Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w dziale Administracja.
Wiadomości z problemami zamieszczone w wątku "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

Ostatnie wiadomości

#1
Pogaduchy / Odp: Desperacja nowicjusza - s...
Ostatnia wiadomość przez pavbaranov - Dzisiaj o 01:22:41 PM
Hmmm.... A ja Ci zadam jedno pytanie: czy jak używałeś Windows, to również bardzo usilnie szukałeś informacji wszelakich o tym jak działa ten system od podszewki? Bo jeśli nie, to masz odpowiedź: potrzebujesz wiedzy wyłącznie wówczas, gdy potrzebujesz po nią sięgnąć, a jedyna wiedza jaka Ci w istocie jest potrzebna, to właśnie ta, że "teraz potrzebuję sięgnąć".

Ogólnie - cóż - najlepiej sięgać po informacje z różnych wiki danej dystrybucji, której się używa. Moim zdaniem najlepsze dostępne to dokumentacje stworzone przez społeczność: Arch, Gentoo, OpenSUSE, Fedora... Akurat Debian - wg mnie - najlepszej dokumentacji nie ma.
Stronię od wszelkiej "dokumentacji" typu: krótki przewodnik po XYZ itp. itd. zwłaszcza w wersjach na YT. Dlaczego? Cóż - po pierwsze by z tego skorzystać należałoby doskonale wiedzieć kto za czymś takim stoi. Bardzo często bowiem okazuje się, że to jakiś newbie, który postanowił pochwalić się zajefajną rzeczą pod nazwą "jak spieprzyć system i nawet nie zdawać sobie z tego sprawy". Druga kwestia - aktualność. Bardzo często owi "cudowni" instruktorzy zapominają dodać jakiej wersji dotyczy porada.

Jeśli zatem miałbym coś sugerować, to w przypadku potrzeby dowiedzenia się o czymś, kolejność taka: wiki Debiana. Jeśli nie jest zrozumiałe (99% przypadków, bowiem oni chyba nawet sami nie rozumieją tego, co napisali i po co), to sięgaj po te wymienione przeze mnie, pamiętając że każda dystrybucja ma jakąś swoją specyfikę, czyli np. nie szukaj i nie instaluj paczek w Debianie korzystając z rpm :D (to i żart i nie, bowiem w istocie spotkałem się z takim, który na żywca chciał przenieść info z Fedory do Debiana).
#2
Mepis, antiX, MX / Odp: MX25 po instalacji nie mo...
Ostatnia wiadomość przez ciubaka - Dzisiaj o 01:13:56 PM
Zanim zaczniesz robić różne polecane dziwne i skomplikowane rzeczy (wcale nie mówię że złe, po prostu średnio-łatwe), przeczytaj ze zrozumieniem to co napisałem niedawno w dwóch innych postach:
https://forum.linuxiarze.pl/index.php/topic,6180.msg39334/boardseen.html#new
https://forum.linuxiarze.pl/index.php/topic,6123.15.html
A potem użyj dwóch Narzedzi MX, bo z tego co rozumiem masz ten system u siebie i nie zawahasz się go użyć. Czyli Boot Repair oraz Boot Options. To powinno rozwiązać Twoje problemy.
Pozdrawiam serdecznie i nieustająco namawiam do korzystania ze zdobyczy technicznych MX Linux.
Kolega Fibogacci, główny orędownik i znawca MX zniknął niestety z tego forum, ale jego idea przetrwała.
#3
Pogaduchy / Odp: Desperacja nowicjusza - s...
Ostatnia wiadomość przez melis - Dzisiaj o 10:10:31 AM
Pisują/mawiają, że książki o Linux, to dziś strata czasu, albowiem wszystko tak pędzi, że książka zostaje mocno w tyle i, jedynie materiały w sieci mają sens. A jednak ja od siebie polecę Tobie tytuł "Jak działa Linux" wyd II. Bardzo przystępnie napisana, no i nie wymaga tłuczenia od pierwszego do ostatniego, bo można śmiało zacząć w każdym rozdziale. Pozwala to nie zanudzić się. Tu: https://www.debian.org/doc/manuals/debian-handbook/short-remedial-course.pl.html#sect.shell-and-basic-commands masz trochę inf. Tzn może całkiem sporo. Polecam też https://morfikov.github.io/ Trochę wyższa szkoła jazdy, ale jakże interesująco opisane wszystko i wyłożone. Morfik zresztą jest już chyba jedną z ostatnich osób, które dość aktywnie prowadzą coś a'la blog na temat systemu. Niestety wiele osób zrezygnowało, mając pewność, że dziś już nikogo to nie interesuje. Błąd. Przyjdzie czas, gdy te wszystkie materiały, będą na wagę złota...
#4
Pogaduchy / Odp: Desperacja nowicjusza - s...
Ostatnia wiadomość przez linux4ever - Dzisiaj o 06:55:06 AM
@TomaszGołąb Jest coś co ci pomoże to strony z zadawaniem pytań: https://superuser.com/ oraz  https://unix.stackexchange.com/  i  https://serverfault.com/

Z kanałów linuksowych polecam Learn Linux TV.

https://www.youtube.com/@LearnLinuxTV

Polecane książki:

https://mentorcruise.com/books/linux/

https://itsfoss.com/best-linux-books/



#5
Pogaduchy / Desperacja nowicjusza - skąd b...
Ostatnia wiadomość przez TomaszGołąb - Dzisiaj o 06:33:53 AM
Drodzy koledzy i koleżanki,
Rok temu, widząc w jakim kierunku zmierza Windows przeniosłem się na Debian Stable.
W zasadzie to... wszystko działa, nie mogę narzekać. Przeczytałem po łebkach działy "Debian Administrator's Handbook" które mnie interesowały. Dodaje repozytoria non-free. I jakoś to się wszystko kręci. Może też nie mam wielkich wymagań...

Ale chciałbym wiedzieć więcej. Tylko mam chyba jakiegoś pecha do znajdywania materiałów źródłowych (albo jestem nieuleczalnym leniem/ślepcem):

Czytam wspomniany handbook, ale jest dość toporny, bardziej dla jakiegoś admina serwerów. Jak chcę coś zrobić to wujek google, Debian Wiki (przestarzałe i trochę dziwne imo), Arch Wiki, man-y, generalnie zestaw totalnego nooba. I różne przypadkowe PDF-y z TLDP: "Introduction to Linux" i "The Linux System Administrator's Guide" (z https://tldp.org/), nie ukrywam, że idzie baardzo wolno.

I rzecz w tym, że zachwycałem się tym TLDP, a to są jakieś... starocie? Ani słowa o systemd?? Do dziś nie bardzo rozumiem jak działają nieco "straszne" dla mnie rzeczy podczas uruchamiania jak partycje EFI, initramfs. Wiem, że o komponentach systemu trzeba czytać jakby oddzielnie o kazdym z nich. Ale np. man-y nie spoglądają na dane zagadnienie, tylko związane z nim komendy i szalenie praktycznie, zdawkowo, dla specjalisty, który chce szybko coś zrobić. I potem szukam jakiś blogów czy czegoś, a to teraz jest strasznie zapaskudzone przez AI.

Książki papierowe jak Linux Bible czy Unix and Linux Handbook, mógłbym w sumie kupić, ale też nie bardzo wiem, czy się zwyczajnie opłaca, czy to nie jest bardziej pod programistów/adminów serwerów niż taki komputer workstation?

Generalnie wraz z Linuxem przyjąłem postawę, że jeśli coś jest na kompie, to chcę wiedzieć co to jest. I robię to, tylko od jakiegoś czasu mam wrażenie, że dreptam w miejscu. Dla was, weteranów, wskazanie jakiejś soczystej książki o tym jak działają współczesne dystrybucje to na pewno byłaby minuta osiem. A może coś mi umyka i mnie poprawicie?
#6
Inne dystrybucje Linux / Odp: Alpine Linux
Ostatnia wiadomość przez darog69 - Grudzień 13, 2025, 06:29:06 PM
Pendriv jest w EXT4, będę walczył, ale nie wiem czy dam radę, działam głownie na Enigma2, tam montowanie mam opanowane
#8
Inne dystrybucje Linux / Odp: Alpine Linux
Ostatnia wiadomość przez darog69 - Grudzień 13, 2025, 05:55:58 PM
Witam, udało się po usunięciu pliku "index.php pliki stały się widoczne.
Mam jeszcze problem z przesyłaniem plików bezpośrednio do /www.
Najlepiej jak by pliki do udostępnienia były na podłączonym pendrivie, ale jakoś go nie widzę. Nie wiem czy trzeba go podmontować, czy jakiś symlink zrobić?. Proszę o poradę.
Mam podłączonego pendriva USB 3.0 64 GB

wyse3040:~$ lsusb
Bus 002 Device 003: ID 0781:5583 USB SanDisk 3.2Gen1
Bus 001 Device 001: ID 1d6b:0002 Linux 6.12.59-0-lts xhci-hcd xHCI Host Controller
Bus 001 Device 003: ID 1a40:0201 USB 2.0 Hub [MTT]
Bus 001 Device 007: ID 072f:90cc ACS CCID USB Reader
Bus 001 Device 005: ID 072f:90cc ACS CCID USB Reader
Bus 002 Device 001: ID 1d6b:0003 Linux 6.12.59-0-lts xhci-hcd xHCI Host Controller
Bus 001 Device 004: ID 072f:90cc ACS CCID USB Reader
Bus 001 Device 006: ID 072f:90cc ACS CCID USB Reader
#9
Mint, Mint LMDE / Odp: system nie uruchamia się
Ostatnia wiadomość przez pavbaranov - Grudzień 13, 2025, 05:21:50 PM
@Henryk-k - Co konkretnie wypisuje system, gdy go uruchamiasz?
@linux4ever - Nie, nie i raz jeszcze nie! Po pierwsze @Henryk-k stwierdził, że "po upgrade do wersji Vanessa" system nie uruchamia się. Dla mnie to oznacza, że przed tym upgradem system startował. Jeśli jakiś debil w Mint (nie będę się na ich temat z grzeczności wypowiadać) nie wpadł na pomysł, że upgrade z jakiejś wersji do nowszej nie powoduje totalnego przebudowania wszystkiego, łącznie z przeformatowaniem czegoś na dysku (a nawet w przypadku ostatnich debili, coś takiego wykluczyć raczej należy), to oznaczałoby, że układ dysku sprzed i po aktualizacji jest taki sam. Skoro pracował, dawał się uruchomić, to problem nie leży w tym układzie i tu niczego nie należy ruszać, a jedynie zdiagnozować co mu nie pasuje po aktualizacji. Pewnie jakieś stare pliki konfiguracyjne, kwestie sterowników, które z nich będa korzystać itp.

PS: I jeszcze jedno partycja /boot może mieć dowolny system plików :D, bo to nie partycja EFI. W przypadku @Henryk-k wydaje się, że ma on BIOS, a nie UEFI.
#10
Mepis, antiX, MX / Odp: MX25 po instalacji nie mo...
Ostatnia wiadomość przez mirekc - Grudzień 13, 2025, 04:35:46 PM
Akurat tak się złożyło, że padł mi mój stary 32-bitowy HP i postawiłem w zamian nowy-stary Lenovo ThinkCentre M72e (Intel Core i3 3,3GHz, 8GB RAM, 470 GB HDD), to napiszę jak go zrobiłem, że tego typu problem praktycznie nie ma prawa się pojawić (tak robię u siebie od lat).

Komputer dostałem z zainstalowanym Windows 10, chciałem go zachować i doinstalować Linuksa. Dysk był sformatowany jako MBR, czyli tak jak u autora wątku.
Najpierw wydzieliłem sobie miejsce na Linuksa ,,obcinając" partycję Windows i założyłem partycje dla Linuksa. Posłużyłem się windowsowym programem Paragon Partition Manager w dość starej wersji, ale na partycje MBR wystarczającej. Ostatecznie mój dysk wygląda następująco:
sudo fdisk -l
[sudo] hasło użytkownika mirek:        
Dysk /dev/sda: 465,76 GiB, bajtów: 500107862016, sektorów: 976773168
Model dysku: ST3500312CS    
Jednostki: sektorów, czyli 1 * 512 = 512 bajtów
Rozmiar sektora (logiczny/fizyczny) w bajtach: 512 / 512
Rozmiar we/wy (minimalny/optymalny) w bajtach: 512 / 512
Typ etykiety dysku: dos
Identyfikator dysku: 0x1e1e0006

Urządzenie Rozruch  Początek    Koniec   Sektory Rozmiar Id Typ
/dev/sda1  *            2048   1187839   1185792    579M  7 HPFS/NTFS/exFAT
/dev/sda2            1187840 248461289 247273450  117,9G  7 HPFS/NTFS/exFAT
/dev/sda3          248461290 976768064 728306775  347,3G  f W95 Rozsz. (LBA)
/dev/sda5          248461353 494946584 246485232  117,5G  7 HPFS/NTFS/exFAT
/dev/sda6          494946648 511332884  16386237    7,8G 83 Linux
/dev/sda7          511332948 695662694 184329747   87,9G 83 Linux
/dev/sda8          695662758 777594194  81931437   39,1G 83 Linux
/dev/sda9          777594258 976768064 199173807     95G  b W95 FAT32
Może się wydawać, że tych partycji jest trochę dużo, ale wydzieliłem osobną partycję na dane Windows, dla Linuksa skonfigurowałem partycję SWAP, i dodałem dwie partycje na backupy: jedną dla Linuksa (Timeshift), a drugą dla Windows (Macrium Reflect). Jako że dysk jest MBR, to posłużyłem się partycją typu extended. Partycje główne są trzy, dwie dla Windows (bo już były) i jedna extended, reszta to partycje logiczne.

Teraz główny punkt programu: zainstalowałem GAG-a (https://gag.sourceforge.net/) i skonfigurowałem uruchamianie systemu Windows. GAG to bardzo stary program, jego rozwój zakończył się gdzieś około 2008 roku, ale dyski MBR obsługuje. Jest też bardzo prosty, żeby nie powiedzieć prymitywny. Jego działanie sprowadza się w zasadzie do uruchomienia programu startowego ze wskazanej partycji i właśnie o to chodzi!

Następnie zainstalowałem MX-Linux 25, wybierając instalację GRUB-a na partycji linuksowej, a nie w MBR i dodałem nowy system do GAGa wskazując mu tę partycję. To wszystko, po uruchomieniu komputera wygląda tak:

A dlaczego w ten sposób? Bo teraz mogę sobie robić co chcę z Linuksem, przeinstalować, doinstalować nowy, kombinować z konfiguracją GRUBa itp. itd. i nie będzie to miało żadnego wpływu na uruchamianie Windows, jak długo będę pamiętał, żeby GRUBa instalować na partycji, a nie w MBR. A jak zapomnę? Też nie ma tragedii. Wystarczy ponownie zainstalować i skonfigurować GAGa (to zajmuje poniżej 5 minut), a w Linuksie zainstalować GRUBa na partycji.

A wracając do wątku: @mlotek, proponuję Ci wypróbować GAGa. Można to zrobić bez instalacji, a być może będzie w stanie uruchomić Windows bez kombinowania (główny program rozruchowy jest na partycji, kod w MBR tylko go uruchamia). Jeśli tak się zdarzy, to jesteś w domu: zainstaluj na dysku i ponaprawiaj GRUBy w Linuksach, tak żeby były zainstalowane na partycji. Jeżeli Windows się nie uruchomi (są pewnie dwie partycje, sprawdź obie), to proponuję zacząć od naprawy uruchamiania Windows (z nośnika instalacyjnego), potem jak wyżej.

Zobacz najnowsze wiadomości na forum