Dystrybucje Linux > CrunchBang

Swap problem

(1/3) > >>

pavroo:
Witam

Przeniosłem rozmowę do forum.

Przyczyn zwiazanych z problemem podczas instalacji może być kilka.

Może to zależeć od wersji CrunchBang-a, której użyłeś do instalacji.

Każda wersja może posiadać mało zauważalne szczegóły, których efektem będzie różne działanie, np. instalatora. Doświadczam tego wielokrotnie podczas prac nad Sparkim.

Jeśli chodzi o CrunchBang-a to do instalacji na dysku twardym użyłem ostatniej wersji z XFCE.

Swap został wykryty i instalacja przebiegła prawidlowo.

Po uruchomieniu drugiego linuksa musiałem zmienić wpis dotyczący partycji swap w pliku:

Code:
/etc/fstab

na ten, który jest opisany tutaj :


--- Kod ---http://linuxiarze.pl/montowanie/#swap
--- Koniec kodu ---


Po tym zabiegu odzyskałem swap i wszystko działa prawidłowo.

Pozdrawiam

pavroo

RaM:
kontynuując wątek swapa. zauważyłem, że instalując każdą następną dystrybucję traci się swapa w dystrybucjach poprzednio zamontowanych. instalacja zmienia uuid partycji. problemu nie ma, bo potem można stosowne informacje uzupełnić ręcznie (jak powyżej). mam jednak pytanie, czy można przeprowadzić tak instalację, by uniknąć (re)montowania swapa we wcześniej zainstalowanych dystrybucjach?

i dalej. skoro może być jeden swap dla wielu dystrybucji, to jak zrobić, by był jeden wspólny home? bardzo by to uprościło posługiwanie się kilkoma dystrybucjami na jednym komputerze. a jednocześnie można by było testować różne, żeby później wybrać te najodpowiedniejsze.

urbek:
@RaM Jedna partycja /home dla wielu systemów ma swoje plusy i minusy. Zamontowanie partycji /home a tym samym współdzielenie jest możliwe pod warunkiem, że jej nie sformatujemy podczas instalacji i nadamy jej punkt montowania dla nowo instalowanego systemu. W różnych instalatorach wygląda to bardzo różnie i chyba nie ma uniwersalnego sposobu dla wszystkich systemów. Współdzielenie partycji /home wg. mnie jest korzystne tylko wtedy gdy używa się systemów współdzielących tę partycje korzystających z tych samych repozytoriów np. debian wheezy(testing) i SparkyLinux, który korzysta z repozytoriów debian testing. Używanie wspólnej partycji /home dla systemów z różnymi źródłami pakietów może być problematyczne, gdyż nowsze wersje pakietów zawarte w repo jednego z systemów nadpiszą ustawienia wspólne dla obu systemów a tym samym moga powodować problem. Ja osobiście lubie wykorzystywać tę samą partycje /home, ale robię to tylko tak jak wyżej opisałem i w takim przypadku jest to bardzo korzystne, gdyż wszystkie dane i ustawienia programów, na świeżo postawionym systemie mam od razu po instalacji. Gdy jednak system który korzysta już z owej partycji korzysta z zupełnie innych repozytoriów od tego, który chcę doinstalować, to nowemu systemowi daję nową partycję /home. Nie jestem ekspertem więc może ktoś mieć inne doświadczenia a ja opisałem tylko swoje obserwacje, z których wyciągnąłem powyższe wnioski.

ratus:
@RaM    Odnośnie swap'a. Podczas instalacji nowej dystrybucji, większoć instalatorów wykrywa partycję swap, i zadaje pytanie, czy wykonać swapon. Jeśli odpowiemy "nie", to taka partycja zostanie dodana tak, jak jest, a jesli odpowiemy "tak", zostanie ona od nowa sformatowana i dostanie nowy UUID. Ta druga opcja powoduje kłopoty, o których wspominasz. Osobiście uważam, że stary system identyfikacji partycji (by /dev/sd*) był wygodniejszy i sprawiał mniej kłopotów. Zalet nowego (by UUID) - jak na razie nie doświadczyłem.



Samodzielna partycja /home dla kilku distro, to zdecydowanie kiepski pomysł, gdyż prędzej czy później wystąpia konflikty wynikające z różnic w plikach konfiguracyjnch nie tylko dla różnych repozytoriów, ale dla różnych wersji pakietów z tego samego repo, w momencie aktualizacji. Również instalując różnego rodzaju paczki (rpm, deb, tgz) możesz się spodziewać niespodzianek :-)

ratus:
Oczywiście ma być "wspólna partycja /home" w ewpisie j.w. Sorry.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej