nie zrozum mnie źle lecz jak to się mówi wybrały gały co brały.
No dokładnie. Nikt nikogo do niczego nie zmusza :) Wybierasz linuksa, to powinieneś znać lub poznać jego wady i zalety i na ich podstawie ocenić czy nadaje się dla Ciebie czy nie.
Cytat: linux4ever w Listopad 10, 2025, 06:20:01 PMDebian w początkach wnosił wysokie standardy paczek oraz powstawał kilka lat.
Uwierz mi, że ja także. Akceptuję pewne niuanse, które właśnie dla mnie mają swój urok (utworzenie nowego katalogu na pulpicie i nie móc wejść w niego "enterem" po utworzeniu XD)
Ja nie nic chce obrażać Debianowatych, po prostu mówię jak to u mnie wygląda, po to mamy tyle distro, aby wybrać idealne dla siebie...
Cytat: Yattaman w Listopad 10, 2025, 06:25:48 PMAkceptuję pewne niuanse, które właśnie dla mnie mają swój urok (utworzenie nowego katalogu na pulpicie i nie móc wejść w niego "enterem" po utworzeniu XD)
To ja tradycyjnie napiszę: Dziwne u mnie działa.
Cytat: pavbaranov w Listopad 10, 2025, 06:18:29 PM@mirekc:
1. Z faktu, że Ty masz jakieś problemy - nie wyciągaj wniosku, że ktoś inny również ma. Nie mówię, ba daleki jestem, od tego by twierdzić, że nie zdarzają się regresje, nie są generowane jakieś problemy.
Ja mam swoje problemy, inni mają swoje. Odwołałem się do tego forum, wystarczy poczytać. Skoro ktoś pisze, że Linux to system działający bez zmartwień, to zareagowałem, bo to nie do końca prawda.
Cytat2. Z faktu, że Windows dzięki pewnej polityce (ba, można nawet rzec, że przekupstwu) stał się popularny nie można wyciągać wniosku, że to dobry system. Podobnie jak różnym dystrybucjom linuksowym (a zasadniczo różnym jego składnikom) zdarzają się opisane przez Ciebie problemy, tak samo zdarzają się one również produktowi MS
Że to jest dobry system (a może był), to wiem ze swojego kilkudziesięcioletniego doświadczenia. Tak, zdarzają się problemy, ale po pierwsze nie tak często jak niektórzy malują, a po drugie zwykle jest prosta ścieżka rozwiązania. Nie bez znaczenia jest też fakt, że społeczność użytkowników Windows jest znacznie większa niż użytkowników Linuksa wielu dysponuje naprawdę dużą wiedzą i łatwiej znaleźć konkretne rozwiązania, w miejsce sugestii ,,spróbuj tego, a może tamtego".
Cytat(mało razy przeczytałeś, że po aktualizacji Windows system nie wstał? - bo ja i owszem sporo).
Nie musiałem czytać, widziałem. Ale to wcale nie są częste przypadki. Coś takiego zdarza się raz na kilkaset stanowisk, może kilka razy do roku. Najczęściej to jest tak, że komputer działa bezawaryjnie kilka lat. A czy Ty widziałeś, żeby Linux po czymś takim sam się naprawił? Bo ja pod Windows widziałem.
CytatPrzegrzewanie się? Cóż - wystarczy, że Win10 w robocie aktualizuje się w tle i komputer (wcale nie taki dychawiczny) mocno się przegrzewa.
Otóż to! Ale ja o tym pisałem: chodzi o eskalację wymagań sprzętowych. Jak użytkownik ma w miarę porządny komputer (a wystarczy Intel Core i5 w miarę nowej generacji z 8GB RAM i dyskiem SSD), to aktualizacja w tle go nie ,,zabija". Tylko że to jest podejście Microsoftu: dla nich każda ,,duża" kompilacja Windows to jak nowy system operacyjny. Mnie to się oczywiście nie podoba, ale przy wystarczająco wydajnym sprzęcie (a tutaj są tacy, co mają prawdziwe ,,potwory") system działa sprawnie.
Cytat3. Dlaczego uważam Windows za prototyp systemu operacyjnego (tak, ja uważam, nie mówię, że Ty masz tak twierdzić, czy ktokolwiek inny), to temat na inną dyskusję jak nieco emocje opadną.
Na tej samej zasadzie ja mógłbym powiedzieć, że Linux to prototyp systemu operacyjnego, bo ciągle pojawiają się nowe wersje i końca nie widać. W dodatku jeszcze z dystrybucjami eksperymentują, więc widocznie coś nie jest dograne. Kwestia podejścia. A ,,czepiam się" dlatego, bo uważam że celowo tak dobierasz słownictwo, żeby budzić negatywne emocje. To są chwyty ,,poniżej pasa".
Cytat4. Natomiast - dalej nie bardzo rozumiem, dlaczego - skoro ów Windows jest tak dobry, to upierasz się by używiać jakiegoś linuksa,
W moim przypadku to akurat bardzo proste: w moim poście z godz. 10:49 punkt 1 oraz częściowo punkt 2.
Cytatktóry jest znacznie gorszy i praktycznie do niczego się nie nadaje, a biorąc pod uwagę przypadłości, które mu zrzucasz w #4, to praktycznie w ogóle nie nadaje się do użytku, a jego użytkownik musi nie mieć pięciu klepek pod sufitem i skłonności do masochizmu.
A to już jest poważna nadinterpretacja. Po prostu jak mi ktoś pisze, że powodem przejścia na Linuksa może być to, że chcemy mieć system bez zmartwień, to podałem przykłady, jakie ,,zmartwienia" mogą się zdarzać. Wszystkie mają oparcie we wpisach na tym forum albo w moich doświadczeniach z Linuksem.
Cytat: Yattaman w Listopad 10, 2025, 06:01:42 PMMyślę, że to jednak zasługa tego, że jest po prostu bardzo poprawny ;)
Nie rozumiem słowa
poprawny w kontekście tego distra. Wiem natomiast i było to już tu na Forum artykułowane, że ilość pobrań wcale nie świadczy o ilości użytkujących to distro. To bardziej taka moda, bo wystarczy że ktoś będzie polecał i zachwycał się tym systemem, aby właśnie wrosła ta liczba pobrań.
A jak się okazuje, właśnie po instalacji zaczynają się różne problemy.
Na Linuksa warto przejść, choćby z racji zerwania się ze smyczy Microsoftu. Nie ukierunkowałem Syna, sam przeszedł na ..Minta 22.2 i robi to, co do tej pory robił na systemie z Redmond. Ludzie po prostu zauważyli, że jest alternatywa i że Linux się bardzo dynamicznie rozwija, a dla wielu "windziarzy" taką blokadą psychiczną było niemożność grania na Linuksie w gry, co się ostatnimi czasy bardzo zmieniło i okazało, że jednak można i to bez większych problemów.
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 07:05:26 PMW dodatku jeszcze z dystrybucjami eksperymentują, więc widocznie coś nie jest dograne.
Pal licho, jak robią to z dystrbucjami, bo zawsze można wybrać inną, gorzej jak eksperymentują z kernelami.
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 07:05:26 PMTak, zdarzają się problemy, ale po pierwsze nie tak często jak niektórzy malują, a po drugie zwykle jest prosta ścieżka rozwiązania.
Pracuję na serwisie komputerowym ponad dekadę i wiele już widziałem (choć nie jestem żadną alfa i omegą), ale problemów to akurat pojawiają się często - dzięki temu mam pracę :) Co do naprawy to raczej na odwrót - zwykle to jest ścieżka bardzo zakręcona...
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 07:05:26 PMNie bez znaczenia jest też fakt, że społeczność użytkowników Windows jest znacznie większa niż użytkowników Linuksa wielu dysponuje naprawdę dużą wiedzą i łatwiej znaleźć konkretne rozwiązania, w miejsce sugestii ,,spróbuj tego, a może tamtego".
To nie od Windowsa się wzięło powiedzonko; "a próbował pan włączać i wyłączać?" :)
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 07:05:26 PMAle to wcale nie są częste przypadki. Coś takiego zdarza się raz na kilkaset stanowisk, może kilka razy do roku.
No są to bardzo częste jednak przypadki i zdarzają się coraz częściej i patrz w pierwszym punkcie - dzięki temu mam pracę :)
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 07:05:26 PMJak użytkownik ma w miarę porządny komputer (a wystarczy Intel Core i5 w miarę nowej generacji z 8GB RAM i dyskiem SSD), to aktualizacja w tle go nie ,,zabija".
Laptop z tematu "potwora": 16GB RAM, Core 5, RTX 5070 - aktualizacja i można śniadanie odgrzać i włosy wysuszyć...
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 07:05:26 PMWszystkie mają oparcie we wpisach na tym forum albo w moich doświadczeniach z Linuksem.
W moich natomiast jest odwrotnie :)
Widzisz dla mnie np Cachy jest najlepszym systemem jakiego używałem dotąd i zdania nie zmienię, nawet gdy się potknie na aktualizacji (czego jak dotąd nie może wykonać), bo potknięcia się zdarzają, natomiast Windows potrafi się przewrócić i nie wstać :)
Każdy ma swoje podejście i swoje zdanie i inne doświadczenia.
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 07:05:26 PMNa tej samej zasadzie ja mógłbym powiedzieć, że Linux to prototyp systemu operacyjnego, bo ciągle pojawiają się nowe wersje i końca nie widać.
Jak w Windows...
Cytat: pavbaranov w Listopad 10, 2025, 06:18:29 PM3. Dlaczego uważam Windows za prototyp systemu operacyjnego (tak, ja uważam, nie mówię, że Ty masz tak twierdzić, czy ktokolwiek inny), to temat na inną dyskusję jak nieco emocje opadną.
Im dłużej jestem na Cachy i im więcej napraw i styczności z Win 11 mam w pracy - również tak uważam.
Ja nikogo nie atakuję ani obrazić nie chcę tym bardziej. Wyrażam swoją opinie szczerze i tyle. To, że dla mnie jest "najlepszy na świecie", dla kogoś może nie być i szanuje to.
To tylko pogaduchy, a przerodziły się w ataki jeden na drugiego :)
Jeśli dla Ciebie czy Ciebie, Windows wystarcza i akceptujesz wszystkie jego wady - spoko, ale nie wylewajmy pomyj na "CachyOS", bo jednemu Wifi czy tam dźwięk nie działa... :) Mi na Windows nie działa regulacja jasności monitora i za długo się uruchamia i zamyka i za krótko bateria trzyma na nim, więc używam Cachy, bo tu działa bez problemów :)
Cytat: linux4ever w Listopad 10, 2025, 06:55:33 PMTo ja tradycyjnie napiszę: Dziwne u mnie działa.
Utworzenie nowego katalogu i zatwierdzenie nazwy enterem i potem klikniecie enter żeby otworzyć - nie działa, ani w Cachy, Arch, MX, pop!OS - a w Mincie działa :)
Cytat: MSki w Listopad 10, 2025, 07:18:32 PMNie rozumiem słowa poprawny w kontekście tego distra. Wiem natomiast i było to już tu na Forum artykułowane, że ilość pobrań wcale nie świadczy o ilości użytkujących to distro. To bardziej taka moda, bo wystarczy że ktoś będzie polecał i zachwycał się tym systemem, aby właśnie wrosła ta liczba pobrań.
A jak się okazuje, właśnie po instalacji zaczynają się różne problemy.
Poprawny - dla mnie oznacza: że działa bez większych problemów, nie psuje mi niczego co ustawię (patrzę na Ciebie KUBUNTU 😠), działa niezawodnie do codziennych zastosowań, wszystkie urządzenia działają prawidłowo.
Tak jak zmierzyłem się ze wzdychaniem i zachwytami nad pop!OS i na wirtualce go mam i nawet do końca po polsku nie jest - znaczy niedorobiony 😉
Tak jak i ten MX - sorry bez urazy, bo nie taki mam zamiar, ale no zachwytów nasłuchałem się bez liku...
Szczerze mówiąc: d*py nie urywa 🙃
@mirekc - Widać szczęśliwcem jestem, albowiem dystrybucja, na którą ostatecznie się zdecydowałem po prostu działa. Od kilkunastu lat jej używania nie miałem z nią żadnego problemu, który to ona by mi wywołała oprócz jednego (związanego z podsystemem drukowania; dawno już problem nie istnieje).
Czytanie forów dostarcza jednej, niezaprzeczalnej wiedzy. Do około 5% problemów, jakie są poruszane generowanych jest przez system/oprogramowanie. Resztę generują użytkownicy. A twierdzę tak będąc aktywnych uczestnikiem forów (różnych) linuskowych od ćwierć wieku.
Odnoście "dobry/zły" system to Windows. Ty swojego, a ja swojego zdania nie zmienię. I to pomimo tego, że zmuszony będąc do korzystania z Windows od około 5 lat, nie wywinął mi on takiego problemu, który wymagałby jakiejś zewnętrznej ingerencji (zasadniczo, to nie przypominam sobie, by w ogóle wywinął).
Jeśli jednak system wywala się "raz na kilkaset stanowisk, może kilka razy do roku", to stanowczo dzieje się to zbyt często.
Mój biurowy to i5 bodaj co najmniej 4 czy 5 gen i 16GB RAM + SSD. Mimo wszystko każda aktualizacja w tle wywołuje opisany efekt.
Słownictwo swoje dobieram do Twojego. To nie ja na linuksowym forum postponuję dystrybucje linuksa i gloryfikuję Windows (to mniej więcej tak, jakbyś wszedł do salonu powiedzmy Fiata i krzyczał jaki to badziew, a dopiero Mercedesem da się jeździć). Zatem kto dobiera słownictwo tak, by eskalować negatywne emocje? Osobiście to akurat ja tego typu działania, jakie prezentujesz (a opisałem wyżej) na linuksowym forum traktuję jako "poniżej pasa".
I niczego nie nadinterpretowuję z Twoich wypowiedzi, skoro dla Ciebie cechami dystrybucji linuksowych jest:
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 04:29:39 PMBez zmartwień? Akurat! Wystarczy to forum poczytać. Może dysku nie zaszyfruje, ale pendrive rozwali, dźwięk wyłączy, WiFi nie znajdzie, CPU przegrzeje, grafika zwariuje itp. itd., a po aktualizacji to i wysypać się może (jeśli nie cały system, to jakaś akurat potrzebna funkcja).
Cytat: pavbaranov w Listopad 10, 2025, 08:20:35 PMCzytanie forów dostarcza jednej, niezaprzeczalnej wiedzy. Do około 5% problemów, jakie są poruszane generowanych jest przez system/oprogramowanie. Resztę generują użytkownicy. A twierdzę tak będąc aktywnych uczestnikiem forów (różnych) linuskowych od ćwierć wieku.
Z tym bym polemizował. Jeśli jeden użytkownik pisze, że zainstalował jakąś dystrybucję i mu się procesor przegrzewa, a w przypadku innej dystrybucji i tej samej gry – nie, to to nie jest wina użytkownika. Jeśli instaluje jedną dystrybucję i mu obraz ,,drga", a przy innej nie, to też nie jest wina użytkownika. Takie przykłady można by mnożyć. Oczywiście jeśli użytkownik ma odpowiednią wiedzę i doświadczenie, to takie problemy sobie rozwiązuje. Tylko że dla mnie takie ,,kwiatki" obciążają system. Wiedza i doświadczenie powinny być po stronie developerów, a obsługa systemu po stronie użytkownika powinna być prosta.
CytatOdnoście "dobry/zły" system to Windows. Ty swojego, a ja swojego zdania nie zmienię. I to pomimo tego, że zmuszony będąc do korzystania z Windows od około 5 lat, nie wywinął mi on takiego problemu, który wymagałby jakiejś zewnętrznej ingerencji (zasadniczo, to nie przypominam sobie, by w ogóle wywinął).
5 lat to mało. Ominął Cię np. czas Windows XP, kiedy to jeszcze Microsoft nie zaczął psuć. A i relacje wydajnościowe Linux/Windows były wtedy inne: żaden pełnowymiarowy Linux (pomijam minidystrybucje) nie był w stanie ,,przebić" pod tym względem Windows XP, przy założeniu testowania na tym samym sprzęcie. Dlatego napisałem, że być może Windows był dobry.
CytatJeśli jednak system wywala się "raz na kilkaset stanowisk, może kilka razy do roku", to stanowczo dzieje się to zbyt często.
Czy ja wiem? Jeśli mogę pracować kilka lat bez awarii, to dla mnie wystarczy. A na wszelki wypadek mam backup (co w przypadku Linuksa też się przydaje).
CytatMój biurowy to i5 bodaj co najmniej 4 czy 5 gen i 16GB RAM + SSD. Mimo wszystko każda aktualizacja w tle wywołuje opisany efekt.
No to może po prostu pora przejąć kontrolę nad aktualizacjami? Tak, da się, choć może to nie do końca po myśli Microsoftu.
CytatSłownictwo swoje dobieram do Twojego. To nie ja na linuksowym forum postponuję dystrybucje linuksa i gloryfikuję Windows (to mniej więcej tak, jakbyś wszedł do salonu powiedzmy Fiata i krzyczał jaki to badziew, a dopiero Mercedesem da się jeździć).
No zaraz: to nie wolno dowodzić, że Windows to dobry system? Ja tam nigdy nie ukrywałem, że jestem ,,windziarz", ale zaraz obrażać się o to? I nie wolno wskazywać przykładów problemów z Linuksem, mimo że są udokumentowane, bo zaraz ,,badziew"? Ja takiego słowa nigdy nie użyłem. Miało być przyjazne forum, a tu cenzura jakaś.
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 09:13:38 PMCytat: pavbaranov w Listopad 10, 2025, 08:20:35 PMCzytanie forów dostarcza jednej, niezaprzeczalnej wiedzy. Do około 5% problemów, jakie są poruszane generowanych jest przez system/oprogramowanie. Resztę generują użytkownicy. A twierdzę tak będąc aktywnych uczestnikiem forów (różnych) linuskowych od ćwierć wieku.
Z tym bym polemizował. Jeśli jeden użytkownik pisze, że zainstalował jakąś dystrybucję i mu się procesor przegrzewa, a w przypadku innej dystrybucji i tej samej gry – nie, to to nie jest wina użytkownika. Jeśli instaluje jedną dystrybucję i mu obraz ,,drga", a przy innej nie, to też nie jest wina użytkownika. Takie przykłady można by mnożyć. Oczywiście jeśli użytkownik ma odpowiednią wiedzę i doświadczenie, to takie problemy sobie rozwiązuje. Tylko że dla mnie takie ,,kwiatki" obciążają system.
Zgadza się - i to jest właśnie to 5% lub... pogrzebanie przez użytkownika w systemie, bo "tuning" mu musi zrobić, a potem zapomniał. No i ma. Nie raz to przerabiałem.
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 09:13:38 PMWiedza i doświadczenie powinny być po stronie developerów, a obsługa systemu po stronie użytkownika powinna być prosta.
Absolutna zgoda, tylko... Rozumiem, że jesteś tym milionerem sponsorem, który tym kilku entuzjastom (niekiedy kilkunastu, niekiedy więcej), którzy tworzą daną dystrybucję zasponsorujesz niemalże wszystkie możliwe zestawy sprzętowe, by mogli sprawdzić jak to się zachowuje.
Użytkownicy lina - zwłaszcza w naszym pięknym (?) kraju - mają zwykle jeden problem: wymagania względem deweloperów dystrybucji jak do korporacji typu MS, czy Apple, ale z drugiej strony "ma być za darmo", bo przecież nie stać mnie (to nie do Ciebie, to ogólna dygresja).
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 09:13:38 PM5 lat to mało. Ominął Cię np. czas Windows XP, kiedy to jeszcze Microsoft nie zaczął psuć. A i relacje wydajnościowe Linux/Windows były wtedy inne: żaden pełnowymiarowy Linux (pomijam minidystrybucje) nie był w stanie ,,przebić" pod tym względem Windows XP, przy założeniu testowania na tym samym sprzęcie. Dlatego napisałem, że być może Windows był dobry.
Mówisz, że Windows
jest dobry. Mniejsza o to.
No i nie wiem skąd to przypuszczenie, że WinXP mnie minął. Też miałem, też używałem przez czas jakiś.
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 09:13:38 PMJeśli jednak system wywala się "raz na kilkaset stanowisk, może kilka razy do roku", to stanowczo dzieje się to zbyt często.
Czy ja wiem? Jeśli mogę pracować kilka lat bez awarii, to dla mnie wystarczy. A na wszelki wypadek mam backup (co w przypadku Linuksa też się przydaje).
Cóż - jestem szczęśliwcem, któremu linux (dowolna dystrybucja) od początku lat 2000 nie zrobił żadnego kuku. Nigdy się nie wysypał (a w każdym bądź razie sam z siebie; jeśli się wysypywał, to była to moja wina i w przysłowiowe 5 minut do naprawy) wynikająca najczęściej ze zbyt małej wiedzy i zbyt dużych wymagań.
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 09:13:38 PMNo zaraz: to nie wolno dowodzić, że Windows to dobry system? Ja tam nigdy nie ukrywałem, że jestem ,,windziarz", ale zaraz obrażać się o to? I nie wolno wskazywać przykładów problemów z Linuksem, mimo że są udokumentowane, bo zaraz ,,badziew"? Ja takiego słowa nigdy nie użyłem. Miało być przyjazne forum, a tu cenzura jakaś.
Wolno, wszystko wolno. To teraz wyobraź sobie dowolne forum windowsowe, czy też samego MS, gdzie wchodzę i krzyczę: Windows to badziew, a prawdziwie dobry system to <i tu pada jakaś dystrybucja linuksa>.
Wkurwiłoby użytkowników na maksa? Myślę, że tak (bo i to widziałem). No to właśnie tak Ty tutaj się zachowujesz. I nie jest to żadna cenzura.
I sorry - nie powołałeś się jak do tej pory i nigdy na żadne
udokumentowane problemy z linuksem bądź jakimś jego DE/WM, podsystemem, czy aplikacją (a jest tego sporo). To, że ktoś na forum zgłosi jakiś błąd wcale nie oznacza, że jest to "udokumentowany" problem.
I może słowa "badziew" nie użyłeś, ale opisowo - nawet w toku tej dyskusji - opisałeś
dowolną dystrybucję linuksa w taki sposób, że właśnie ów "badziew" można byłby do tego przypisać.
Cytat: pavbaranov w Listopad 10, 2025, 09:36:49 PMI sorry - nie powołałeś się jak do tej pory i nigdy na żadne udokumentowane problemy z linuksem bądź jakimś jego DE/WM, podsystemem, czy aplikacją (a jest tego sporo). To, że ktoś na forum zgłosi jakiś błąd wcale nie oznacza, że jest to "udokumentowany" problem.
Jeśli oczekiwałeś dokumentacji technicznej na poziomie developerskim, to rzeczywiście nie jest. Ale na potrzeby forum, jako świadectwo wystąpienia problemu, już może wystarczyć. Jeśli do tego jeszcze wywiąże się dyskusja z której wynika przyczyna i sposób rozwiązania, to jakaś dokumentacja już to jest.
CytatI może słowa "badziew" nie użyłeś, ale opisowo - nawet w toku tej dyskusji - opisałeś dowolną dystrybucję linuksa w taki sposób, że właśnie ów "badziew" można byłby do tego przypisać.
Jakbyś więcej dyskutował ze mną, a mniej z tym, co według Ciebie można mi przypisać, to może by się okazało, że bliżej nam do siebie niż to w tej chwili wygląda.
Warto siedzieć na tym co ma przyszłość. Pomoże odpowiedź na pytanie jakie sa wady i zalety środowisk z otwartym kodem,
w porównianiu do wad i zalet windowsa z zamknietym kodem?
Cytat: Tanker w Listopad 11, 2025, 08:47:55 AMWarto siedzieć na tym co ma przyszłość. Pomoże odpowiedź na pytanie jakie sa wady i zalety środowisk z otwartym kodem,
w porównianiu do wad i zalet windowsa z zamknietym kodem?
To proste:
Zalety opensource to pełne dostosowanie dla użytkownika,w 100% damowe oprogramowanie,możliwość zbudowania samemu software z kodu źródłowego,wolność od telemtrii,wgląd w pełen system i sprawdzenie jak działa od podszewki.
Wady to brak ujednolicenia,możliwe bugi software,możliwe niekompatybilne hardware,niszowość ze względu na filozofię i zastosowanie.
Zalety windows:
Mnóstwo software prostego w użytku,wielka baza użytkowników,optymalizacja,stabilny i trudny do zepsucia.
Wady:
Software jest z reguły płatne lub fremium,wysokie wymagania sprzętowe,nie można zmienić interfejsu na jaki się chce,wirusy różnego rodzaju,telemetria.
Ja jako były użytkownik windowsa dawno już wybrałem i nie zamierzam wracać.
Na razie tyle.
PS: Do póki mam wszystko za darmo i pełną wolność wyboru distra nie obchodzi mnie czy się wysypie bądź nie bo mogę zrobić kopię lub przinstalować.
Cytat: mirekc w Listopad 11, 2025, 08:47:04 AMCytat: pavbaranov w Listopad 10, 2025, 09:36:49 PMI sorry - nie powołałeś się jak do tej pory i nigdy na żadne udokumentowane problemy z linuksem bądź jakimś jego DE/WM, podsystemem, czy aplikacją (a jest tego sporo). To, że ktoś na forum zgłosi jakiś błąd wcale nie oznacza, że jest to "udokumentowany" problem.
Jeśli oczekiwałeś dokumentacji technicznej na poziomie developerskim, to rzeczywiście nie jest. Ale na potrzeby forum, jako świadectwo wystąpienia problemu, już może wystarczyć. Jeśli do tego jeszcze wywiąże się dyskusja z której wynika przyczyna i sposób rozwiązania, to jakaś dokumentacja już to jest.
Nie, nie oczekiwałem. Po prostu są różne bugzille, gdzie dostępnych przykładów występujących błędów bez liku. Fajne jest to, że każdy, kto ma jakieś pojęcie, przy programie otwarto źródłowym, może spróbować taki błąd naprawić.
Niefajne to, że niektóre błędy są eliminowane w ten sposób, że np. dana użyteczność, a nawet program jest usuwany, albowiem społeczność zajmująca się tym programem jest zbyt mała, by ogarnąć kolejny program, który nie jest efektywnie rozwijany.
Opisy problemów na tym forum - z całym szacunkiem - ale są takie, że w wielu bugzillach, po prostu byłyby wygaszane, zamykane, ze względu na brak aktywnej współpracy ze zgłaszającym problem i brak możliwości powtórzenia błędu na konfiguracji sprzętowej dewelopera oprogramowania. Oczywiście nie po 1-2 dniach, niemniej jednak tak to wygląda. Nie ma zainteresowania, nie występuje powtórzenie, nie ma błędu. Nikt nie będzie sobie zaprzątał tym głowy, bowiem szkoda jego czasu. Po prostu - szanujmy się. Postawa roszczeniowa jeszcze nikomu na dobre nie wyszła. A niestety, zwłaszcza u Polaków (choć nie tylko), jest ona bardzo zauważalna.
Tyle, że... Moje osobiste doświadczenia z MS i ze zgłaszaniem im problemów z ich oprogramowaniem są jeszcze gorsze i w moim przypadku postawa MS po zgłoszeniu błędu była tym, co spowodowało, że najpierw zainteresowałem się alternatywami MS, a ostatecznie przeszedłem na linuksa.
Cytat: mirekc w Listopad 11, 2025, 08:47:04 AMJakbyś więcej dyskutował ze mną, a mniej z tym, co według Ciebie można mi przypisać, to może by się okazało, że bliżej nam do siebie niż to w tej chwili wygląda.
Nie dyskutuję z tym co Tobie przypisuję, ale z Twoimi słowami. Jestem doprawdy prostym człowiekiem i nie mi domyślać się, że jak ktoś mówi, że coś nie jest dobre, nie spełnia jakichś standardów, jest z gruntu złe, to jednak myśli inaczej. Nie mi domyślać się, że jeśli ktoś wychwala np. Windows, to chodzi mu o jakąś jego historyczną i dawno bez wsparcia wersję, która była dobra, a nie jedyną obecnie rozwijaną. Itd.
I nie - raczej nie okaże się, że nam blisko w naszych poglądach do siebie, albowiem - przynajmniej z dotychczasowych Twoich wypowiedzi - wygląda, że prezentujemy dwa, niemalże skrajne, podejścia do tych rzeczy. I - aczkolwiek mogę być może stwierdzić, że powiedzmy Windows nie jest złym SO, to jednak nie przyjdzie mi do głowy jego dobrowolne użytkowanie, wychwalanie, gloryfikowanie, a już na pewno nie w miejscach, które jednoczą raczej osoby poszukujące rozwiązań innych niż od MS.
Cytat: linux4ever w Listopad 11, 2025, 09:03:45 AMwolność od telemtrii
W win10 można to wyłaczyć ręcznie. Innymi słowy można zrobic go bezpieczniejszymi dla nas.
Jednak wtedy nie beda działać niektóre aplikacje (np. Skype- sprawdzone).
Natomiast jeśli chodzi o win11 to aż się boję zapytać. Tam bez podłaczenia do internetu podobno niewiele
zdziałasz?
Linuxa też to dotyczny. Mówię o oprogramowaniu z zamkniętym kodem w obrębie środowiska
opensource. Bedzie to czesc software, ten który używamy a polubiliśmy z windows,
jak i zamkniete, niewolne sterowniki do popularnego hardware. One ryja pod linuxiem :D [?!]
W Androidzie jest to samo...
Nie czepiam się tej kwestii bez powodu. Uważam że najpierw bezpieczeństwo dla użytkownika a potem cała reszta.
No chyba że zaraz usłyszę że ile ludzi tyle opinii :D?
@Tanker - Gwoli ścisłości nie ma możliwości mówić o "oprogramowaniu z zamkniętym kodem w obrębie środowiska opensource". Albo - albo. Choć zdaje się, że wiem, co masz na myśli.
Niemniej jednak jakaś tam telemetria itp. jest dostępna również w bardzo opensource'owej np. Plasma, gdzie możesz sobie włączyć oprogramowanie, które będzie - anonimowo - zwracało twórcom KDE różne informacje, które są przez nich wykorzystywane przy tworzeniu oprogramowania. Normalnie jest to wyłączone. Nigdy też nie analzowałem tego dokładnie, ale zdaje się, że nie przesyła to jakichś wrażliwych danych.
Cytat: pavbaranov w Listopad 11, 2025, 09:43:17 AMsobie włączyć oprogramowanie, które będzie - anonimowo - zwracało twórcom KDE różne informacje
Tak, podczas instalacji w linuxie różnych dostaję tak możliwość. Ale sam wyrażam na to zgodę i wiem że cel jest słuszny. A w windowsie jest to robione wymuszeniem rozbójniczym. Czyli nie godzisz się to soft nie będzie działać. W win11 to pewnie cały system już nie będzie wtedy działać? A poza tym istnieje na świecie handel tymi danymi... ale nie tutaj. Ja idę tam gdzie mam wybór.
Najlepsze z tymi danymi (które MS zbiera) jest to, że jak ich FBI poprosiła o udostępnienie, to odpowiedzieli, że nie udostępnią, bo są to wrażliwe dane ich klientów i są one chronione. Inna sprawa, że pewnie nie wyłącza to możliwości handlowania. Jeśli nie nawet systemowego (przez samo MS), to jakiś pracownik może się nieźle urządzić.
A Win11 nie mam, albowiem bez sztuczek, nie zainstaluję tego systemu już na moim komputerze (bo nie spełnia minimalnych wymogów), zatem nie potrafię odpowiedzieć jak to w tym przypadku wygląda. Inna sprawa, że dni Windows w mojej pracy są mocno policzone...
Cytat: linux4ever w Listopad 11, 2025, 09:03:45 AMZalety windows:
......optymalizacja,stabilny i trudny do zepsucia.
CO???😂 Waść kawy dzisiaj jeszcze nie wypił?
Cytat: Tanker w Listopad 11, 2025, 09:34:14 AMNo chyba że zaraz usłyszę że ile ludzi tyle opinii :D?
Coś w tym jest, bo mimo, że:
Cytat: Tanker w Listopad 11, 2025, 09:34:14 AMW win10 można to wyłaczyć ręcznie. Innymi słowy można zrobic go bezpieczniejszymi dla nas.
95% użytkowników tego nie robi, dlatego że:
Cytat: Tanker w Listopad 11, 2025, 09:34:14 AMUważam że najpierw bezpieczeństwo dla użytkownika a potem cała reszta.
bo myśl jest taka, że jak zapłacili za system, to on musi być dla nich najlepszy - znam to z pracy doskonale.
Natomiast hitem u mnie jest człowiek (lekarz btw), który uważa, że jak kupił system, to ja mu mam wszystkie błędy systemowe i oprogramowania usuwać ZA DARMO, bo on go kupił 🤣
Cytat: Tanker w Listopad 11, 2025, 09:53:23 AMA w windowsie jest to robione wymuszeniem rozbójniczym. Czyli nie godzisz się to soft nie będzie działać.
Będzie tylko gorzej...
@Yattaman Nie piję kawy :)
I sądziłem że tak jest.
No cóż pomyliłem się.
Czyli windows to dno ?
Cytat...bo myśl jest taka, że jak zapłacili za system, to on musi być dla nich najlepszy - znam to z pracy doskonale.
Natomiast hitem u mnie jest człowiek (lekarz btw), który uważa, że jak kupił system, to ja mu mam wszystkie błędy systemowe i oprogramowania usuwać ZA DARMO, bo on go kupił 🤣
Autentyczne z życia. Jakiś typ zamówił sobie firmę ogrodowa do zbudowania ogrodu wokół domu. Po dwóch tygodniach
dzwoni do firmy z jobami że my wszystko padło, A w słuchawce dostaje pytanie - A podlewał pan?
A tutaj lekarz. No już tylko krzyż na drogę... :D
Ale jest coś na rzeczy bo bigteki ida w kierunku wynajmu a nie posiadania i powoli beda wymuszac różne uslugi droga subskrybcji i opłat z tym zwizanych.
A nie że kupiłeć windows i jest twój. Taki jest powoli wymuszany trend w świecie nowych technologii. Przykładowo kupujesz nowe BMW z podgrzewanymi siedzeniami.
Ale żeby to działło muszisz u nich opłacić fee czyli subskrybcję na tak usługę. Idzie ku temu pany... :D
P.S. Natomiast jeśli ktoś posiada silny i prężny zwieracz to czekał bym na te zalety zamkniętego oprogramowania?! :D
Cytat: linux4ever w Listopad 10, 2025, 09:15:36 AMCzemu warto zamienić windowsa na linuksa ?
Żeby mieć inny interfejs, jak ktoś nie lubi windowsowego.
Żeby się pochwalić i po tygodniu wrócić na Windows.
Żeby prościej było przejść na MacOS.
Żeby nie musieć przejmować się tym, że Microsoft ma pozycję, ma pieniądze i ma garstkę utalentowanych ludzi, ale ma też jakichś kretynów, którzy chcą na siłę wprowadzać zmiany bez konsultacji z kimkolwiek i bez brania pod uwagę tego, żeby użytkownikowi było lepiej. Ta firma jest mistrzem w psuciu oprogramowania. Ich rozwiązania żyją w jakimś alternatywnym świecie, gdzie wszystko musi w jakiś sposób być inne niż przyjęło się, że jest najwygodniej. I to nie jest innowacja i odwaga, a wpychanie się na siłę. Microsoft sika przez ramię, stojąc tyłem.
Cytat: Tanker w Listopad 11, 2025, 10:37:39 AMAle jest coś na rzeczy bo bigteki ida w kierunku wynajmu a nie posiadania i powoli beda wymuszac różne uslugi droga subskrybcji i opłat z tym zwizanych.
A nie że kupiłeć windows i jest twój.
Gwoli ścisłości. Od strony prawnej, to nigdy żadne oprogramowanie udostępnione end-userowi nie było jego własnością. On wykupywał wyłącznie prawo do korzystania z tego oprogramowania w określonym, przewidzianym licencją, zakresie (no właśnie - coś jak najem). Oprogramowanie zawsze było własnością wyłącznie tego, kto je udostępniał.
Ba, nawet z open source nie jest tak, że stanowi ono własność użytkownika. Cała różnica polega na tym, że w oprogramowaniu OS otrzymuję kod źródłowy (ba, żeby było śmieszniej - wcale nie muszę tego uzyskiwać za darmo; brak opłaty za oprogramowanie, a open source, to dwie różne rzeczy), który mogę dostosować do swoich potrzeb. Mogę zmienić, użyć w części, dodać co chcę.
A jeśli już o OS mowa, to chyba w końcu coś drgnęło i wielcy (tj. państwa) zaczęli na producentach oprogramowania dla nich tworzonego, wymagać by było to open source (tak jest np. z całym oprogramowaniem do tzw. lojalnych skrzydłowych w USA, które muszą być dostarczone z otwartym kodem).
Ale czy przy zakupie nowego laptopa z windowsem sprzedawca mówi na jaki okres kupujacy otrzymuje
Windows? Czy mowi kiedy mu wyłacza? Bo chyba o czymś takim było by glośno?
Skoro wynajem, jakkolwiek by to nazwac to klient słusznie domaga sie niezawodnosci.? I serwisu 24h... Czy nie?
Te windowsy ktore jeszcze mam trzymam tylko dlatego ze nie ma linuxa na mój... sprzet.
Ale jeśli win10 nie ma updatów to niedługo pojawia sie dziury w systemie i bedzie to samo co z XP.
Cytat: PomPom w Listopad 11, 2025, 03:22:22 PMŻeby prościej było przejść na MacOS.
Musze zrobić research czy warto?
Bo Win11 dla linuksiarza, czy tam uniksowego ideowca, to już jest stryczek na szyję.
P.S. Czy ktoś z was kiedykolwiek ustawiał Hackintosh?
Przeczytaj EULA Win11. Jak na razie jeszcze nie ma ograniczeń czasowych w udzielonej licencji na Windows. Nie oznacza to, że tego typu licencje nie są już obecnie powszechne.
Nie bardzo wiem co oznacza "nie ma linuxa na mój sprzęt". Załóż wątek i wrzuć gdzieś jego dokładną specyfikację, to zobaczymy. Wydaje mi się, że doszliśmy do kuriozalnej sytuacji, w której linux wspiera o wiele więcej sprzętu niż aktualnie wspierana wersja Windows.
Cytat: Tanker w Listopad 11, 2025, 10:51:56 PMSkoro wynajem, jakkolwiek by to nazwac to klient słusznie domaga sie niezawodnosci.? I serwisu 24h... Czy nie?
Mam ostatnio z tym doczynienia (posiadamy wynajem sprzętu, jakkolwiek) w takiej sytuacji, oczywiście - sprzętu który wynajmuje, bo oprogramowanie nie podlega ŻADNEJ GWARANCJI.
Cytat: Tanker w Listopad 11, 2025, 10:51:56 PMP.S. Czy ktoś z was kiedykolwiek ustawiał Hackintosh?
Bawiłem się kiedyś w to za czasów gdy królował u nich intel... (działało lepiej niż na sprzęcie od nich)
Czy warto? Z perspektywy czasu uważam, że nie, ale każdy ma inne gusta. Czego jak czego, ale "ekosystemu" to mogą zazdrościć wszyscy Applowi :) Oni zrobili to perfekt - w sumie koniec zalet :)
Cytat: Yattaman w Listopad 10, 2025, 11:20:14 AMMoże zamienić można, jeśli chcemy działający system bez zmartwień, czy po aktualizacji czasem dysku nie zaszyfruje, albo nie usunie danych :)
Tylko czy Windows kasuje albo szyfruje dane? Generalnie – nie. A czy się zdarzyło? Hmmm... O szyfrowaniu nie słyszałem, a o kasowaniu czytałem, ale nie widziałem. Tak, była błędna poprawka, która powodowała ,,znikanie" plików w pewnych warunkach i w określonych katalogach. Szybko wycofana (albo poprawiona – nie pamiętam), nawet nie wiem, czy do Polski dotarła (bo harmonogram aktualizacji jest). Zdarzyć się nie powinno.
Cytat: mirekc w Listopad 10, 2025, 04:29:39 PMBez zmartwień? Akurat! Wystarczy to forum poczytać. Może dysku nie zaszyfruje, ale pendrive rozwali, dźwięk wyłączy, WiFi nie znajdzie, CPU przegrzeje, grafika zwariuje itp. itd., a po aktualizacji to i wysypać się może (jeśli nie cały system, to jakaś akurat potrzebna funkcja).
Widzę że ten wpis zaczął ,,żyć własnym życiem", w oderwaniu od cytatu na który był odpowiedzią i został zrozumiany jako totalna krytyka Linuksa jako całości, a wszystkich dystrybucji w szczególności. Nie tak miało być i za to przepraszam. Generalnie – Linux to nie jest żaden niezdatny do użytku ,,badziew", który niszczy pendrive-y, przegrzewa CPU i ,,ogłupia" grafiki. Ale czy to się zdarzyło? Tak!
Generalizowanie zaciemnia obraz, w obydwu przypadkach. Za swoje przepraszam, zwłaszcza jeśli ktoś to odebrał osobiście (bo np. czuje się emocjonalnie związany z Linuksem). Cóż: miałem nadzieję, że ironię odbierzecie...
Cytat: mirekc w Listopad 12, 2025, 09:25:23 AMTylko czy Windows kasuje albo szyfruje dane? Generalnie – nie.
No to Cię zmartwię...
Windows z natury (mowa o 11) szyfruje dysk, czy chcesz czy nie. Pal licho jak wiesz o tym i wyłączysz w ustawieniach, ale gorzej jak nie wiesz i np padnie dysk i trzeba dane odzyskać :)
Bo jak sobie założysz konto i się zalogujesz to klucz masz odszyfrowania, a jak nie...
Tak, dzieje się to również na kontach "lokalnych". Miałem kilka już przypadków wysłania dysku do odzysku danych i okazał się zaszyfrowany i klient o tym nie wiedział nawet.
Albo sytuacja z przekładką dysku do innego komputera (miałem okazję to robić).
Nie taki "fajny" ten Windows jak go malują :)
Co do
Cytat: mirekc w Listopad 12, 2025, 09:25:23 AMzostał zrozumiany jako totalna krytyka Linuksa jako całości, a wszystkich dystrybucji w szczególności.
To ja osobiście mam trochę podejście lajtowe, bo każdy system ma wady i zalety (tak, windows też), a wychwalam Cachy, bo jest świetny :) Także ma swoje za uszami i w wielu rzeczach jest "wkurzający", ale jako całokształt - polecam.
Czasami taka dyskusja, odświeża trochę atmosferę :)
Cytat: Tanker w Listopad 11, 2025, 10:51:56 PMCytatŻeby prościej było przejść na MacOS.
Musze zrobić research czy warto?
Jak rozumiem, chodzi o Hackintosha - warto raczej dla jakiegoś nowego doświadczenia. Za jakiś czas intelowskie Maki przestaną otrzymywać nowe wersje, to nie wiadomo jaka jest przyszłość takiego rozwiązania. System może by ci spasował, a może nie, bo nie wybija się jakoś szczególnie, jeżeli przyrównasz go do Linuxa. Za to porównując do Windowsa jest czyściej, stabilniej, ładniej, spokojniej. Dla mnie ten system robi robotę na dedykowanym sprzęcie, a na nie-applowskich komputerach lepiej okiełznać Linuxa.
CytatJak rozumiem, chodzi o Hackintosha
Generalnie chodzi mi nie tylko o linuxa ale o to jak mamy alternatywę do windowsa?
Alternatywa to kilka rozwiazań. Więc sam linux i nic innego to też nie jest alternatywa.
To tylko jeden ze sposobów... Jesli rozumiesz o co mi chodzi? Hackintosh ma poważne ograniczenia sprzetowe.
Lista sprzetu na którym może on działać jest waska. I dlatego się nie wybił,
Ale umożliwiał ustawienie linuxa, windowsa, i macosa w jednym.
Pozostaje jednak w strefie dla entuzjastów.
P.S. Kupienie używanego Macintosha celem jego sprawdzenia nie jest jakimś dużym wydatkiem.
Cytat: Tanker w Listopad 12, 2025, 11:36:58 AMHackintosh ma poważne ograniczenia sprzetowe.
Czy Mac czy Hack, to ten sam system :) Hackintosh to umożliwienie zabootowania macOS, co nie jest takie proste.
Ograniczeniem jest (jak to już przywykliśmy) brak "sterowników".
Jeśli uda Ci się przygotować bootloader + niezbędne sterowniki to odpalisz go i na przysłowiowej pralce...
Idea była inna - "sprawdzenie systemu przed zakupem Maca", a że w wielu przypadkach działało to wydajniej i lepiej niż w oryginale, to już "skutek uboczny" :)
Cytat: Tanker w Listopad 12, 2025, 11:36:58 AMP.S. Kupienie używanego Macintosha celem jego sprawdzenia nie jest jakimś dużym wydatkiem.
No tu już zależy, kto jakim portfelem dysponuje. Dla jednego wydanie 2tys na "sprawdzenie jak działa" może być barierą nie do przejścia, a dla drugiego to jak "splunąć".
Tak można kupić takiego i za 500zł, ale to jakbyś chciał zobaczyć jak działa Windows 11, kupując Windows Vista :)
Cytat: Tanker w Listopad 12, 2025, 11:36:58 AMAlternatywa to kilka rozwiazań.
Tak i w sumie to jest ich od groma, ale "wiodące" są trzy: Windows, Linux i macOS. Każdy działa inaczej, oferuje inne środowisko pracy, oraz swoje rozwiązania (raz lepsze, raz gorsze). Dam przykłady:
Windows - kopiowanie plików i zarządzanie pamięciami USB - super, Linux w tej kwestii daje radę jako tako, macOS częściowo jedno i drugie, skłaniając się poniżej Linuxa
Linux - Dolphin menedżer plików (inne podobnie) - wymiata z funkcjonalnością, Windows jako tako, a Finder w macOS to porażka po całej linii
MacOS - ekosystem w obrębie własnych urządzeń super rozwiązane, Linux jako tako z Androidem gada, Windows - jaki ekosystem??? XD
Wybór mamy, tylko większość chce zmiany systemu, nie zmieniając żadnych nawyków "bo tak było w Windows to musi być w Linux czy Mac" - nie, nie musi...
linux i macos to bardzo zbliżone do siebie systemy i wiele je łączy, jednocześnie ogromnie się różniąc.
A z tą "mityczną" stabilnością to bym nie przesadzał :) To już dawno mit - syn ma i używa tego od kilku lat... sam też używałem tego sporo czasu i tylko tego, włącznie z iphone, apple watch i apple TV (to akurat jest najlepszy sprzęt do TV na rynku ogólnie), które to jest ze mną do dzisiaj :)
Dlaczego więc jestem na Linux?
Bo dorosłem do tej decyzji jednocześnie wiedząc co tracę, a co zyskuję...
Pytanie wątku nie powinno być "dlaczego warto", tylko "Czy warto" i wtedy można odpowiedzieć dwoma słowami :)
Czy warto? - To zależy... :)
@Yattaman Wiele w tym racji ale ani Mac OS ani Windows nie są open source z tego co kojarzę.
@Tanker Jest jeszcze Unix i Chrome OS ale i tak nie wszystko działa chyba że się mylę.
Cytat: linux4ever w Listopad 12, 2025, 12:54:26 PM@Tanker Jest jeszcze Unix i Chrome OS ale i tak nie wszystko działa chyba że się mylę.
"Z informatyka tak jak z informacja - sprawdzac, sprawdzac i jeszcze raz sprawdzac - Ja"
Cytat: linux4ever w Listopad 12, 2025, 12:54:26 PMJest jeszcze Unix i Chrome OS ale i tak nie wszystko działa chyba że się mylę.
Mowa tutaj chyba o desktopowym użyciu, nie? Bo padł Unix. MacOS niby jest certyfikowany jako Unix, ale coś tam w szczegółach ludziom nie pasuje i nie chciało mi się doczytać.
Mam Chromebooka - jakiegos prostego dotykowego Acera. To jest spoko urządzenie, jak ktoś chce dodatkowego tableta z klawiaturą. Służy mi ponad 2 lata głównie do czytania mangi w trybie tabletu. ChromeOS jawi mi się jako dodatek dla ludzi, którym starcza smartfon, tylko czasami potrzebują większego wyświetlacza. U mnie był dodatkiem do głównego lapka, który czasami tak sobie spełniał się w roli lapka. ChromeOS to przede wszystkim przeglądarka, a reszta to miły dodatek.
Cytat: Yattaman w Listopad 12, 2025, 09:44:46 AMNo to Cię zmartwię...
Windows z natury (mowa o 11) szyfruje dysk, czy chcesz czy nie. Pal licho jak wiesz o tym i wyłączysz w ustawieniach, ale gorzej jak nie wiesz i np padnie dysk i trzeba dane odzyskać :)
Myślałem, że piszesz o jakimś przypadkowym zaszyfrowaniu owocującym utratą plików (bo w kontekście z kasowaniem), a tu ,,ficzer".
CytatBo jak sobie założysz konto i się zalogujesz to klucz masz odszyfrowania, a jak nie...
Tak, dzieje się to również na kontach "lokalnych". Miałem kilka już przypadków wysłania dysku do odzysku danych i okazał się zaszyfrowany i klient o tym nie wiedział nawet.
A na lokalnych to nie powinno się dziać, przynajmniej wg. Microsoftu. Nie było przypadkiem tak, że użytkownik miał dwa konta? Albo klucz zgubił?
Ja w każdym razie śpię spokojnie, nie mam TPM-a ;)
A wracając do tematu: tak, to może być powód, żeby przejść na Linuksa. Nie samo szyfrowanie, tylko to, że Microsoft usiłuje być wszystkim wobec użytkownika i jego komputera: administratorem, strażnikiem bezpieczeństwa, kreatorem potrzeb, decydentem itp. itd. A powinien być twórcą oprogramowania. ;)
Cytat: mirekc w Listopad 12, 2025, 01:41:34 PMMyślałem, że piszesz o jakimś przypadkowym zaszyfrowaniu owocującym utratą plików (bo w kontekście z kasowaniem), a tu ,,ficzer".
Jeśli coś wykonuje się bez Twojej zgody i jest to "ficzer"... XD
Cytat: mirekc w Listopad 12, 2025, 01:41:34 PMNie było przypadkiem tak, że użytkownik miał dwa konta? Albo klucz zgubił?
Nie.
Sam wielokrotnie brałem nowy z półki i po przygotowaniu go klientowi spojrzałem w ustawienia i o. :)
Cytat: mirekc w Listopad 12, 2025, 01:41:34 PMMicrosoft usiłuje być wszystkim wobec użytkownika i jego komputera: administratorem, strażnikiem bezpieczeństwa, kreatorem potrzeb, decydentem itp. itd.
Żeby jeszcze było to bezpieczeństwo, ale z tym mniejsza. Oni na siłę zmuszają Cię byś używał swojego własnego komputera jak oni chcą, nie jak Ty - to jest główny powód...
A ja mam w win10 tak, że system sam instaluje mi Microsoft Edge. ja go usuwam a on instaluje. I co?
Ja go usuwam w zaawansowany sposób, usuwajac wszystkie zaleznosci z systemu czyszcze wszystko
w registrach (Revo Uninstaller to potrafi dzieki niemu mozna bezpiecznie testowac rozne softy nie zostawiajac
po instalacjach smieci- reklama:)).
A oni mi go sami instaluja na siłe bez pytania o zgode. No ja dziekuje im ze lepiej wiedza czego ja chce :D
Ktoś dał tu że będzie coraz gorzej. No i juz to widać.
@Tanker Według mnie to narzucanie się użytkownikowi.
Oni chcą panować nad wszystkimi i często się im udaje.
A nawet stworzyli własnego Linuksa oraz WSL2.
CytatWSL 2 (Windows Subsystem for Linux 2) to druga wersja Podsystemu Windows dla systemu Linux, która umożliwia uruchamianie natywnych dystrybucji Linuksa bezpośrednio w systemie Windows. Jest to funkcja, która wykorzystuje lekką maszynę wirtualną do uruchomienia jądra Linuksa, zapewniając pełną zgodność wywołań systemowych, wysoką wydajność systemu plików i płynną integrację z Windows. Pozwala to na uruchamianie narzędzi i aplikacji Linuksa, takich jak Bash, grep czy Python, bez konieczności używania osobnej maszyny wirtualnej.
CytatCBL-Mariner, teraz znany jako
Azure Linux, to darmowa i otwartoźródłowa dystrybucja Linuksa stworzona przez Microsoft. Służy jako podstawowy system operacyjny dla usług Azure i komponent graficzny dla WSL 2 (Windows Subsystem for Linux). Jest to lekki, minimalistyczny system, przeznaczony głównie do wewnętrznych zastosowań Microsoftu, taki jak hostowanie kontenerów.
Przeznaczenie: Głównie do użytku wewnętrznego w Microsoft, jako podstawa dla usług chmurowych Azure (np. Azure Kubernetes Service) i jako komponent graficzny w WSL 2.
Charakterystyka: Minimalistyczny, zawiera tylko podstawowe pakiety niezbędne do zarządzania kontenerami.
System pakietów: Wykorzystuje pakiety RPM i menedżer pakietów ptdnf (Tiny DNF), który jest lekką implementacją dnf.
Otwarty kod źródłowy: Całość technologii i kodu jest oparta na licencji MIT.
Instalacja: Dostępne są obrazy ISO dla maszyn x86_64, które można zainstalować samodzielnie, jednak dystrybucja ta nie jest rekomendowana do powszechnego, produkcyjnego użytku.
O tym już było dawno no i kupili Githuba.
CytatGitHub to
internetowa platforma hostingowa dla repozytoriów Git, która umożliwia programistom przechowywanie kodu, śledzenie zmian i wspólną pracę nad projektami. Jest to usługa chmurowa, ułatwiająca współpracę (także zdalną) dzięki funkcjom takim jak zarządzanie wersjami i możliwość zgłaszania zmian (np. przez "Pull Request").
Hosting dla repozytoriów Git: GitHub przechowuje repozytoria Git, czyli katalogi projektów, w chmurze, co pozwala na dostęp do nich z dowolnego miejsca.
Współpraca: Platforma ułatwia pracę zespołową dzięki funkcjom takim jak śledzenie zmian, rozwiązywanie problemów i komunikacja w ramach projektu.
Kontrola wersji: Umożliwia śledzenie historii każdej modyfikacji kodu, dzięki czemu można wrócić do poprzednich wersji.
Projekty open source: Jest to popularne miejsce do hostowania publicznych projektów o otwartym kodzie źródłowym, co pozwala innym programistom na przeglądanie, uczenie się i współtworzenie kodu.
Narzędzie dla programistów: GitHub służy nie tylko do przechowywania kodu, ale także do budowania portfolio, uczenia się od innych oraz zdobywania pomocy i informacji zwrotnej od społeczności.
Ale o tym głośno się nie mówi.
Uzupełnienie do powyzszego. Niech ktoś rozwinie ten watek ale Talos https://www.talos.dev/
https://distrowatch.com/table.php?distribution=talos
jest systemem Google`a.
Ich agresywny rozwój metodami gangsterskimi jest widoczny. Przejmowanie różnych projektów przez korporacje to sposób na pozbycie
się konkurencji. Praktyka przejmowania startapów na etapie rozwojowym to samo. Jeśli coś urośnie za wysoko albo ma potencjał
to taki los czeka.
CytatAle o tym głośno się nie mówi.
Czy się mówi czy się nie mówi ale wiedziec trzeba.
P.S. Jesli ktoś wierzy w realna konkurencję Linuxa z czymś takim to jest jego wiara.
Cytat: linux4ever w Listopad 13, 2025, 06:35:43 PMA nawet stworzyli własnego Linuksa oraz WSL2.
Może to i lepiej? Jak jeszcze nie kombinowali z Linuksem, to widziałem informacje, że chcą niszczyć środowisko open source pozwami o naruszenie własności intelektualnej. Może plotki tylko, a może i nie...
@mirekc - Były - lata temu - takie informacje, ale tak szybko jak CEO MS je wypowiedział, tak szybko się wycofał. Zdaje się, że MS ciągnie więcej ze świata OS niż ten z MS. I chyba dość szybko to MS zostało uświadomione, że mogą doprawdy sporo stracić. Potem nie dość, że się wycofali, to w tej chwili nawet wspierają prace nad różnymi projektami OS, bo zwyczajnie jest im to potrzebne, a sporo tańsze od rozwijania tych rozwiązań we własnym zakresie, w dodatku od samego początku.
Cytat: pavbaranov w Listopad 11, 2025, 11:58:20 PMNie bardzo wiem co oznacza "nie ma linuxa na mój sprzęt". Załóż wątek i wrzuć gdzieś jego dokładną specyfikację, to zobaczymy. Wydaje mi się, że doszliśmy do kuriozalnej sytuacji, w której linux wspiera o wiele więcej sprzętu niż aktualnie wspierana wersja Windows.
Uwierz, że sa modele do których naprawdę nie ma sterowników,
[nie działa bez niekończacego się naprawiania :D]. Ja już to sprawdzałem w internecie.
Cytat: linux4ever w Listopad 13, 2025, 06:35:43 PMWSL2.
To wyglada bardzo ciekawie. Tam w pierwszej wersji WSL nie było pełnej instalacji a WSL tworzył
maszynę wirtualna obok windowsa. Ale w wersji WSL2 to coś jak nakładka na windows
[nie wiem czy można to tak nazwać?], to jest Linux z pełnym jadrem ale bez GUI, działajacy tak że
z terminala instaluje linuksowe programy. No i że to działa
[bez niekończcego się naprawiania :D].
Wszystko tu:
https://www.xda-developers.com/how-to-install-wsl-2-windows/
@Tanker:
1. Po prostu z czystej ciekawości chciałem wiedzieć na czym nie działa.
2. Żaden "linux" nie ma GUI!!!
@pavbaranov Wiadomo że Linux nie ma GUI bo to nazwa kernela.
Ja stosuję takie uproszczenie choć pewnie jest błędne.
Nikt chyba nie mówi GNU/Linux bo to za długie.
@Tanker Linux jako kernel powinien pójść na dowolnym sprzęcie a interfejs graficzny nie zawsze działa.
Mówiąc Linuks miałem na myśli skrót myślowy.
Dlatego nie ma GUI poprawnie trzeba powiedzieć/napisać linux distro od distribution.
Zaś wojny "linuksowe" to często postawienie jednego distra nad drugim.
Potem ludzie dorabiają sobie ideologię ja takie rzeczy mamw nosie.
Mogę używać dowolnego distro ale przywykłem do APT i wcześniej miałem Ubuntu.
Potem przeszedłem na forki Debiana teraz to Devuan a czasem czysty Debian.
Linux Mint jest nawet fajny ale według mnie nieodorobiony bo nie dbają o jakość pakietów.
Działa ale daje srogo po pośladkach gdy coś się popsuje dlatego wsadzili TimeShift.
Może się mylę i ktoś wyprowadzi mnie z błędu.
Tyle ode mnie.
PS:Czepianie się o zwrot czyli frazę jest niedorzeczne.
Cytat: linux4ever w Listopad 15, 2025, 03:24:29 PMZaś wojny "linuksowe" to często postawienie jednego distra nad drugim.
Więcej... wojny linuksowe często maja charakter: mój Debian jest lepszy niż Twój :) Litości.
To czy ktoś uzywa, Archa, Cachy, Ubuntu, Kubuntu, czy innego pop!_OS, to już naprawdę ma małe znaczenie, bo na każdym z nich (w większości przypadków), zadziała to samo oprogramowanie i do tego ma służyć system: do uruchamiania oprogramowania.
Owszem, optymalizacje czasem mają dużo do powiedzenia, bo na jednym komputerze będzie więcej o kilka klatek niż na drugim z innym distro, ale to nie jest powód by się przekomarzać o to, czy jeden debian jest lepszy od drugiego, albo jeden arch lepszy od innego :)
Używaj jeden z drugim tego, co odpowiada TOBIE, a nie co piszą o tym inni, bo to TY będziesz tego używać, nie inni.
Różnice w środowiskach owszem, można zauważyć znaczne.
Cytat: linux4ever w Listopad 15, 2025, 03:24:29 PMDziała ale daje srogo po pośladkach gdy coś się popsuje dlatego wsadzili TimeShift.
Może się mylę i ktoś wyprowadzi mnie z błędu.
Akurat Timeshift jest zajeb*stym pakietem i jak ktoś sobie dużo grzebie i psuje (bo lubi może), to może być bardzo zbawienny niż ponowne instalowanie dystrybucji :)
Cytat: linux4ever w Listopad 15, 2025, 03:24:29 PMPS:Czepianie się o zwrot czyli frazę jest niedorzeczne.
Nie łam się, to zboczenie zatwardziałych linuksiarzy ;)
Cytat: linux4ever w Listopad 15, 2025, 03:24:29 PMMówiąc Linuks miałem na myśli skrót myślowy.
Nie, miałeś na myśli system, jak każdy. Nie znam osoby, która mówi "zainstaluję sobie Devuana, czy tam łubuduntu", tylko mówi, że "zainstaluje sobie Linuksa". :) I to jest jak najbardziej poprawne, bo dodać można: "Linuksa, nie wiem może Minta".
Cytat: pavbaranov w Listopad 15, 2025, 03:09:47 PMŻaden "linux" nie ma GUI!!!
ale może mieć :)
Cytat: pavbaranov w Listopad 15, 2025, 03:09:47 PM@Tanker:
1. Po prostu z czystej ciekawości chciałem wiedzieć na czym nie działa.
HP Envy x360 brakuje pełnej obsługi w Linuksie.
Cytat: pavbaranov w Listopad 15, 2025, 03:09:47 PM@Tanker:
2. Żaden "linux" nie ma GUI!!!
No nie wiem, ja jestem tylko userem Linuxa. Nie zagladam mu pod pokrywę.
Mnie chodziło o GUI interfejs graficzny, czyli to co na pulpicie paski ikony okna, itd.
Takie tam bajery potrzebne do zgrywania oka z myszka ... D
Cytat: Tanker w Listopad 15, 2025, 08:38:49 PMHP Envy x360 brakuje pełnej obsługi w Linuksie.
Ja zapytam z czystej ciekawości - co konkretnie nie działa pod Linuxem w tym laptopie?
Ale to jest offtop! Nie będzie działała obsługa tabletu czyli stylus i dotykowy ekran.
Sa też inne kłopoty jakie dostarczaja fora a xda-developers odradza usuwanie windowsa.
Może i offtop, ale czasem można coś ciekawego wyciągnąć z rozmowy :)
Nie wiem jaki dotyk, ale na Huawei z 12 generacją Intela działa "out of the box" pod KDE Plasma na CachyOS :)
Czytałem coś tam na Reddit o tym, ale to ponoć zażegnane od kernela 6.11... ale tego nie wiem jak konkretnie z tym modelem.
Ja przeważnie przed zakupem sprzętu sprawdzam czy da się go modować (modzić?)
I popieram te wspierane...czasem korposy czegoś tam nie dopatrza :/ i wsparcie sie potem rozwija...
entuzjastów nie brakuje... reszta śpi... Ach te Pogaduchy. :D
P.S. Temat wspieranych tabletów juz tu istnieje.