Dystrybucje Linux > Arch

Manjaro 20.01 Xfce - co edytować i co wykasować aby nie pobierał aktualizacji

<< < (3/3)

manet:

--- Cytat: Piotr_1988 w Listopad 12, 2020, 06:26:46 pm ---Jak takie rzeczy się dzieją na Manjaro, tym bardziej zmieniłbym dystrybucję...  ::)

--- Koniec cytatu ---

Dokładnie, problem o który wyżej się wspomina na testowanym przeze mnie GarudaLinux (by Arch) nie występuje. Na liście update zaznaczamy IDNORUJ AKTUALIZACJE DLA i wybieramy z listy co chcemy (Firefox, Thunderbird) i nic się nie zainstaluje przy próbie instalacji jakigoś softu, np. Gimpa gdy zaznaczymy że nie chcemy miec aktualizowanego systemu (z listy wybieramy wszystko).

LinGruby:

--- Cytat: manet w Styczeń 14, 2021, 12:05:47 pm ---
Dokładnie, problem o który wyżej się wspomina na testowanym przeze mnie GarudaLinux (by Arch) nie występuje. Na liście update zaznaczamy IDNORUJ AKTUALIZACJE DLA i wybieramy z listy co chcemy (Firefox, Thunderbird) i nic się nie zainstaluje przy próbie instalacji jakigoś softu, np. Gimpa gdy zaznaczymy że nie chcemy miec aktualizowanego systemu (z listy wybieramy wszystko).

--- Koniec cytatu ---

z zasady aktualizuje się wszystko co jest wtedy system działa poprawnie i nie robią się cyrki z zależnościami, no ale jak tam sobie chcesz coby potem nie było "Rozalka ola Boga"  bo coś nie działa...

sovtware:
Zainstaluj sobie Debiana lub Ubuntu wyłączasz repo i koniec a przy instalacji jakiegoś pakietu jak repo masz włączone nie wymusza od Ciebie aktualizacji tylko instaluje to co chcesz Manjaro zawsze z nim problemy były szczególnie przy aktualizacji do nowszej wersji teraz używam Garuda Linux i jestem mile zaskoczony mieć nadzieję ze na zawsze pozdrawiam

pavbaranov:

--- Cytat: sovtware w Kwiecień 03, 2021, 11:05:12 pm ---Zainstaluj sobie Debiana lub Ubuntu wyłączasz repo i koniec a przy instalacji jakiegoś pakietu jak repo masz włączone nie wymusza od Ciebie aktualizacji tylko instaluje to co chcesz Manjaro zawsze z nim problemy były szczególnie przy aktualizacji do nowszej wersji teraz używam Garuda Linux i jestem mile zaskoczony mieć nadzieję ze na zawsze

--- Koniec cytatu ---
W kontekście tego wątku, to nie do końca jest tak jak piszesz. Są dystrybucje, które dla zależności deklarują określone ich wersje. Stąd instalacja jakiejś nowej wersji paczki pociągnie za sobą jednocześnie aktualizację tej zależności. Tak jest m.in. w Debianie (a przynajmniej w części jego paczek). Są też takie, które owych wersji zależności nie deklarują, a problem aktualizacji zrzucają na użytkownika, który instalując jakąkolwiek paczkę winien dokonać aktualizacji. I tak jest praktycznie w całym pacmanowym świecie. Debian w wersji stabilnej bez backportów itp. po prostu nie ciągnie nowej wersji niczego przy instalacji jakiegokolwiek pakietu, bo zasadniczo to co jest w repo w chwili ukazania się danego wydania, jest tam do końca świata. Kiedy pojawiają się wersje poprawkowe, to jednak - jeśli istnieje taka potrzeba - dokonana zostanie automatycznie aktualizacja wszystkich wymaganych paczek, ale tylko ich. W gałęzi testowej jednak, już aktualizacja/instalacja pojedynczego pakietu może dokonać przebudowy połowy systemu. W Manjaro jest jeszcze inaczej, bo w wersji "stabilnej" aktualizacje pojawiają się raz na jakiś czas, hurtowo. Teoretycznie winno to działać prawidłowo, a na oficjalnym forum jest najczęściej anons, który tłumaczy jakie są lub mogą być problemy i jak sobie z nimi radzić. Niestety chyba z 90% polskich użytkowników Manjaro tam nie zagląda. Z drugiej strony pamac, który jest tu domyślnym menedżerem paczek przy jego normalnych ustawieniach zawsze dokona aktualizacji systemu, a dopiero potem zainstaluje to, co chcemy. I tak ma być. To bardzo słuszne rozwiązanie, z uwagi na to, że pacman nie wspiera częściowej aktualizacji. Jeśli ktoś tego nie rozumie i chce mieć z jednej strony Manjaro, a z drugiej spowodować by instalacja pojedynczej paczki nie dokonywała aktualizacji systemu, to po prostu nie rozumie systemów opartych o pacmana i lepiej by wybrał inną dystrybucję.
Pomijam to, czy Manjaro się rozlatuje, czy nie po dużych aktualizacjach i - jeśli tak się dzieje - to jakie są tego przyczyny.

MSki:
Jeśli instalowane są jakiekolwiek paczki w Archu, czy Manjaro, to są one instalowane z zależnościami. Aktualizacja tych paczek pociąga za sobą również aktualizację zależności. Podobna sprawa występuje w każdym Linuksie.
"Grzechem pierworodnym" Linuksa są zależności. Usunięcie jakiejś niepotrzebnej paczki/programu, pociąga za sobą usunięcie zależności, które mogą być, lub są składową innego pakietu. Nieuważne ich usuwanie może spowodować death systemu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej