Oprogramowanie > Bezpieczeństwo

Wysyłanie danych

<< < (2/6) > >>

pavbaranov:
Wiem:
- jakie dane są zapisywane przez Akonadi,
- wiem do czego służy,
- wiem kto decyduje o tym czy i jakie dane są lub mogą być rejestrowane przez Akonadi,
- wiem, że jego instalacja w systemie nie jest w ogóle konieczna i zależna wyłącznie od woli użytkownika (oczywiście jeśli decyduje się na program wykorzystujący Akonadi, to otrzymuje go z dobrodziejstwem inwentarza).
Niczym się to nie różni od wszelkich innych typowych programów, które również takie dane rejestrują. Jak się to ma jednak do pytania Autora wątku - doprawdy nie wiem.

TataPingu:
I wyobraź sobie teraz sytuację, że "ktoś" ma dostęp do Twojego PC-ta, na którym te dane sę odkładane...
Oczywiście, i jest świadom, w które pliki "spojrzeć"...
- jak sądzisz, co zobaczy ?

Zresztą, tu nie chodzi dokładnie o Akonadi, program wymieniłem tak tylko, na marginesie...
- a tylko dlatego, że właściwie, przy normalnym użytkowaniu PC-ta, żadnemu userowi nie jest do niczego potrzebny. 30 lat obsługiwało się maszyny (i to o wiele wolniejsze, niż obecne) bez indeksowania i nikt nie narzekał na wolne "odszukiwanie". A, że M$ wpadł na pomysł takich indeksacji, od razu zaczęto tym "uszczęśliwiać" innych.
Przecież nie stanowiło by żadnego problemu tak przygotować system, że tego typu programy instalowane byłyby ew. dodatkowo. Ale nie, od razu stanowią integralną część OSa...
- spróbuj go zupełnie wyinstalować....

Mnie chodzi nie o Akonadi, Zeitgeist itp, chodzi mi o ogólną tendencję tworzenia systemów, które w coraz większym stopniu ułatwiają totalną inwiligację...

pavbaranov:
@TataPingu - W swej wypowiedzi, w wątku dotyczącym wysyłania danych (jak rozumiem newralgicznych dla użytkownika i na podobnej zasadzie jak to czyni MS w Win10) umieściłeś m.in. Akonadi oraz Zeitgeist. Mam zatem pytanie do Ciebie: biorąc pod uwagę rolę tych programów jak to się ma z pytaniem w wątku? Bo moim zdaniem to lekkie nadużycie. Teraz piszesz, że mam sobie wyobrazić, że ktoś ma dostęp do mojego komputera... Geezaa... Jeśli ktoś ma fizyczny dostęp do mojego komputera to wszelkie dane mogą być przez niego poznane. Niezależnie od tego jaki program je gromadzi.
Teraz piszesz coś o tym, że Akonadi nie jest potrzebny, bo "obsługiwało się maszyny bez indeksowania". Otóż Akonadi nie indeksuje danych. Jest wymagany wyłącznie dla umożliwienia kontaktu (dwustronnego) z różnymi serwisami sieciowymi (tak ogólnie) i jest wykorzystywany wyłącznie przez programy należące do KDEPIM (w pewnym uproszczeniu) oraz niektóre plazmoidy w KDE, a także przez kmymoney.
Indeksacją w KDE (i tylko w KDE) zajmuje się natomiast opcjonalny baloo, a niegdyś nepomuk. O drugim zapomnijmy, bo jeśli go ktoś używa obecnie (np. UE w swoich systemach bazodanowych) to zupełnie do innych celów niż indeksacja jakichkolwiek danych przechowywanych na dysku i nie jest obecnie częścią ani jednego, współczesnego systemu (o Debianie Stable i na nich opartych Kubuntu czy Mint zapomnijmy - nie jest to współczesny system, choć nadal dystrybuowany). Samo baloo można kompletnie wyłączyć, można zdecydować dość precyzyjnie jakie dane ma zbierać i jakiego obszaru dysku mają dotyczyć. Niegdyś można było również kompilować programy KDE (np. dolphin) bez wsparcia dla baloo, co powodowało, że w ogóle ten program nie musiał stanowić żadnej zależności żadnego innego programu (o ile wiem ta opcja już nie jest możliwa, ale możliwe jest wyłączenie indeksowania oraz... przynajmniej w niektórych dystrybucjach nawet odinstalowanie baloo bez żadnego skutku dla Plasma - działa nadal, nie ma jedynie pewnej funkcjonalności). Ani baloo, ani poprzedni nepomuk nie wysyłały natomiast żadnych informacji nigdzie. Nie dajmy się zwariować.
Ani baloo, ani akonadi, ani też i zeitgeist nie mają nic wspólnego z "totalną inwigilacją". Równie dobrze można postawić tezę, że robienie sobie na kartce zapisów nt. sprawunków koniecznych w domu jest "totalną inwigilacją".
Tobie być może chodzi o jedno, mi natomiast o to, że skoro przychodzi tu człowiek i zadaje określone pytanie po którym widać, że temat ugryzł w jakiś sposób, ale nie zgłębił go na pewno, to nie piszmy mu od sasa do lasa o różnych rzeczach, które nam ślina na język przyniesie, albowiem nijak się one nie mają do problemu, jaki nurtuje Autora wątku.

TataPingu:
@pavbaranov
A więc odpowiemy zainteresowanemu...

"Biorąc pod uwagę windy i ich przesyłanie danych "statystycznych" na serwery Microsoftu, to można się spodziewać że Ubuntu i pochodne również wysyłają jakiekolwiek dane do Canonicalu?
Można jakoś temu zapobiec?"

- tak, odłączyć PCta od sieci...
- w innym przypadku, patrz mój pierwszy post...


"Czy każde distro Linuxa wysyła coś na podobe?"

- cytat z mojego 1-go postu:
"Czy kiedykolwiek są przesyłane, lub "odczytywane" nie można w 100% sprawdzić (teoretycznie można, badając strumienie przesyłanych/odbieranych informacji, tylko kto coś takiego robi?)"

W każdym będź razie, to może być wykonalne (czy teraz, czy też w niedalekiej przyszłości)...
- dane już są gromadzone poprzez "pomocne" oprogramowania
Wystarczy je tylko w dogodnym momencie "przesłać" do określonego celu...

"A jak się ma do tego Wasze Sparky pavroo? Też zbieracie podobne dane? :)"

- tutaj już nie mogę odpowiadać za Kolegę Pawła...
Jestem w trakcie testów Sparkyego i jak na razie nie zauważyłem nic nadzwyczajnego...
A podpowiem, że "przyglądałem" się również skryptom (oczywiście, nie wszystkim) pisanym przez Pawła i s-kę :)

Ps - co do Akonadi, to nazwy programu użyłem bardziej, jako synonimu. Oczywiście, dokładniej chodziło mi o zestaw nepomuk-akonadi (jeszcze pod Plasmą4), ale, jak pisałem, znam tylko początek 4-ki, potem zrezygnowałem z Plasmy...

pavbaranov:

--- Cytat: TataPingu w Grudzień 06, 2018, 11:28:22 am ---@pavbaranov
A więc odpowiemy zainteresowanemu...

--- Koniec cytatu ---
Skoro już się wtrąciłem w ten wątek, to niech mi wybaczone zostanie dalsze się wtrącanie.

--- Cytat: TataPingu w Grudzień 06, 2018, 11:28:22 am ---"Biorąc pod uwagę windy i ich przesyłanie danych "statystycznych" na serwery Microsoftu, to można się spodziewać że Ubuntu i pochodne również wysyłają jakiekolwiek dane do Canonicalu?
Można jakoś temu zapobiec?"

- tak, odłączyć PCta od sieci...
- w innym przypadku, patrz mój pierwszy post...

--- Koniec cytatu ---
Można również (pomijam usługi sieciowe z jakich korzystamy, chodzi mi o sam system):
- zdecydować się na dystrybucję, która na pewno tego nie robi (zasadnicza większość),
- wyłączyć odpowiednie usługi i to nawet w dystrybucjach, które jakieś dane zbierają (zgoda na zbieranie danych jest dobrowolna).


--- Cytat: W3ndig0 w Grudzień 06, 2018, 12:50:27 am ---"Czy każde distro Linuxa wysyła coś na podobe?"

--- Koniec cytatu ---
Nie, nie każde. Problem taki, jak został opisany w przywołanym przez Ciebie artykule dotyczył wyłącznie Ubuntu i to wyłącznie w pewnym okresie. Wkrótce z praktyki tej Canonical się wycofał. Problem dotyczył też wyłącznie Ubuntu z ówcześnie instalowanym w nim Unity i żadnej innej odmiany pochodnej.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej