Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w wątku Administracja.
Wątki z problemami zamieszczone w dziale "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

Autor Wątek: a takie tam distro (zrzuty i opis)  (Przeczytany 323 razy)

Offline microsofter

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 216
  • Reputacja: 5
a takie tam distro (zrzuty i opis)
« dnia: Styczeń 12, 2021, 08:31:12 pm »
Ruch na forum niewielki, to nie zaszkodzi nowy temat. Właśnie rozpykałem bardzo interesujący OS. Skoro mój poprzedni monolog spodobał się, zamieszczam kolejny epizod ,,Uniksowych szlifów pod VM".

Miałem trochę wolnego czasu i pomęczyłem pod VMWare nowe, a raczej kolejne, wydanie SCO OpenServera. Nie ma o nim wzmianki w tutejszym serwisie. W sumie to wszędzie jest cicho o tej dystrybucji, więc niektórzy unixowcy mogą nie wiedzieć, co ich omija. Podzielę się krótkim opisem i zrzutami, bowiem, IMHO, OpenServer 6 urywa suty.



Po pierwszym zalogowaniu wita nas dobrze znany X.Desktop. Ultra lekki, pieruńsko szybki. Jego klasyczny wygląd wprowadza nostalgiczny nastrój. Odżywają miłe wspomnienia ...



Ten obraz jest zwodniczy. To jakby pod karoserią starego samochodu, ktoś ukrył nowy silnik, zawieszenie i hamulce. OpenServer 6 zaskakuje i wręcz oczarowuje swoimi możliwościami. Szybko zrozumiemy, że celem jego twórców nie było stworzenie kolejnej, niewiele wnoszącej dystrybucji. Zagłębiając się w ten system, można odnieść wrażenie, że gdyby OpenServer miał żyły, płynęłaby w nich błękitna krew.

Zacznijmy od jądra. Jest to czysty Unix, bez żadnych naleciałości z BSD ani Linuxa. OpenServer 6 jako jedyny, oprócz siostrzanego UnixWare, posiada jądro SVR5. To współczesna inkarnacja dziedzictwa z AT&T.



Moim zdaniem, najważniejszymi nowościami są kernel-level threading oraz obsługa VxFS.



Wbrew nazwie, za sprawą sporej bazy opcjonalnych aplikacji, OpenServer 6 czuje się na desktopie równie dobrze, jak choćby Windows Server:









Nowością jest możliwość uruchomienia wybranych aplikacji Windows i Linuxa (słabo znam Linuxa, więc tej drugiej nie sprawdzałem):







Jeśli nasz program nie zadziała, nic straconego. Jak w poprzednich wersjach, dostępna jest wirtualna maszyna, gdzie możemy postawić cały Windows:







Tradycyjnie, Windows współdzieli pliki z hostem:



Dużą zmianą jest brak Virtual Disk Managera, o którym tak pochlebnie kiedyś pisałem. Teraz, opcjonalnie możemy użyć legendarnego Veritas Volume Managera, znanego z Solarisa i HP-UXa. Jego możliwości są tak potężne, że musiałbym poświęcić mu osobny temat:





















Jeszcze niedawno wiedziałem, co zainstaluję sobie w miejsce Windows. Dziś znowu mam dylemat. Będąc wyposażony w VVM, OpenServer 6 rzuca rękawicę nawet samemu Solarisowi. I, bynajmniej, nie robi tego blefując. To chyba pierwszy system, który instalowałem tylko jeden raz. Męczyłem go przez półtora tygodnia i nie udało mi się zrobić nic, co wymusza reinstalację. Tylko raz rozłożyłem go na łopatki, za to obydwie:



A zainstalowałem wersję dedykowaną dla fizycznego sprzętu. Jest też specjalna odmiana dla VMWare, z którą może być tylko lepiej.

Obserwując scenę uniksową, mam wrażenie, że wszędzie w kółko przewijają się te same, dublujące się dystrybucje, trapione przez podobne problemy. A tymczasem, w cieniu, kryje się taka perełka. Poznawanie OpenServera 6 i praca z nim była poezją. Z jednej strony, zaskakuje postępem, jaki SCO dokonało od wersji 5. Z drugiej, szybko poczułem, jakbym używał go od dawna, przypominając sobie dawne sztuczki z Xenixa.

Jeśli ktoś zna wyłącznie Windows, śmiało może sięgnąć po OpenServer. To dopracowany system, który będzie trafnym wyborem także na początek, ze względu na obszerną i dobrze uporządkowaną dokumentację. Polecam!
Solaris by Sun Microsystems

Offline manet

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 77
  • Reputacja: -5
Odp: a takie tam distro (zrzuty i opis)
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 19, 2021, 03:23:27 pm »
Na wirtualce zahula ale co z nie wirtualką? Jaki HW potrzebny i z czym sobie OS poradzi?
Pytam bo widzę ID kernela który mówi o grudniu 2008 oraz o szynie ISA, rozumiem  ze tak leciwy sprzęt był zapodany w maszynie wirtualnej ... a co gdy spróbujemy postawić OSA na czymś z dzisiejszych czasów?
Zrezygnowałem z forum w dniu 2021.01.21 10:47, wszystkie zapytania pozostaną bez odpowiedzi.