Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w wątku Administracja.
Wątki z problemami zamieszczone w dziale "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

Autor Wątek: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik  (Przeczytany 775 razy)

Offline MSki

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 709
  • Reputacja: 3
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 19, 2021, 02:46:54 pm »
@pavbaranow - dzięki ...magia, czarna magia, ale poczytałem  :)

Dysk zaorany i wrócił do stanu używalności po działaniu Gparted, ale jest już czysty.
Teraz można by wykorzystać jakiś pogram graficzny, działający pod W7, ale już straciłem ochotę na takie działania.
Poza tym, głupotą chyba, a nawet na pewno, by było, aby w ten sposób ratować dane z "niewidzialnego" dysku.

Temat nie został rozwiązany i niech sobie wisi, bo może kiedyś coś komuś itd  ;)
Dziękuję za Wasze zaangażowanie.

Offline manet

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 77
  • Reputacja: -5
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 19, 2021, 03:00:02 pm »
Dlaczego głupotą? To że dysk jest niewidoczny w jakimś systemie i podpięty pod sata nie oznacza że jest niewidoczny dla programów diagnostycznych odpalanych w trybie live a sam dysk nie został podpięty tymczasowo do np. usb przez kontroler sata>usb. Są programy które bez problemu znajdą istniejące partycje, są programy które bez problemu przywrócą na podstawie istniejących danych o lokalizacji partycji dane do mbr i tak dalej. To podstawa ratowania danych a dyskiem niewidocznym jest dopiero taki dysk, którego nic a nic nie zobaczy. Jak widać jednak z wpisu, dysk był widoczny w Gparted więc tak naprawdę nic się nie stało. No i bezsensowne jest ratowanie zbędnych nam danych, np. pozostałości po systemach i oprogramowaniu, inna bajka jest wtedy gdy newidocznym dyskiem stał się dysk z cennimi danymi (dokumenty firmy, fotki i filmy rodzine) i nie mamy tego kopii  ;D
Zrezygnowałem z forum w dniu 2021.01.21 10:47, wszystkie zapytania pozostaną bez odpowiedzi.

Offline MSki

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 709
  • Reputacja: 3
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 19, 2021, 06:28:35 pm »
@manet - my tu nie założyliśmy sobie "kółka towarzyskiego", aby dywagować o tym, czy jest jakiś program, czy go nie ma.
Bo jeśli jest i ktoś zna jego działanie, to wkleja link dzieląc się w ten sposób swoją wiedzą. I nawet jeśli jest to program działający pod Windowsem, to wskazanie, jaki to program nie będzie TU jakimś nadużyciem, gdyż najważniejsza jest pomoc.

Offline microsofter

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 216
  • Reputacja: 5
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 19, 2021, 07:52:13 pm »
Chyba się poddam i go sformatuję Gparted, lub jeszcze spróbuję wykorzystać jedną z opcji Gparted, czyli "Utworzenie tablicy partycji", ale grozi to usunięciem danych z dysku.
Jeśli uszkodzona jest zawartość partycji, a ona sama nadal istnieje jak wcześniej, to grzebanie w tablicy partycji jedynie pogorszy sprawę.
Cytuj
Bo jeśli jest i ktoś zna jego działanie, to wkleja link dzieląc się w ten sposób swoją wiedzą.
Dla Windows może ZARecovery?
https://www.z-a-recovery.com/download.aspx
Nie napisałeś, jak dokładnie Windows rozpoznaje ten dysk i partycje (Utwórz i sformatuj partycje).

ps. Kiedyś był temat o backupie długoterminowym. Odradzałem do niego m.in. dyski zewnętrzne właśnie z takiego powodu. Napęd USB nigdy nie powinien być jedynym miejscem, gdzie mamy dane.
Solaris by Sun Microsystems

Offline MSki

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 709
  • Reputacja: 3
Odp: Luźny USB, dysk się wypiął i kłopocik
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 20, 2021, 07:59:40 am »
@microsofter - ten dysk, którego pod PCLinuxOS nie mogłem zamontować, a pod W7 był w ogóle niewidoczny już sformatowałem (na Fat32).
Dysk odzyskany i gotowy do zapisu nowych danych.
Wcześniej zapisane na nim dane uległy usunięciu i może nie trwałemu, bo teraz znów mógłbym podłączyć ten dysk pod laptopa z W7 i jakimś programem próbować odzyskać te skasowane dane - Recuva, TestDisk & PhotoRec, Disk Drill Free, Puran File Recovery, StrongRecovery.
https://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/darmowe-programy-do-odzyskiwania-danych.html

Tylko po pierwsze, mnie się już nie chce tego robić, a po drugie, skasowane dane nie były aż tak ważne, aby teraz poświęcać czas na ich odzyskanie.

Zakładając ten temat myślałem, że wśród wielu programów linuksowych znajdzie się, a przy Waszej pomocy, taki który by w jakiś sposób mógł przywrócić ten dysk do funkcjonalności, czyli jak sprzed zdarzenia.