Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w wątku Administracja.
Wątki z problemami zamieszczone w dziale "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

Autor Wątek: LVM2 na serwerze - uszkodzone snapszoty  (Przeczytany 921 razy)

Offline bluzman

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Reputacja: 0
LVM2 na serwerze - uszkodzone snapszoty
« dnia: Lipiec 30, 2020, 11:06:24 am »
Witam. Tak jak w temacie mój problem dotyczy robienia snapszotów na serwerze. Używam distro CentOS8 na serwerze gier, zdecydowałem się na LVM2 głównie dla możliwości robienia snapszotów zamiast stosowania innych metod backupu i to jest dla mnie najważniejsze.

Kiedy robię snapa obojętnie jakiej pojemności komendą:
lvcreate -s -n snap_nazwa -L 100M grupa1/lvhome
to wszystko przebiega prawidłowo, tworzenie snapa się kończy lecz później jest on bezużyteczny - uszkodzony. Nie można go przywrócić ani zamontować. Wypluwa błąd że nie może odczytać superbloka:
mount: /root/snapy: can't read superblock on /dev/mapper/grupa1-snap_2020--07--29_22.07.59.
Dane na lvhome zajmują obecnie jakieś 14GB, robię zrzut 100-200MB. Rozumiem, że jak włączam lvcreate -s... to są tam zapisywane pliki obecnie modyfikowane i tworzone. Może przy kończeniu tworzenia zrzutu pliki w użyciu zostają uszkodzone a za tym idzie że on też?

Próbowałem naprawiać fsck ale nic to nie daje, chyba że robię coś źle. Ale też nie może to wyglądać tak, że każdego snapa trzeba później naprawiać.
Jeżeli ktoś spotkał się z takim przypadkiem i zna rozwiązanie proszę o pomoc lub jakieś sugestie.

Offline robson75

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1684
  • Reputacja: 12
  • Nie ufaj nikomu w sieci, nawet mi.
Odp: LVM2 na serwerze - uszkodzone snapszoty
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 30, 2020, 11:51:36 am »
Osobiście do robienia snapshot-ów używam timeshifta (dodam tylko że wczoraj mi uratował on dupę). I ja go trzymam na dysku mam którym mam zainstalowany system, a mój dysk ma rozmiar 1TB, tak więc mogę sobie pozwolić na wykonanie migawki z całym ~/.home.
Twórcy timeshifta zalecają aby migawkę trzymać na pendraku lub w chmurze, też próbowałem skompresować katalog z migawką, i umieścić ja na serwisie MEGA, lecz zawsze wyskakuje błąd podczas kompresji więc dałem sobie spokój.
Najlepszym miejscem trzymania backup-ów jest dysk systemowy.
Arch Linux Xfce+compiz - 64Bit Linux User #621110