Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum, zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w dziale Administracja.
Wiadomości z problemami zamieszczone w wątku "Przywitaj się" oraz wszelkie reklamy na naszym forum będą usuwane.

Antergos vs Manjaro vs ?

Zaczęty przez PomPom, Maj 14, 2017, 04:32:03 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

nycko

Cytat: manetArch lekko śpi, mówią że system nie dla idiotów dlatego trzeba znać się aby móc to użytkować no ale mamy takie czasy a nie inne że to dev. ma się dzisiaj dostosowywać a nie user, taka jest prawda.
Procentowo jakieś 80% (?) na desktopie to Win, macOS koło 10% - jakoś nie zauważyłem tendencji developerów tychże do 'naginania' się względem użytkownika. Może w implementowaniu pierdół typu ciemny motyw systemowy, bo trzon (bebechy) od lat pozostaje ten sam.
Cytat: manetArch mógłby zrobić biznes i stać się dobrym, wielouserowym tworem gdyby zaczerpnął z Gentoo sposób instalacji systemu i oprogramowania (pobieramy, modyfikujemy, kompilujemy, instalujemy) a także zaczerpnął dodatkowo coś od kumpli po fachu i stworzył swój własny instalator graficzny.
Czyli jak? Miałby się stać takim Guixem? https://www.youtube.com/watch?v=jx3YF-ihjUg https://www.youtube.com/watch?v=MV8SOJ2hlWQ To ja podziękuję za taki system, na którym nie tylko chcę oglądać filmiki z kotkami, ale też zarobić czasem jakieś pieniądze na życie, nie tracąc czasu na kompilację każdej pierdoły, która mi w aktualizacjach wyskoczy.
Cytat: manetJaki udział % w rynku systemów ma Arch?  Jest to ułamek % w skali światowej więc tak naprawdę nie ma czym się chwalić.
Ułamek procenta z ogólnej liczby komputerów domowych to nadal kilkadziesiąt tysięcy systemów. Ktoś bardziej optymistyczny mógłby doliczyć się nawet kilkuset. To mało? Na tyle mało, żeby dać sobie spokój z projektem?

Cytat: manetBo, czytając fora Gentoo idzie łatwo wywnioskować że w 95% przypadków siedzą tam sami exArchowcy.
Skoro nie dostali w Archu tego, czego szukają a Gentoo im bardziej odpowiada, to zmienili dystrybucję. Co w tym dziwnego? Arch ani nie jest najlepszym systemem dla każdego, ani nie celuje w to, żeby takim być. Dla mnie to naturalna kolej rzeczy - szuka się takiej distro, która subiektywnie pasuje użytkownikowi. POJEDYŃCZEMU
Nie ma moim zdaniem dystrybucji, którą można obiektywnie określić jako najlepszą dla wszystkich. Osobiste preferencje wykluczają użycie słowa "obiektywnie".
GitLab = users/nycko123/projects | GitHub = nycko123 | AUR = packages/?SeB=m&K=nycko123

PomPom

CytatMoim zdaniem jedynym sensowynym systemem jest Gentoo, Arch powinien iść ich kirunkiem i podzielić zabawę dzięki czemu pojawiłby się Arch niekompilowany. Wtedy miałoby to sens, albowiem wtedy naprawdę można byłoby dopasować system pod siebie.
W jaki sposób na Gentoo lepiej dostosujesz system "pod siebie", żeby aż upodobnić do niego Archa?

CytatArch mógłby zrobić biznes i stać się dobrym, wielouserowym tworem gdyby zaczerpnął z Gentoo sposób instalacji systemu i oprogramowania (pobieramy, modyfikujemy, kompilujemy, instalujemy) a także zaczerpnął dodatkowo coś od kumpli po fachu i stworzył swój własny instalator graficzny. W prawdzie dla trochę zaawansowanego usera instalacja Archa z terminala to już proza, lecz niewszyscy są zaawansowani. Powinien pojawić się jakiś ładny instalatorek odpalany z usbLive i wtedy życie byłoby super, gdyby dodano możliwości naprawcze systemu, soft do dysków, partycji, aktualizacji systemu oraz wszystkie bajery związane z timeshiftem i podobnymi.
Czyli Arch powinien być jak Gentoo, ale inny. Jak sobie wyobrażasz budowanie systemu "pod siebie" w graficznym instalatorze? Musiałby to być bardzo rozbudowany instalator, którego zbudowanie trwałoby sto lat, a łatanie błędów zajmowało dwie doby dziennie.

CytatArch lekko śpi, mówią że system nie dla idiotów dlatego trzeba znać się aby móc to użytkować no ale mamy takie czasy a nie inne że to dev. ma się dzisiaj dostosowywać a nie user, taka jest prawda.
Devowie robią na tyle dobrą robotę, że nie ma co od nich oczekiwać dostosowywania się na siłę do użytkownika. Przecież w distrach typu Arch lub Gentoo o to chodzi, żeby użytkownik sam wprowadził "ostatnie szlify".

CytatJaki udział % w rynku systemów ma Arch?  Jest to ułamek % w skali światowej więc tak naprawdę nie ma czym się chwalić.
Jeżeli chodzi o dystrybucje, to Arch ma dość spory udział i większy niż się może wydawać, gdy się czyta straszenie jaki to on jest dla zaawansowanych i ile czasu zajmuje.

CytatA czemu? Bo, czytając fora Gentoo idzie łatwo wywnioskować że w 95% przypadków siedzą tam sami exArchowcy.
Arch ma niewielki udział w rynku systemów ogólnie, bo jego byli użytkownicy czasami wybrali Gentoo? Nie wiem gdzie tu związek. No i ja trafiam na przypadki ludzi, którzy z Gentoo przesiedli się na Archa, bo mieli już dość ciągłej kompilacji. Albo lepiej - używają obu systemów na różnych sprzętach, bo kompilacja na mocnej stacjonarce to jeszcze luz, ale na słabszym laptopie już potrafi być upierdliwa.

CytatCzym był, jest i pewnie zawsze będzie Arch? Wstępem do Gentoo?
Że Arch to wstęp do Gentoo słyszałem tylko od sezonowych nienawistników Windowsa, którzy system operacyjny traktują jak grę. Wzmacniasz postać i w pewnym momencie musisz porzucić dystrybucję, bo ta hamuje w jakiś sposób twój rozwój.

Mam Archa i Gentoo - oba instalowane oficjalną metodą, z użyciem oficjalnej dokumentacji. Obie dystrybucje są na tyle różne, żeby trafiały do różnych użytkowników. Na żadnej z nich nie robię zaawansowanych rzeczy dla super power userów, bo dobrze dobrana dystrybucja mi tego nie narzuca.
myk byle jak jako tako

MSki

@Pompom - "Mam Archa i Gentoo - oba instalowane oficjalną metodą, z użyciem oficjalnej dokumentacji. Obie dystrybucje są na tyle różne, żeby trafiały do różnych użytkowników. Na żadnej z nich nie robię zaawansowanych rzeczy dla super power userów, bo dobrze dobrana dystrybucja mi tego nie narzuca."
Z powyższego wpisu wynika, że zaawansowane rzeczy robisz na innym systemie, a Archa i Gentoo zainstalowałeś z czystej przyjemności instalacji i aby je mieć ?

PomPom

@MSki, wcale nie robię zaawansowanych rzeczy, a wg popularnej opinii o tych systemach powinienem. Archa mam, bo używam czego chcę i to dobrze działa. Gentoo w sumie zainstalowałem bez większego powodu, ot dla zabawy na rzadko używanym lapku. Wcześniej się bawiłem Debianem sid (magia szybko opadła), Slackware i nawet Alpine. Na głównym lapku niezmiennie Arch i nie widziałbym go w wydaniu proponowanym powyżej.
myk byle jak jako tako

pavbaranov

Ja mam ogólnie inne pytanie. Szukamy w tym wątku jakiegoś świętego Graala. Jest sobie Arch. System, o którym po kilku latach mogę powiedzieć: bardzo dobry i... bardzo prosty w obsłudze. Co mi dają jego forki jak Manjaro, czy niegdyś Antergos? Co dzięki temu mam lepszego niż w Archu? Czego nie mogę zrobić w/na Archu, a mogę na tych forkach?
Bo jeśli chodzi wyłącznie o nieprzyjazną instalację, to nawet na to są proste sposoby.

PomPom


Na to chyba powinna odpowiedzieć osoba, która zrobiła skok z Archa na jakąś pochodną. Słyszałem chwalenie MHWD w Manjaro, ale w moim przypadku do narzędzie automagicznie instalowało złe sterowniki, a kiedyś w ogóle uniemożliwiało uruchomienie live (na siłę używało integrę Intela, a nie GPU, do którego był podłączony monitor - jak normalne dystrybucje mają w zwyczaju).
Ja się kiedyś w Archu cykałem tego, że jakiejś rzeczy nie dograłem i będzie mi potrzebna akurat, gdy będę potrzebował jej na teraz. Miałem takie sytuacje na Mintcie i Fedorze, i... no własnie - miałem takie sytuacje na tych "kompletnych" dystrybucjach, więc co za różnica? Dużo rzeczy działa od razu, a własnej niewiedzy nie nadrobi mi zawsze "kompletniejsza" dystrybucja.
Może ktoś jeszcze kupuje bajkę o tym, że paczki w Manjaro są wstrzymywane do dokładnych testów i łatania. Sam kiedyś kupiłem bajkę o tym, jak to się te "rolingi" sypią, a dowodem dla mnie było działanie dwóch systemów, które chwalono jako te niesypiące się - Debian testing i Manjaro.
myk byle jak jako tako

pavbaranov

@PomPom - No zrobiłem :) Tzn. miałem Manjaro, przetestowałem kilka innych jak Antergos (gdy jeszcze był), EndeavourOS... coś tam jeszcze. I dlatego pytam.
MHWD? Osobiście - biorąc pod uwagę wypowiedzi na forach nt. problemów ze sterownikami, to jeśli automat nie chodzi 100/100, dodatkowo wprowadza psujące rozwiązania, to winien być w wiecznej fazie bety, a nie w stabilnym. Podobnie jest z pamac, który w niektórych przypadkach myli.

Piotr_1988

Garuda Linux, nowy archowiec z graficznym instalatorem:
https://garudalinux.in/index.html
Fedora Silverblue 39

robson75

#473
Cytat: Piotr_1988 w Sierpień 27, 2020, 02:40:18 PM
Garuda Linux, nowy archowiec z graficznym instalatorem:
https://garudalinux.in/index.html
Tyle tylko że to ISO po wypaleniu na pendraka w ogóle nie bootuje. Sprawdzałem to ISO, i po rozpakowaniu ma jakiś dziwny boot.conf, zresztą tak samo jak Manjaro.

EDIT.
Na ten przykład ISO Arch-a ma takie pliki



I są one prawidłowe aby ISO z pendraka się bootowało.
Arch Linux Xfce - 64Bit Linux User #621110

PomPom

Mnie nawet strona nie chce wejść. Pewnie to super distro od jednej osoby, które oferuje popsutego Archa i zbliżające się zawieszenie projektu, bo się komuś już znudziło.
myk byle jak jako tako

Piotr_1988

Cytat: PomPom w Sierpień 27, 2020, 04:50:04 PM
Mnie nawet strona nie chce wejść. Pewnie to super distro od jednej osoby, które oferuje popsutego Archa i zbliżające się zawieszenie projektu, bo się komuś już znudziło.
Faktycznie strona przestała wchodzić, ale jeszcze dzisiaj wchodziła... Distro jest od studenta z Indii.
Fedora Silverblue 39

robson75

A oto po rozpakowaniu ISO garuda tak to wygląda



Nie wiem po kiego jest ten plik boot.catalog.
Arch Linux Xfce - 64Bit Linux User #621110

Piotr_1988

Pobrałem obraz Garuda Linux XFCE, odpaliłem live i muszę powiedzieć, że distro wywarło na mnie dość ciekawe pierwsze wrażenie. Spodziewałem się czegoś bardziej prostego typu EndeavourOS, a tymczasem ujrzałem mnóstwo duperelek, graficznych narzędzi do konfiguracji i preinstalowanych programików. Przede wszystkim jednak koncepcja instalacji na btrfs z automatycznymi migawkami timeshift do odpalania prosto z gruba brzmi zachęcająco dla osoby takiej jak ja, która odrobinę obawia się rollinga.

Tak nawet bym pochwalił Garudę, gdy nie ubiegłonocna przygoda. Bawiłem się słodko z jedną z moich Fedor, podkręcając ją raz to z jednej, raz to z drugiej strony, aż spieprzyłem zawartość /etc/fstab i odmówiła dalszej współpracy ze mną. Mając Garudę XFCE na penie odpaliłem ją live w celu edycji tego configa na dysku z Fedorą. Pierwsze co, odkryłem jednak, że Garuda nie posiada nano... Edycja graficzna również nie była możliwa - wpierw Garuda odmówiła mi uprawnień do edycji plików systemowych spoczywającej na dysku Fedory, następnie zaś po uzyskaniu uprawnień administratora (hasło: garuda) próba edycji /etc/fstab Fedory kończyła się zawieszeniem Garudy.

Z drugiego laptopa wgrałem więc z ciekawości Garudę w wersji GNOME. Teraz okazało się, że Garuda w ogóle się nie uruchamia... Próbowałem dwukrotnie. Nie pozostało mi nic, jak wrzucić na pena Ubuntu 20.10, odpalić, 30 sekund pracy i Fedora przywrócona do życia. ;D

Nie wiem, jak Garuda się sprawuje po zainstalowaniu na dysku, ale w wersji live nie zdołałem z Garudy wykonać tak banalnej czynności jak powyżej. Garuda Linux przypomina mi tutaj MX Linux: bajerancka i imponująca dystrybucja, kusząca, ale nie wiadomo, w którym momencie najbanalniejsza rzecz w świecie nie zadziała.
Fedora Silverblue 39

robson75

Cytat: robson75 w Sierpień 27, 2020, 03:14:51 PM
Tyle tylko że to ISO po wypaleniu na pendraka w ogóle nie bootuje. Sprawdzałem to ISO, i po rozpakowaniu ma jakiś dziwny boot.conf, zresztą tak samo jak Manjaro.
Jednak okazało się że Garuda nie bootuje jak do wypalania użyje się dd, natomiast gdy się go wypali przy pomocy imagewriter to działa.
Arch Linux Xfce - 64Bit Linux User #621110

Piotr_1988

Cytat: robson75 w Listopad 05, 2020, 09:26:20 PM
Cytat: robson75 w Sierpień 27, 2020, 03:14:51 PM
Tyle tylko że to ISO po wypaleniu na pendraka w ogóle nie bootuje. Sprawdzałem to ISO, i po rozpakowaniu ma jakiś dziwny boot.conf, zresztą tak samo jak Manjaro.
Jednak okazało się że Garuda nie bootuje jak do wypalania użyje się dd, natomiast gdy się go wypali przy pomocy imagewriter to działa.
W jaki sposób użyłeś dd? Otóż wiki Garudy podaje komendę:
sudo dd if=file.iso of=/dev/sdX

W ten sposób jak to podają w swoim wiki, to mi distra akurat nigdy nie bootowały... Tymczasem ja zawsze wszystko wypalam za pomocą:
sudo dd if=file.iso of=/dev/sdX bs=4M && sync

Po mojemu wypalona Garuda Linux (przynajmniej wypalana z Fedory) startuje zarówno z GNOME, jak z XFCE, ale wersja GNOME na pewnym etapie pod sam koniec się wiesza i zostaje czarny ekran.
Fedora Silverblue 39

Zobacz najnowsze wiadomości na forum