Dystrybucje Linux > Sparky

Jak spod Sparky korzystać z repozytorium Q4OSa ?

(1/3) > >>

os.y:
Jak spod Sparky korzystać z repozytorium Q4OSa (fajnie spolszczony jest podstawowy zestaw programów)?
A jak spod Q4OSa z innych repozytoriów - bo jego standardowy zestaw jest bardzo ubogi ?
Jeśli ktoś wie to prosił bym o stosowne info.

pavbaranov:
1. Dodać.
2. Ogólna zasada: nie mieszać repozytoriów różnych dystrybucji, chyba, że dokładnie się wie co się robi i dlaczego, a nadto wie jak zbudowane są paczki (na podstawie jakich zależności) w poszczególnych repozytoriach.

os.y:
2. ... znaczyć się nie bawić się w to ?
1. ale... (w odpowiedzi na pytanie do himalaisty: "dlaczego łazi po tych górach, włazi na te szczyty" pytający usłyszał : "bo one są")
więc, jak dodać ?
Pozdrawiam :)

pavbaranov:
1. Wyszukiwarka nie bodzie:
--- Kod ---https://wiki.dataspace.pl/baza-wiedzy/snippets/linux-debian/dodawanie-repozytorium-w-systemie-debian-9/
--- Koniec kodu ---
a to są absolutne podstawy używania systemu.
2. Wg mnie nie bawić się, chyba, że doskonale się wie co się robi i dlaczego. Można sobie zdestabilizować system. Co masz w Q4OS, czego nie ma w Sparky byś chciał to instalować?

os.y:
TAK!... Sparky to dobra rzecz.
System z pasją tworzony i posiadająca wspaniałe wsparcie pasjonatów - choćby i Twojego.
Ale ... nie jest uzbrojony w TDE.

Nie wiem dlaczego ale żadne inne środowisko poza klasycznym windowsem mi nie leży. Stad i skończyłem na winXP z klasycznym środowiskiem a'la win98se na pulpicie wręcz "gardząc" 7ką i kolejnymi pulpitowymi wersjami.
Fakt, w sumie to już od dłuższego czasu Wam (i Tobie) zawracam głowę swymi pytaniami bo jakoś chciało by się wreszcie na linuxa na stałe przesiaść. A nie jest to takie proste od poczatku zmieniać przyzwyczajenia, uczyć sie obsługi linuxowych zamienników programów windosowych czy ich linuxowych wersji (wiele jednak różni się w obsłudze od tych windosowych).

Sparky ze środowiskiem xfc na zdobytym 32bit laptopie okazał się w obsłudze dość kłopotliwy - po trosze chyba z winy i laptopa. Teraz dopadłem dość mocny stacjonarny i nad nim sie pastwię próbując go osiodłać 64-bitowym systemem a ten dozbroić na wzór XPekowy w stosowne oprogramowanie. W sumie to w oparciu o programy windosowskie typu portable pod winem są wystarczajacym zamiennikiem dla windowsa, ale teraz chciało by się i ich pozbyc zastepując dedykowanymi linuxowi.

Troszkę zirytowałem poruszonym tematem i postawa ? Sorki.
Ani mi w głowie obrazać się na kogokolwiek na brak odpowiedzi na zadawane pytania.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej