Linuxiarze.pl Forum

Oprogramowanie => Biuro => Wątek zaczęty przez: ZielonyJestem w Styczeń 25, 2016, 07:01:16 pm

Tytuł: LibreOffice pliki tymczasowe.
Wiadomość wysłana przez: ZielonyJestem w Styczeń 25, 2016, 07:01:16 pm
 U mnie LibtreOffice Writer otwierając plik Nazwa  tworzy w tym samym katalogu tymczasowy ukryty plik .~lock.Nazwa.odt#. Wolałbym, żeby tworzył plik tymczasowy gdziekolwiek na dysku twardym byle nie na moim pendrive. Żywotność dysków twardych bowiem w mniejszym stopniu zależy od ilości zapisów. Ciągłe kopiowanie plików jest uciążliwe. Czy można coś z tym zrobić?
Tytuł: Odp: LibreOffice pliki tymczasowe.
Wiadomość wysłana przez: Albedo 0.64 w Styczeń 26, 2016, 06:31:39 pm
Witaj. Office zapisuje pliki tymczasowe tam, gdzie sam jest zainstalowany. Jeśli uruchamiasz system z USB to siłą rzeczy programy będą zapisywać pliki tymczasowe i konfiguracyjne na pendrive. Edytuj dokumenty w systemie zainstalowanym na HDD. W przyszłości zamieszczaj w postach potrzebne informacje na temat systemu; jaka dystrybucja, gdzie zainstalowana, jaki sprzęt itp. Moja kryształowa kula się zepsuła i z wróżenia nici.
Tytuł: Odp: LibreOffice pliki tymczasowe.
Wiadomość wysłana przez: ZielonyJestem w Styczeń 28, 2016, 01:55:44 am
 Przepraszam za brak ścisłości. To jest Xubuntu z Xfce (Ubuntu 14.04.3 LTS), Xdesktop odinstalowany.  LibreOffice (Wersja: 4.2.8.2) na HDD z Xubuntu. Dysk ma 20 Gb i jest na nim jeszcze Xpek. Więc na HDD są same  programy. Nie da się korzystać z LibreOffice portable, bo za długo się uruchamia. Menedżer plików Thunar 1.6.3. Na zakładce „Widok” zaznaczone „Wyświetlanie ukrytych plików.”  Plik tymczasowy tworzy się w tym samym katalogu w którym jest plik otwierany. Gdy otwieram plik na pulpicie, to pliku tymczasowego oczywiście na pulpicie nie widać, ale widać go w katalogu /home/.../Pulpit/. Gdy otwieram plik na pendrive to plik tymczasowy też jest na pendrive. Widać to właśnie w menedżerze plików. Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: LibreOffice pliki tymczasowe.
Wiadomość wysłana przez: Albedo 0.64 w Styczeń 29, 2016, 05:54:36 pm
No to sytuacja się wyjaśniła a problem był wydumany. Program musi zapisywać plik tymczasowy bo jest konieczny do edycji dokumentu. Aby uniknąć wielokrotnych zapisów - odczytów na pamięciach usb należy dokumenty edytować na hdd a na pendrive zapisywać dopiero po zakończeniu pracy. Po przeniesieniu pliku na inny komputer w celu dalszej edycji - przenieść plik na hdd innego komputera. Ilość cykli zapis-odczyt na pamięciach flash jest na tyle duża a cena pendrive na tyle niska, że gra nie jest warta świeczki. Przez kilka lat katuję dwa peny bez litości i jakoś się nie psują. W zapasie mam stare karty pamięci z telefonów które też przeszły nie jedno. Radzę nie przejmować się drobiazgami i robić kopie zapasowe ważnych plików na zewnętrznym dysku bo nad każdym komputerem wisi miecz Damoklesa i prędzej czy później spadnie. Dyski hdd też nie są wieczne.
Tytuł: Odp: LibreOffice pliki tymczasowe.
Wiadomość wysłana przez: ZielonyJestem w Styczeń 29, 2016, 11:11:57 pm
Dziękuję za wyjaśnienie.