Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w dziale Administracja.
Wiadomości z problemami zamieszczone w wątku "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

Przyszłość Uniksa i Linuksa

Zaczęty przez linux4ever, Marzec 02, 2026, 08:56:44 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Bercik

Cytat: microsofter w Marzec 04, 2026, 11:19:58 AM
Cytat: BercikSprzęty są bardziej niż ok, więc jak Asahi Linux kiedyś już dorośnie do pełnej obsługi tegoż sprzętu, rozważę zakup ponowny macbooka air, ale tylko dla linuksa :)

Co to za znajda?! NetBSD słynie z portowania na co popadnie, pewnie będą pierwsi na nowym Apple. To sprawdzony system z historią, a nie kolejne distro-krzak. Które pewnie zniknie tak szybko, jak znikąd pojawiło się. Daj sobie spokój z jakimiś wydumkami.

Widzisz, co dla "jednego jest sufitem dla drugiego jest podłogą"...

NetBSD? - co to za krzak? Słynie z czego? Ma już jakieś doświadczenie na sprzętach Apple?
Interesowałem się dość mocno tematem kiedyś, jak używałem tego sprzętu, ale o jakimś krzaku pokroju netbsd na sprzetach Apple to nie słyszałem :) (możliwe że coś tam jest, ale pomijalne w takim razie skoro osoby w temacie nawet nie wiedzą...

Czy znikną? - możliwe, pewnie wtedy gdy nie dadzą z pewnymi rzeczami rady (wszystko jest możliwe, choć są mega blisko pełnego wsparcia).
Czy znajda? - to w sumie Fedora...

Jedyne BSD jakie znam i nadaje się do czegokolwiek to, to w PlayStation 5 :)

Nie jest to w żadnym wypadku "atak" na Twoją osobę, po prostu systemy "bsd" to nisza i dla większości (znacznej) ludzi - pomijalna - ot, ciekawostka nic więcej...
Jak coś działa, to znaczy że tego nie dotykałem...

PomPom

Co innego odpalić, że w ogóle działa, a co innego dać jakieś wygodne środowisko desktopowe, żeby się tego dało używać.

Mam Macbooka Air M2 i MacOS mi na nim zdecydowanie pasuje, ale jak już bym chciał Linuxa lub podobne, to poza Asahi nie ma niczego jakkolwiek sensownego. Lubię jak wszystko, co ma mi działać, po prostu działa i mogę zluzować z grzebaniem.
myk byle jak jako tako

MSki

Tylko po co na macbooku instalować Linuksa ?
Jeśli kaczka, to tylko w buraczkach.

PomPom

Niektórzy chcą Macbooka jako hardware, a wolą Linuxa jako soft. Torvalds miał takiego maczka jak mój, bo właśnie sam sprzęt mu się podobał.
myk byle jak jako tako

microsofter

Cytat: PomPomNiektórzy chcą Macbooka jako hardware, a wolą Linuxa jako soft.

Ciężko o bardziej bezsensowny pomysł, jak kupno Maca, a następnie instalacja Linuxa. Jak już, to robi się odwrotnie. Wielu userów instaluje MacOS na zwykłym PC z procesorem Intela.

Sam poważnie przymierzałem się do takiego posunięcia. 5 lat temu (jeszcze siedząc na Windows) miałem już zgromadzone instalki MacOSa, cały potrzebny soft (np. Multibeast), poradniki, oraz przeprowadzałem wstępne testy. Następnie zapoznałem się z Solarisem. Tylko dlatego, że Solaris jest lepszy i jeszcze bardziej ekskluzywny, zrezygnowałem z migracji na MacOS, do której byłem już prawie gotowy.

Typowy GNU/Linux o statusie release, odpowiada becie w innych OS. Jak chcemy męczyć się z niedopracowanym systemem i ciągle rozwiązywać problemy, są tańsze sposoby niż przepłacanie za Maca i psucie go jakimś Linuxem, zwłaszcza niszowym. Jeszcze zrozumiałbym, gdyby RHEL został przeportowany na nowego Maca. Tymczasem w temacie powtarza się nazwa nieznanego, totalnie niszowego distra, po którym nie można spodziewać się niczego dobrego. Taki system to duży downgrade z MacOS, kompletnie bez sensu.
były: Sun Solaris, Oracle Solaris, OpenSolaris; jest Solaris Express + m0n0wall + Solaris powered NAS

MSki

Jeśli wziąć pod uwagę szeroką gamę laptopów z systemem iOS, to zakup takiej maszyny, ale na intelowskich podzespołach wydaje się całkiem logiczny. Można trafić bardzo wydajne laptopy i to w "ludzkich pieniądzach" z procesorami i9.
I wcale mnie nie dziwi ten trend, gdyż aby bezstresowo używać Linuksa, potrzebny jest obecnie naprawdę wydajny sprzęt.
Jeśli kaczka, to tylko w buraczkach.

Bercik

Oj z tym typowym Linuksem i odpowiednikiem "beta" w innych systemach, to naprawdę dziwne porównanie...

MacOS ma więcej wad i statusu "beta" niż myślisz :)
Zresztą Windows również...

Co do instalacji macOS na PC - miałem, używałem jako główny system, działało to prawie idealnie, zresztą polecam Ci "Clover", a nie badziewny "Multibeast" ;)

Tutaj natomiast mówimy o możliwościach Linuksa na sprzętach z procesorem "M".

I tak, z perspektywy czasu, mimo używania tego macOS przez kilka lat (na PC i na sprzęcie od Apple), uważam, że nie jest to system bez wad, mówiąc więcej - dla mnie już nawet nie ma zalet, można powiedzieć, że na "Mojave" skończył się w miarę przyzwoity system...

Nie wiem dlaczego tak uważasz, że Linuks to "beta", a taki Solaris (nie znam systemu, bo softu nie ma na niego zapewne żadnego użytecznego) jest niby lepszy?

Ja uważam, że system to narzędzie które ma uruchamiać aplikacje - jeśli robi to bez problemu i uruchamia te, które są Ci potrzebne, to co za różnica jaki to system? Żadna.

Kwestie prywatności, dostosowanie, wygląd czy zachowanie systemu, to inna sprawa i często bardzo indywidualna...
Jak coś działa, to znaczy że tego nie dotykałem...

PomPom

Cytat: MSki w Dzisiaj o 04:57:30 PMJeśli wziąć pod uwagę szeroką gamę laptopów z systemem iOS, to zakup takiej maszyny, ale na intelowskich podzespołach wydaje się całkiem logiczny. Można trafić bardzo wydajne laptopy i to w "ludzkich pieniądzach" z procesorami i9.
I wcale mnie nie dziwi ten trend, gdyż aby bezstresowo używać Linuksa, potrzebny jest obecnie naprawdę wydajny sprzęt.
Na Macach jest pełny MacOS, nie iOS.
Intelowskiego Maca bym raczej odradzał, chyba że za kilka stówek i to takiego z 2019-2020. Może to być niezły sprzęt, ale applowe procki na ARMie są dużo lepsze niż to, co było wcześniej. Sam się zacząłem interesować, jak wyszły te nowe procesory.
myk byle jak jako tako

microsofter

Cytat: BercikNie wiem dlaczego tak uważasz, że Linuks to "beta", a taki Solaris (nie znam systemu, bo softu nie ma na niego zapewne żadnego użytecznego) jest niby lepszy?

Twój post o NetBSD - systemie istniejącym od 1993 roku i wyznaczającym standardy w portowaniu na kolejne architektury - odebrałem jako indywidualną opinię. Do której oczywiście masz prawo. Ale tutaj, przyrównując Solaris do Linuxa, odleciałeś już kompletnie. Sun/Oracle Solaris to certyfikowany Unix SVR4, stworzony z myślą o obciążeniach typu mission-critical. Jego wartość leży w stabilności (na sprzęcie Oracle nie ma prawa zawiesić się), bezprecedensowym bezpieczeństwie, i mechanizmach gwarantujących integralność danych. W tych kwestiach Linux wygląda jak nędzna imitacja. Mnóstwo dostępnego softu to nie wszystko; przydatne, ale nie to jest najważniejsze.
były: Sun Solaris, Oracle Solaris, OpenSolaris; jest Solaris Express + m0n0wall + Solaris powered NAS

Bercik

Cytat: microsofter w Dzisiaj o 09:18:02 PM
Cytat: BercikNie wiem dlaczego tak uważasz, że Linuks to "beta", a taki Solaris (nie znam systemu, bo softu nie ma na niego zapewne żadnego użytecznego) jest niby lepszy?

Twój post o NetBSD - systemie istniejącym od 1993 roku i wyznaczającym standardy w portowaniu na kolejne architektury - odebrałem jako indywidualną opinię. Do której oczywiście masz prawo. Ale tutaj, przyrównując Solaris do Linuxa, odleciałeś już kompletnie. Sun/Oracle Solaris to certyfikowany Unix SVR4, stworzony z myślą o obciążeniach typu mission-critical. Jego wartość leży w stabilności (na sprzęcie Oracle nie ma prawa zawiesić się), bezprecedensowym bezpieczeństwie, i mechanizmach gwarantujących integralność danych. W tych kwestiach Linux wygląda jak nędzna imitacja. Mnóstwo dostępnego softu to nie wszystko; przydatne, ale nie to jest najważniejsze.

Nie odleciałem jak mówisz, tylko jest to specjalizowany system jak rozumiem, nie znam systemu zwyczajnie, tak po prostu. Dlaczego? Bo mnie totalnie nie zainteresował niczym co dla mnie może być przydatne, tak po prostu. To że jest certyfikowany nie oznacza, że jest jakiś najlepszy (nadal podkreślam, że nie znam systemu). Ma pewnie zastosowanie w wąsko wyspecjalizowanych zadaniach - jak najbardziej szanuję, ale my tu raczej o desktopach gadamy, a takiego systemu pracując przy tym zawodowo od kilku lat, niestety na desktopie nie spotkałem...

Ze sprzętem Oracle tym bardziej doczynienia nie miałem...
Jak coś działa, to znaczy że tego nie dotykałem...

microsofter

No to już spotkałeś! Przynajmniej ,,przez neta", bo ja piszę te posty właśnie z Solaris Express, którego używam jako desktop.
były: Sun Solaris, Oracle Solaris, OpenSolaris; jest Solaris Express + m0n0wall + Solaris powered NAS

Bercik

Cytat: microsofter w Dzisiaj o 09:43:26 PMNo to już spotkałeś! Przynajmniej ,,przez neta", bo ja piszę te posty właśnie z Solaris Express, którego używam jako desktop.

Dlatego pisałem wcześniej byś czasem mnie źle nie odebrał, bo jesteś jedyną osobą jaką znam, co używa tego :)
Jak coś działa, to znaczy że tego nie dotykałem...

Zobacz najnowsze wiadomości na forum