Witam
Mam na imię Tomasz i jestem tutaj nowy. Posiadam stary laptop z 2017 roku z grafiką Intel HD. Jako że jest to stary lapek więc zainstalowałem sobie xubuntu, dystrybucja fajna jest tylko problem z grafiką. Obraz jest rozmyty i żle działa scroll w przeglądarkach np. w firefox.
Moje pytanie. Jaki inny linux na stary komp tylko z lepszą obsługą mojej karty graficznej? Czy zmiana dystrybucji coś da? Bo jeszcze zastanawiałem się na lubuntu i chyba arch też jest lekki. Prosze o porade.
I chyba nie arch a antix.
Podaj jakieś lepsze namiary na ten laptop (procek, RAM itp.). Generalnie - jeśli to nie jakiś Atom, Celeron itp. i ma przyzwoitą wielkość RAM, to praktycznie każda dystrybucja tam będzie pracować. Problemy typu "rozmyta grafika", scroll (nie wiadomo o co Ci chodzi), to są kwestie do ogarnięcia.
Z systemów Debian i to koniecznie z XFCE lub LXQT.
Tu link do wersji 32 bitowej:
https://cdimage.debian.org/debian-cd/current/i386/iso-cd/debian-12.10.0-i386-netinst.iso
Lub:
https://cdimage.debian.org/debian-cd/current/i386/iso-dvd/debian-12.10.0-i386-DVD-1.iso
Zaś jeśli chcesz wersje Live do testów i instalacji z calamares to tu:
https://cdimage.debian.org/debian-cd/current-live/amd64/iso-hybrid/
https://sparkylinux.org/download/stable/
Z systemów z nie-systemd:
https://www.devuan.org/os/announce/daedalus-release-announce-2023-08-14
I ostatnia możliwość PepperMint OS oparty o Debiana lub Devuana:
https://peppermintos.com/download-and-install/
Cytat: thomsen w Maj 16, 2025, 08:55:25 AMWitam
Mam na imię Tomasz i jestem tutaj nowy. Posiadam stary laptop z 2017 roku z grafiką Intel HD. Jako że jest to stary lapek więc zainstalowałem sobie xubuntu, dystrybucja fajna jest tylko problem z grafiką. Obraz jest rozmyty i żle działa scroll w przeglądarkach np. w firefox.
Moje pytanie. Jaki inny linux na stary komp tylko z lepszą obsługą mojej karty graficznej? Czy zmiana dystrybucji coś da? Bo jeszcze zastanawiałem się na lubuntu i chyba arch też jest lekki. Prosze o porade.
Spróbuj MX 23 Live i sprawdź czy dobrze działa z tym sprzętem. Ja mam laptop 15-letni i używam właśnie tej dystrybucji, bo wszystko zadziałało od razu łącznie ze specjalnymi klawiszami na klawiaturze.
Natomiast nie polecam na początek Antiksa, bo jak spróbowałem, to wszystko na klawiaturze wprawdzie jakoś działało, ale nie tak jak trzeba, pomimo że to ,,siostrzane" dystrybucje.
Z drugiej strony na komputerze stacjonarnym, gdzie nie miałem ,,specjalnych" klawiszy ale za to MX miał jakieś problemy z grafiką, właśnie Antix zadziałał ,,z pierwszego kopa".
Tak czy inaczej – Live DVD lub USB i sprawdź przed zainstalowaniem co będzie najlepsze.
Cytat: mirekc w Maj 16, 2025, 10:35:08 AMCytat: thomsen w Maj 16, 2025, 08:55:25 AMWitam
Mam na imię Tomasz i jestem tutaj nowy. Posiadam stary laptop z 2017 roku z grafiką Intel HD. Jako że jest to stary lapek więc zainstalowałem sobie xubuntu, dystrybucja fajna jest tylko problem z grafiką. Obraz jest rozmyty i żle działa scroll w przeglądarkach np. w firefox.
Moje pytanie. Jaki inny linux na stary komp tylko z lepszą obsługą mojej karty graficznej? Czy zmiana dystrybucji coś da? Bo jeszcze zastanawiałem się na lubuntu i chyba arch też jest lekki. Prosze o porade.
Spróbuj MX 23 Live i sprawdź czy dobrze działa z tym sprzętem. Ja mam laptop 15-letni i używam właśnie tej dystrybucji, bo wszystko zadziałało od razu łącznie ze specjalnymi klawiszami na klawiaturze.
Natomiast nie polecam na początek Antiksa, bo jak spróbowałem, to wszystko na klawiaturze wprawdzie jakoś działało, ale nie tak jak trzeba, pomimo że to ,,siostrzane" dystrybucje.
Z drugiej strony na komputerze stacjonarnym, gdzie nie miałem ,,specjalnych" klawiszy ale za to MX miał jakieś problemy z grafiką, właśnie Antix zadziałał ,,z pierwszego kopa".
Tak czy inaczej – Live DVD lub USB i sprawdź przed zainstalowaniem co będzie najlepsze.
Co do testów niektóre distra mają problem z ventoy dlatego lepszy będzie etcher.
Co do MxLinux to dobre distro tylko miesza stable z wersją testową.
Czy nic na nim się nie wysypie ?
I dobry ma być wattos:
https://www.planetwatt.com/
Cytat: thomsen w Maj 16, 2025, 08:55:25 AMWitam
Mam na imię Tomasz i jestem tutaj nowy. Posiadam stary laptop z 2017 roku z grafiką Intel HD. Jako że jest to stary lapek więc zainstalowałem sobie xubuntu, dystrybucja fajna jest tylko problem z grafiką. Obraz jest rozmyty i żle działa scroll w przeglądarkach np. w firefox.
Moje pytanie. Jaki inny linux na stary komp tylko z lepszą obsługą mojej karty graficznej? Czy zmiana dystrybucji coś da? Bo jeszcze zastanawiałem się na lubuntu i chyba arch też jest lekki. Prosze o porade.
Używam HP Proobok 640 G2 z Intel HD 520.
Wszystko płynnie działa procesor i5-6200U i 8GB ram.
Oczywiście Debian ale z GUI Mate.
Napisz konkretny model twego laptopa wtedy da się ci pomóc.
Cytat: linux4ever w Maj 16, 2025, 10:39:21 AMCo do MxLinux to dobre distro tylko miesza stable z wersją testową.
Czy nic na nim się nie wysypie ?
Nie wysypie się, repozytoria testowe są domyślnie wyłączone. Używam tego distro już kilka lat i nigdy nic się nie posypało, chyba że na moje własne życzenie (ale na to mam Timeshift).
Laptop to Lenovo ideapad 320 z 4 gb ramu i dyskiem ssd. Grafika to Intel HD. Co do tego scrolla to chodzi o to ze jak na jakims forum przewijam scrollem w gore czy w dol to obraz "drga" jest takie drganie pozatym jest ok. Ale, zainstalowaem sobie fedore 42 i tutaj w duzej mierze tego nie ma, musze tylko polska czcionke ustawic. Lapek na tej fedorze dziala przyzwoicie. I nie jest to atom czy celeron tylko core i3.
Takze problem rozwiazany.Dziekuje za pomoc.
Także jest już w miare ok i lepiej nie będzie na tym dziadku. Dziękuje jeszcze raz wszystkim za pomoc.
Cytat: mirekc w Maj 16, 2025, 11:11:22 AMCytat: linux4ever w Maj 16, 2025, 10:39:21 AMCo do MxLinux to dobre distro tylko miesza stable z wersją testową.
Czy nic na nim się nie wysypie ?
Nie wysypie się, repozytoria testowe są domyślnie wyłączone. Używam tego distro już kilka lat i nigdy nic się nie posypało, chyba że na moje własne życzenie (ale na to mam Timeshift).
Mój MX aktualizuję z backportów i MX Test. Nigdy nic mi się nie wysypało.
Chciałbym podłączyć się pod wątek, bo mam podobne wymagania.
Nie robiłem nigdy żadnej instalacji dystrybucji Linuxa, nigdy nie miałem styczności, więc proszę o wyrozumiałość.
Wiele programów i przeglądarek na moim już 15-letnim dwurdzeniowym Asusie K50IJ z Intel T4300 i 4GB ram, dysk HDD 250 GB, na modyfikowanym W7 nie jest już wspieranych. Chciałem coś w tym roku kupić z MiniPc na Panter lake, bo wygląda obiecująco, ale chyba przetrzymam jeszcze kryzys pamięci RAM i może kupię już coś na Nova Lake.
Wymagania:
- obsługa internetu, office i oglądania filmów,
- jako że to byłaby moja pierwsza instalacja, to chciałbym aby to było stabilne, żeby po prostu działało bez grzebania i z tego powodu nie dostać nerwicy,
- priorytetem jest wydajność na takim złomie,
- nie interesuje mnie wygląd i żadne animacje (nie ma co kaprysić),
- oprócz oszczędzania na ramie, fajnie żeby procek nie włączał się jak turbina podczas przeglądania YT przy 480p,
- dobrze żeby zbędne rzeczy można była odinstalowywać bez problemu, czy coś zainstalować z różnych źródeł,
- oczywiście funkcjonalność i prostota,
- oczywiście bezpieczeństwo.
- 64bit
Najczęściej jest polecany AntiX, zostaje MX, który już trochę więcej zżera zasobów, między tymi dwoma jest Q4OS, przewinęły mi się także w sieci Bodhi, Mabox, Solus, LMDE6. Pewnie część z nich jako tako będzie chodzić, inne już będą się dusić. Może jeszcze coś?
Mam pytania.
1. Przy instalacji instalator będzie widział partycję systemową i na nią zainstaluje? Czytałem, że opcja np. w LMDE6 zainstaluj na partycji zeruje cały dysk. Żeby przypadkiem nie zrobić formatu całego dysku.
2. Czy z pendrive z usb2 da się cokolwiek uruchomić i będzie to chodzić w trybie live aby zobaczyć jak to wygląda bez instalacji na HDD? Aby zainstalować taki live należy zaznaczyć w jakiejś opcji przy instalacji że chce się tylko na usb?
Pozdrawiam i z góry dziękuje za każdą pomoc.
@morfeusz Zobacz sobie CachyOS z Interfejsem LXQT to kompromis pomiędzy wymaganiami a wydajnością.
1.Pokażę ci instalację ręczną LMDE6 to nie kasuje partycji.
2.Ventoy ventoy oraz ventoy póki co najlepszy program do multibootowalnego usb jeśli chcesz coś na jeden system to balena etcher.
Na starym laptopie jaki posiadam czyli Sony Vaio SVe 15 Cachy Os działa bez zająknięcia.
Jak coś to @Bercik ci z nim pomoże ja znam się głównie na APT czyli Ubuntu,Debianach i Mintach.
Zaś jeśli wolisz więcej kontroli to Devuan mam go na drugim laptopie Dell E7270 system ten jest w wersji 32 i 64 bitowej.
Jest bez biblioteki systemd co daje wzrost wydajności i większą kontrolę.
W razie skasowania twego posta czy tam postu(?) wklejam ci to na pw.
Jak coś, damy radę 😉
Cytat: morfeusz w Styczeń 22, 2026, 02:16:30 PMAsusie K50IJ z Intel T4300 i 4GB ram, dysk HDD 250 GB
Kurde, wiekowy dosyć... jeszcze ten HDD 🤔
Prawda jest taka, że nie każdego trupa warto reaktywować. Koszt modernizacji vs laptop/pc poliesingowy, staje się nie opłacalny.
Cytat: melis w Styczeń 22, 2026, 06:46:33 PMPrawda jest taka, że nie każdego trupa warto reaktywować. Koszt modernizacji vs laptop/pc poliesingowy, staje się nie opłacalny.
Zgadza się. Ja swojego chrupka kupiłem za 400zł 😊
Cytat: linux4ever w Styczeń 22, 2026, 02:27:41 PMNa starym laptopie jaki posiadam czyli Sony Vaio SVe 15 Cachy Os działa bez zająknięcia.
Zaś jeśli wolisz więcej kontroli to Devuan mam go na drugim laptopie Dell E7270 system ten jest w wersji 32 i 64 bitowej.
Oglądałem teraz filmiki i CachyOS z Arch, to chyba na początek nie jest najlepszym pomysłem. Dodatkowo wcale nie jest aż taki lekki. Myślę, że bardziej jest dla pasjonatów. Już szybciej Devuan. Oczywiście to wszystko teoria.
A co z tymi: AntiX, Q4QS, Bodhi, Solus, DeblightOS, MiniOS, Damn Small Linux, MaBox i inne?
Ktoś w ogóle testował ostatnio takie lekkie systemy aby mieć porównanie?
Cytat: melis w Styczeń 22, 2026, 06:46:33 PMPrawda jest taka, że nie każdego trupa warto reaktywować. Koszt modernizacji vs laptop/pc poliesingowy, staje się nie opłacalny.
Dlatego nic nie będę dokładał a kupię nową maszynę. Jeszcze nie padł, więc trochę jeszcze z tym się pomęczę. Denerwuje mnie, ale do przeglądania netu z bólem ujdzie.
Cytat: morfeusz w Styczeń 22, 2026, 10:10:21 PMOczywiście to wszystko teoria.
Dlatego trzeba samemu na danym sprzęcie sprawdzić.
Czy Devuan, czy Cachy - musisz sprawdzić.
Cytat: morfeusz w Styczeń 22, 2026, 10:10:21 PMCachyOS z Arch
Nie jest "z" tylko w sumie jest "nim" z pewnymi usprawnieniami, między innymi żeby było łatwiej i przyjemniej :)
Cytat: morfeusz w Styczeń 22, 2026, 02:16:30 PMWiele programów i przeglądarek na moim już 15-letnim dwurdzeniowym Asusie K50IJ z Intel T4300 i 4GB ram, dysk HDD 250 GB
Na co dzień używam sprzętu podobnej klasy z MX-em 23. Spokojnie daje radę.
CytatNajczęściej jest polecany AntiX, zostaje MX, który już trochę więcej zżera zasobów,
Ja bym polecał w odwrotnej kolejności: najpierw MX, potem Antix. Ten ostatni faktycznie jest ,,lżejszy", ale jakoś go nie lubię, mimo że jakiś czas używałem. To subiektywne odczucie, ale dla mnie sprawiał wrażenie jakiegoś chaosu. Poza tym jak próbowałem Antixa na moim laptopie, to mi źle mapował klawisze z Fn i nie miałem motywacji żeby z tym walczyć.
Najlepiej wypróbuj obie dystrybucje w wersji live i wybierz która Ci bardziej pasuje.
Cytat1. Przy instalacji instalator będzie widział partycję systemową i na nią zainstaluje? Czytałem, że opcja np. w LMDE6 zainstaluj na partycji zeruje cały dysk. Żeby przypadkiem nie zrobić formatu całego dysku.
W takim przypadku nie ufaj żadnemu instalatorowi, utwórz partycje ręcznie i przypisz punkty montowania. Zarówno w MX jak i w Antix można to zrobić podczas instalacji. A jeśli nie czujesz się pewnie, to zrób backup partycji, które chcesz zachować. Możesz użyć na przykład Clonezilla Live.
Cytat2. Czy z pendrive z usb2 da się cokolwiek uruchomić i będzie to chodzić w trybie live aby zobaczyć jak to wygląda bez instalacji na HDD?
Tak, spokojnie. Będzie trochę wolno, ale nie zwracaj uwagi. Po instalacji na HDD system znacznie przyspieszy.
CytatAby zainstalować taki live należy zaznaczyć w jakiejś opcji przy instalacji że chce się tylko na usb?
Może być potrzebne zaznaczenie w BIOS, żeby system ładował się najpierw z USB. Startowy pendrive można przygotować np. Rufusem.
Zdecydowanie powinieneś spróbować MX, nic innego, a zwłaszcze ze stajni Arch, to nie na początek. MX jest najprostszym z linuxów i całkiem mało zasobożernym. Wersja z Fluxbox byłaby lżejsza, ale standartowa XFCE będzie po prostu lepsza do używania. Wiem, bo mam teraz u siebie tę pierwszą, i mam ja tylko dla testów. Instalujesz jak chcesz - na całym dysku albo wskazanej partycji, albo sobie ją tworzysz w instalatorze. Przygotuj się, że za pierwszymi razami dysk sobie wyzerujesz.
Poza tym ewentualnie mógłbyś spróbować Sparky, ale nie będzie on lżejszy ani łatwiejszy od MX. Tyle że to "tutejsza" dystrybucja. Ja ją lubie i cenię, chociaż ostatnio nie używam, przyznam się wręcz.
Q4 to fajne distro, ale żeby był szybki to trzeba go mieć w wersji Trinity, która jest upierdliwa podobnie jak i Fluxbox, mnie odepchnęła raz na zawsze. Wersja z Plasma już lekka nie będzie, więc nic nie wniesie.
Knoppix - niezły, ale ma swoje narowy, nie wiem czy jeszcze go aktualizują.
Antix - po co używać, skoro jest MX.
Puppy na pewno dałoby radę, ale na start nie udźwigniesz, tam naprawdę wszystko jest inaczej.
No i to wszystko "w temacie", czyli podsumowywując - MX albo Sparky.
Dziękuję za uwagę.
EDIT. Jak sie nie boisz to jeszcze Lubuntu jako trzecie miejsce na pudle ...
Dziękuję wszystkim za sugestie.
Cytat: Bercik w Styczeń 23, 2026, 12:33:50 AMDlatego trzeba samemu na danym sprzęcie sprawdzić.
Czy Devuan, czy Cachy - musisz sprawdzić.
Tak, w weekend porobię kopie tego co jest aby przypadkiem nie wykasować, zaopatrzę się w inny sprzęt aby w razie problemów móc w ogóle coś zrobić na innym.
Cytat: mirekc w Styczeń 23, 2026, 07:39:00 AMNa co dzień używam sprzętu podobnej klasy z MX-em 23. Spokojnie daje radę.
Też sprawdzę.
Cytat: mirekc w Styczeń 23, 2026, 07:39:00 AMTen ostatni faktycznie jest ,,lżejszy", ale jakoś go nie lubię, mimo że jakiś czas używałem.
Też mi się nie podoba jak tam wszystko jest porozwalane i niepotrzebnych aplikacji. Pewnie bym instalował jakąś bazową wersję a później instalował co mi jest potrzebne.
Cytat: mirekc w Styczeń 23, 2026, 07:39:00 AMNajlepiej wypróbuj obie dystrybucje w wersji live i wybierz która Ci bardziej pasuje.
Można jakiś poradnik, bo nigdy tego nie robiłem. ISO z pendrive instalujesz na ten sam pendrive?
Cytat: ciubaka w Styczeń 23, 2026, 01:52:33 PMInstalujesz jak chcesz - na całym dysku albo wskazanej partycji, albo sa ją tworzysz w instalatorze. Przygotuj się, że za pierwszymi razami dysk sobie wyzerujesz.
Więc w razie czego jeżeli będę chciał ponownie zainstalować W7, to kolejne zerowanie HDD? Co zmiana instalatora to kolejne zerowanie dysku? Nie może zainstalować na tej samej partycji co istnieje?
Cytat: ciubaka w Styczeń 23, 2026, 01:52:33 PMPoza tym ewentualnie mógłbyś spróbować Sparky, ale nie będzie on lżejszy ani łatwiejszy od MX. Tyle że to "tutejsza" dystrybucja.
Tak, wiem, czytałem. Jeżeli będę miał dobry sprzęt, to priorytety byłyby inne. Teraz przede wszystkim liczy się wydajność i łatwość korzystania. Może być nawet kosztem niewygody, ale żeby to jakoś ogarnąć. Podobnie Mabox też jest polski, ale tam to już w ogóle dziwnie wygląda.
Cytat: ciubaka w Styczeń 23, 2026, 01:52:33 PMprzyznam się wręcz.
Q4 to fajne distro, ale żeby był szybki to trzeba go mieć w wersji Trinity,
Tylko w takiej wersji rozważałem.
Cytat: ciubaka w Styczeń 23, 2026, 01:52:33 PMKnoppix - niezły, ale ma swoje narowy, nie wiem czy jeszcze aktualizują
Też mam na liście. Czytałem gdzieś że podobno AntiX to też ostatnia wersja i już nie będzie wsparcia.
Cytat: ciubaka w Styczeń 23, 2026, 01:52:33 PMPuppy na pewno dałoby radę, ale na start nie udźwigniesz, tam naprawdę wszystko jest inaczej
Puppy, to było pierwsze o czym myślałem. Może jeżeli na początek ogarnę coś łatwego, to później zobaczę jak działa i Puppy.
Jak Bodhi, Solus, MiniOS?
Cytat: morfeusz w Styczeń 22, 2026, 02:16:30 PM<CUT> moim już 15-letnim dwurdzeniowym Asusie K50IJ z Intel T4300 i 4GB ram, dysk HDD 250 GB,
<CUT>
O ile pamiętam, to zanim zdechł był łaskaw na rękach komputerowego boga, to na dokładnie takim komputerze (większy HDD, potem SDD) używałem wpierw Kubuntu, a potem - po różnych przejściach - Archa. Jak sama nazwa wskazuje w pierwszym przypadku było tam DE KDE, a potem - dla odmiany - również :D
Do czasu pojawienia się Plasma (KDE 5), chodziło tam KDE 4. Szału nie było, ale działało. Ba - w przypadku wersji z Archem, zaraz po pojawieniu sie Plasma 5 przez długi, bardzo długi czas, na komputerze tym duża część systemu była kompilowana (wpierw niemal całe KDE + jego aplikacje, a potem również kernel).
Działać działało w "typowych zastosowaniach", które wymieniasz, jednakże szału - oczywiście nie było, a niektórzy (zwłaszcza ci, którzy w życiu nie funkcjonowali na KDE na takim komputerku), będą Ci wciskać kit, że KDE/Plasma jest na to zbyt zasobożerna itp. itd. pierdoły.
W przeciwieństwie do tego, do czego przyzwyczaiłeś się w świecie Windows, tu bardzo łatwo wymienić całe środowisko, w którym pracujesz. Każdy z nas ma inne przyzwyczajenia, inne preferencje, na inne rzeczy zwraca uwagę, zatem warto po prostu wypróbować.
Można sobie ustawić system bardzo purystyczny, oparty o jakiegoś openbox, czy fluxbox. Samo "środowisko" będzie praktycznie niewidoczne dla komputera (jeśli dobrze skonfigurowane), ale będzie to wymagało od Ciebie często pewnego nakładu pracy dla opanowania instalacji tu kolejnych aplikacji itp. (instalacja rozumiana jako instalacja programu, który pojawi się w menu, a nie sam proces instalowania aplikacji do systemu). Wadliwie skonfigurowany system potrafi żreć zasoby idealnie. Można probować z "lekkimi" środowiskami jak np. LXQt czy LXDE, ale - na miły bóg - niech ktoś porówna ile to zabiera zasobów w porównaniu z ascetycznie (czyli porównywalnie) skonfigurowanego KDE. Podobnie? No właśnie. A mi się udało z KDE wycisnąć, że zasobów brał mniej niż LXQt.
Problem może leżeć gdzie indziej.
Cytat: morfeusz w Styczeń 22, 2026, 02:16:30 PMWymagania:
- obsługa internetu, office i oglądania filmów,
- jako że to byłaby moja pierwsza instalacja, to chciałbym aby to było stabilne, żeby po prostu działało bez grzebania i z tego powodu nie dostać nerwicy,
- priorytetem jest wydajność na takim złomie,
- nie interesuje mnie wygląd i żadne animacje (nie ma co kaprysić),
- oprócz oszczędzania na ramie, fajnie żeby procek nie włączał się jak turbina podczas przeglądania YT przy 480p,
- dobrze żeby zbędne rzeczy można była odinstalowywać bez problemu, czy coś zainstalować z różnych źródeł,
- oczywiście funkcjonalność i prostota,
- oczywiście bezpieczeństwo.
- 64bit
W miarę zbiorczo. Pod "obsługa internetu, office" nie kryje się nic, albo wszystko. Przeglądanie netu? Cóż - problemem nie jest często sprzęt, a wymogi po drugiej stronie i wadliwie zaprojektowane strony internetowe, obładowane reklamami, skryptami i bóg jeden wie czym jeszcze. Niekiedy pomaga tu wycięcie tego przez jakiś dodatek (czasem wbudowany), ale czasem nie da się wówczas czegoś oglądnąć (mam tak np. z Qupzilla). Przeglądarkę trzeba po prostu wypróbować, a najlepiej mieć 2-3 o różnym aspekcie szaleństwa.
"Stabilność" to mit. System jest tak stabilny jak jego użytkownik chce go nim zrobić. Najstabilniejszy padnie, a taki, o którym wierzący w stabilność Debiana wyłącznie twiedzą, że jest niestabilny (z założenia) będzie stabilny jak skała. Stabilność ja rozumiem jako skłonność do awarii. Każdy system z głównych dystrybucji jest stabilny.
Wydajność - kolejne nic słowo, za którym nie ma treści. Wydajność, czyli co? Będziesz tam benchmarki puszczał, czy użytkował? To drugie pozwoli Ci samemu ocenić. Przy czym nie szukaj świętego Graala - działa, zadowala - koniec szukania.
Wygląd to estetyka, to kwestia gustu. Nie znam, nie wchodzę. Generalnie jest tak, że te "piękne" wcale nie muszą być bardziej zasobożerne (zerknij na Enlightenment).
Procek - cóż, tu można albo mieć szczęście, albo nad tym pracować.
Odinstalowanie - Instalacja/deinstalacja programów w linuksie jest inna niż w Windows, ale jest zwykle prosta. Trzeba to poznać i tyle.
Funkcjonalność i prostota - cóż - jak wyżej przy ocenie estetyki.
Bezpieczeństwo - Każdy system jest taki, jakim go uczyni użytkownik. Te hiperbezpieczne - niestety - na tym komputerze po prostu nie pójdą ze względu na swoje wymagania sprzętowe.
@morfeusz Tak naprawdę możesz używać wszystkiego co pójdzie na twojej konfiguracji sprzętowej.
Najlżejsze GUI to XFCE mi na starym laptopie czyli Sony Vaio system Cachy OS w wersji live KDE muli niemiłosiernie bez zmiłuj po wyborze DE w instalacji np tego LXQT i zakończeniu jej system działa płynnie i responsywnie.
Tu wymagania tego systemu:
CytatMinimum System Requirements:
CPU: x86-64-v3 capable processor (required for optimized packages).
RAM: 3 GB or more.
Storage: 30 GB of space (SSD strongly recommended).
Internet: Stable connection for installation
Zaś Devuan:
CytatDevuan Linux, a lightweight init-freedom-focused Debian fork, requires minimal hardware to operate efficiently. Core requirements include at least 1-2 GB of RAM (2GB+ recommended), a 1 GHz dual-core processor, and 15-20 GB of storage, though 4GB+ RAM is ideal for modern, browser-heavy, GUI-based tasks. Supported architectures include amd64 and i386.
Dziękuję za rady.
Cytat: pavbaranov w Styczeń 23, 2026, 06:14:28 PMWadliwie skonfigurowany system potrafi żreć zasoby idealnie.
Dlatego używałem Windowsów modyfikowanych, które były zoptymalizowane, wycięte ze śmieci i na takim szrocie używało mi się całkiem dobrze. Żebym musiał używać, to co fabryka daje, to pewnie dawno bym się z dziadkiem pożegnał.
Dlatego szukam tutaj systemu który jest dobrze zoptymalizowany, bez zbędnych śmieci, praktyczny, nawet ascetyczny i żebym nie musiał mieć tytułu profesora aby ogarnąć jego obsługę. Chce go obsługiwać bez nerwów a nie patrzeć jak on pięknie wygląda. Estetyki mogę wymagać przy dobrej maszynie. Oczywiście i tak muszę się podszkolić, ale zmiany idą w tak szybkim tempie, że jeżeli miałbym poszerzać i utrzymać na tym samym poziomie swoją wiedzę w różnych dziedzinach, to doby by nie starczyło i naszego życia. Dlatego nawet w ogarnianiu takiego systemu lepiej sobie ułatwić niż utrudniać. Nie każdy chce miło spędzać wolny czas przy rozkminianiu obsługi Linuxa.
Cytat: pavbaranov w Styczeń 23, 2026, 06:14:28 PMPod "obsługa internetu, office" nie kryje się nic, albo wszystko. Przeglądanie netu?
Dosłownie przeglądanie stron internetowych w przeglądarce. Bez blokerów reklam nie ruszam strony, dodatkowo czyszczenie ciasteczek i inne wspomagacze przeglądarek.
Używałem ostatnio przeglądarki librewolf, ale przestali wspomagać W7, więc przeniosłem się na r3dfox. Dlatego staram się na miarę swoich możliwości ograniczyć bombardowania stron i spowalniania systemu. Tak wiem, że na tym staruszku każdy system może hulać, problemy zaczynają się wtedy, kiedy włączam przeglądarkę i otwieram stronę. Dlatego ważny jest sam system ale i linuksowe dodatki do przeglądarek, aby strony nie zamulały kompa.
Cytat: pavbaranov w Styczeń 23, 2026, 06:14:28 PM"Stabilność" to mit
Wszystko można zajeździć. Ale są systemy które są zabezpieczone przed łatwym wykrzaczeniem się, a są systemy, które przy byle jakiej pierdoooleee siadają.
Cytat: pavbaranov w Styczeń 23, 2026, 06:14:28 PMWydajność - kolejne nic słowo, za którym nie ma treści. Wydajność, czyli co?
Wydajność, czyli w miarę miłe przeglądanie netu, obejrzeniu filmu na YT czy inne. Tylko tyle, albo aż tyle.
Cytat: pavbaranov w Styczeń 23, 2026, 06:14:28 PMWygląd to estetyka, to kwestia gustu.
Przy takim sprzęcie w ogóle nie biorę tego pod uwagę. Mogą być animacje i inne świecidełka i może być Windows XP. Ważne aby było szybko, bezproblemowo i łatwo.
Cytat: pavbaranov w Styczeń 23, 2026, 06:14:28 PMProcek - cóż, tu można albo mieć szczęście, albo nad tym pracować.
Tego nie rozumiem.
Cytat: pavbaranov w Styczeń 23, 2026, 06:14:28 PMOdinstalowanie - Instalacja/deinstalacja programów w linuksie jest inna niż w Windows, ale jest zwykle prosta. Trzeba to poznać i tyle.
Po prostu nie chciałbym, aby tak proste czynności wymagały wpisywania komend, instalowania za każdym razem czegoś i inne fikołki.
Cytat: pavbaranov w Styczeń 23, 2026, 06:14:28 PMFunkcjonalność i prostota - cóż - jak wyżej przy ocenie estetyki.
Estetyka to wygląd, funkcjonalność to praktyczność, łatwość obsługi.
Cytat: pavbaranov w Styczeń 23, 2026, 06:14:28 PMBezpieczeństwo - Każdy system jest taki, jakim go uczyni użytkownik. Te hiperbezpieczne - niestety - na tym komputerze po prostu nie pójdą ze względu na swoje wymagania sprzętowe.
Chciałbym aby był przynajmniej tak bezpieczny jak Windows.
Hero Member, ty ze swojej strony coś byś polecił?
Cytat: linux4ever w Styczeń 23, 2026, 07:19:38 PM@morfeusz Tak naprawdę możesz używać wszystkiego co pójdzie na twojej konfiguracji sprzętowej.
Dokładnie. Później jeszcze pobawię się w inne distro, ale start nie powinien powodować we mnie palpitacji serca,
Mam pytania.
Czy mogę na tym samy dysku, ale na innych partycjach postawić Windowsa i Linuxa bok siebie? Nie będą się gryźli? Czytałem że lepiej nie mieszać.
Wiem że jest mało wirusów i innych robaków na Linuxa, czy są jakieś antywirusy i podobne programy do zabezpieczeń? Sama zapora w systemie jak w telefonach wystarczy?
@morfeusz Zobacz sobie Pepperminta opartego o Devuana nie jest zbyt urodziwy ale jest szybki.
CytatPeppermint OS Flagship
Our flagship Peppermint OS keeps things simple with a XFCE desktop. You choose the packages to install i.e. only the software you prefer, keeping your system clean and efficient. This is available in 32-bit, 64-bit and ARM builds.
Lub
CytatPeppermint OS Fully Loaded
Being a sleek and fully populated XFCE, ideal for new and novice users, Simple & powerful. Get started fast with essential apps pre-installed, or customize it for your needs. This is available in 32-bit and 64-bit
W przypadku Flagship masz czysty system i musisz używać terminala.
Zaś w Fully Loaded masz od razu wszystko w tym najważniejsze programy reszte można wyklikać.
https://peppermintos.com/download-and-install/
Z tym że trochę pogrzebowy bo cały styl czarny.
Z tym że większość styli na linuksie jest ciemnych więc programiści pewnie mają depresję.
Cytat: morfeusz w Styczeń 23, 2026, 03:33:26 PMMożna jakiś poradnik, bo nigdy tego nie robiłem. ISO z pendrive instalujesz na ten sam pendrive?
Nie, z obrazu ISO przechowywanego gdzie indziej (np. na HDD) robisz bootowalny pendrive. Podczas tej operacji cała zawartość jest kasowana, więc źródłowy ISO nie może być na tym samym pendrive.
Dla Rufusa poradnik masz tutaj:
https://rufus.ie/pl/#usage. Program jest bardzo intuicyjny w obsłudze, nie ma się czego obawiać. Jeśli na tym kompie masz jeszcze działający Windows 7, to akurat Ci się przyda do tych operacji.
CytatWięc w razie czego jeżeli będę chciał ponownie zainstalować W7, to kolejne zerowanie HDD? Co zmiana instalatora to kolejne zerowanie dysku? Nie może zainstalować na tej samej partycji co istnieje?
Są Linuksy, które umożliwiają taką instalację, np. Puppy i instalacja ,,Frugal". Nie lubię tego, nie polecam, to jest zawsze niestandardowe kombinowanie ściśle zależne od danej dystrybucji. Jeśli cały dysk jest zajęty przez W7, to polecam zmniejszenie jego partycji i wygospodarowanie w ten sposób miejsca na partycję (partycje) Linux. Można to zrobić bez utraty danych (ale backup na wszelki wypadek warto zrobić) programem gparted (po uruchomieniu Linuksa z pendrive) lub programami dla Windows, np. Paragon Partition Manager, Active@ Partition Manager itp. Wtedy możesz instalować dowolnego Linuksa, a z ewentualną zmianą dystrybucji też kłopotu nie będzie.
@mirekc O tym Paragon Partition Manager jest opinia że niszczy partycje:
https://forums.tomsguide.com/threads/most-data-got-damage-after-convert-fat32-to-ntfs-with-paragon-partition-manager-12.330562/
Nie wiem jak z formatowaniem ale trzeba uważać.
Lepiej Gparted.
Cytat: morfeusz w Styczeń 23, 2026, 08:26:49 PMCzy mogę na tym samy dysku, ale na innych partycjach postawić Windowsa i Linuxa bok siebie? Nie będą się gryźli? Czytałem że lepiej nie mieszać.
Wiem że jest mało wirusów i innych robaków na Linuxa, czy są jakieś antywirusy i podobne programy do zabezpieczeń? Sama zapora w systemie jak w telefonach wystarczy?
Co do dwóch systemów na jednym dysku nazywa się to Dual Boot można niby uruchamiać linuksa z poziomu windows ale odwrotnie nie tak działa WSL.
Spokojnie powinno botować Grubem z obu bo będą niezależne od siebie.
Dual Boot używa tz chain loadera np grub wraz z bootowalną partycją windowsa ale mogę się mylić.
Co do antywirusów jest ClamAV swego czasu było GUI ClamTK ale nikt tego GUI już nie rozwija.
To darmowy antywirus co do zapory to wystarczy chyba że używasz nietypowych treści jak filmy XXX dla dorosłych itp...
Z firewalli długo już funkcjonuje iptables nakładką na niego jest GUFW prosta i skuteczna.
Tyle ode mnie.
Cytat: linux4ever w Styczeń 23, 2026, 08:47:55 PM@mirekc O tym Paragon Partition Manager jest opinia że niszczy partycje:
https://forums.tomsguide.com/threads/most-data-got-damage-after-convert-fat32-to-ntfs-with-paragon-partition-manager-12.330562/
Ale gość konwertował partycje. Przy zmianie rozmiaru żadna konwersja nie zachodzi. Używałem tego programu wielokrotnie bez żadnych złych skutków. Inna sprawa, że korzystałem ze starszych wersji, które mam wypróbowane.
CytatLepiej Gparted.
Nie będę się spierał, niech robi jak mu wygodnie.
Cytat: linux4ever w Styczeń 23, 2026, 08:34:14 PM@morfeusz Zobacz sobie Pepperminta opartego o Devuana nie jest zbyt urodziwy ale jest szybki.
Ok, dzięki, na pewno wypróbuje.
Cytat: mirekc w Styczeń 23, 2026, 08:42:36 PMNie, z obrazu ISO przechowywanego gdzie indziej (np. na HDD) robisz bootowalny pendrive.
Dzięki, to właśnie chciałem wiedzieć.
Ale czy nie jest tak, że bootowalny pendrive robisz instalując od razu na nim ISO?
Cytat: mirekc w Styczeń 23, 2026, 08:42:36 PMSą Linuksy, które umożliwiają taką instalację, np. Puppy i instalacja ,,Frugal".
Mam dysk podzielony na partycję systemową i drugą na zdjęcia i inne programu itp.
Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale w innych dystrybucjach, jeżeli chce zainstalować z powrotem Windows, muszę znowu robić format całego dysku kasując wszystkie partycje? A jeżeli ponownie chce zainstalować Linux, kolejny cały format dysku? I tak w kółko? Nie robię formatu całego dysku tylko jeżeli chce zmienić na inną dystrybucję Linuxa i instaluję za każdym razem na partycji systemowej?
Cytat: morfeusz w Styczeń 23, 2026, 09:04:42 PMAle czy nie jest tak, że bootowalny pendrive robisz instalując od razu na nim ISO?
W przypadku ventoya i etcher kopuje tylko iso i ładuje je do pamięci ram.
Nic się na nim nie zapisuje.
No ale inny program jak unetbootin rozpakowywał całe iso na pendrive.
Co do rufusa to nie mam pojęcia.
Cytat: mirekc w Styczeń 23, 2026, 07:39:00 AMTen ostatni faktycznie jest ,,lżejszy", ale jakoś go nie lubię, mimo że jakiś czas używałem. To subiektywne odczucie, ale dla mnie sprawiał wrażenie jakiegoś chaosu. Poza tym jak próbowałem Antixa na moim laptopie, to mi źle mapował klawisze z Fn i nie miałem motywacji żeby z tym walczyć.
No to już czysty System V, więc wiele rzeczy w ogóle nie działa od strzała. Mx bazuje na systemd shim, więc jest w stanie obsługiwać wszystko praktycznie zachowując starszy init. Kolega pisał o Mabox i ja od siebie, oprócz oczywiście Mx z LXDE np, moge polecić. Openbox w nim jest skonfigurowany wręcz perfekcyjnie, a wymagania ma naprawdę skromne. Rzecz w tym, że po uruchomieniu przeglądarki okazuje się nagle, że ram wsiorbało, a cpu dyszy i zdycha.
Ja ci napiszę tak:
Ile ludzi - tyle opinii. Dlatego tyle dystrybucji :)
Każdy będzie Ci polecał coś innego, co w jego przekonaniu jest "najlżejsze". Nie ma bowiem testu na subiektywne odczucia, a responsywność środowiska, ciężko zmierzyć. Ja natomiast powiem Ci inaczej...
Laptop jest stary, systemy Linux rozwijają się bardzo dynamicznie i apetyt na zasoby mimo wszystko jest.
Wybierz coś z głównego nurtu dystrybucji, z lekkim środowiskiem pokroju XFCE i zobacz czy Ci wystarczy i Twoje odczucia są w miarę zadowalające. Jak będziemy mieli jakiś punkt odniesienia, łatwiej będzie coś doradzić.
Tak poza konkursem: na wirtualce mam "kupa_OS" (pop_OS) i właśnie patrzyłem jak to działa na 2 GB RAM i 2 wątkach procesora. No da się nawet film obejrzeć na Youtube :)
Także weź taką, co Ci się podoba, walnij na dysku i zobaczysz. Jak pasuje - spoko, jak nie (bo coś tam będzie nie tak, a mogłoby lepiej), to wtedy doradzimy, bo będzie jakiś punkt odniesienia :)
Cytat: linux4ever w Styczeń 23, 2026, 09:23:41 PMCo do rufusa to nie mam pojęcia.
Rozpakowuje na pendrive.
@morfeusz - Co ja bym Ci proponował?
Cóż - Ty będziesz używać, a używanie w pierwszej kolejności to własne przyzwyczajenia itd. Wobec powyższego zrób sobie jakiekolwiek liveusb z:
1. Dystrybucją opartą o OpenBOX - np. Mabox, BunsenLabs... Cokolwiek. Lub o FluxBOX - np. MX Linux.
Dlaczego? Bo tego typu dystrybucje mają zwykle bardzo niewielkie zapotrzebowanie na zasoby komputera i tym samym oddają więcej ich aplikacjom.
2. Dystrybucją opartą o XFCE - np. Xubuntu. To taki "średniak".
3. Dystrybucja opartą o Plasma lub Gnome - np. Fedora (obie wersje).
I zobacz jak to sie u Ciebie sprawuje oraz - przede wszystkim - które środowisko pracy jest najwygodniejsze dla Ciebie.
Resztę się dobierze.
PS: Osobiście - zawsze zaproponuję Arch Linux, ale to nie ma nic do rzeczy.
Morfeusz - Dual Boot.
Masz dwie partycje, tę z danymi (nie z systemem Windows) zmniejszasz i tworzysz dodatkową na system. Fajnie by było też zrobić na SWAP, ale to byś już musiał inaczej partycjonować, czyli tę trzecią na kolejne podpartycje. Do zrobienia bez problemu, ale wymaga wprawy. Tak czy siak, masz do wyboru - zrobić to jakims programem pod Windows (dla mnie trudne), GParted Live (dla mnie najprostsze), instalatorem Linuxa (tego raczej unikam, wolę poprzednią opcję). Na tej partycji instalujesz sobie wybranego Linuxa z programem rozruchowym na całym dysku (czyli każdej partycji oddzielnie - instalator o to zapyta). I masz Windows z Linuxem. Przed wszystkim zrób bekap, bo masz wielkie szanse wszystko sobie wyzerować. Na pewno za którymś razem uda Ci się dane na dysku utracić, podobnie jak i że za którymś razem uda Ci się to zrobić poprawnie.
Pavbaranow, przepraszam, wiem że Ty jesteś expertem, ale dodam kilka rad lamera dla nowicjusza Morfeusza.
1. Openbox i Fluxbox go zniechęcą, owszem to sprawne wielce środowiska, ale w obsłudze mało komfortowe dla osoby niezorientowanej.
2. XFCE zawsze i wszędzie polecam, ale czy Xubuntu? Można ale po co, skoro są szybsze MX i Sparky. Zamiast Xubuntu w tym przypadku zdecydowanie lepszym będzie Lubuntu, trochę trudniejsze w obsłudze środowisko zrekompensuje możliwość osiągnięcia wyższej wydajności z tego archaicznego sprzętu. LXDE będzie tu formą pośrednią między Openbox, Fluxbox czy JWM a XFCE i Mate. Z tego powodu też nie Ubuntu Mate.
3. Fedora na pewno nie, Fedora to piękny i nowoczesny system, ale nie na staruchy, będzie się wieszać, ćwiczyłem wielokrotnie. A GNOME to już na pewno nie, tak jak i Cinnamon. Plasma zaś trzeba umieć sobie poustawiać. Ty potrafisz, ja i wielu innych - nie.
4. Linux oparty na Archu - raczej Morfeusz nie da sobie rady na początek, może potem, pewnie powinienem przy tym zacząć od Manjaro, jak wielu innych (w tym ja). No i musi być gotowy, że mu się dystrybucja na literę M wykrzaczy nagle kiedyś :-)
Cytując klasyka - tyle ode mnie.
Pozdrawiam.
Cytat: ciubaka w Styczeń 25, 2026, 11:01:30 AMFajnie by było też zrobić na SWAP,
Nie plik swap wystarczy. Po cholerę w XXI wieku robić partycję swap?
Cytat: ciubaka w Styczeń 25, 2026, 11:01:30 AMPavbaranow, przepraszam, wiem że Ty jesteś expertem,
Nie jestem, ale być może doświadczenie skłania mnie do jednego twierdzenia: najgorzej własne doświadczenie, zwłaszcza własne nieporadności, wciskać innym. Świat linuksa, w przeciwieństwie do świata Windows, czy iOS oferuje mnogość możliwości. Niech zatem człowiek sam wybierze co dla niego jest dobre.
Piszesz o różnych rzeczach, o tym, że Openbox, czy Fluxbox zniechęcą... Miałeś kiedykolwiek Mabox? Chyba nie. Piszesz, że XFCE ok, ale dlaczego Xubuntu. Bo jest, bo jest proste, bo jest dostępne, a tylko o to mi chodzi.
"Fedora na pewno nie". Bo??? Dlaczego na niej nie wypróbować środowiska i tego jak się w nim poruszać? Masz coś przeciwko oprócz: "ćwiczyłem"? Przy okazji - Twoje "ćwiczone" wiele razy: otóż dokładnie na tym Asusie chodziła mi m.in. również Fedora. I za skurczybyka nie chciała się wieszać. No cholera, ćwiczyłem ją i ćwiczyłem - i nie. Nie powiesiła się.
GNOME na pewno nie? Bo? Dlaczego za kogoś podejmujesz decyzję w czym mu się będzie dobrze pracować? Dlaczego "Morfeusz nie da sobie rady na początek"? Jesteś nim? To, że Ty masz jakieś problemy z czymś nie przekłada się na kogoś innego.
Niech spróbuje Morfeusz i powie gdzie, w czym się dobrze czuje - postawę (czyli dystrybucję) mu się wówczas dobierze.
No niech spróbuje. Krytykę od Ciebie przyjmuję z pokorą. A swoje i tak wiem :-)
Cytat: ciubaka w Styczeń 27, 2026, 01:13:23 PMNo niech spróbuje. Krytykę od Ciebie przyjmuję z pokorą. A swoje i tak wiem :-)
To nie jest krytyka i nie miało tak zabrzmieć (jeśli, to przepraszam). Otóż doszło do mnie, że zbyt często innych postrzegamy przez pryzmat własnych doświadczeń. Błąd (moim zdaniem). Zwłaszcza tam, gdzie możemy komuś dać wybór. Akurat tu - możemy. I nie bójmy się, że ktoś się pogubi (choć może), bowiem dopiero wówczas - w oparciu o jego informacje - jesteśmy w stanie mu pomóc się odnaleźć.
Dziękuję wszystkim za pomoc.
Pościągałem chyba z 8 dystrybucji wliczając różne pulpity, więc razem będzie chyba z 12. Z braku czasu na razie korzystam na pendrive z MX jako Fluxbox i XFCE. Ten drugi, sam system pobiera podobnie jak mój W7, czyli ponad 900MB, Fluxbox około 500MB. Oczywiście XFCE jest bardziej dopracowany.
Ostatnio też siedzę, czytam i oglądam poradniki jak to jest z tymi partycjami. Mam HD na którym będzie jakaś dystrybucja linuksa i kolejne 2 HD zewnętrzne które będą tylko do odczytu, czyli jakieś programy, zdjęcia itp.
Chciałbym wszystkie dyski przygotować od zera. Mam pytania.
Rozumiem że partycje z fortmatem NTFS dotyczą Windowsa i jeżeli chce instalować Windows to musi być format partycji właśnie NTFS. Jeżeli chodzi o Linuks partycja musi być sformatowana na EXT4.
Zaczynając format od zera w programie GParted zaczynamy od "Utwórz tablicę partycji" klikając na pozycji MsDos w przypadku starego kompa jak u mnie. Jakie po kolei partycje później utworzyć? Na początku jedną systemową 600MB w formacie Fat32 na jakieś pliki systemowe, następnie partycję systemową ROOT na której będzie dystrybucja Linuksa a kolejne partycje to już domowe? A co z np. flaga ,,boot" itd?
W przypadku partycji na kolejnych dyskach zewnętrznych HD do odczytu, które będą podłączane przez usb, to jakie tam utworzyć partycje aby nie było problemu z odczytaniem na Linuksie i Windwows? Tworzyć dodatkowe partycje do rozruchu jak np. te 600MB na Fat32 a kolejna domowa? Swego czau kupiłem dysk 3,5, zrobiłem zwykły format NTFS i raz mogłem odczytać, innym razem Windows nie mógł otworzyć. Więc może nie było jakiś dodatkowych partycji od Windowsa i partycje takie tworzyć podczas instalacji Windowsa, bo sam Windows tworzy swoją partycję systemową? A może zewnętrze dyski formatować na exFAT? Na zewnętrznych dyskach będzie tylko jedna partycja bez systemu.
Kolejne pytanie. Z którego linku skorzystać aby ściągnąć Devuan? Nie ma opisów a jest ich trochę. Może ktoś w skrócie opisać jaka jest różnica?
https://www.devuan.org/get-devuan
Cytat: morfeusz w Luty 07, 2026, 06:34:27 PMW przypadku partycji na kolejnych dyskach zewnętrznych HD do odczytu, które będą podłączane przez usb, to jakie tam utworzyć partycje aby nie było problemu z odczytaniem na Linuksie i Windwows?
EXFAT - jedna.
Cytat: morfeusz w Luty 07, 2026, 06:34:27 PMNa początku jedną systemową 600MB w formacie Fat32 na jakieś pliki systemowe, następnie partycję systemową ROOT na której będzie dystrybucja Linuksa a kolejne partycje to już domowe?
Dla starszego komputera (BIOS/Legacy) nie musisz tworzyć partycji "600 MB FAT32" (ona jest wymagana w nowych komputerach z UEFI).
Poprawcie mnie jeśli się mylę, dawno na "Legacy" nie robiłem nic...
"Domową" to zrób sobie jedną. Chyba że będziesz miał dodatkowe dyski fizyczne, to warto "nazwać" jakoś.
Cytat: morfeusz w Luty 07, 2026, 06:34:27 PMZaczynając format od zera w programie GParted zaczynamy od "Utwórz tablicę partycji" klikając na pozycji MsDos w przypadku starego kompa jak u mnie.
Nie pamiętam jak to leci, ale usuniesz poprzednie i po prostu zaczniesz od dodaj/utwórz partycję.
Pierwsza z punktem montowania "/" - root z flagą boot
Druga z punktem montowania "/home" - katalog domowy
Cytat: morfeusz w Luty 07, 2026, 06:34:27 PMMam HD na którym będzie jakaś dystrybucja linuksa i kolejne 2 HD zewnętrzne które będą tylko do odczytu, czyli jakieś programy, zdjęcia itp.
Więc "zewnętrzne" (USB jak rozumiem?) zrób sobie na EXFAT.
Cytat: Bercik w Luty 07, 2026, 06:55:27 PMPierwsza z punktem montowania "/" - root z flagą boot
Ale flagę boot nie dodaję się do partycji root, a do partycji przeznaczonej na rozruch ;)
Cytat: melis w Luty 07, 2026, 08:05:29 PMAle flagę boot nie dodaję się do partycji root, a do partycji przeznaczonej na rozruch ;)
Dlatego napisałem:
Cytat: Bercik w Luty 07, 2026, 06:55:27 PMPoprawcie mnie jeśli się mylę, dawno na "Legacy" nie robiłem nic...
:)
Cytat: morfeusz w Luty 07, 2026, 06:34:27 PMKolejne pytanie. Z którego linku skorzystać aby ściągnąć Devuan? Nie ma opisów a jest ich trochę. Może ktoś w skrócie opisać jaka jest różnica?
https://www.devuan.org/get-devuan
Już wyjaśniam Chimaera 32 i 64 bitowa na stare kompy tz odldstable ma starsze pakiety i celuje w "stabilność".
Devuan Daeadlus nowszy i szybszy tz stable ciut świeższe pakiety też 32 i 64 bitowy.
Devuan Excalibur najnowsza wersja tz unstable tylko 64 bitowy może się posypać tylko dla hardkorów.
Wersje amd64 na procesor 86_64 czyli 32 i 64 bitowy pobierasz bezpośrednio z liknu http lub hhtps.
Wersja Live do testów przez zainstalowaniem,Netinstall instalacja przez sieć,Server bez interfejsu graficznego albo prosty,Desktop gotowy nośnik do instalacji,Minimal-live podstawowe pakiety.
Cytat: Bercik w Luty 07, 2026, 08:19:52 PMCytat: melis w Luty 07, 2026, 08:05:29 PMAle flagę boot nie dodaję się do partycji root, a do partycji przeznaczonej na rozruch ;)
Dlatego napisałem:
Cytat: Bercik w Luty 07, 2026, 06:55:27 PMPoprawcie mnie jeśli się mylę, dawno na "Legacy" nie robiłem nic...
:)
Do legacy czyli trybu bootowania przez bios potrzeba partycji niesformatowanej z flagą bios-grub.
Do uefi partycja fat32 z scieżką boot/efi.
Cytat: linux4ever w Luty 07, 2026, 08:26:19 PMDo legacy czyli trybu bootowania przez bios potrzeba partycji niesformatowanej z flagą bios-grub.
O, a tego to nie pamiętam, bym tak kiedykolwiek robił, ciekawe - dawno widać na "legacy" nic nie robiłem :)
No aj przynjamniej nie pamiętam, aby używać partycji root jako boot'owalnej, bez względu czy efi, czy po prostu boot dla mbr. Może ja się mylę i, tak też działało ;)
Cytat: melis w Luty 07, 2026, 10:33:04 PMNo aj przynjamniej nie pamiętam, aby używać partycji root jako boot'owalnej, bez względu czy efi, czy po prostu boot dla mbr. Może ja się mylę i, tak też działało ;)
kiedyś chyba dawałem flagę boot i działało :) a może nie powinno ;)
Cytat: linux4ever w Luty 07, 2026, 08:26:19 PMDo legacy czyli trybu bootowania przez bios potrzeba partycji niesformatowanej z flagą bios-grub.
Więc jak dokładnie powinno to wyglądać? Zaczynam od "Utwórz tablicę partycji w MsDos", kasuje mi wszystkie partycje i zaczynam tworzyć nowe.
Pierwsza partycja systemowa bez formatu z flagą bios-grub 600MB, następna partycja SWAP (formatowana?), kolejna systemowa formatowana ext4 na dystrybucję linuks, ostatnia formatowana ext4 Home. Dobrze, czy coś źle zrozumiałem?
Cytat: morfeusz w Luty 07, 2026, 11:20:35 PMCytat: linux4ever w Luty 07, 2026, 08:26:19 PMDo legacy czyli trybu bootowania przez bios potrzeba partycji niesformatowanej z flagą bios-grub.
Więc jak dokładnie powinno to wyglądać? Zaczynam od "Utwórz tablicę partycji w MsDos", kasuje mi wszystkie partycje i zaczynam tworzyć nowe.
Pierwsza partycja systemowa bez formatu z flagą bios-grub 600MB, następna partycja SWAP (formatowana?), kolejna systemowa formatowana ext4 na dystrybucję linuks, ostatnia formatowana ext4 Home. Dobrze, czy coś źle zrozumiałem?
U mnie jest tak 300MB niesformatowana bios-grub.
Nie mam home ani swapa bo można bez tego jak masz dużo ramu i oddzielne partycje na pliki.
Nie posiadam włączonego uefi więc nie potrzebuje partycji efi.
I napisz jakiej dystrybucji linuksa chcesz użyć wtedy pomogę z instalacją.
Cytat: linux4ever w Luty 07, 2026, 08:26:19 PMDo legacy czyli trybu bootowania przez bios potrzeba partycji niesformatowanej z flagą bios-grub.
No i mówię, że nie pamiętam żebym tak robił i musiałem aż sprawdzić :)
Otóż:
Starsze komputery (BIOS/Legacy + dysk GPT) - TAK, zaleca się.Stary komputer (BIOS + dysk MBR) - NIE
(GRUB zostanie zainstalowany w tzw. MBR (Master Boot Record) na samym początku dysku.)Wiec po części, miałem rację...
Nie wiemy jednak do końca jaki sprzęt i jaka dystrybucja.