Jakiego linuksa polecimy i dlaczego akurat tego ?
Jak w "Pogaduchy" jest to:
Polecam każdego, byle nie był to Windows 11 😁
@Yattaman Powodzenia w używaniu Slackware na nowym sprzęcie najstarsze problematyczne distro.
Cytatbyle nie był to Windows 11 😁
Zgadzam się całkowicie. Win11 to opasła locha i żre tyle zasobów, co typowy Linux.
Od siebie polecam Solaris. A jeśli chodzi o distra stricte GNU/Linux, to SLE i RHEL. Dlaczego? bo najlepiej dopracowane, stoją za nimi duże korporacje.
Cytat: linux4ever w Październik 31, 2025, 10:26:59 AM@Yattaman Powodzenia w używaniu Slackware na nowym sprzęcie najstarsze problematyczne distro.
Kto normalny tego używa na co dzień? :)
Cytat: Yattaman w Listopad 01, 2025, 04:15:43 PMCytat: linux4ever w Październik 31, 2025, 10:26:59 AM@Yattaman Powodzenia w używaniu Slackware na nowym sprzęcie najstarsze problematyczne distro.
Kto normalny tego używa na co dzień? :)
Ktoś kto ma bardzo starego kompa ;)
No dlatego na starym ok, ale na nowym to i po co? :)
Cytat: Yattaman w Listopad 01, 2025, 04:45:14 PMNo dlatego na starym ok, ale na nowym to i po co? :)
Aby sprawdzić jak się zachowa :)
Znasz zenwalk ?
Nie znam, ale powiedzmy sobie szczerze... Jest kilka wiodących distro i tyle, po co szukać wynalazków? :)
Cytat: Yattaman w Listopad 01, 2025, 05:42:51 PMNie znam, ale powiedzmy sobie szczerze... Jest kilka wiodących distro i tyle, po co szukać wynalazków? :)
Zenwalk to najnowszy fork slackware.
A bo jeszcze nikt wszystkim nie dogodził :)
Cytat: linux4ever w Listopad 01, 2025, 05:56:25 PMCytat: Yattaman w Listopad 01, 2025, 05:42:51 PMNie znam, ale powiedzmy sobie szczerze... Jest kilka wiodących distro i tyle, po co szukać wynalazków? :)
Zenwalk to najnowszy fork slackware.
A bo jeszcze nikt wszystkim nie dogodził :)
Jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu dogodził XD
Cytat: Yattaman w Październik 30, 2025, 07:24:18 PMJak w "Pogaduchy" jest to:
Polecam każdego, byle nie był to Windows 11 😁
Cytat: Yattaman w Październik 30, 2025, 07:24:18 PMJak w "Pogaduchy" jest to:
Polecam każdego, byle nie był to Windows 11 😁
Mimo inwazyjnego charakteru "tego czegoś" powyżej nie przewiduję nagłych przejść na alternatne OSy.
Dlaczego? I tutaj sprawdza się jedna zasada. W każdym społeczeństwie tylko nieliczna grupa
osób jest zdolna do jakichkolwiek zmian. W tym przypadku będzie chodzić o zmianę w kierunku
bezpieczeństwa informatycznego w rozwijającej się szybko technologii cyfrowej tożsamości.
A krytyka wywoła skutek odwrotny... czyli antyreklama spowoduje wzrost sprzedaży "tego czegoś"
No tak mi wychodzi i sorry...
@Tanker Czasem trzeba dorosnąć do czegoś nowego i lepszego.
Linux nie jest idealny ma swoje wady i problemy ale jest i tak lepszy od windows bo daje pełną kontrolę.
Żadnych bzdetów od microsoftu cały kod źródłowy do przejrzenia mnogość interfejsów graficznych w 100% darmowe oprogramowanie itp...
Ale nie było by go bez UNIXA gdyż jest jego przeróbką zaś UNIX powstał po to aby był system dla uczelni jako konkurencja windows.
Gdyby windows był taki idealny nie istniały by żadne alternatywy.
Jeszcze dużo czasu upłynie zanim będzie lepszy nie ze względu na jego budowę i filozofię ale ze względu na blokowanie go przez windows producenci sprzętu nie chcą robić sterowników na linuksa dlatego nie zawsze działa firmware na linuksie i różnego rodzaju sprzęty.
Sterowniki do linuksa powstały przez hakowanie sprzętu czyli reverse engeering chyba że się mylę.
Cóż będę twórcom gnu/linux kibicował aby pracowali nad nim i stał się pełnoprawną alternatywą windows.
Ale póki co to pobożne życzenie....
PS: Z distr polecam póki co Devuana używam i jestem zadowolony.
@linux4ever - Jedna uwaga: UNIX nie powstał jako konkurencja windows, albowiem gdy powstawał, to chyba MS jeszcze nikomu w głowach nie kiełkowało, a co dopiero Windows. Pierwsze wersje UNIX to 1969 rok. Powstawnie MS - 1975 r. Pierwsze wydania Windows to 1985, a pierwsze, na którym jako tako się dało pracować (3.0), to 1990.
Sterowniki do sprzętu pod linuksa w części powstawały przez reverse engeneering (np. początki otwartych sterowników dla NVidia), ale nie wszystkie, bowiem niektóre firmy od początku takie wypuszczały. Obecnie większość firm tworzy sterowniki pod linuksa (przynajmniej niemalże wszystkie istotne).
Niektórzy - jak Ty kibicują by linux "stał się pełnoprawną alternatywą windows", a niektórzy twierdzą, że wiele jeszcze wody w rzekach upłynie, zanim Windows stanie się pełnoprawną alternatywą linuksa (inna kompletnie sprawa, czy to w ogóle ma sens).
Cytat: linux4ever w Listopad 07, 2025, 02:28:45 PMCóż będę twórcom gnu/linux kibicował aby pracowali nad nim i stał się pełnoprawną alternatywą windows.
Ja kibicowałem twórcom ReactOS, bo obiecywali binarną kompatybilność ze sterownikami i aplikacjami Windows, co by pozwoliło łatwiej konkurować na rynku. Okazało się jednak, że stworzenie Windows ,,od zera" przerosło możliwości twórców.
CytatPS: Z distr polecam póki co Devuana używam i jestem zadowolony.
Polecam MX-Linux. To wprawdzie nie jest distro dla ambitnych, tylko dla tych, którzy chcą po prostu korzystać z komputera, ale ja właśnie nie jestem ambitny.
Cytat: Tanker w Listopad 07, 2025, 02:16:38 PMMimo inwazyjnego charakteru "tego czegoś" powyżej nie przewiduję nagłych przejść na alternatne OSy.
Windows za mocno jest zakorzeniony w społeczeństwie, żadna siła szybko tego nie zmieni. Nikt na siłę nie namawia, ale wspomnieć zawsze warto, tym bardziej... że warto.
Nagłych przejść nie będzie, widzę jak to wygląda realnie (sklep, serwis), ale zawsze jakieś światełko w tunelu jest, że ludzie powoli będą szukać tego swojego "sweet point" i być może znajda go w Linuksie, jak większość z nas tutaj.
Cytat: Yattaman w Listopad 07, 2025, 09:38:41 PMWindows za mocno jest zakorzeniony w społeczeństwie,
Raczej u producentów. Nie na darmo (i nie za darmo) MS przez wiele lat inwestował w nich, by teraz to wypuścić.
Większość z Was dość młoda pewnie jest, ale ja doskonale pamiętam lata 90, kiedy niemal każdy komputer chodził z pirackim oprogramowaniem, które w dużej części było produktem MS. I co? MS o tym doskonale wiedział, ale nic z tym nie robił. Nawet nie przeprowadzał jakichś akcji wobec producentów tych komputerów w Polsce, albowiem doskonale wiedział, że przyzwyczajając dziesiątki tysięcy ludzi do swoich produktów, za chwilę będzie mieć ich wyznawców, skutecznie i kurczowo trzymających się wyłącznie produktów MS. Ba, nawet instytucje rządowe, czy samorządowe pracowały na pirackich kopiach.
I tak praktycznie w każdym kraju.
A pamiętajmy, że wówczas przyszłość Windows nie była jeszcze wcale taka pewna. Był Warp bijący na głowę Windows. Były alternatywy.
Może w najmniejszym stopniu był nią linux, niemniej jednak wobec Windows, Word, Excel - alternatyw było w sumie sporo.
Po pierwsze trzeba dobrze zbadać rynek. Czytajcie do końca co mi po głowie chodzi a zrozumiecie. Trzeba by było wyodrębnić distra jakie zasługują na uwagę. Takie distra które będa mogły stanowić konkurencję. Na uwagę będą zasługiwać te distra, które pojawiają się w preinstalowanych urządzeniach dostępnych na rynku.
I tak przykładowo, na podstawie jednej oferty:
https://starlabs.systems/products/starbook?variant=55228727951740#
wyodrebniłem distra zasługujące na uwagę:
Lista rekomendowanych OSów:
Ubuntu 24.04
elementaryOS8.0.1
LinuxMint221Cinnamon
Manjaro25XFCE
ZorinOS18Core
Qubes4.2.4
MXLinux23.6XFCE
+Inne brane pod uwagę
(w zasadzie te same ale z inaczej dobranym środowiskiem graficznym)
(patrz oferta sklepu)
Za tym idzie wsparcie z Intela od strony hardware i taki pownien być trend.
Warunki gwarancji wyglądają tak
CytatLaptopy przeznaczone do oprogramowania typu open source wymagają otwartej gwarancji. Nasza roczna ograniczona gwarancja umożliwia rozebranie komputera, wymianę części, zainstalowanie aktualizacji i korzystanie z dowolnego systemu operacyjnego, a nawet oprogramowania sprzętowego, a wszystko to bez unieważniania gwarancji.
(patrz oferta sklepu)
Teraz wy...
Cytat: Tanker w Listopad 07, 2025, 10:32:42 PMLista rekomendowanych OSów:
Ubuntu 24.04
elementaryOS8.0.1
LinuxMint221Cinnamon
Manjaro25XFCE
ZorinOS18Core
Qubes4.2.4
MXLinux23.6XFCE
Poza Manjaro, toż reszta to chyba "jeden pies" - Debianowate.
Ubuntu, Mint, Zorin - toż to nadal ubuntu :) mnie tam nie przeszkadza, niech cokolwiek dają
Cytat: Tanker w Listopad 07, 2025, 10:32:42 PMLaptopy przeznaczone do oprogramowania typu open source wymagają otwartej gwarancji. Nasza roczna ograniczona gwarancja umożliwia rozebranie komputera, wymianę części, zainstalowanie aktualizacji i korzystanie z dowolnego systemu operacyjnego, a nawet oprogramowania sprzętowego, a wszystko to bez unieważniania gwarancji.
Jeśli wymianę części nazywamy zmianą RAM i dysku - to poza "roczną gwarancją" nie widzę niczego co wybiega poza standard innych producentów ;) No może poza MSI...
Ubuntu jak pamiętam, to Dell wspiera (laptopy z preinstalowanym Ubuntu)
Problem z tym wszystkim jest taki, że preinstalowane może być jedno distro, no max 3, żeby to miało sens.
Niestety większy problem jest z czymś innym - marża sklepów.
Sklepowi nie opłaca się sprzedawać laptopa z Ubuntu czy bez systemu, bo z reguły taki sprzęt ma niską marże, więc nie ma co się dziwić, ze w sklepach jest co jest...
Cytat: pavbaranov w Listopad 07, 2025, 10:09:15 PMA pamiętajmy, że wówczas przyszłość Windows nie była jeszcze wcale taka pewna. Był Warp bijący na głowę Windows. Były alternatywy.
Może w najmniejszym stopniu był nią linux, niemniej jednak wobec Windows, Word, Excel - alternatyw było w sumie sporo.
Taa... Był Warp (a właściwie OS2 Warp), a do niego Windows subsystem for OS2 (chyba tak to się nazywało, jeśli dobrze pamiętam) pozwalający uruchamiać aplikacje Windows. Tylko że to ostatnie koszmarnie drogie i niełatwo dostępne, bo Microsoft zapłacił IBM-owi za niewchodzenie mu w drogę. Efekt? Można sobie było zainstalować OS2 bez obsługi Windows, tylko że aplikacji do tego nie było. Wiem, bo próbowałem. System rzeczywiście technicznie lepszy niż ówczesny Windows, tylko co z tego? Klienta interesuje co i na ile sprawnie i wygodnie może zrobić na swoim komputerze, a nie jaki ma system operacyjny.
A inne alternatywy? Był Mac OS, wcześniej OS X, wcześniej NeXTStep, wszystkie zamknięte i koszmarnie drogie nawet w porównaniu z legalnym Windows (przy założeniu, że na ,,kompatybilnym" PC, a nie oryginalnym IBM), a co dopiero mówić o ,,piratach"?
Czy ja wiem, czy tak koszmarnie drogi? Warp był na dyskietkach/CD-ROM (za to ostatnie głowy nie daję) dołączany do czasopism komputerowych. System klasę lepszy od ówczesnego Windows. Niestety zarżnięty przez współtwórcę, czyli MS.
Ówczesne Apple? Jeśli porównalibyśmy cenę komputera Apple (z wydajną Motorolą, a nie Intelem), który oferował system oraz całkiem fajne oprogramowanie biurowe (dało się na tym pracować) z podobnej klasy PC + systemem od MS + jakimś oprogramowaniem biurowym, to cena Apple'a nie zwalała wcale z nóg. Co innego jednak kupić składak od kumpla, do którego wgrał pirackie oprogramowanie. Wówczas cena w istocie była "okazyjna". Tyle, że Apple nie zezwalało na pirackie oprogramowanie (poprzez brak komputerów na Motoroli przede wszystkim, czyli klonów Apple'a), a MS... Cóż - nie dość, że powszechne przyzwolenie na piractwo, to jeszcze wiele rzeczy, które z dzisiejszej perspektywy byłyby oceniane jako nieuczciwa konkurencja. Bo, czymże było oferowanie oprogramowania dla szkół (zwłaszcza wyższych) po dumpingowych cenach (inna sprawa, że podobnie był rozpowszechniany wspaniały WordPerfect). Czym było płacenie producentom klonów PC, by instalowali tam ich oprogramowanie oraz robili co się tylko da, by nie można było zainstalować oprogramowania konkurencji?
Było - minęło: obecnie mamy MS i potem długo, długo nic (przynajmniej w państwach, które nie są pod wpływem US, bo tam jednak w dużej mierze, zwłaszcza jako biznesowy komputer, króluje jednak Apple, zwłaszcza, że oferuje lepszy ekosystem w porównaniu z MS, które np. w technologii mobilnej poległo).
A wracając do tematu: mogę powiedzieć inaczej - polecam każdą, główną dystrybucję. Oczywiście trzeba dokonać świadomego wyboru, bo dla jednego ważne będzie co innego, niż dla drugiego (ot, choćby dla mnie "zwykły, desktopowy" Debian + KDE jest jednym wielkim nieporozumieniem, ale Debian jako serwer - jak najbardziej może być). Odradzam forki (chyba, że ktoś doskonale wie dlaczego taki fork wybiera i czyni to świadomie; ot będę odradzać Minta jako fork Ubuntu czy Debiana, ale do CachyOSa jako fork Archa będę zachęcać przynajmniej na tyle, by powiedzieć: wypróbuj, bo nic nie ryzykujesz).
I nie ma jednej, polecanej dystrybucji. Przynajmniej z mojego punktu widzenia (czyli gościa, który linuksa używa już blisko ćwierć wieku i jest jego zadowolonym użytkownikiem, zwłaszcza, gdy z 15 lat temu trafiłem na tę dystrybucję, która okazała się dla mnie w 100% trafiona).
Cytat: pavbaranov w Listopad 08, 2025, 12:04:29 PMCzy ja wiem, czy tak koszmarnie drogi? Warp był na dyskietkach/CD-ROM (za to ostatnie głowy nie daję) dołączany do czasopism komputerowych.
Miałem na myśli Warp z Windows subsystem. Był co najmniej dwa albo i trzy razy droższy od ,,zwykłego" Warpa (dokładnie nie pamiętam). Co do tego dołączania do czasopism, to się nie zetknąłem, bo bym przygarnął, ale to musiało być długo po tym jak system utracił komercyjne znaczenie.
CytatSystem klasę lepszy od ówczesnego Windows. Niestety zarżnięty przez współtwórcę, czyli MS.
Ale nie do końca. Na bazie microsoftowej gałęzi OS2 powstał Windows NT, a jego dalszy rozwój to 2000, XP, 7 itd. aż do 11. Tak więc współczesny Windows ma w sobie jakieś dziedzictwo OS2.
Z "gazetki" w połowie lat 90 miałem OS/2 Warp 3, a zatem jeszcze ze wsparciem.
Tak - masz rację, że jakaś część OS/2 znalazła się w końcu w Windows.
Swoją drogą, to żal mi tego OS/2. Zapowiadał się ciekawy system operacyjny. Zresztą tych konkurentów, którzy się nie przebili było bez liku: BeOS, czy genialny, jak na tamte lata, NeXTStep który siedzi obecnie w OSX (chyba, bo siedział w MacOS).
Cytat: pavbaranov w Listopad 08, 2025, 01:40:15 PMSwoją drogą, to żal mi tego OS/2. Zapowiadał się ciekawy system operacyjny. Zresztą tych konkurentów, którzy się nie przebili było bez liku: BeOS, czy genialny, jak na tamte lata, NeXTStep który siedzi obecnie w OSX (chyba, bo siedział w MacOS).
Aplikacje, aplikacje, aplikacje... Nie ważne jak dobry masz system operacyjny, jeśli nie ma dużej ilości dobrych i łatwo dostępnych aplikacji, to się nie przebije. A aplikacje dla Windows były wszędzie. Nie wszystkie dobre co prawda, ale było w czym wybierać.
Pirackie aplikacje były wszędzie. Klucz do sukcesu MS: piractwo i pobłażliwe na niego przyzwolenie przez MS. Wówczas (lata 90) aplikacje dostępne dla Apple'a, czy też np. Lotus 123, bądź Word Perfect zostawiały daleko w tyle to co było dostępne na Windows.
A wybierać? Cóż, jakoś też niewiele w czym było.
Dalej twierdzę: potęgę MS stworzyło przyzwolenie na piractwo wespół z bardzo problematyczną etycznie polityką współpracy z producentami sprzętu.
Mniejsza o to, bo nie o tym ten wątek.
Cytat: Tanker w Listopad 07, 2025, 10:32:42 PMI tak przykładowo, na podstawie jednej oferty:
https://starlabs.systems/products/starbook?variant=55228727951740#
Patrzę na tę ofertę i się zastanawiam: do kogo ona jest skierowana? Cenowo konkurencyjna nie jest, za takie pieniądze da się kupić komputer z Windows w lepszej specyfikacji sprzętowej albo porównywalny za mniejsze pieniądze. Do entuzjastów Linuksa? Ale takich nie ma wielu, poza tym co takiemu szkodzi wyrzucić Windows i postawić Linuksa samemu, nawet lepsza zabawa. Do potencjalnych entuzjastów Linuksa chcących poznać ten system i nie czujących się na siłach zmagać się z zawiłościami już ,,na starcie"? Takich jest jeszcze mniej. Do użytkowników Windows ,,wkurzonych" na to że Microsoft ma ich w pogardzie i usiłuje panować nad światem? Dawno porzucili pecety na rzecz smartfonów, albo zostają przy Windows, bo muszą.
Jak się chce konkurować, to trzeba znaleźć niszę rynkową i zaoferować coś, czego konkurencja nie ma. Co tutaj jest takiego?
Cytat: mirekc w Listopad 09, 2025, 09:25:39 AMCytat: Tanker w Listopad 07, 2025, 10:32:42 PMI tak przykładowo, na podstawie jednej oferty:
https://starlabs.systems/products/starbook?variant=55228727951740#
Patrzę na tę ofertę i się zastanawiam: do kogo ona jest skierowana? Cenowo konkurencyjna nie jest, za takie pieniądze da się kupić komputer z Windows w lepszej specyfikacji sprzętowej albo porównywalny za mniejsze pieniądze.
Zwróć uwagę, że w tej ofercie są te same komputery z Win11, które są droższe o ok. 600/1000 zł (w zależności od wersji Win).
Cytat: pavbaranov w Listopad 09, 2025, 09:29:57 AMZwróć uwagę, że w tej ofercie są te same komputery z Win11, które są droższe o ok. 600/1000 zł (w zależności od wersji Win).
Ale jakbym chciał kupować komputer z Win, to nie muszę korzystać z oferty akurat tego sklepu i wybierać sprzęt akurat tego producenta. Mam więcej możliwości, a nawet promocji mogę szukać.
O widzę skończyły się dyskusje z dziedziny "orcheo"? To już postęp... :D
Mam jedna ogólna uwagę co do powyższych wypowiedzi. Niech to bedzie punkt wyjscia.
Linux nie jest konkurencja dla Windowsa. Właściciele Windows sa oligopolem wspartym agencjami
(wiadomo jakimi) i pieniędzmi (wiadomo skad). Z tak strefa zgniotu W11 nie da sie konkurować.
I nawet tak nie myslcie!
Bo tracicie jedynie czas. Nawet entuzjaści linuxa maja windowsa obok. A drugiego w pracy.
Jedyne co można ugrać to wyrwać kilka procent z rynku. I na tym rynku nauczyc sie funkcjonować.
Funkcjonowac troche jak szara strefa
Mówię jak jest. Reszta wy. Spróbujcie mnie rozjechać...
Cytat: Tanker w Listopad 09, 2025, 12:23:54 PMLinux nie jest konkurencja dla Windowsa.
Nigdy z tego co wiem, nawet nie próbował - jest innym systemem :)
Cytat: Tanker w Listopad 09, 2025, 12:23:54 PMZ tak strefa zgniotu W11 nie da sie konkurować.
Szczerze mówiąc - nie ma z czym konkurować (im dłużej jestem na Linuksie, ty bardziej widzę jakim bublem jest Windows, tym bardziej, że instaluję go co najmniej kilka razy w tygodniu klientom)
Cytat: Tanker w Listopad 09, 2025, 12:23:54 PMNawet entuzjaści linuxa maja windowsa obok. A drugiego w pracy.
Hmm, w pracy to mają z przymusu (jak ja), a "obok" nie posiadam żadnego, a nie jestem entuzjastą...
Cytat: Tanker w Listopad 09, 2025, 12:23:54 PMFunkcjonowac troche jak szara strefa
Aj tam, zaraz szara strefa😜
Cytat: Yattaman w Listopad 09, 2025, 01:29:11 PMCytat: Tanker w Listopad 09, 2025, 12:23:54 PMLinux nie jest konkurencja dla Windowsa.
Nigdy z tego co wiem, nawet nie próbował - jest innym systemem :)
Cytat: Tanker w Listopad 09, 2025, 12:23:54 PMFunkcjonowac troche jak szara strefa
Aj tam, zaraz szara strefa😜
Coś jak BlackBerry to Androida i Windows Mobile
Coś jak czeska Kofola do znanej marki
ALe nie może być tak że idziesz do takiego Komputronika i pytasz się. Masz pan laptopa na Linuxie -
a on odpowiada:
No co pan panie, nie mamy, bo za niskie marże na hardware a my zarabiamy na dodatkowych gwarancjach,
na bateriach ;-), na naprawach pogwarancyjnych, bo jak nie to pójdziemy z torbami.
Odpowiedz powinna byś - Nie mamy na składzie ale jeżeli pan sobie życzy to na zamówienie tutaj prosze
modele jakie sa dostepne. I to jest odpowiedz handlowca . Bo jak chcesz inaczej istnieć? Dobra tak w skrócie...
Cytat: Tanker w Listopad 09, 2025, 01:45:59 PMI to jest odpowiedz handlowca .
Widzisz... rolą handlowca jest przekierować Cię na sprzęt, który akurat w danym momencie jest "wysokomarżowy" :)
Cytat: Tanker w Listopad 09, 2025, 01:45:59 PMNo co pan panie, nie mamy, bo za niskie marże na hardware a my zarabiamy na dodatkowych gwarancjach,
na bateriach ;-)
Najlepsze jest to, że dokładnie tak jest ;)
Cytat: Tanker w Listopad 09, 2025, 12:23:54 PMJedyne co można ugrać to wyrwać kilka procent z rynku. I na tym rynku nauczyc sie funkcjonować.
Funkcjonowac troche jak szara strefa
To nie bardzo wiem o co Ci chodzi. Linux wyrwie jeszcze kilka procent rynku, bo Microsoft swoimi posunięciami ciągle strzela sobie w stopę. ,,Szara strefa" już jest i funkcjonuje. Wystarczy że developerzy Linuksa jeszcze trochę bardziej otworzą się na ,,zwykłego użytkownika" upraszczając obsługę i ukrywając zawiłości (trochę jak Microsoft właśnie), tendencje już są, a reszta zrobi się sama.
5% klientów zainteresowanych Linuxem.
Liczba tylko z głowy. Trzeba by zrobić najpierw badanie opinii społecznej.
Big Tech przeprowadza takie badania...
Może być więcej jak będzie jeden działajcy OS...
Cytat: Tanker w Listopad 09, 2025, 10:23:36 PMMoże być więcej jak będzie jeden działajcy OS...
Rozwiń myśl, bo rozumiem, że chciałbyś jednego Linuksa?
Myśl jest taka, żeby ludzie nie musieli się zastanawiać. Zastanówcie się skad bierze sie sukses ajfona.
Ludzie chca aby cos wyciagniete z pudełka od razu działało, Nie interesuja się moddingiem, szyfrowaniem, flashowaniem,
rootowaniem. A już najmniej naprawianiem. Nawet updaty najlepiej jak sie zrobia same...
To nowe pokolenie wychodzace ze szkół już nic nie potrafi.
I chce miec gotowe podsuniete pod gebe.. Niedługo AI samo za nich bedzie decydować czego chca chcieć...
Klient się zmienia, zmieniaja się jego potrzeby. a czy Linux dostosowuje się do zmiany potrzeb? Dobra tyle mojego...
No ale przecież nie muszą się zastanawiać... Czy aby nie istnieje macOS? Istnieje. Przebił Windowsa? Nie. Czyż nie jest w nim tak, że działa wyjęty z pudełka? Jest. Samo się robi, żeby nie musieli się zastanawiać? Tak.
Dziwne nie? Jakoś popularny nie jest za mocno :)
Zastanów się dlaczego?
Nie rozumiem jednego, dlaczego to pretensje są do Linuksa, że ma być "z pudełka" to wtedy "coś tam"? Mac jest i co? Szału nie ma :)
Prędzej czy później ludzie zaczną bardziej szanować swoje prywatne dane, bezpieczeństwo i brak reklam i wszędobylskiego AI wciskanego wszędzie (patrz notatnik Windows)...
Cytat: Tanker w Listopad 09, 2025, 11:16:57 PMa czy Linux dostosowuje się do zmiany potrzeb?
Tak, prawie w 100% - potrzebę prywatności, braku reklam, braku AI w notatniku - spełnia śpiewająco.
Musisz wiedzieć, że ile ludzi tyle potrzeb. Co dla jednego jest "must have", dla drugiego rzecz nie warta funta kłaków...
Cytat: Yattaman w Listopad 09, 2025, 10:48:42 PMCytat: Tanker w Listopad 09, 2025, 10:23:36 PMMoże być więcej jak będzie jeden działajcy OS...
Rozwiń myśl, bo rozumiem, że chciałbyś jednego Linuksa?
Ja to go nawet rozumiem. Też bym chciał, jeśli już nie jednego OS-a, to może binarnej kompatybilności pomiędzy dystrybucjami, tak żeby można było dowolnie aplikacje i sterowniki przenosić. No i może jeszcze jakiejś oficjalnej kompatybilności wstecz, żeby użytkownik miał wolność wyboru wersji aplikacji i nie musiał aktualizować wszystkiego, jak aktualizuje system. Niechby się tam różniły interfejsami, dodatkami, ułatwieniami i innymi pierdołami, ale żeby ,,baza" była wspólna. Tyle tylko, że mnie się marzy realna konkurencja dla Windows, a nie jakaś ,,szara strefa".
Zrobił się offtopic.